-
Posts
5689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by a_niusia
-
[quote name='weszka']Oj podoba mi się ten styl. Jak promocja dotrwa do końca mies. to się chyba skuszę :cool3: [IMG]http://www.pelna-miska.pl/userdata/gfx/b5fbd3a22adfe1c5c3d851096844206b.jpg[/IMG] Jest jeszcze taka ale już nie w promocji niestety. [IMG]http://www.pelna-miska.pl/userdata/gfx/3c37fe6ec66c29d6561c5520a189848e.jpg[/IMG][/QUOTE] mi tez sie strasznie te obroze podobaja. bardziej ta rozowa, ale badzmy rozsadni:))) tylko troche mnie dziwi, ze nie ma rozmiaru m i dla duzego w sumie psa musialabym kupic s, bo obie moje suki maja 39-41 w szyjach. ale bardzo mi sie spodobal ten dizajn i chyba znowu zaczne kupowac obroze. a juz bylo tak pieknie:))) no i kupilam:)))
-
[quote name='motyleqq']w tych lasach co ja chodzę to po prostu nie ma nic poza wiewiórkami :lol: ten raz co spotkaliśmy sarnę to było na obozie, a to był koniec świata i w lesie mogło być wszystko :evil_lol:[/QUOTE] taki las to nie las:))) ja puszczam psy w miejscach takich, gdzie np. kepa drzew otacza zbiornik wodny, ktory mam zinwentaryzowac...w sumie kompleks lesny, ale nie las. lasy miejskie, ktore w nazwie maja slowo las, to nie sa dla mnie lasy. trzeba uwazac z puszczaniem psa w miejscach, ktore sa lowiskiem, bo po pierwsze jest tam duzo zwierzat a po drugie ktos moze psu strzelic w lep. my nawet u nas pod domen mamy teraz 3 sarny i nie widze powodu, zeby nie puszczac tam psow. ja nie mam psow, ktore po spuszczeniu ze smyczy trzeba iles tam godzin lapac, obie maja wpojony obowiazek meldunku-las to nie jest pole, maja sie trzymac blisko i raz na jakis czas pokazywac nawet jesli ch nie wolamy. sa jednak rozne lasy i do niektorych po prostu nie powinno sie z psem wbijac, bo pies nie moze byc puszczony luzem, a na uwiezi w terenie to co to za radosc. ja generalnie puszczam psy tam, gdzie moge, bo co to za spacer na smyczy:)))
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
a_niusia replied to omry's topic in Foto Blogi
ja sie boje, ze moje psy zniszcza moja pufe i dygam sie ja rozpakowac:))) co prawda to moja wlasna pufa, ale i tak chyba dam ja do piwnicy do swiat, kiedy remont mam nadzieje sie skonczy. -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
a_niusia replied to omry's topic in Foto Blogi
no dobra, ale psy o tym nie wiedza i moglyby sie skusic na kanty od stolika rowniez w wynajmowanej chacie:)) -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
a_niusia replied to omry's topic in Foto Blogi
moje psy tez nie zostaja bez nadzory, a jednak jakos tak sie stalo, ze mam poobgryzane rogi stolika w przedpokoju...zaluje, ze nie zjadly calego oraz objedzona papierowa lampe z ikei. -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
a_niusia replied to omry's topic in Foto Blogi
no niestety to sie zawsze moze zdarzyc jak sie zgadza na zwierzeta w chacie. moim znajomym kundel zdewastowal drzwi wejsciowe. normalnie masakra, zostaly z nich wiory. wymienili te drzwi, a wlascicielowi sprzedali jakas bajke na temat tego, czemu je wymienili. a ten wlasciciel byl strasznie zadowolony. -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
a_niusia replied to omry's topic in Foto Blogi
dobra...ze mna nikt nie musi sie zgadzac:))) ale...szczerze nie wyobrazam sobie planowania ilus tam psow jak nie jest sie w pelni samodzielnym. ja np. w ogole nie oszczedzam na psach, karmie je raczej drogo...nie ukrywajmy. do tego swoje zra, bo sa duze i aktywne. nie wyobrazam sobie nie miec stalego zrodla utrzymania i planowac kolejne zwierzeta szczegolnie jesli juz sie jakies tam posiada. ja na swojego "doroslego", "samodzielnego" psa czekalam lat nascie. moge miec tyle psow, ile chce...ale ja mieszkam sama od 10 lat. od 10 lat w swoim mieszkaniu. to jest zajebiscie miec psa, dwa psy jeszcze fajniej. trzy to juz pewnie calkiem zajebioza...mam zamiar tej wersji sprobowac:))) ale tylko w odpowiednich warunkach zyciowych...po co sobie dorabiac kule u nogi. -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
a_niusia replied to omry's topic in Foto Blogi
ja to w ogole nie kumam planowania psow w wynajetych mieszkaniach. to nie jest dobry pomysl i rodzi bardzo wiele problemow. jeszcze jakis tam jeden maly to moze i przejdzie (chociaz u mnie nawet to odpada w razie, gdybym miala wynajac chate), ale z wieksza liczba to warto sie wstrzymac az sie bedzie na swoim. -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
a_niusia replied to omry's topic in Foto Blogi
to prawda. szczerze mowiac ja bym tez swojego mieszkania nie wynajela nikomu, kto ma psy. juz pomojajac fakt, ze studentom tez bym go niew wynajela...a juz na pewno nie studentom z psami. -
ja wole miec suki przede wszystkim dlatego, ze bardzo cenie sobie prawdziwa babska przyjazn i wierze w solidarnosc jajnikow:)))) w zwiazku z tym mam opory przed ich wycinaniem moim dziewczynom. a dydek czy jajka to i tak nic przy widocznej dupie.
