Jump to content
Dogomania

emhokr

Members
  • Posts

    1163
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by emhokr

  1. Witam :) ujawnię się w końcu .. acz było mnie już widac na wątku Sashy :)) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/413/a004f9191e7acb22.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/437/11552d3c6706bdff.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/421/a425f62b3730f4cdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/273/e5c4e451498ed50bmed.jpg[/IMG][/URL] pozdrawiam :)
  2. no to ładnie...zawalił się dach nad stajnią..częśc naszej stajni gdzie stoją konie kaskaderskie... nic im się nie stało, bo były na padoku...stoja na hali....właśnie wyszło lenistwo i głupota ;/ czeka mnie zmiana stajni zatem...żałuję, że do tej wstawilam konie... chociaż tam poznałam męża i to jest jedyny plus! i prawdopodobnie wzbogacę się z Tomkiem o jeszcze jednego konia... jak w mojej ex stajni zwolnia się miejsca...
  3. emhokr

    Konie na polu...

    z doświadczenia wiem, że czasem potrafia się bez sensu przyczepiac ;] znajomemu się czepiali, że hucuły nie dostawały owsa... dopiero po konfrontacji z kimś mądrzejszym - przeciez nie każdy musi znac się na koniach! - zrozumieli i przeprosili... natomiast zdarza się, że chęc pomocy to jedno, a wiedza/doświadczenie/myślenie to drugie...
  4. z jakim ja tu strachem wchodzę...wierzę, będzie dobrze... w najgorszym wypadku... nasz znajomy leśniczy miał psa bez łapy..idealnie sobie radził!!! będzie w porządku, wyzdrowieje! musi... ciężka walka przed nim...tak bardzo mi lezy na sercu jego los...on ma w sobie coś takiego jak Sasha... taki młody i żadnego serca nie zaznał...
  5. Andegawenko, my jestesmy drogą na wschód właśnie :) albo inaczej - 400m o nas jest trasa na Białystok, a my mieszkamy przy drodze na Legionowo - w takim przypadku faktycznie na północ. zaś Marki - jednak due east ;) babeczki mnie nurtują..porwalam już dwie, a mialam ograniczyc słodycze... Sasha węszy jak szalony... chyba go rozpiesciłam... ode mnie z ręki dostaje coś często, tak na sam smak...z jakim on namaszczeniem je te okruszki! nie chcę ludzkiego żarcia mu dawac, bo mogą byc tylko problemy...z Biszkopta robi się szowinista - jest zachwycony jak idę do kuchni :] taak, tam moje... I JEGO...miejsce :D
  6. [quote name='Kapsel'] Też cudny domek się pojawił, który chce mu pomóc, albo z awaryjnym DT do czasu transportu, albo na dłuższy czas jak się wszystko dobrze potoczy, albo DS teściowej jeśli sie w nim zakocha.:):):):):) [/QUOTE] jeśli? smiesz wątpic! Kapselku małej wiary :D :D :D jak można sie w nim nie zakochac? :D to taki pychol, ze nic, tylko tulic, miziac, kochac, dbac i patrzec jak tyje i odzyskuje chęc życia i blask w oczkach! :)
  7. ona w godzinach szczytu jest ruchliwa, ale i tak to jeden z najlepszych dojazdów do Warszawy, bo nie pchaja się tak bardzo ludzie tam...bo jest dłuższa o 10 czy 15 km...ale się nie stoi, więc czasowo wychodzi się lepiej... jak nam trasę remontowali białostocką (W-wa - Białystok, dojazdowa do Radzymina, Wyszkowa, główna w Markach) to korki były masakryczne - 2-3 godz do Warszawy... ale tylko jeden pas był uruchomiony... z godz temu szłam do sklepu i droga pusta...normalka... ok 15-17 się strasznei zapycha w str białostockiej, bo światła są źle ustawione...
  8. za 1000zł to może i bym dostała aparat na Święta...ale chyba wolę troszkę poczekac i kupic właśnie Nicona...dobry obiektyw... jak ja się wtedy wyżyję :) Kapselku, droga ruchliwa, bo prowadzi z Marek do Legionowa i Nieporętu... na szczęście tamtędy nie chodzimy, odbijamy w las lub na łączkę :) a dłuższy spacer wymaga przejścia od nas bokami do sporej połaci zadrzewionej - tylko, że Biszkopt woli chadzac tam, gdzie więcej zapachów, niż napełniac płuca leśnym aromatem...
  9. jak przyszła zima to mu się dzień przestawił ;p
  10. jak czasem mają kupę zamówień to od 5 do 22 - jest zmęczony ;p ale się stara ;) chyba z aparatem poczekamy i kupimy moje marzenie - lustrzankę Nicona... mrrau :) a tak pięknie wyglądają Marki :) w drodze ze sklepu do nas :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/271/d808e888f21cc399med.jpg[/IMG][/URL] nasza łączka do spacerów... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/271/a0dbaed51d1b8c84med.jpg[/IMG][/URL] chłopaki na hali - ogier z wałachem...ogier - killer, nota bene..a z Dziadziusiem nie wygrał ;p lubię patrzec na nich, jak chodzą razem :) socjalizacja Okręta trwa :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/435/56a1186e01e507dbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/435/fec04531ccdd0bf2med.jpg[/IMG][/URL] i Sasha - niestety, nie widac namiętnego merdania ogonem...cieszył się z mojego syropu [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/435/2380c2aad658ef0emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/430/53cb0b12677ba73amed.jpg[/IMG][/URL] trzeba iśc z pieskiem na spacer...bo piesek dopiero raczył się obudzic :D
  11. ekhm...nie tylko żołądek...ale ta dalsza częśc "przekonywania" o niezwykłej potrzebie, a wręcz konieczności posiadania aparatu zalezy od stopnia zmęczenia drogiego T... acz wierzę w niego ;p
