-
Posts
4007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Noelle
-
:crazyeye: jakie super wiesci! :multi: diselek spi na lozku, ales go rozpiescil :D
-
JUŻ W DOMU! MONA - całe życie za kratami, czekanie się opłaciło
Noelle replied to paoiii's topic in Już w nowym domu
ale są psy, które nie zostały obdarzone wspaniałą urodą- tak jak ludzie. a przecież najważniejszy jest charakter i nawet najbrzydszy wizualnie pies może być najpiękniejszy z charakteru :D dla mnie "brzydkie" psiaki są piękne :D -
JUŻ W DOMU! MONA - całe życie za kratami, czekanie się opłaciło
Noelle replied to paoiii's topic in Już w nowym domu
Sara poszła do domu, więc i Monie może się uda... ciemne- prawda, ale co do wielkości, to bym nie powiedziała... np. w g3 jest dwóch weteranów i wcale tacy ogromni nie są. w ogóle jak dla mnie, to Mona wcale taka brzydka z wyglądu nie jest... :) -
jeju, SUPER! :D nie wiem, co wiecej powiedziec, po prostu GRATULUJE WYBORU i wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Diselka :)
-
Emi bardzo w typie Collie już nie będzie mieszkać w schronisku-)
Noelle replied to antila's topic in Już w nowym domu
najważniejsze, że z kotem się dogadała. :D no i oby badania wyszły dobrze. wybieracie się z Emi w niedzielę na Marsz Azylanta? :) -
jak już pewnie wiecie- Niko poszedł do domu... a ja mam newsy od właścicieli Szeri. :D maleńka nie jest nauczona załatwiania się na polu, ale właściciele się nie zrażają absolutnie, tylko z nią pracują nad tym. :D była już u weta, bo ma biegunkę, oraz też być może zapalenie pęcherza (często siusia, a nie pije dużo), gdy będą wyniki badań, to dowiedzą się więcej. Szerikówna ciągnie na smyczy, więc kupili jej szelki. :) ma długie spacery, ale i tak energii jej nie ubywa. śpi w łóżku, pod kołderką, jest w domu grzeczna. na razie jeszcze nie zdarzyło się, żeby została sama w domu, ale kiedyś to musi nastąpić i zobaczymy, jak się będzie zachowywać. :) ślicznotka nie jest bojowo nastawiona do psa osoby, mieszkającej obok nich, A TO JEST BARDZO DOBRY ZNAK. :D właściciele zostawili jej imię Szeri, bo pasuje do niej i jest ładne. :) ogólnie ma cudny dom i jestem mega szczęśliwa. :loveu: edit. oj, nie widzialam, ze napisalas juz o Niko xd
-
Niesamowita Julia o pyszczku króliczkapo 4 latach znalazła NOWY DOM!
Noelle replied to Ola164's topic in Już w nowym domu
ja :diabloti: Juleczko kochana, czas do domu już! :( -
Emi bardzo w typie Collie już nie będzie mieszkać w schronisku-)
Noelle replied to antila's topic in Już w nowym domu
weterynarz powiedział, że więcej? ;o widać było, że Emi jest szczęśliwa, taka zadbana. :loveu: -
[quote name='Avaloth']chciałabym to zobaczyć :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] NIE CHCIALABYS XD i tak juz historyk ma mnie za oblakana, to wystarczy. no i jeszcze 'wolontariuszka natalia', ja mam zdolnosci do robienia przypału. :D wlasnie TenPiotr, ja juz mowilam, ze na zdjecia to pewnie wszyscy na tym watku licza :)
-
ja zawsze tak mam jak jakis pies idzie do domu xD
-
jeju, jak cudownie!!! :multi::multi: TenPiotr, dostałam sms na lekcji i tak się ucieszyłam, że nauczyciel wpisał mi uwagę za rozwalanie lekcji historii :evil_lol:
-
Dominika - dopytaj się koniecznie wszystkiego jeśli chodzi o ten namiot, proszę :roll: żeby się nie okazało, że mam spać z Anką i psem pod gołym niebem, a jak będzie padać, to pies będzie musiał robić za parasol :diabloti: :evil_lol:
-
Niesamowita Julia o pyszczku króliczkapo 4 latach znalazła NOWY DOM!
Noelle replied to Ola164's topic in Już w nowym domu
ja zaglądam do beczusi :D jest świetna w uciekaniu przed szczotką do czesania psich kłaczków xd -
swietne zdjecia, sliczny pies :loveu: Ank@- to nie jest pewne, ze akurat na to jest chory, bo w schronisku nie byli w stanie zrobic szczegolowych badan, dopiero jego wlasiciele pojda dokladnie zdiagnozowac chorobe. :) Avaloth - nie wiem, czy rozumieja po polsku. xD ja sobie zapomnialam, ze to anglicy, glaskam Bratka, pytam sie ich "idziecie do kontroli?" a on "yes" wiec nie wiem :lol:
-
ja mam boksy h5, g3, a2 i d4 z greatmadwomen + dojdzie mi prawdopodobnie jeszcze jeden boks na psach, ew. jeszcze chcialam sie zapytac o ten boks Berty (b7) opiekunki sektora, bo strasznie mi zal Berty, a z tego co widzialam, ta laciata do pracownikow byla bardzo mila; cieszyla sie, machala ogonem i skakala z radosci, jak po nia przyszli na wybieg (bo boks byl puszczony na chwile). i mam jeszcze 2 psy z pola + zwykle komus pomagam brac rozne boksy, do przerwy nie wyrabiam czasem... wiec ja sie kolejnego nie podejmuje, mam full na ta chwile i szybko nie pojdzie, bo wiekszosc moich cudakow to kundelki. :( moze zrezygnuje z a2 i poprosze kolezanke, zeby z nimi wychodzila (tam sa 2 psy mile, dajace sie zlapac na smycz, reszta dzikie, gryzace), a do h5 zbyt sie przywiazalam :( a w g3 sa cudowne psy i nie moge ich zostawic. teraz bede 2 razy w tygodniu, wiec moze jakos to bedzie, zeby przynajmniej ten 1 spacer w tygodniu mialy...