-
Posts
1163 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by emhokr
-
Oddam tylko do dobrego domu szczeniaka, mały kundelek, sunia!!!
emhokr replied to emhokr's topic in Już w nowym domu
Dawałam, ale IDIOCI jak słyszą o moim warunku - sterylka to co? OKALECZAM PIESKA I SKAZUKĘ NA MĘCZARNIĘ, BO SUKA MUSI, MUSI, M U S I mieć raz w życiu szczeniaki. Choroba. Skąd ta legenda się wzięła?! -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Mina głupola :D [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00032.jpg[/IMG] I z cegiełką ;] a że rozwalamy komórkę na środku - z czystym sercem nosi wszystko :angryy: [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00033.jpg[/IMG] sprawa Tetetki robi się P I L N A !!! Awia i Sasha zaczynają się robić bardzo niemiłe w stosunku do niej, a Parabela ja odstawiła całkiem i ją gania :angryy::-( -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Głupol :) Dziś dzielnie asystował kowalowi przy rozczyszczaniu kopyt Okręta :D Awia i Sasha zaś pomagały przy Emhyrze :) [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00027.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00028.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00029.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00030.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00031.jpg[/IMG] tarzanko uwielbia - on ma jakieś końskie geny ;p -
Oddam tylko do dobrego domu szczeniaka, mały kundelek, sunia!!!
emhokr replied to emhokr's topic in Już w nowym domu
Sprawa domu dla małej jest coraz bardziej pilna!!! Ona chce się bawić, ale moje psy są większe i nie wykazują chęci zabawy - zaczynają ją mocno gnębić i wystawiają do niej zęby:placz: A na mróz nie wyrzucę, mam całą piątkę rozlokowaną po pokojach. Parabelka też ją gania, już od niej się odsuwa. POMOCY!!! -
Edytujesz posty ? Ładnie. A na koniu - mam to szczęście, że jeżdżę, a nie mam wyimaginowanych koni, wrzucam cudze zdjęcia, podpisuję jako siebie i nie zadaję pytań jak niemowlak :) Miłej zabawy.
-
Za cienka jesteś. Zamiast na forum - idź się uczyć. Od ortografii zacznij. I nie piernicz mi przypadkiem, że masz dysleksję :) NIEUK!
-
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
jak skrzywdzić konia? łatwo - przywieźć mnie, dać mi nożyczki i maszynkę...jak dobrze, że konie nie mówią, bo dziś pewnie bym usłyszała sporo na swój temat i na temat moich pomysłów :D [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00023.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00025.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/krljesttylkojeden.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/ysyp.jpg[/IMG] dzięki zdjęciom widzę, co jutro poprawić :) oswajałam się z maszynką do koni ;p konie miały w nosie maszynkę. a nie wszystkie mają. za to widzę, ze troszeczkę Gniademu Dziadziowi szyjka się nabudowała ( Siwemu też, ale to młodszy egzemplarz). odpuść mrozie, chcę wrócić na koński grzbiet, nawet z rozwalonym nadgarstkiem (równałam boks i za dużo wzięłam na widły, rękę wygięłam i szarpnęłam :D AŁA ;p ) -
A teraz na poważnie - w internecie łatwo jest ściemniać. Bujać. Tylko trzeba wiedzieć, że są sposoby na sprawdzenie. Na zdjęciu oczywiście nie jestem ja, tylko Anky van Grunsven na koniu Salinero. Myślę, że przesadziłaś. Będziesz miała Lauro tyle odwagi, żeby się przyznać? Ty, Lauro, albo dopiero zostałaś z lonży puszczona, albo dalej na niej jesteś, bo kombinujesz i marzysz. Marzenia - dobra rzecz, ale nie przerost formy nad treścią. A zdjęcia ukradłaś.
