Jump to content
Dogomania

winter7

Members
  • Posts

    1651
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by winter7

  1. Napiszcie, czy macie jakiś DT na oku. Nadal jakichkolwiek wiadomości o Staszku. Wracam właśnie z wątku Saby, która nie doczekała transportu do nowego DT i zmarła wczoraj. Trzeba wyciągać wnioski z takich zdarzeń. PS. Co to znaczy wywóz???
  2. Jestem już na miejscu i mam też informacje z nowego domu. Pimpuś nie będzie żadnym psem podwórkowym i nie będzie mieszkał w budzie. Mail'owałam z wnuczką nowej opiekunki psinki i okazało się, że wyszło jakieś nieporozumienie. Ja będę w Częstochowie prawdopodobnie w piątek, więc jeśli uda mi się, to odwiedze Pimpusi na włościach. I postaram się wstawić zaległe zdjęcia.
  3. Poproszę o dane adresowe do wysyłki obiecanej karmy.
  4. Wieczorem zrobię zamówienie.
  5. [quote name='Angel']poważnie ? :loveu::loveu: chyba śnie..[/QUOTE] Poważnie :)
  6. Może powiem tak - nie tak ciężka do diagnozy, jak ciężko znaleźć dobrego weterynarza, który ma pojęcie co robi. Kiedy powiedziałam na jednej z konsultacji, że od pół roku nie odrosła mu sierść (to był sznaucer miniatura) to pani weterynarz odpowiedziała - hm, może był tak obcięty.... :angryy: Normalnie krew zalewa. Cieszę się, że jest jednak nadzieja w młodym pokoleniu :multi: Ja ściągałam 100 tabletek i płaciłam 1500zł. Ale mogę zadzwonić do przychodni i zapytać czy mają coś u siebie, albo czy będą chcieli odkupić. Ja w grudniu oddałam za darmo 15 tabletek....... A byłyby dla Bruncia jak znalazł. Niunia, musisz zrobić wywiad jak u Was na uczelni podchodzą do Lisodrenu. Są zwolennicy i przeciwnicy. Lisodren niszczy komórki nadnerczy i dzięki temu nie trzeba ich usuwać operacyjnie. Inny lekarz proponował mi lek hamujący wydzielanie kortyzolu. Ale ten lek trzeba podawać codziennie przez całe życie, co jest obciążające mocno dla organizmu. Ostatecznie postanowiłam skonsultować się z doktorem Jagielskim, świetnym onkologiem. Pytałam, który preparat w aktualnym stanie zdrowotnym psa lepiej podać i wytłumaczył mi, że mniej obciążający jest Lisodren. Natomiast niewielu weterynarzy go stosuje, głównie z powodu braku dostępu do niego. Ja chętnie pomogę w sfinansowaniu lekarstwa.
  7. Znalazłam chętnego do deklaracji. Mój TZ zadeklarował 100 zł miesięcznie (Powiedział - " to jest przecież nasz Lulcia" :) ) Dzisiaj wieczorem postaram się przesłać kaskę.
  8. Włączę się w dyskusję. Ja miałam psiaka chorego na Cushinga. Byłam pod kontrolą doktora Dembele (to on rozpoznał u niego tą chorobę, wcześniej przez pół roku chodziłam od lekarza do lekarza i każdy leczył go na coś innego, podając głównie sterydy, których miał aż nadto z powodu nadczynności nadnerczy.......). Mój Ramzesik dostał kilka dawek Lisodrenu i później było w porządku. Największy jednak problem jest z zakupem Lisodrenu. Jest on zakazany w Polsce (mimo, że w całej UE jest w użyciu). Ja ściągałam go z Kanady. Jeśli macie ochotę postaram się pomóc w tej sprawie. Ps. w jakim mieście teraz przebywa Bruno? Może nie doczytałam, ale nie mogę tego znaleźć.
  9. [quote name='olalolaa']Fajnie że Pimpek juz w domu :) Jeśli o Ole-mnie chodziło to oczywiście mogę zadzwonić, nawet odwiedzić za jakiś czas :)[/QUOTE] Tak, będę wdzięczna :)
