Jump to content
Dogomania

winter7

Members
  • Posts

    1651
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by winter7

  1. Dostałam odpowiedź od hotelamok. Jest miejsce dla Pimpusia i chęć współpracy z nim. Wysłałam zapytanie o cenę i warunki.
  2. Czy w takim razie ktoś może się skontaktować telefonicznie z LILUtosi i dopytać o szczegóły? Ja nie mam numeru. I trzeba zebrać dokładny wywiad o tej suni, która mogłaby jechać za Pimpusia. A potem przedstawić całą sytuację opiekunom Pimpusia.
  3. Zawsze też w międzyczasie możemy szukać mu miejsca w domowym hoteliku. A może okaże się mniej kłopotliwy i będzie mógł się socjalizować w towarzystwie innych psiaków LILUtosi [QUOTE]furciaczek też się zajmuje psami z problemami. Ale to kujawsko-pomorskie.[/QUOTE] Wysałam też zapytanie, ale nie mam jeszcze odpowiedzi. Może trzeba gdzieś zająć kolejkę i czekać na takie miejsce.
  4. [quote name='Bjuta'] Wydaje mi się, że na domowy nie ma wielkich szans - więc propozycja LILUtosi jest bardzo atrakcyjna.[/QUOTE] Uważam, że LILUtosi ma bardzo dużo racji w tym co pisze. Nikt nie weźmie do domu agresywnego psa. Jeśli byłaby szansa na pracę z Pimpkiem i ułożenie go , to ja jestem jak najbardziej za jej propozycją. Trzeba by jeszcze skonsultować to z opiekunką Pimpusia. No i odległość nie jest szokująca. Mam już odpowiedzi od:[URL="http://www.dogomania.pl/members/19491-Ania-Milva-i-Ulver"]Ania+Milva i Ulver, [/URL][URL="http://www.dogomania.pl/members/28971-ULKA12"]ULKA12, [/URL][URL="http://www.dogomania.pl/members/104422-UMilki"]UMilki, [/URL][URL="http://www.dogomania.pl/members/104422-UMilki"]UMilki - [/URL][URL="http://www.dogomania.pl/members/104422-UMilki"]nigdzie nie ma miejsc[/URL][URL="http://www.dogomania.pl/members/104422-UMilki"].[/URL] Wysłałam jeszcze zapytanie do yumanji. Hotel terier ma super warunki, ale ma jeden duży minus - jest na Pomorzu....
  5. Ewanka również nie może wziąć Pimpusia :(
  6. [quote name='daśka']Ja niestety nie moge wziąć Pimpusia:-( Mam rotka,który nie toleruje psów,no chyba,że sa młode lub uległe:-([/QUOTE] Dziękuję jeszcze raz za odpowiedź.
  7. Wysłałam zapytania do: [LIST] [*][URL="http://www.dogomania.pl/members/107505-da%C5%9Bka"]daśka [COLOR=black](-)[/COLOR] [/URL] [*][URL="http://www.dogomania.pl/members/13170-furciaczek"]furciaczek [COLOR=black](-)[/COLOR] [/URL] [*][URL="http://www.dogomania.pl/members/8086-zuziaM"]zuziaM[/URL] [*][URL="http://www.dogomania.pl/members/96528-BeaBono"]BeaBono [COLOR=black](-)[/COLOR] [/URL] [*][URL="http://www.dogomania.pl/members/103792-Ewanka"]Ewanka [COLOR=black](-)[/COLOR] [/URL] [*][URL="http://www.dogomania.pl/members/104976-Paja"]Paja [COLOR=black](-)[/COLOR] [/URL] [*][URL="http://www.dogomania.pl/members/99454-psiakiGabi"]psiakiGabi [COLOR=black](-)[/COLOR] [/URL] [*][URL="http://www.dogomania.pl/members/104422-UMilki"]UMilki [COLOR=black](-)[/COLOR] [/URL] [*][URL="http://www.dogomania.pl/members/19491-Ania-Milva-i-Ulver"]Ania+Milva i Ulver [COLOR=black](-)[/COLOR] [/URL] [*][URL="http://www.dogomania.pl/members/104703-Arktyka"]Arktyka [COLOR=black](-)[/COLOR] [/URL] [*][URL="http://www.dogomania.pl/members/109964-hotelamok"]hotelamok [COLOR=red](+)[/COLOR] [/URL] [*][URL="http://www.dogomania.pl/members/111038-hotel_lilki"]hotel_lilki[/URL] [*][URL="http://www.dogomania.pl/members/82296-LILUtosi"]LILUtosi [COLOR=red](+)[/COLOR] [/URL] [*][URL="http://www.dogomania.pl/members/28971-ULKA12"]ULKA12 [COLOR=black](-)[/COLOR] [/URL] [/LIST] Teraz czekajmy na odpowiedź.
