Jump to content
Dogomania

inga.mm

Members
  • Posts

    8496
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inga.mm

  1. proszę o kontakt w sprawie pobytu Mundzia w Wawie.
  2. Monika, chyba zakładałaś wątek o transporcie? Jeśli tak, to bardzo dziękuję i proszę Cię o zamknięcie, bo sprawa już jest w trakcie realizacji. Na transportowym jest bardzo dużo tematów niepozamykanych. Straszny bałagan.
  3. [quote name='ocelot']Ile mozna miec psiaków na bezpłatnym dt? Trzeba by masę zarabiać, a jak zarabiać to pracować, a wtedy czasu brak dla psiaków.[/QUOTE] Trzeba przez lata pracować na to co się ma teraz i mieć minimalne potrzeby własne (zapłacić rachunki, mieć na utrzymanie samochodu, bo jest jednym z warunków funkcjonowania domowego szpitala dla zwierząt) no i modlić się, żeby nie zachorować. Trzeba też bardzo kochać zwierzęta, żeby dawać im jak najwięcej. Na dogo są bdt-y, ale są bardzo zapchane. Nie uważam, żeby płatny dt był zły, szczególnie, gdy bdt jest dobrem nader rzadkim. Mam tylko jedno zastrzeżenie do niektórych: mają ceny hotelowe, a powinny być zdecydowanie niższe m.in. dlatego, że nie płacą podatków. Jednak najważniejsze jest, żeby był to dom dobry i odpowiedzialny opiekun. Byłam na kilku wątkach: Tobi - zaginął, któregoś pieska opiekunka tymczasowa kazała uśpić, bo pies u weta pogryzł tegoż weta itd. Zgroza! Zuzka ma rekomendacje i wierzę, że Wierna z dzieciaczkami będzie miała dobrą opiekę. W moim odczuciu należy skupić się na znalezieniu dobrych ds-ów, bo te są najtrudniejsze do sprawdzenia. Często są to domy przypadkowe, znalezione w łańcuchu poszukiwań. Czasem mają rekomendacje, czasem nie.
  4. mmd, słuszna uwaga, najważniejsze jest znalezienie ds. Niestety, u mnie zastój, więc tylko zapiszę. Może jakimś cudem coś znajdę
  5. Leniwa, a zapytam uprzejmie: czy dajesz bdt? ile masz psów i kotów? Ja mam 8, z czego 7 zostaje u mnie na stałe, bo to bardzo ciężkie przypadki, których leczenie idzie w dziesiątki/setki czasem tysiące zł miesięcznie, nie mówiąc o specjalistycznej karmie. Koszty pokrywam sama. Wyjątkiem jest ósmy zwierz, którego karma i wet jest refinansowany. Wiem, że są na dogo sępy, ale nie mierz wszystkich tą sama miarą.
  6. czy transport już jest załatwiony? trafiłam na watek na transportowym. mogę psinę przejąć w Warszawie i zawieźć do Pultuska (za zwrot kosztow paliwa)
  7. rozmawiałam z Panem Marcinem. Zgodził się zatrzymać pieska do jutra. Dziś mi nijak nie pasuje jazda do Otwocka (ode mnie to jest ponad 30 km w jedna stronę). Ajlii, czekam na kontakt w sprawie poniedziałkowego przekazania pieseńka.
  8. na pw. Odbiorę psa, a gówniarza podsumuję.
  9. nie znam Otwocka kompletnie. Fajnie by było żeby ktoś mnie do tego gościa "doprowadził"