-
[quote name='motyleqq']która? a co do jajek i głaskania brzuszka, to niestety macie rację, nie da się i już :lol: wolę dziewczynki :eviltong:[/QUOTE] ja tez wole i jeszcze zeby nie mialy za duzych pipek. w ogole wole dlugowlose psy, ktorym nie sterczy ogon. nie widac im dupy:))
-
[quote name='Vectra']dlatego anusiu napisałam CZASEM , to oznacza że nie zawsze , ale się zdarzają ...[/QUOTE] twoje czasem nijak sie ma do tej czesci postu, ktora skomentowalam, ale to jak zwykle.
-
moje suki takie nie sa. to tak jak stwierdzic, ze wszystkie kobiety maja pms.
-
[quote name='motyleqq'] dobra dobra, Ty masz i tak więcej pieseczków ode mnie :([/QUOTE] wiem, ale nadal mieszcza sie w lozku, wiec jest spoko:))) kurde naprawdebym chciala jeszcze papiska, ale grzecznego:))))
-
ja bym wolala miec jakiegos papiska niz isc na to spotkanie. oczywiscie bez jajek.
-
faktem jest, ze kopiowanie jest w polsce zabronione prawnie. u mnie na osiedlu jest maly dobek w 100% ciety sprowadzony z czech, gdzie kopiowanie tez jest zabronione, ale przycieli mu, co trzrba, bo byl zarezerwowany do pl. i facet nie moze go pokazywac na show, ale spelnil marzenie o kopiowanym psie i zaspokoil swoja proznosc. zawsze mozna sprowadzic szczeniaka z rosji, ale mysle, ze gdyby niektorzy wiedzieli, ile kosztuje szczenie show quality w rosji, to by tak nie huczeli, ze sobie sprowadza:)))
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
no coz...pieski prze dwie godziny pracowaly nad wielka dziura...a ronisia to oprocz tego, ze kopie, to wyrywa ziemie, trawe i korzonki morda. jednak...nie spodziewalam sie, ze az tyle z tego polyka. jezdzila na tylku, wiec szybko podjechalismy do weterynarza wysisnac dupsko...a tu pani wyjela jej z tylko pelno ziemi i trawy i stwierdzila, ze troche moze saneczkowac, bo ciezko oproznic jelita z czehos takiego. co za siara...zaplacilismy dyche:))))) -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
ja tez chce tak bardzo papisa. ale w sumie ronisia to jest papis...zatkala sobie dupsko korzonkami, ziemia i trawa. czy dorosly pies robi takie rzeczy, gdy sie go puszcza samopas i na niego nie patrzy?:))) -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
to kurde kiedy kupujesz papisa?:)) -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
[QUOTE=makot'a;19741162]A czy ja napisałam, że jednego psa kocha się mniej, a innego bardziej? :razz:[/QUOTE] napisalas, ze wszystkie psy kocha sie TAK SAMO. a ja sie z tym nie zgodzilam. ludzie...naprawde warto czytac ze zrozumieniem zamiast wynajdowac problemy tam, gdzie ich nie ma. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
nie wiem...moj to zlewa wiekszosc negatywnych bodzcow. ona po prostu jest z natury niegrzeczna. normalnie to jest taki gnoj, co jest sraszliwie niegrzeczny i dobrze to wie, ale w odpowiednim momencie przerywa swoje zachowanie, przybiera postac grzecznego pieska i zachowuje sie jak blazen, zeby tylko uniknac negatywnych bodzcow. wstretny pieseczek:)))) -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
kazdy psi jedynak na poczatku ma zajebistego focha:))) ale na maxa ingerowalam w psie stosunki. normalnie prawie w 100% wszystko odbywalo sie pod moim nadzorem i niczego nie pozostawilam wlasnemu biegowi. i mysle, ze nastepnym razem postapilabym tak samo, bo bardzo mi sie podoba jak udalo nam sie zgrac dwa suczydla. u nich w stadku w ogole nie ma miejsca na jakies sucze fochy. moj piesek wiadomo ktory tez sie dzis popisal:)) z rana chodzimy do parku a tam pan z trzema malymi kundlami, ktore na widok dziewczyn wlazyly ogony w tylki i zaczeczy ujadac jak wsciekle. oczywiscie wiadomo, kto grzecznie pobiegl zalatwic swoje sprawy, a kto zywo zainteresowal sie towarzystwem przystajac miedzy nimi i merdajac ogonkiem:))) to kundle w nogi...a moj kundel za nimi-fajna draka, szczekaly, a teraz sie boja. odwolana zawrocila, ale to spowodowalo, ze kundle tez zawrocily i dawaj za nia z ogonami w tylku...wiec moj uroczy piesek zrobil w tyl zwrot i jeszcze troche pogonil swoich malych ziomkow mimo ze dobrze wiedzial, ze nic milego go za to nie spotka:)))) -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