  8. U Jamora nie ma miejsca, bo Malawaszka właśnie pytała. Hoteliki i DT prowadzą jeszcze: hotel_lilki, yumanji, mariamc, daśka, Ewanka, mestudio, hotelamok, zuziaM, BeaBono, Arktyka, Ania + Milva & Ulver, borysus, Lionees, kikou, jamor, Paja, furciaczek, megii1, LILUtosi, Czarodziejka, Ulka12, UMilki, psiakiGabi, Donka5, DIF. Donka5 nie bierze agresywnych psów, bo też ma dzieci. Czy ja mam napisać do nich, czy się może jakoś podzielimy? Bo czasu niewiele. Trzeba wysłać zapytania wszędzie. Może ktoś jeszcze Wam wpadnie do głowy.
  9. Ja swoją deklarację przeznaczam na Dana. Poprosiłam Kinię, aby tam przekazała pieniądze po Sabci. W tej sprawie zostało już chyba wszystko powiedziane. Wzajemne oskarżenia niczemu nie służą. Jedyne co przychodzi mi do głowy, aby śmierć Saby nie poszła na marne, to napisać pismo do Izby Weterynaryjnej w sprawie błędu w sztuce lekarza. Sama będę teraz pisała takie w związku z przykrą sytuacją, która spotkała mojego psiaka. Jeśli Kinia sobie będzie tego życzyła służę jej pomocą w zredagowaniu takiego pisma. I przestańcie już wypisywać na nią, bo znalazła się w strasznej sytuacji. Straciła psinkę, na której jej zależało. Kiedy zmarł mój pies, mimo, że starałam się zrobić dla niego wszystko co w ludzkiej mocy, miałam pretensje do siebie, że może gdzieś coś zawiodło. I z tą zadrą żyję do dzisiaj. Sama wiem jak ciężko jest coś zorganizować. Tyle, że ja nie muszę się prosić nikogo, żeby pojechał z moim podopiecznym tu czy tam. Bo mogę zrobić to sama. I często słyszę, że mam nie po kolei w głowie, bo się upieram w sprawie weterynarza czy wyżywienia psa. Jeśli płacę to wymagam. Ale do tego przeświadczenia musiałam dojrzeć. A Kinia musi liczyć na pomoc z każdej strony. Ja i pewnie większość z nas w jej wieku nie jeździła po schroniskach i nie próbowała pomagać potrzebującym psom. Tym bardziej podziwiam ją za jej postawę. Trzeba wyciągnąć z tego lekcję. I pamiętając o Sabie pomagać innym potrzebującym.
