Jump to content
Dogomania

Noelle

Members
  • Posts

    4007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Noelle

  1. może to byłoby rozwiązanie, ale kto podjąłby się takiego DT, gdy nie wiadomo, za jak długo pies pójdzie do adopcji i czy w ogóle... :(
  2. ja się obawiam, że skoro on siedzi już pół roku, to posiedzi dłużej, może nawet do końca życia... jest zwykły, a do tego szczeka przez kraty i pokazuje zęby jak jakiś agresor. jeszcze zaczyna dziczeć przez to schronisko, ostatnio to zauważyłam, już nie jest taki jak kiedyś. :( a energia to mu się nigdy nie kończy, jak wczoraj wyleciał na wybieg, to przez pół godziny biegał w jedną i w drugą stronę bez przerwy. :)
  3. [quote name='abero']No i Agawa znów ma luzy w boksie, została z Mormonem, bo Alaska adoptowana. A matka Kolombo ma na imię Koma.[/QUOTE] a w którym Koma jest boksie? bo bym się dopytała, czy można tam wejść, czy raczej niezbyt...
  4. super, że ją przenieśli! ostatnio nieźle się rzucała na Uciechę...
  5. teraz jakoś dużo tych "przygód" z gryzieniem się psów... :(
  6. [INDENT]hmm, wydawało mi się, że na D8 są 3 psy, w tym ten psiak, który został zakatowany do nieprzytomności. Nazywa się jakoś na A... zawsze to zapominam. chociaż może ten pies, o którym mówisz, siedział w środku cały czas, bo ja przechodziłam polem. [/INDENT]
  7. przyszłam powiedzieć, że też trzymam kciuki! :D na pewno będzie dobrze :)
  8. [URL]http://www.facebook.com/#!/photo.php?fbid=10150101816124799&set=a.484868594798.263290.319972929798&type=1&theater[/URL] ta Sara :)
  9. kudłata? ona miała krótką sierść, taka malutka, brązowa.
  10. teraz przynajmniej już nic go nie boli...
  11. dziś byłam z boksem d6 i nie było tam tej czekoladowej Sary, więc chyba ona poszła do domu...
  12. podobno wszystkie badania wyszły źle :-(, ostatnio naprawdę bardzo kulał na łapkę, schudł bardzo, dodatkowo nie chciał sikać, po badaniu moczu wyszło zapalenie nerek, woda w brzuchu (nie wiem dokładnie), kupy nie mógł zrobić... starsza pani tak płakała za nim, że ledwo się moja koleżanka cokolwiek dowiedziała... pochowała go gdzieś pod lasem. tak już go polubiłam :( straszne. :( wszystko na nic... :placz:
  13. Rufus został uśpiony!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  14. antila, a Amelia i Marion z D4 Ci się nie spodobały? nie chciałabyś sprawdzić zachowania Uciechy do dziecka osobiście? abero napisała mi, że jeszcze nadawałyby się takie psy: 1. Melania, C8, 6 lat, totalnie łagodna 2. Agawa, A6, 6 lat, przemiła, zrównoważona ale też skora do zabawy 3. Dina, C9, 4 lat, zupełnie bez agresji, spokojna, nawet na warczenie psów nie reaguje 4. Barok, sektor B, 6 lat, łagodny jak baranek 5. Oli, wybieg E, 3 lata, przymilny, wesoły 6. Kango, sektor F, 6 lat, nie skrzywdziłby muchy możesz popatrzeć na te psy, w końcu chyba nie o sam wygląd chodzi, ale o to, by pies był łagodny do dziecka i miał dobry charakter. co prawda niektóre mają więcej niż 4 lata, ale to, że są starsze, w tym przypadku wg mnie jest na +, bo są spokojniejsze. :)