a moim zdaniem nie wszystkie psy kocha sie TAK SAMO. nie mowie o tym, ze jednego kocha sie bardziej, drugiego mniej. ja moje psy kocham inaczej. oba tak samo mocno. ale...mlodsza suka to jest taki duren. ma mentalnosc czolgu i jest pierwsza, zeby rozdawac slimacze buziaczki, wlazic na glowe, zeby sobie tam umoscic poslanko...juz dwa razy wbiegla we mnie tak, ze wylecialam wp powietrze:)) ma wszystko gleboko i po prostu jest takim ewenementem w naszym stadzie, ktorego kocha sie MIMO WSZYSTKO. a moja starsza suka to jest polowa mojego serca, prawa nerka. kiedy w psim przedszkolu kazalam jej usiasc ruchem powiek, to wszyscy byli pod wrazeniem...a ona po prostu mnie rozumie, ja rozumiem ja i juz jak byla szczeniakiem, a ja wracalam z pracy, ktorej nienawidzilam, to potrafila mi pokazac, ze ona WSZYSTKO rozumie. a jak kiedys czulam sie strasznie zle, bo uwazalam, ze przegrywam zycie w korporacji i siedzialam w piatek wieczorem w chacie pod kocem i jej powiedzialam, ze wlasnie przegrywam zycie, to ona wyskoczyla z pod koca i naszczekala mi w twarz dajac do zrozumienia, jakie pieprze glupoty. moj smutek jest jej smutkiem, moja euforia jest jej euforia. kiedy byla chora to lezala kolo mnie i kiedy szybko musiala wyjsc to nie robila rabanu w chacie, tylko nudzila mnie nosem. to jest po prostu MOJ pies w 200%. nie kocham jej ani troche mocniej niz kocham mlodsza suke, ale kocham ja po prostu inaczej i bardzo, bardzo egoistycznie zaluje, ze nigdy nie bede mogla zostawic sobie jej dziecka. -
hodowcy czasem sami przyzwyczajaja psa do kennelu. wyobrazacie sobie wyslac w podroz samolotem szczenie, ktore nie zna klatki? moja mlodsza suka przyleciala z st petersburga droga powietrzna. odebralismy ja w berlinie, przyjechalismy do domu, zestresowany nowymi warunkami papis wlazl do kennelu jak do siebie, zjadl, co bylo do zarcia i ulozyl sie do spania. zero piszczenia, jeczenia, wycia, szczekania...po prostu klatka kojarzyla jej sie z milym, spokojnym, bezpiecznym miejscem noclegowym.
-
nie kumam w ogole jak mozna papisa zostawic inaczej niz w klatce... tzn niektorzy zamykaja psy w kiblu albo w kuchni, ale ja z czysto ludzkiego punktu widzenia wolalabym spedzic dzien w lozku niz zamknieta w klopie. a moje psy traktuja klatki jak lozko. nie ma koniecznosci zostawania psow w klatkach, jesli one tego nie potrzebuja. sa psy, ktore klatki nie potrzebuja. ale tez jesli psy w czasie naszej nieobecnosci poprzegryzaja kable, zdemoluja przypadkowo w zabawie kanape albo zrobia dziure w drzwiach lub tez jeden przygniecie drugiego, to wlasciciel moze miec pretensje tylko do siebie. moje psy zyja ze soba w pelnej zgodzie. w tej chwili kochaja sie tak jak ludzkie rodzenstwo, a jedna za druga stoi murem tak, ze czasem jak ktoras upominam, to druga staje w jej obronie. i np. dzisiaj zostaly ok 5 godzin bez klatki. obie zyja, nic nie zdemolowane itd. ale gdybym im do towarzystwa dolaczyla teraz papisa, to na bank zostawalyby w klatkach wszystkie trzy. watpie, zeby zalapaly przez to specjalnego dola-po prostu norma. do mnie do domu najpierw kurier przynosi klatke, a dopiero potem odbieram papisa. w wakacje zdarzalo sie moim dwom psom zostawac w pokoju w jednym kennelu. jutro wyjezdzamy i tez bierzemy jedna klatke. wiec u nas nie jest to kwestia stosunkow miedzy psami.