Jump to content
Dogomania

memory

Members
  • Posts

    1286
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by memory

  1. [quote name='GPooLCLD']..... A tą apricotkę , chyba Pinesk@ wstawiła.[/QUOTE] [IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/DSC00233.jpg[/IMG] O tę apricotkę pytałam telefonicznie dzwoniąc do schroniska w Tczewie, w kilka dni po tym, gdy jej fotka ukazała się wątku. Dowiedziałam się wtedy tylko tyle, że jej wiek oceniono na około 8-9 lat. (Myślałam o niej, ale mój TŻ się nie zgodził)
  2. [quote name='Basia Z.'].... ... a najprawdziwsza prawda jest jeszcze taka, że ja wciąż opłakuję i rozpaczliwie tęsknię za Jagódką (patrz avatar) i stad potrzeba znalezienia i adoptowania odpowiedniej pinczerki najlepiej, żeby to był sobowtór ale serce wciąz mi nie chce powiedzieć gdzie i która to jest[/QUOTE] Przepraszam za swoją uwagę, nie lubię się wcinać 'między wódkę a zakąskę" i nie twierdzę, że mam monopol na jedyne słuszne racje. Chcę tylko podzielić się własnym przemyśleniem z ostatnich miesięcy. (Na początku lipca tez pożegnałam ukochaną sunię, która była mi światłem życia.) Bałabym się szukać 'sobowtóra'. Obawiałabym się własnych oczekiwań, utożsamień, dopatrywania podobieństw i rozczarowania gdyby ich nie było. Nie dla siebie, ale dla psa. Tego, że w ten sposób odbieram mu tożsamość. Bywają podobne psy, z urody, temperamentu, zachowań, jednak każdy - tak samo jak człowiek - jest indywidualnością, do której trzeba podchodzić z szacunkiem, akceptacją i miłością. A serce ma jedną zaletę - potrafi pokochać nowego psa. Może inaczej, ale równie mocno.
  3. Nie jestem zaskoczona decyzją Nuki :lol: Od dawna podejrzewałam :eviltong:, że taka właśnie będzie - choćby miała zrewolucjonizować całe prywatne życie :evil_lol: [quote name='memory']... Nuka chciałaby od razu znaleźć dobry dom stały z dobrą opieką i bez innych zwierząt. [B]Jednocześnie widzę, że bardzo głęboko zaangażowała się uczuciowo i finansowo, chce sunieczce zapewnić wszystko co najlepsze i w głębi serca pewnie bardzo chciałaby ją zatrzymać, zająć się jej losem i być z nią do końca.[/B] Jak w tej sytuacji powierzyć komuś tego małego motylka...[/QUOTE] To było widać, że Nuka nie zdoła rozstać się z Sonią - chyba nawet nie była świadoma, jak mocno ją pokochała. Tak to już jest, że najcenniejsze staje się to, czemu poświęca sie najwięcej czasu, uwagi i troski. Cieszę się ogromnie ze względu na obie dziewczyny :multi: Życzę Wam z całego serca ogromnej radości z każdego wspólnego dnia! I maleńka prośba - czy ktoś mógłby wkleić te fotki z FB? Nie wszyscy maja tam konto, a chcieliby zobaczyć tę mała szczęściarę ;)
  4. Jest inna kruszynka równie urodziwa, która bardzo potrzebuje kogoś, kto zapewniłby jej miłość i bezpieczeństwo. [url]http://www.dogomania.pl/threads/193913[/url] I równie biedna. Hesiunia najgorsze ma już za sobą, ta maleńka nie wie co ją czeka.
  5. Śliczności! Podniosę, niech i inni zobaczą jaka cudo-dziewczynka. Czy ona posługuje się tą łapeczką?
  6. [URL]http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8469024,Policja_weszla_do_schroniska_w_Dyminach.html[/URL] [QUOTE][B]Policja weszła do schroniska w Dyminach[/B] angk, ziem 2010-10-05, ostatnia aktualizacja 55 minut temu Do schroniska dla bezdomnych zwierząt w kieleckich Dyminach weszła we wtorek policja. To wynik niespodziewanej inspekcji posłów i przedstawicieli Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Policja sprawdza warunki w schronisku po tym, jak na oczach wizytujących niemal nie zdechł z głodu jeden pies, a ciężarna suka zaczęła rodzić w otoczeniu innych zwierząt, co groziło życiu szczeniaków. We wtorek Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Kielcach zorganizowało konferencję poświęconą sytuacji w schronisku w Dyminach. W urzędzie wojewódzkim spotkali się m.in. z parlamentarzystami Pawłem Suskim, Konstantym Miodowiczem, Kariną Schwerzler z Kancelarii Prezydenta RP, która zajmuje się sprawami zwierząt, oraz Bożeną Kizińską, szefową biura europosłanki Joanny Senyszyn. Ustalili, że przygotują pismo do prezydenta Kielc z propozycjami zmian, które sprawią, że schronisko stanie się miejscem, w którym dba się o zwierzęta i gdzie nie dochodzi do nieprawidłowości. Ale tuż po spotkaniu grupa parlamentarzystów pojechała do Dymin, by na własne oczy zobaczyć w jakich warunkach trzyma się tam psy i koty. - [B]Zarzuty stawiane przez działaczki TOZ są słuszne. Nie wierzyliśmy, że to się może dziać. Na naszych oczach w klatce z kilkorgiem innych psów jedna z suk zaczęła rodzić. To niewyobrażalne. [/B]Wystarczy znać podstawowe zachowania zwierząt, by wiedzieć, że to zagrożenie dla niej i dla szczeniaków, które mogą zostać zagryzione przez inne psy - mówi wzburzony Grzegorz Świercz, kandydat PO na prezydenta Kielc.[/QUOTE]