  10. Macie już ten plakat??? Bo ja wróciłam z urlopu i myślałam, że Faguś będzie gwiazdą Warszawy... a tu cisza :)
  11. Ja 11 marca zabieram Nestora z hotelu, więc prześlę obiecaną kwotę za jeden miesiąc hotelowania. Na razie tylko tyle, bo szykuje mi się kolejny, który wraca z adopcji z powodu agresji i na cito szukamy hotelu lub DT. Ja też tu prawie codziennie wchodzę. Nie jesteś sama :)
  12. Byłam dzisiaj u Pimpusia i powiem jedno - sytuacja jest dramatyczna. Pimpuś poczuł się chyba pewniej i strzeże swojej nowej Pani jak oka w głowie. Jak schyliłam się, to chciał mnie ugryźć. Potem szczekał jak najęty. Dotknąć go mogła jedynie jego Pani. A i ją dzisiaj chyba przypadkiem ugryzł. Tam są dzieci i Pimpuś nie może tam zostać. Chociaż najgorszy dla jego psychiki w tej sytuacji będzie powrót do schroniska. Najpierw chciałam go wziąć do siebie, ale w tej sytuacji wydaje się to niemożliwe. Po pierwsze nie mogłam nawet do niego podejść. Po drugie mam w domu 4 psy, z czego jeden ma padaczkę i wczoraj znów dostał ataków, a drugi to mocno charakterny pies, który mógłby zaatakować stawiającego się Pimpusia. A do tego wszystkiego ja dojeżdżam do innego miasta do pracy. Nie wiem co w tej sytuacji robić. Najlepiej byłoby umieścić go na tymczasie, gdzie ktoś miałby warunki do pracy. Czas nas nagli, bo trzeba go jak najszybciej zabrać, żeby nie doszło do jakiegoś nieszczęścia. Jeśli macie pomysł jakiegoś hotelu lub tymczasu, to ja mogę na początek założyć pieniądze, a później na spokojnie uzbieramy deklaracje. Mogę dodatkowo zadeklarować 50 zł/mc.
  13. Sprawdźcie może jeszcze dom tymczasowy u DIF. Tam jest akurat wolne miejsce. Kopiuję z innego wątku: "Jesteśmy dosyć specyficznym hotelikiem ;-) Nie mamy kojców zewnętrznych, ani wewnętrznych.... Wszystkie psy mieszkają z nami, w domu. W tej chwili mamy 7 psów (3 swoje+4 hotelowe), 2 koty, rybki oraz dzieciaki w wieku 6 i 8 lat. Dzieci są przyzwyczajone do psiaków i stanowią "mocną" stronę mojego hotelu. Nie raz były narażone na nieciekawe sytuacje w sensie gryzienie/kłapanie/kąsanie. Pomimo młodego wieku doskonale sobie "radzą" z psami! Koty zresztą też:evil_lol:!" Koszt to 15 zł za dzień + karma. Trzeba wyciągnąć go ze schronu. A akurat natknęłam się na wątku Staszka, że jest wolne miejsce i warunki fajne.
  14. [quote name='jarek szymanski']Wreszcie cos sie ruszylo. Nawet do mnie napisano. A odnosnie waszych ostatnich postow to mysle ze Stas potrzebuje byc w domu z ludzmi a nie w kojcu. Jak cos wymyslicie to sie tez dorzuce. Pozdrawiam[/QUOTE] Dzięki, będziemy w kontakcie :)
  15. Ja jestem w takim razie za domem u DIF. Będzie miał ciągły kontakt z człowiekiem, z dziećmi i w końcu się otworzy. Ustalcie coś, to pomogę w rozsyłaniu wątku w sprawie deklaracji. Trzeba się sprężać.
  16. To ja deklaruję 300 zł na operację. W razie potrzeby piszcie na pw.
  17. A ja uważam, że trzeba trochę krytycznie spojrzeć na ten dom. Jeśli ktoś co chwilę zmienia zdanie i jednym mówi a drugim coś innego, to chyba jest coś nie tak. Za miesiąc może się okazać, że za szybko biega i na lato dorobią mu łańcuch.
  18. Ja za tydzień zabieram jednego pieska od Donki5, bo jedzie do adopcji, więc będzie tam miejsce. Mogłabym wtedy zawieźć tam Staszka,żeby nie jeździć tam kilka razy. Hotelik jest przyjazny dla psów, ale to niestety kojce zewnętrzne. [url]http://www.kudlatelaciate.pl/[/url] Jeśli Staszek może mieszkać na dworze, to polecam. Ja za dużego psa płacę 400zł z jedzeniem. Mały nie wiem ile może kosztować. Trzeba zadzwonić. Dajcie znać czy coś innego postanowiliście.