  15. Abero - juz wyczyszczona :)
  16. JEJU JAK CUDNIE!!! Karola była przekochana!
  17. Ank@, ale ja też na początku nie wiedziałam, jak się zachować! za pierwszym razem nie miałam ciuchów na przebranie, dopiero potem załapałam o co chodzi i teraz w miare sobie radzę. liczą się chęci, wszystkiego można się nauczyć! tylko że naprawdę trzeba mieć trochę oleju w głowie... a wg mnie to szkolenie powinno obejmować trochę więcej, niż tylko niewielką część czystej teorii. ja na szkoleniu nie dowiedziałam się praktycznie niczego i równie dobrze mogłam w ogóle na nie nie iść, więc się nie dziwmy... ale faktycznie, niektórzy wolontariusze są nieodpowiedzialni, zamiast poprosić o pomoc bardziej doświadczoną osobę, spytać o zdanie, to potem zdarzają się takie rzeczy. a jak psy się gryzą to stoją i nie wiedzą co robić, zamiast jakoś zainterweniować... jedna dziewczyna raz wzięła na spacer gardenię nic o niej nie wiedząc, tylko że "tak ładne wyglądała przez kraty", a jej koleżanka jej kolegę z boksu, po czym już na polu, gardenia się rzuciła na tamtego psa (dosłownie myślałam, że mu rozwali cały kark), to wolontariuszka zamiast odciągnąć ją, to puściła smycz i sie odsunęła z piskiem i tak stała i się patrzy, ja zaczęlam na nia wrzeszczeć "co ty robisz do cholery?! WEŹ TEGO PSA ODCIĄG ZA SMYCZ!", ale oczywiście stoi i nic, sama podbiegłam i ją odciągnęłam, bo przecież by chyba tamtego zagryzła... ateż nie jestem przecież taka hop do przodu, bo podczas takich akcji też mam niemałego stracha. troszkę oleju w głowie czasem się przydaje. ale nie skreślam nowicjuszy, bo sama kiedyś też byłam nowa. jak dla mnie to to 10godz. w miesiącu nie ma sensu... ktoś przychodzi załóżmy co 2 tyg. na 2 godziny i co, ma zostać wywalony? a może ten choćby jeden pies, dla którego chodzi do schronu potrzebuje tego jednego spaceru na 2 tyg.?
  18. tak, podobno ma coś z oczami i jeszcze z mięśniamy (szyi?). Dolara miałam na spacerze przedwczoraj, nie wyglądał ciekawie... :( a potem nieodpowiedzialność niektórych wolontariuszy powoduje, że pracownicy mają zły stosunek do wszystkich... :(
  19. Avaloth, odpisałam Ci chyba na tamtym wątku, że w d4 jest Sonia, Amelia - taka czarno-biała śliczna sunia, Cypis- mały, czarny, mała przecudna szorściaczka i jedna suczka, która się boi, nie da się złapać na smycz i potrafi ugryźć. czasem broni inne psy przed człowiekiem. pracownica ostatnio stwierdziła, ze jesteśmy "bardziej ogarnięte", więc poprosiła mnie i greatmadwomen, żebyśmy czasem wyprowadzały ten boks, bo Sonia ma lęk separacyjny. :( ale jest po prostu przeeecudna. :D szorściaczka jest zazdrosna o cypisa, a ten warczy na nią i czasem trzeba je rozdzielać. :) Oli jest na wybiegu E, Sznurek to nie wiem...
  20. abero - z Mauritiusem wychodzi greatmadwomen, ale on potrzebuje konsekwentnego właściciela, bo jest agresywny do psów. ostatnio chcieli go przenieść na ogólne, ale skończyło się tylko zdenerwowaniem pracowników i stwierdzeniem, że on się kompletnie nie nadaje. na spacerze też się naprawdę bardzo wyrywa do psów, ale jest lepiej niż było, dzięki pracy z Pauliną. na stronie schroniska ma "łagodny do psów" ale ja nie wiem, skąd to się tam wzięło, on by je najchętniej pozagryzał. antila- myślę, że dla Ruma dziecko było czymś nowym, on jest superuroczy i taka ciapa nie byłaby zdolna do ugryzienia, ale oczywiście lepiej się upewnić. można wyjść z nim drugi raz i zobaczyć, jak zareaguje, gdy już poznał Twoją córeczkę. :) Ank@- z tą zamianą, to raczej nie, bo mi głównie chodzi o Nukę i Bambusa (one były tylko w 2 psy w a2, ale zostały przeniesione do a3), więc wyprowadzam całe a3, oprócz jednej suni, która jak na razie podejść nie chce, a druga się boi i ponoć gryzie. :)