-
Eee..Laura...wstaw SWOJE zdjęcia, z TOBĄ na koniu... Dałaś ciała, mała :) Masz 12 lat (sprawdziłam w profilu), osoba na zdjęciu jest dużo starsza, poza tym bez odwiedzenia Twojego profilu widać po tym, jak się wypowiadasz. Kłamstwo ma krótkie nogi. Obawiam się, że na moim koniu jednak z miejsca nie ruszysz, a jak ruszysz, to nie skręcisz, nie zatrzymasz :) Ale zapraszam - pod Wołominem jesteśmy, będziesz w okolicy -- proszę :) Szkoda, że nie dasz sobie rady. Rety, już 4 lata jeździsz?! WOW! Gratuluję. Ja tylko 20. Ale nadal jeźdżę jak rekreant - kwestia samopokory :) A tu ja na zawodach - takie pierwsze lepsze z brzegu ;] Głupio wyszłam :) [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/celebrities-anky-van-grunsven-866156.jpg[/IMG]
-
Oddam tylko do dobrego domu szczeniaka, mały kundelek, sunia!!!
emhokr replied to emhokr's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00041.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00042.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00043.jpg[/IMG] Teteta SZUKA nadal DOMKU!!! -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00038.jpg[/IMG] było nas trzech, w każdym z nas inna krew :D [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00042.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00043.jpg[/IMG] -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00015.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00018-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00019.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00021.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00022.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00041.jpg[/IMG] żuchwa, jak naciskam, jeszcze boli, ale policzek już nie :D przechodzi :D -
Mhm. Fajnie. Długo. Długo to znaczy? Rok, dwa, kilka miesięcy? Twoje pytania sugerują, że nie jeździsz ani długo, ani dobrze. Skoro nie galopujesz, a tak sugeruje Twoje pytanie, to do odznaki brakuje Ci bardzo dużo. Mam wrażenie, że gdybym wsadziła Cię na moje konie nie ruszyłabyś z miejsca. Ucz sie pod fachowym, dobrym okiem. Jak dostałam pierwszego konia małam 16 lat i myślałam że wiem wszystko. Prawie 4 lata temu spadły mi DOPIERO klapki z oczu. Nie umiem wiele, bo będę się uczyła całe życie. NIgdy nie powiem, ze umiem jeździć. Jeżdżę 20 lat, od 7 roku życia. Zaczęłam jazdę z kimś mądrzejszym, w końcu mam nadany sensowny kierunek.
-
Na drugi raz pisz wprost ;) Wiesz, internet ma to do siebie, że czasem nie zrozumiesz tonu czy skrótu myślowego, więc pisanie dokładne pomaga zrozumieć.
-
Magdalenkl, bzdura. Nie trzeba mieć własnego konia. Na odznakę możesz miec konia swojego albo wypożyczonego ze stajni, w której się egzamin odbywa. Laura - Galopu uczysz się, kiedy swobodnie anglezujesz w kłusie, dajesz radę mieć spokojną rękę, masz równowagę, nie masz problemu z jazdą kłusem ćwiczebnym, z półsiadem, kiedy umiesz używać pomocy w miarę niezależnie od siebie, masz stabilny dosiad i umiesz prowadzić konia w pewny sposób. Wtedy powoli, pod okiem instruktora, możesz myśleć o nauce zagalopowań i galopu. I nie ważne, czy jeździsz tydzień czy rok. Bez tego ja swoich uczniów na galop nie zapraszam. Skoki to już jak umiesz galopować swobodnie w pełnym siadzie i w półsiadzie, najpierw nauka na cavaletti w stępie, kłusie, galopie, potem małe przeszkody, 40-50cm. Pojedyńczo, po dwie, po trzy. Co do odznaki - na stronie PZJu masz wszystko napisane. [URL="http://www.pzj.pl"]www.pzj.pl[/URL] Bez dobrej umiejętności galopu i skoków nawet nie próbuj się zapisywać. Co musisz umieć na zawody? Dobry dosiad, równowaga, pomoce aktywizujące i wstrzymujące, półsiad i galop w pełnym siadzie, zmiana nogi (czy poprzez lądowanie na prawidłową nogę, czy zmiana przez kłus, czy lotna), łydka na odskok, liczenie odległości, refleks w sytuacjach nieprzewidzianych. Domyślam się, ze dopiero zaczynasz - jeszcze długa droga przed Tobą.