  19. Będę tam jutro, to się wszystkiego dowiem dokładnie. Ja od początku mówiłam, że buda nie wchodzi w grę i tylko pod takim warunkiem dałam propozycję Pimpusia do rozważenia. I tak też miałam obiecane. Taki był warunek adopcji z mojej strony. Kiedy Olalolaa napisała, że ma być psem podwórkowym - powiem szczerze - zdenerwowałam się mocno, bo czuję się odpowiedzialna za los Pimpusia. Moja koleżanka mieszka na stałe w Niemczech i też ma utrudniony kontakt. Dlatego pojadę tam jutro i jeśli się okaże, że Pimpuś ma mieszkać w budzie, to go zabieram na tymczas do siebie. Nie pozwolę, aby spotkał go taki los. Nie takie były ustalenia i obietnice. Zamiast cieszyć się, że Pimpuś ma nowy dom, wkurzam się na siebie, że przeze mnie będzie podwórkowym psem. Ja mam 4 psy, z czego jeden to mieszaniec podhalana, a drugi mieszaniec owczarka środkowoazjatyckiego i oba mieszkają u mnie w domu!!! Nawet latem siedzą w domu. Nie będę na razie nic więcej pisać dopóki sama tego nie wyjaśnię. Czy jest możliwość odebrania psa jeśli opiekun nie dotrzymał warunków umowy? Niepotrzebnie pospieszyliście się z umową adopcyjną. Jeśli były wątpliwości co do losu Pimpusia trzeba się było wstrzymać.
  20. Zamówiłam już karmę ACANA ADULT 18kg. Powinna być u chłopaków w piątek. Kurier UPS.
  21. To może spróbować z tym Lisodrenem. Mogę jutro zadzwonić do lecznicy i dowiedzieć się co i jak.Z Lisodrenem jest o tyle dobrze, że dostaje go tylko przez pewien czas, aż poziom kortyzolu się nie ustabilizuje i potem już nic. Ale w trakcie leczenia koniecznie musi byc w domu stale kontrowany pod względem ilości wypijanej wody. Dlatego najlepiej bez innych zwierzaków. Dowiem się jutro i napiszę.
  22. [quote name='jarek szymanski']Jestem gotow pokryc jej koszty wstepne 500-700 zl Tak na marginesie to mam identycznego spanielka (Chucky) 11 lat madry niezalezny ale bardzo wrazliwy.Pewnie Tusia tez wiec prosze jej w moim (naszym - Chucky i Saba /Golden Retriever) pomoc. Dziekujemy i pozdrawiamy Prosze napisac gdzie wyslac pieniadze.????????????????? To pytanie do Budryska i Klaudus. Tak sadze przynajmniej.[/QUOTE] Halo, halo. Dogomaniak oferował pomoc a nie dostał konta. Proszę się poprawić:nono:
  23. [quote name='jarek szymanski']Obserwuje ten watek od poczatku i widze ze niewiele sie dzieje. Jakos dziwnie malo odpowiedzi na zadawane pytania. Psiak pewnie skonczy w jakims schronie jak to nazywacie. Wcale sie nie dziwie.Jakies dwa tygodnie temu zaoferowalem sie zaplacic za leczenie spanielki. Napisali ze moze to byc 500-700zl. Wyslalem wiec e-mail z prosba o podanie mi konta na ktore mam przelac 700 zl. No i sobie czekam. Czy mam wsiasc w samolot ze Stanow i przywisc????????????????????? Jasli tutaj tak tez pomagaja Staszkowi to nie zdziwie sie ze wyladuje w schronisku. Pozdrawiam Nie wszyscy mozemy pomagac bezposrednio wiec to chyba oczywiste ze jestesmy podzieleni na grupy. Jedni daja pieniadze a drudzy uzywaja ich do bezposredniej pomocy. Tak to rozumiem. Przepraszam za dygresje.[/QUOTE] Mam podobne odczucia co do tego wątku. Czy tutaj ktoś w ogóle tym nadzoruje? Znam wątek spanielki i chęć Twojej pomocy. Czasem jest tak, że gdzieś komuś umknie mail. Ja często też ponawiam prośby o numer konta. Wiele dogomaniaków zajmuje się kilkunastoma wątkami, a poza ty chodzą do pracy i maja normalne domy. Nie zrażaj się brakiem odpowiedzi. Ponów prośbę i tyle. Z tego co czytałam, to Klaudus (administrator Tusi) ma 15 psów w domu.Powodzenia
×
×
  • Create New...