  21. wczoraj się spotkałyśmy w schronie, Antila była sama i pokazałam jej wczoraj na spacerze 4 psy- Amelię (d4), jej koleżankę z boksu, taką szorstką suńkę, Uciechę i Ruma. zakochała się chyba szczególnie w niej i Rumie (ja jestem od przedwczoraj miłośniczką tego psa :D ). trzeba zobaczyć, jak Uciecha zareaguje na dziecko (pracownicy odradzają jej do dziecka...). jak będzie się bardzo bała, to nie ma sensu jej tak bardzo stresować. Uciecha się super zaprezentowała, ślicznie reagowała na komendy "siad" i "podaj łapę", oby coś z tego było, kciuki potrzebne! :D w ogóle musiałam jakieś wolontariuszki wrobić, żeby wzięły resztę boksu na spacer, bo haszczka zaczęła wszystkie psy gryźć, Uciecha się wystraszyła i schowała na polu, a ta wredota nie pozwalała jej nawet wejść do środka boksu, a co dopiero do mnie podejść i się na nią rzucała, także nie miałam wyboru... Uciecha jest tak zdominowana przez tą sukę, że dramat... :/ edit. Ank@ - te dwie beżowe są bardzo fajne i miłe, pytałam się o nie dyżurnej (i abero też mówiła, że są ok), bo najpierw były w a2 z moją Nuką i Bambusem, a potem znowu przenieśli Gabrysię, Karolę i Sunię do a2 do tych kremowych, a Nukę i Bambusa do a3 do jakiś wypłoszów (Expiry, Beti i Malwy), w tym Malwa podobno potrafi ugryźć.... jeszcze wczoraj tak było, teraz to nie wiem... ale te sunie to siostry, Eufrozyna i Taleja. :)
  22. nie wiem, czy ktoś tu jeszcze zagląda, ale chciałam się podzielić kilkoma fotkami z dzisiejszego spaceru, na który zostałam zaproszona. :) właściciele Sławy są bardzo fajni, lepiej trafić nie mogła. :multi: to ich pierwszy pies ze schroniska, lecz uważają, że to był bardzo dobry wybór. 'troszkę' sobie nie radzą na spacerze, bo Sława czasem biega, zataczając duże koła wokół pana, a on sobie kompletnie nie może z tym poradzić. mówię coś do niego, on krzyczy "UWAGA!" patrzę, a jego już nie ma, bo Sława go tak ciągnie, że oni oboje latają w kółko- pan jak chorągiewka. facet się potykał (prawie wywalił) i się cały zaplątał w smycz i mnie też zaplątali. :evil_lol: tego się nie da opisać, ja się próbowałam powstrzymać, ale i tak się poryczałam ze śmiechu :lol:, taki facet, a mała suczka ciągnie go jak latawiec. co gorsza, podobno każdy spacer tak wygląda! :mad: przekomiczne, najśmieszniejsza rzecz, jaka tylko może być. no ale kochają ją baaaaaaaaaaaardzo, sunia jest bardzo zadbana- to jest najważniejsze! i zdjęcia ze spaceru :loveu: : taaaka jestem teraz szczęśliwa: [URL="http://img717.imageshack.us/i/img9283i.jpg/"][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/2104/img9283i.jpg[/IMG][/URL] taką mam obróżkę: [URL="http://img25.imageshack.us/i/img9288y.jpg/"][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/193/img9288y.jpg[/IMG][/URL] przytulankiii: [URL="http://img834.imageshack.us/i/img93372.jpg/"][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/8290/img93372.jpg[/IMG][/URL] taaaaaaaaakie mam uszyyy :loveu:: [URL="http://img862.imageshack.us/i/img93412.jpg/"][IMG]http://img862.imageshack.us/img862/1410/img93412.jpg[/IMG][/URL] opalam się :D : [URL="http://img96.imageshack.us/i/img93532.jpg/"][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/7150/img93532.jpg[/IMG][/URL]
  23. to było przeepiękne jak się bawiła tą wodą hahahh :loveu:
  24. słyszałam, że jest dzikawa i nienauczona chodzenia na smyczy, aczkolwiek łagodna. nie wiem jak reszta bosku. ale najlepiej się zapytać o wszystkie psy stamtąd p. Izy- dyżurnej, jeśli by się ją zaczęło socjalizować, to by przy odrobinie ogłoszeń szybko poszła, przynajmniej wg mnie, bo jest śliczna, tylko właśnie dzikawa... też strasznie mi żal jej, bo jak na razie ma małe szanse na adopcję... :(
×
×
  • Create New...