  7. Nie znając faktów trudno osądzać, czy to jakiś nieszczęśliwy i przypadkowy zbieg okoliczności, czy czyjeś celowe i nie do końca przemyślane działanie. Przykra sytuacja i przykre emocje. Szkoda ogromna, że cierpią na tym psiaki. Właśnie teraz, kiedy pomoc jest im najbardziej jest potrzebna :( Może (mam taką nadzieję) stopniowo to wszystko się wyciszy i unormuje, przecież z tego co czytam, znają Was tam od lat z najlepszej strony. Nie tak dawno w którymś temacie o podobnej sytuacji wspominała inna osoba (może ocelot?) i mam wrażenie, że z czasem sytuacja się unormowała. Nie poddawajcie się. Te pieski maja tylko Was.
  8. A u Gabi? Tam może byłoby miejsce.
  9. Urzekające ma pysio ta krwiożercza bestia :lol: Nigdy nie zrozumiem jak można porzucić własnego psa. Tym bardziej takie cudeńko.
  10. Dla samej Bory taka opcja byłaby najlepsza, tak bym chciała, żeby wszystko się udało. Nadal nie ma nr konta do wpłat :)
  11. Takie kruszyny na łańcuchach, to się w głowie nie mieści :( Jak dobrze, że już zabrane od takich potworów. A szczeniaczek na tej fotce wygląda, jakby miał hawajską spódniczkę :lol:
  12. Podniosę, może ktoś z okolic czy trasy zwróci uwagę na ten temat.
  13. Dla Bory na chwilę obecną najważniejsze jest bezpieczeństwo - czyli jak najszybsze wyrwanie jej z tego miejsca w którym aktualnie przebywa. Czy wszystko trzeba opłacić z góry? Bo deklaracji nie przybywa :(
  14. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192915[/URL] - tu ktoś z Krakowa chce przygarnąć terrierkowatą sunię. edit: Oj, sorry, teraz widzę, że już tam podana. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/192915"]:oops:[/URL]
  15. To ja na dzień dobry podrzucam psiuchę do tej sypialni ;)
  16. Bora nieśmiała znowu się schowała. Każdy ma pewnie dużo piesków, o których musi pamiętać. I tyle bied w każdym nowym wątku, że Bora nie może znaleźć sponsorów. A jej tak potrzeba pieniędzy żeby nie wylądować w umieralni. Pomóżcie, by była bezpieczna.
  17. Podrzucę. Bora bardzo, bardzo potrzebuje deklaracji!
  18. Dziewczynka znowu nam się schowała :( Hop Bora, do góry! Proś o pomoc, naucz się, że tylko to Twoje, co wyprosisz u Cioteczek.
  19. Do góry Bora, nie spadaj dziewuszko, bo ludzie o Tobie zapomną :(
  20. Miałam na myśli raczej fakt, że w przeciwieństwie do weterynaryjnych diet Royala jest w każdej chwili dostępna w necie :)
  21. A może odpowiednik Hills ? [B]Hill's Canine L/d (liver diet) [/B] [url]http://www.kuchniapupila.pl/diety_weterynaryjne?PHPSESSID=prod&more=1104777659[/url] [url]http://allegro.pl/hills-prescription-diet-canine-l-d-14kg-i1229598209.html[/url]
  22. Podnoszę dziewuszkę. Bora jest taka zastraszona i nieśmiała, że serce pęka :( Sama o pomoc nie poprosi...
  23. [quote name='Arktyka'].... Pudlis sika tam gdzie spi....malo tego tarza sie w tych szczylach...z widoczna luboscia, praktycznie bym go musiala prac codziennie, bo po zabiegach salonowych nie ma juz sladu...pudliszon ma znowu zasikana siersc...cholera juz sama nie wiem co z pudliszonkiem zrobic, .... .... PS. Myslalam ze problem z sikaniem pudliszonka , to problem przejsciowy,zwiazany z nowa sytuacja, ale juz po miesiacu powinien sie przyzwyczaic i zaklimatyzowac w nowego domu...[/QUOTE] Arktyka, a może spróbować D.A.P. ? [url]http://www.krakvet.pl/ceva-dyfuzor-psie-feromony-kojce-p-8393.html[/url] Feromony z gniazda suki, mają działanie antystresowe - wyciszające i uspokajające. Tanie to nie jest, ale z tego co słyszałam dość skuteczne. Wcześniej trzeba byłoby wymienić (ew. uprać) legowisko i jego samego, a do do sprzątania podłóg i tego co w pobliżu użyć jakiegoś preparatu typu 'stop-odor', by mały nie czuł już własnego zapachu i wtedy to włączyć.
  24. To może ja na dobry początek. Jeśli na DT - 10 zł stałej (płatne z góry do końca roku) Jeśli na BDT - ta sama kwota na transport
  25. Telepatia chyba zadzialała :) Od rana obiecywałam sobie zapytać o Kajtusia, a tu taka fajna relacja i fotki. Buziaki dla Kajtusia i serdeczne pozdrowienia oraz wielkie podziękowania dla jego Opiekunów! Tymczasem już połowa września się zrobiła, a chłopak porasta w pierze :) Mam kilka pytań. Czy może już wiadomo co z ta naroślą przy oczku? Dicortinef pomógł, czy będzie potrzebny zabieg - np. wymrożenie? Czy dom tymczasowy (planowany do końca września) pozostanie stałym domkiem? I czy potrzebna jest jakaś pomoc?
×
×
  • Create New...