  10. [quote name='inga.mm']mogłabym odebrać go w sobotę lub niedzielę, tylko niech ktoś zorganizuje przejęcie na miejscu w Otwocku. Odbiór do Wrocławia byłby z Wawy-Mokotów.[/QUOTE] tak jak napisałam w poście 173 Czy odbiór pieska odbyłby się w poniedziałek rano, bo o 9-tej wyjeżdżam do pracy? Proszę jeszcze o wyjaśnienie czy ktoś wie coś na temat zdrowia psiny? Proszę, pamiętajcie, że ja mam bardzo ciężkie przypadki, boję się parwo, grzybicy i czegoś w tym rodzaju. Na osiem sztuk mam 4 ciężkie przypadki na lekach + immuno i 2 lżejsze tylko na immuno. Stąd moje pytanie.
  11. czy coś wiadomo o tym pieseńku? Ponad 2 tygodnie i nic się nie dzieje
  12. czy mogę coś dorzucić do bazarku?
  13. Kado, nadal mam rzeczy na bazarek trzymane dla Kuby. Pogoń mnie, gdy będziesz robiła następny, bo niepotrzebnie pieniądz marnuje się.
  14. może zdjęcie wysłać do ZK? Oni powinni mieć wzorce z różnych krajów i schronisk.
  15. mogłabym odebrać go w sobotę lub niedzielę, tylko niech ktoś zorganizuje przejęcie na miejscu w Otwocku. Odbiór do Wrocławia byłby z Wawy-Mokotów.
  16. to niech się bujają na parasolu!!!! Nie damy psiny debilom. Notuj adresy i telefony tych fajfusów, żeby ich starannie pominąć w adopcji.
  17. czekam na informacje o dalszych decyzjach. Nie rozumiem "jedno pytanie o to czy mala nadal do adopcji i koniec kontaktu z potencjalnym chetnym...." O co chodzi? Przecież pytają o adopcję? Chorzy jacyś czy ja nie kumam przesłania?
  18. pardon, jakoś nie mogę przestawić się. Wbiłam sobie w globus, że to panna.
  19. Siedzę cicho i kombinuję, bo mam cichą nadzieję, że malunia znajdzie dom zanim nadejdzie sobota. Dla ratlerków zmiany nie są wskazane. A poza tym dałabym tymczas biedzie z Otwocka. Poza tym szukamy domu dla dziewczynki z mojej sygnaturki [url]http://www.dogomania.pl/threads/201471-ON-ko-pochodna-4-miesi%C4%99czna-malutka-pilnie-szuka-domu[/url] pomóżcie i tu
  20. jak rany!!!! czy ktoś może tego gościa ...dolnąć???? Co za gówniarz!!! Dla mnie to kit na resorach. Pewnie zobaczył jak to jest mieć obowiązek. A może sunia nie jest taka spokojna, jaką by chciał? Znów trzeba zmienić tytuł!!! Ja mam do środy lub czwartku sunię, a od soboty następną. Kurza twarz!!!
  21. oferuję tymczas, jeśli lekarz stwierdzi, że nie ma parwo. Jednak ze względu na osobistą sytuację, nie będę w stanie jej zapewnić bdt. Oczywiście nie chodzi o pieniądze za pobyt tylko na sterylkę z przepukliną, inne ewentualne koszty leczenia + karma. Proszę o propozycje, jak zdobyć pieniądze. U mojej wetki orientacyjna kwota samego zabiegu łączonego wynosi ok. 500 zł (szacunek bardzo orientacyjny). Może ktoś zna taniej? Tylko u sprawdzonego lekarza.
  22. jeśli tylko będzie coś nie w porządku - alarmuj. Tymczasem zapraszam na wątek pieseczki w potrzebie [url]http://www.dogomania.pl/threads/201471-ON-ko-pochodna-4-miesi%C4%99czna-malutka-pilnie-szuka-domu[/url] Zdjątko w sygnaturce. Może uda się coś fajnego wykombinować dla niej?
  23. to może zmienić tytuł np. Mały rudy piesek z Otwocka znalazł dom, sprawdzamy czy dobry Coś w tym rodzaju. Pominąć wyrażenie w potrzebie, bo sugeruje, że nadal jest coś nie w porządku. Ale może czepiam się? Chodzi o to, że dopóki nie będzie alarmu (mam nadzieję, że nie będzie) nie pisać, że jest to piesek w potrzebie.
×
×
  • Create New...