  12. [quote name='andegawenka']Tofik vel Sasza to przy nim tłuścioch, ale podobni....[/QUOTE] Sashka na fotach fundacyjnych to był pączek w maśle! Pablo to szkielecik...a jest taki piękny... musi się wszystko ułożyc... ile on da szczęścia komuś...potrzebuje miłości i odpowie na nią... widzę po naszym szaleńcu...
  13. będzie awizo w skrzynce to sobie odbiorę :) mam klucze :)
  14. done :) Sauruś, wszystko u Was ok?
  15. [IMG]http://www.dogomania.../images/ranks/2dogomaniak.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.../images/reputation/reputation_pos.png[/IMG] [URL="http://www.dogomania.../members/112944-emhokr"] [IMG]http://www.dogomania.../image.php?u=112944&dateline=1287050250[/IMG] [/URL] [url]http://www.dogomania.pl/threads/196909-M%C5%82odziutki-niepozorny-Spajku%C5%9B.-Na-dniach-trafi-do-schronu.-Pom%C3%B3%C5%BCcie-go-uratowa%C4%87-([/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/197374-Boksio-z-%C5%82a%C5%84cucha-wychudzony-z-po%C5%82aman%C4%85-%C5%82ap%C4%85-w-trzech-miejscach[/url] kto nie dotarł..niech dotrze :) w kupie siła :) a ja kiedyś się pokłócę na maxa z moim komputerem :angryy:
  16. nie umiem ocenic, czy on jest ładny czy nie :) w moim typie nie jest, ale ma takie oczy, że padłam... poza tym - czy ładny czy brzydki - jest bezbronną istotą, która na taki los nie zasługuje! w wolnej chwili..wpadnijcie do Pabla... [url]http://www.dogomania.pl/threads/197374-Boksio-Pablo-z-%C5%82a%C5%84cucha-wychudzony-z-po%C5%82aman%C4%85-%C5%82ap%C4%85-w-trzech-miejscach[/url]!!!
  17. [URL="http://www.facebook.com/pages/Fundacja-SOS-Bokserom/111619225571447?v=wall#%21/profile.php?id=100001879271145&notif_t=friend_confirmed"]http://www.facebook.com/pages/Fundacja-SOS-Bokserom/111619225571447?v=wall#!/profile.php?id=100001879271145&notif_t=friend_confirmed[/URL] jest i fundacja :)
  18. pewnie już zawędrowałyście, ale... wpadajcie :) razem damy radę ! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/196909-M%C5%82odziutki-niepozorny-Spajku%C5%9B.-Na-dniach-trafi-do-schronu.-Pom%C3%B3%C5%BCcie-go-uratowa%C4%87-%28"]http://www.dogomania.pl/threads/196909-M%C5%82odziutki-niepozorny-Spajku%C5%9B.-Na-dniach-trafi-do-schronu.-Pom%C3%B3%C5%BCcie-go-uratowa%C4%87-([/URL] a tu bidulka... wierzę w niego ! uda się, prawda?:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197374-Boksio-z-%C5%82a%C5%84cucha-wychudzony-z-po%C5%82aman%C4%85-%C5%82ap%C4%85-w-trzech-miejscach[/URL] edit: przeglądam sobie wątek od początku (Sashowy..) i jestem obrażona :cool3: to on pod kocykiem ma zdjęcie? a teraz kocyk bee? no to z kubraka się nie wywinie, buhahaha :eviltong: ile miałyście z nim nerwów...jeszcze mi skóra cierpnie, choc teraz wiem, że jest dobrze, jak czytam przypuszczenia zdrowotne... ech... wrócilismy ze spaceru. problemy Sashy się pogłębiają... jak na gentelmena przystało nie bedzie się załatwiał na środku odśniezonej ściezki...a w śnieżek nie chce wchodzic (dziś się zdziwił jak z radością na naszą łączkę wskoczył...i zginął pod sniegiem :evil_lol: jasny gwint, boksery mają buźki wyraziste...ale takiej konsternacji i zdenerwowania to ja nei widziałam u żadnego psa :D wyskoczył jak z katapulty, otrzepał się, prychnął i dyskretnie dał znac, że starczy tej imprezy i on jednak wróciłby do domu...gdzie został wytarty i wymiziany ręczniczkiem) ... daje sobie radę, ale nie czuje się komfortowo w tych warunkach... w stajni na hali podłoże dośc ostre, trochę grudy, więc nawet na konie nie wsiadam, a puszczam luzem, ale psie łapki są delikatniejsze od kopyt... z dwojga złego - wg Biszkopta - wybieram śnieg ;] nosek mu troszke się łuszczy, ale smarujemy maścią z arniki...oczywiście nie jest zachwycony, ale mamy patent :) rozbawic i miźnąc po kinolu - potem idzie spokojnie... czas zrobic obiad dla męża...szef kuchni dziś poleca kotlety z piersi kurki... juz wiem, że sama nie będę nad garami...Sasha wie, że jak kurkę tnę, to zawsze coś się trafi :) dzis mi porwał plaster kiełbasy... gdyby nasi bramkarze mieli taki refleks jak psiska, to cięzko byłoby strzelic naszym gola :evil_lol: hmm..upiekę mężowi jeszcze babeczki z konfiturami ;] chcę mu zrobic przyjemnośc i ugrac w końcu kupno aparatu foto - w sam raz na Mikołajki :eviltong: dośc pseudofotek z telefonu!
  19. tadam :) kolejna osoba dziś coś Spajkiemu podrzuci na konto :) nie wiem ile, ale kumpelka się zadeklarowala :) wysłałam kupe informacji, ale nie każdemu się chce...lepiej iśc na piwo ;/
  20. do mojej wysłanej skromnej dyszki w pon dorzucę 50zł od Rodziców - w pon dopiero wracają (na jakimś zadupiu są :D ) grosz do grosza, a będzie kokosza :) czy jakoś tak :) trzymamy mocno kciuki i za pół roku Pablo będzie już okrągły! oby z łapką było w porządku...
  21. powysyłałam wieści jak i gdzie mogłam :) facebook, NK (o ile tam ktoś jeszcze zagląda ;) ) gg, skype :) no i własnie dyszka poleciała, pewnie, skoro o 13-14 jest księgowanie, dziś do Was doleci :) edit: mam 5 dych od Rodziców, ale w pon dopiero wyślą, jak wrócą! :multi: drugie 50zł przekazuje na biednego boksia... za dużo tych bid... dziś kumulacja.... CIOTECZKI! gramy !!! :D
  22. nie mogę dużo, bo mam na głowie moje konie, naszego psiaka, do tego pomagamy splacic klinikę znajomemu (5500za 2 operacje, eutanazję i utylizację - nienawidzę tego ostatniego stwierdzenia ;/ ) i sami musimy jakoś życ, ale dajcie nr konta i dane do przelewu na pw...10zł na razie wrzucę, nie mam więcej... i namawiam Rodziców na jakąś stałą deklarację ;)
  23. emhokr

