-
Posts
342 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by monica_26
-
Timonku miałes szczęście, że spotkałeś Agusie, ale czas do własnego domku, na pewno się znajdzie jakiś przytulny kąt dla tego szkraba.
-
Dzwoniłam dzisiaj do nesccy, Bari ma ściągnięte szwy, ale to już nescca przekazała. Bari jest baaaardzo smutny i zrezygnowany, mozna z nim robić doslownie wszystko, jest taki obojętny. Nie próbuje ucieczek co jest plusem, i to, że kiedy Lilka przynosi mu jedzenie lub do niego zagląda, to wychodzi z budki, wczesniej się z niej nie ruszał, nie reagował. Z ręki nie chce zjeść. Ogólnie apetyt mu dopisuje. Dzisiaj dostał porcję głasków, miziania i gadania do ucha od nesccy.Jutro pozna koleżankę, może humor mu się polepszy. jak bedę juz wiedziała jak minął jutrzejszy dzień, napiszę. Zrobię też porządek w sprawach finansowych, bo zbiórka przed nami.
-
[quote name='Kalva']uff, ważne, że się znalazł i jest bezpieczny - a może koleżanka na tyle się spodoba, że już nie zechce uciekać? ;)[/QUOTE] A no może, może;) dziewczyna jest fajna więc może go zauroczy Gdyby nie chciał już uciekać, to naprawdę byłoby już dużo. nescca mówiła mi, że Bari nie ma 13 lat, tylko mniej. No w schronie ocenili go na 7.
-
Dzwoniłam do nesccy, Bari póki co nie próbuje ucieczek, siedzi grzecznie w swoim M1. Apetyt mu dopisuje, zjada wszystko ładnie. Chowa się do budy i tam leży. Dziasiaj obserwował reszte psów na wybiegu, poki co nie może do nich dołączyć :) może w czwartek pozna koleżankę,co by nie czuł się samotny;) myślę, że towarzystwo suni wyjdzie mu na dobre. Bari nadal smutny, wystraszony i zagubiony, ale trzeba u dać czas
-
Mam najświeższe informacje o Barim :) Dzwoniłam do nesccy, jest w hoteliku, jak rozmawialysmy przez telefon, zajrzała do Bariego, który smacznie spał, zakopany w sianku, chłopak ma duży apetyt, poza dzisiejszą wspinaczką na siatkę, nie było innych prób ucieczki. Jest jeszcze wystraszony, nie odnajduje się w nowym miejscu, tak mi go żal, ale wiem, że jest w dobry rękach i to mnie uspokaja. Jutro umówiłam się na telefon, nowe informacje, przekażę.
-
[quote name='Demir']Ja wpłacę swoją deklarację wraz z wpłatą jednorazową niestety dopiero za około tydzień. Wczoraj umarł tata trudno mi ocenić w tej chwili wydatki lecz moje zobowiązanie jest aktualne.[/QUOTE] Najszczersze kondolencje i dziękujemy, za pamięć o naszym psiaku. Konto nadal jest aktualne, jeżeli komuś się zawieruszyło, to wyślę ponownie. Musimy uzbierać na naszego rozrabiakę, nescca dzisiaj do mnie dzwoniła, ale rozmawiałyśmy tylko chwilę, bo edukowałam się na uczelni i nie bardzo mogłam rozmawiać. Ale właśnie słyszałam, że Bariemu dupka odżyła i zaczyna fisiować. Bari :nono:
-
Uzbierane było [U][B]380 zł[/B][/U] [B]35 zł już zapłacone - hotel u ULI 265 zł już zapłacone - hotel u Lilki , dosłać trzeba 35 zł, bo za miesiąc jest 300 zł (10 zł dzień) [/B] [B]60 zł nie zapłacone - transport Bariego do hoteliku u Lilki[/B] ________________________________ [U][B]395 zł [/B][/U] [B]Jesteśmy na małym minusie -15 zł.[/B]
-
Nie bardzo miałam jak zapytać ULI jak podróż i czy Bari jest grzeczny bo była jeszcze w hoteliku, nie chciałam przeszkadzać i rozmowa był krótka. Olga7 - wiem, że stawalaś na glowie dla psiaka i bardzo Ci za to dziękuję:calus:ale spokojnie, Ula miała kawałek drogi, a mówiła, że wyruszy dopiero o 16 więc to się przedłużyło. Do nesccy tez dzwoniłam, ale żadnych informacji nie miała. Jak tylko będę wiedziec więcej to napewno napiszę.