  10. [quote name='Bjuta']Winter - dziękujemy Ci bardzo, a Tacie chuchamy na łapkę! I ściskamy mankiet!!! :) :) :)[/QUOTE] Tata żyje i nic mu nie dolega. Nie skarżył się na upuszczenie krwi :) Napisałam pełną relację. Mnie jest teraz bardzo trudno o kontakt, bo jestem bardzo daleko. Coś na ocieplenie: :) [attachment=832:5804.attach]
  11. Niby 7 lat w schronisku, ale jaki szkolony :):):)
  12. Mam na razie jedno zdjęcie - przesłanego MMS'a, więc przepraszam za jakość Pimpuś jeszcze u moich rodziców: [attachment=831:5803.attach]
  13. Ja to mieszkam w pięknej Łodzi (szkoda, że z dużej litery :) ) A teraz jestem na urlopie. Ale nie mam wolnego - zdejmuję kite'a i idę karmić bezdomniaki (głównie psy). Jak idziemy na kolację, musimy zabrać ze sobą puszkę tuńczyka, bo z kolei kociaki nie dają nam zjeść :) no i jeszcze okazał się, że mam net w pokoju.....więc wieczory na dogo.
  14. Rozmawiałąm z tatą tylko przez moment. Tak na szybko: Pimpuś przyjechał na chwilkę do mnie do domu, zapoznał się z Nikusiem, troszkę podjadł. Był bardzo grzeczny. Potem mój tata zawiózł go do JEGO nowego domku. Był spokojny, ale gdy tata chciał wyjść - ugryzł go :) Chyba się zestresował. Więcej wieści i oczywiście relacje foto zamieszczę jak tylko dostanę mail'a. Może jutro Ola zadzwoniłaby zapytać jak minęła noc. Pozdrawiam
  15. [quote name='Szarotka']A to Twoj ten rudasek ?? Moj Rudy(dlugowlosy) niestety odszedl dokladnie 3 lata temu 13 lutego ...........a byl kotem niezwyklym .........[/QUOTE] To jest kotka, która chodzi własnymi drogami. Rano zawsze przychodzi do restauracji na śniadanie, potem się wyleguje w cieniu palm... To jest życie :)
  16. [quote name='mru']dzięki :D numer jest na pierwszej stronie, ale wysłałam już pw![/QUOTE] Dziękuję bardzo. Przelew zrobię jak tylko uruchomię tel.
  17. [quote name='Szarotka']Koty sa wspaniale i swietnie dzialaja na nerwy :):) uspakajajaco, to mruczenie :):)[/QUOTE] Szarotko, możesz mi nie uwierzyć, ale te zdjęcia robiłam specjalnie z myślą o Tobie:[attachment=828:5798.attach] [attachment=829:5799.attach] [attachment=830:5800.attach]
  18. Czy już coś wiadomo z Karmelkiem? Czy ma jakieś ogłoszenia? Może poszukać wspólnie domu tymczasowego?
  19. Prześlijcie numer konta na pw. Wpłacę 200zł na operację, ale dopiero w przyszłym tyg, bo teraz nie mogę zrobić przelewu internetowego. Pozdrowienia dla Michulcia.
  20. Ja jestem co prawda 11 000 km od domu, ale staram się trzymać cały czas rękę na pulsie :evil_lol: i klawiaturze W dodatku padłą nam tu sieć komórkowa i od 2 dni nie mam telefonu. Napiszę do taty, aby porobił jeszcze jakieś zdjęcia jeśli mu się uda i przesłał je do mnie, a ja później wrzucę :) Cieszę się bardzo z powodzenia całej akcji adopcyjnej.
  21. Jak dla mnie super. Szczególnie te wyrywanki :):):) Jedyne co bym zmieniła, to podpis Fagusia trochę wyżej i może troszkę większy. Jeśli się to da zrobić. poza tym bardzo mi się podoba.
  22. [quote name='Szarotka']To teraz spokojnie zmienie tytul.[/QUOTE] Gratulacje dla Lenki. :multi::multi::multi:
  23. Macie już to konto do wpłat?
  24. podajcie mi numer konta, to prześlę stówkę na malinki.
×
×
  • Create New...