    Konie na polu...

    jak mają wodę, siano (czyli paszę objętosciową - jeśli nie pracują nie potrzeba im treściwej - czyli owsa...acz zimą trochę by się przydało wg mnie...) i wiatę, gdzie mogą się schowac przed deszczem, wiatrem i śniegiem - nie powinno byc tragedii. znam konie żyjące w chowie padokowym całe życie i mimo ciężkich zim - w idealnej kondycji a jak masz problem i sumienie nie pozwala spokojnie spac - i chwała Ci za to - to zadzwoń do TOZu, niech zrobią rutynowa kontrolę :)
  24. [email]ewelina.milik@wp.pl[/email] szkoda Kluska... strasznie... :( Sasha już po biegunce, minęła :) dostal troszeczkę chrupek. już w porządku..kamień z serca... dziś było integrowanie mojego ogiera z wałachem...puścilam ich na hali..podłoże średnie, zimno za mocno obciąża płuca to chodzili sobie na luzie :) obyło się bez ran...wygrał walach :D czyli Dziadek ;)
  25. problemem bokserów jest ich łagodnośc...są za kochane, za miłe, za bardzo wierzą w ludzi...a nie każdy człowiek jest...człowiekiem. stwierdzenie, że ktos jest zezwierzęcony to winien byc komplement! tego, co zrobiono Pablowi nie umiem zrozumiec, ani wybaczyc. to kurestwo (możecie mnie zbanowac, ale ja czasem muszę sobie dostadniej powiedziec, bo zaraz eksploduję!) w czystej postaci. piętnowac. na czole wypalac. i robic tym @#$%^&*(&^% to samo ;/ wciąż spłacamy klinikę za Galusia, ale chociaż 10zł wplacę. przepraszam, ze tak mało :( trzymaj się PABLO!
×
×
  • Create New...