Jump to content
Dogomania

inga.mm

Members
  • Posts

    8496
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inga.mm

  1. [quote name='beka']Ratlerka jest w dt:). Szukamy DS[/QUOTE] świetnie, tylko bez informacji, o które prosiłam niczego nie mogę szukać. Nie mogę też prowadzić żadnych konkretnych rozmów z potencjalnymi domami.
  2. [quote name='anneve']Witam.Jestem nowa na Dogo,ale czytam Was od dawna.Do rejestracji skłoniła mnie ta biedna ratlerka z nogą w gipsie.Chciałabym prosić o nr telefonu do kogoś,kto mógłby mi udzielić informacji na jej temat.Z góry dziękuję i pozdrawiam.[/QUOTE] Tę małą "reprezentuje" Golf. Napisz do niej, ale na razie sprawa zdaje się być w zawieszeniu. Ja też czekam na wieści o niej, bo, być może miałabym domek. Jednak, jeśli masz coś konkretnego do zaproponowania, bez ciągania malutkiej po całej Polsce, to oczywiście, oczekujemy propozycji
  3. ja nie o kościele. To proponuję pominąć milczeniem, bo nie chcę sie denerwować. Ja mówię o Wierze. Mojej własnej, która podupada, gdy widzę to potworne okrucieństwo wobec zwierząt i dzieci.
  4. nazywając rzecz po imieniu: chciałabym utworzyć takie eksterminacyjne komando. Po jaka cholerę żyją wśród nas zwyrodnialcy? Nie rozumiem pomysłów tego świata. I niestety, tracę resztki wiary katolickiej.
  5. [quote name='Alexandra29']Jak dla mnie ludzie którzy dopuszczają się takich rzeczy, nie powinni mieć miejsca na tej ziemi. Chciałabym być katem tych potworów. Znęcałabym się nad nimi bez wyrzutów sumienia, tak jak oni znęcają się nad tymi wspaniałymi istotkami. Echh[/QUOTE] dołączam się do Ciebie. Już dawno chodzi mi po głowie pewna myśl, której nie opublikuję. Mam wrażenie, że Ty myślisz to samo.
  6. [quote name='Alexandra29']Dziewczyny a widziałyście już to.. Te psy przeszły gehennę :-( [url]http://www.mmwroclaw.pl/361998/2011/3/8/makabryczne-odkrycie-niedaleko-wroclawia-kto-zaglodzil--psow-drastyczne-zdjecia?category=news[/url][/QUOTE] nie mogę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  7. OFF Ciotki, w sygnaturze mam adres na charytatywne allegro. Zajrzyjcie, plizzzz. Mnie q-rwica trzasnęła.
  8. Ja sie troche z dyskusii wyłonczyłam, bom zarobionom personom jest, ale moja żondać fotosów i to na tentychmiast!!! To w ramach reszty humoru. A teraz nic śmiesznego: w sygnaturze mam adres na charytatywne allegro. Zajrzyjcie, plizzzz. Mnie q-rwica trzasnęła.
  9. musze wiedzieć coś więcej, żeby napisać do ludzików. Golf mi napisała, ze jeszcze chwilę musimy zaczekać. Ciotki, w sygnaturze mam adres na charytatywne allegro. Zajrzyjcie, plizzzz. Mnie q-rwica trzasnęła.
  10. Dziewczyny, ściągnijcie ode mnie sygnaturkę i propagujcie wszędzie gdzie się da. Albo zróbcie nową, lepszą, to ja od Was ściągnę. Dzisiaj te nieszczęścia śniły mi się. Obudziłam się płacząc. Ja mam 50+ i rzadko płaczę. Tego nie zdzierżyłam.
  11. Ciotki, przepraszam za offa, ale w sygnaturze mam adres na charytatywne allegro. Zajrzyjcie, plizzzz. Mnie q-rwica trzasnęła.
  12. [quote name='beka']a nie dostałaś na pw? wysyłałam jakas godzine temu...[/QUOTE] już mam. Dzięki
  13. Matko Przenajświętsza!!!! Gdzie jesteś???? Gdzie jest, do jasnej cholery, to miłosierdzie boże???? Na prawdę, uważam, że człowiek to NIE brzmi dumnie
  14. zadzwonię tylko podaj mi telefon, to mi ułatwisz życie
  15. czy mam szukać czegoś dla tej pani, czy macie jakąś propozycję?
  16. [quote name='Javena']Ja rano pisałam do pani,ze sa do adopcji,musiałam odwołac. To swietnie ,że zostają. Jest tyle maluszków ,ze moze jakis inny skorzysta z tamtych potencjalych domków.[/QUOTE] czy owa Pani chciała małe w sense wiek, czy małe w sensie gabaryty?
  17. [quote name='kikou']chciałabym prosić żebyście sie nie gniewały...... [B]ale nie jestem w stanie rozstać sie z tymi mikrusami[/B] [B]dlatego prosze zdejmijcie ogłoszenia i wybaczcie mi to zamieszanie.....[/B] cały weekend niemal "zagryzłam" sie myślami co powinnam zrobić..... niemniej one po prostu wdarły sie w ten nasz "staruszkowy, niemrawy" świat jak toranado ale jednocześnie wiosły tyle dobrej energii i życia... wszystkie staruszki je akceptują, pozwalają sobie spać na głowie... ;) Z jedej strony być może gdyby ich nie było mogłabym wziąć z naszego schronu kolejnego umierającego staruszka.... z drugiej jedak strony ten właśnie fakt że te staruszeczki tak szybko odchodzą tak strasznie obciąża psychicznie, że może jednak i tak nie dałabym rady robić tego bez końca bo kiedy odchodzą tak trudo sie pozbierać...[/QUOTE] kikou, znam ten ból rozstania, bo ja też przygarniam stare i schorowane, a potem serce mi pęka i psycha siada.
  18. [quote name='beka']Inga a jakich informacji oczekujesz? moge pojsc i się dowiedzieć.[/QUOTE] Wszystko co się da: - jaki ogólny stan zdrowia - bardzo ważne? - czy obecna waga wynika z niedożywienia, czy to jest "super-mini" - miałam taka maliznę, która ważyła 2300, - co z nóżką? jak długo jeszcze ten gips? - sterylizowana? - wiek? - inne obrażenia lub blizny wszystko, wszystko.
  19. mam takie skojarzenie: chyba byłby fajnym ludziowym facetem.
  20. [quote name='beka']byłam, nie było nowych szczeniąt. Maleńka ratlereczka, moze ze 2 kg wagi. Znaleziona w lesie z otwartym złapaniem łapy [IMG]http://images50.fotosik.pl/691/3fbccfceaf57d00bmed.jpg[/IMG][/QUOTE] prosze o więcej informacji o maleńkiej
  21. zagadajcie, czy nie maja jakiś chętnych na psy i psiny
  22. Noo, to już idzie ku lepszemu.
  23. Niezłe. Ale myślcie dalej. na razie próbuje zadowolić skarbówkę, więc trochę czasu jest
  24. czy to oznacza, że już jest wyciągnięty ze schronu?????
  25. postaram się w tygodniu do tego przymierzyć. Może podrzucicie mi pomysł na chwytliwy tytuł?
×
×
  • Create New...