-
Oddam tylko do dobrego domu szczeniaka, mały kundelek, sunia!!!
emhokr replied to emhokr's topic in Już w nowym domu
hop w górę, maluszek szuka domku! -
Oddam tylko do dobrego domu szczeniaka, mały kundelek, sunia!!!
emhokr replied to emhokr's topic in Już w nowym domu
Podjadła, wystraszyła Sashę, który ucieka przed nią, zmęczyła Awię i śpi diablica pod kominkiem ;] Na pieńku to nie kupa ;) A z pieńka nie złaziła, jedyny wybór :) -
Oddam tylko do dobrego domu szczeniaka, mały kundelek, sunia!!!
emhokr replied to emhokr's topic in Już w nowym domu
do czego służy bokser? Ciocia Awia, a czasem i wujek Sasha są najwygodniejszym wyrem, jakie psica, aktualnie walcząca z moim starym butem oddanym na jej potrzeby, może sobie wymarzyć :) [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00005.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00004-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00011.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00012.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00013.jpg[/IMG] żywe srebro.o wyglądzie diabła tasmańskiego. -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Aniu, więcej mieć, póki co, zdjęć nie będę :( [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00011.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00012.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00013.jpg[/IMG] Na tym ostatnim zdjeciu wygląda jak diabeł tasmański! :D Je sama, zaczyna walczyć z chrupkami, poza tym puszeczki i mięsko. Popłakuje w nocy koło pierwszej, drugiej, bo Awia i Sasha nie chcą się z nią bawić. Najpierw zaczepia giganty płaskonose, potem lata, a na końcu płacze siadając przed legowiskiem i sytarając się zwrócić na siebie uwagę. Niestety, Trutnie mają w nosie i częściej same wychodzą, niż dają się sterroryzować. Mała zaczyna gryźć wszystko, co się da. Rozkoszniak z niej straszny. -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Jeszcze mi brakowało przetoki ropnej pzy dwóch zębach, aż mnie żuchwa boli. Wspaniale. JA MAM JUŻ WSZYSTKIEGO DOSYĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! przydatność Awii (zdarza się małej spać też na Sashy w ten sposób) [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00004-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00005.jpg[/IMG] taka morda w oknie to szok :D [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00009-1.jpg[/IMG] -
Oddam tylko do dobrego domu szczeniaka, mały kundelek, sunia!!!
emhokr replied to emhokr's topic in Już w nowym domu
Jak tylko baterię naładuję to jej zrobię nowe fotki :) Mała brudaska, musi zawsze wejść tam, gdzie się kurzy :) Rozkoszna jest, ale finansowo nie dam rady. Przykro mi i tyle. Czasem trzeba się poddać realnemu osądowi swojej sytuacji. -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
emhokr replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Zuzia ma coś na faflu, doktor podejrzewa nowotwór...mam nadzieję, że to podejrzenia na wyrost :( DOstaje leki, wet sprawdza, co jej jest :( [IMG]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00096-1.jpg[/IMG] Zuziaczku, trzymam kciuki, nic ci nie bedzie, wiedźmo faflunowa! :) Moje psy są durne i tyle. Szczeniak stara się ssać Awię, która nie ma na to ochoty, Sasha dostał w dupsko klapa za rzucenie się na małą, jak znalazł jednego chrupka na ziemi i się zastanawiał, czy go zjeść czy tylko wąchać, Mała zaczepia wszystkich, śpi na Awii, gryzie Sashę, który ucieka już przed nią, bo wujek zmolestowany. Wszystkie 4 śpią ze sobą. Mała zaczyna sama jeść, puszeczkę dla maluchów, serek biały, mięsko drobiowe. W związku z tym PILNIE SZUKAM DOMU DLA NIEJ!!! Nie oddam jej idiocie żadnemu. Nie oddam jej na łańcuch, czy do komórki. To pies domowy, chcę widzieć zdjęcia co jakiś czas. Pies ma być sterylizowany, zapewniona profilaktyka. tu jest jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/222471-Oddam-tylko-do-dobrego-domu-szczeniaka-mały-kundelek-sunia[/URL]!!! jak możecie rozesłać, pomóc - będę wdzięczna. Nie mogę mieć kolejnego psa. Nie dam rady finansowo. Remnt mnie wykańcza, długo trwa, kosztuje więcej niż myślałam. O sianie, słomie, owsie i innych "przyjemnościach" nie wspominam. Czasem się łąpię na tym, że mam dość, rzuciłabym to w cholerę i sobie poszła. Ale nie zostawię męża, koni. Psy zawsze można ze sobą zabrać. Co więcej, łapię się na tym, ze i Parabelkę bym dała, gdyby był ktoś dobry dla niej. Wiem, że odetchnę po remoncie. A to się zejdzie.