-
Posts
342 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by monica_26
-
Dzisiaj dopiero znalazłam ten watek, dłuugo mnie nie było. Agusia nie miałaś z kim zostawić dziewczynki, a ja mieszkam blisko, szkoda, że nie napisałaś, bo przygarnęłabym bidulkę na te kilka dni, mój TZ juz jest troche urobiony na czworonoga, więc nie miałby nic przeciwko;) W razie czego jestem "pod reką"
-
Dzisiaj dobre wieści: Barik zaczął sam wychodzić z budy!!!:lol::lol::lol: Lilka dzisiaj do niego przemawiała monolog, ale uważnie słuchał;) i chetnie z budki wyszedl. Nawet sunią się zainteresował. Codziennie spacerki, apetyt jest. Antybiotyk podawany, dzisiaj trzeci dzień. Trzymajcie kciuki, oby to była poprawa!!!! Lu_Gosiak - dziękujemy za fotki Barika:lol:
-
Dzisiaj z wizytą u psiaków Lilki była pani wetka,wiec Barika nie ominął przegląd. Rana po kastracji nie jest bardzo zaogniona, nie wygląda to najgorzej. Zęby w kamieniu, jeden dość mocno zepsuty, ale póki co nie będziemy tego ruszać- zbyt duży stres. Bari dostał antybiotyk 2x1 tabl. przez 4 dni. Koopki nadal nie robi, ma słomę rozrzuconą, a mimo to nie załatwia się, tylko dlaczego:-( Apetyt troszke gorszy.Chodzi codziennie na spacery. Podczas wyprowadzania kładzie się na ziemię, wtedy Nescca bierze go na ręce, stawia dalej i Bari zaczyna biec, a Beatka za nim. Czasami popiskuje na rękach,kiedy nescca go niesie.Wprowadzony do boksu, nie biegnie do budy i nie zwija sie w kulkę, aby stac się niewidocznym dla wszystkich. Raczej spokojnie kładzie sie w budzie wystawia łapki i pycholka. W kojcu nadal ma towarzystwo, ale nie jest zainteresowany sunią. Bedą zdjęcia Bariczka. To wszystko z bieżących, dzisiejszych informacji od nesccy.
-
Chciałam wlasnie wytłumaczyć co może być przyczyna braku koopki, ale nescca już napisała.;) Słoma jest więc teraz Barik powinien się załatwiać normalnie, odzyskał wc. Nadal pod skórą zbiera się ropa, więc antybiotyk mógły pomóc to rozgonić. W pyszczku też najprawdopodobniej popsuty zębol( z tyłu) stąd ten nieprzyjemny zapach, o którym kiedyś pisałam. Jutro Bari będzie oglądany przez pania wetkę, zobaczymy co zadecyduje. Wszystkie informacje jutro przekażę. Brakuje 50 zł stałych deklaracji do hoteliku.
-
[quote name='kaja555']Lenka w międzyczasie znowu była, dalej wyżera mi kocie suche jak tylko nie ma gotowanego normalnie kilo dziennie Wczoraj Lenke widział nasz mistrz o 19.00 ide kotom kupić jedzenie, a dopiero wczoraj byłam w sklepie, no trzeba dorwać tą Lenkę! A na prawdę to cieszę się że jest i je :)[/QUOTE] Bari jak Lenka też zajada się kocim jedzeniem, najlepiej mu smakuje. Maja podobne gusta;)
-
Bari był bardzo spokojny,dużo czasu leżał lub spał.Ale swoim koleżankom z osiedla nigdy nie odmawiał przechadzki. Teraz stan sie jeszcze pogłębił, schron, kastracja też ma swój udział, nowe otoczenie i mamy zrezygnowanego, smutnego psiaka. Te oczy mówią wiele.... Nescca na głowie staje, żeby Barikowi pomóc, mam wielką nadzieję, że sie uda.
-
Z formalności: nescca - ksiażeczkę Barika dzisiaj wysłałam do Lilki. Nowy wydatek - tabletki o których wczoraj pisałam, koszt 30 zł. Beatka podeślij, gdzie wplacić Ci pieniądze Czy ktokolwiek zna osoby, które zajmuja się tak trudnymi przypadkami jak Bari? Może wiecie kto może pomóc uleczyć duszę psiaka?
-
Nie mam dobrych wiadomości niestety. Bari ma ciężką depresję, jest apatyczny, osowiały jego samopoczucie nie polepsza się., nie ma chęci wstawać, nie interesują go inne psy, nawet sunia z cieczką!!! Łeży zwinięty w kłębek w budzie i patrzy smutnymi oczami.... Zamknął się całkowicie. Od przyjazdu nie wiele się poprawiło, a trwa to już zbyt długo, dlatego Bari dostaje środki na polepszenie stanu jego psychiki. Jeżeli zajrzy tu nescca to napiszę nazwe leku, bo mnie raz mówiła, ale nie zapamiętałam niestety - jest to odpowiednik Prozaku. Z Barikiem naprawdę nie jest dobrze, bardzo cierpi. :-( Trzeba Bariczkowi pomóc, być może przewieżć go do miejsca gdzie się odblokuje, potrzebna pomoc fachowca, który bedzie wiedzial jak pomóc Barikowi się otworzyć na człowieka i odnależć się w nowej sytuacji !!!!:placz::placz::placz: Jak tylko dostanę zdjęcia od nesccy to zaraz wkleję
-
[quote name='Gabi79']Na Dogo wchodziłam od jakiegoś czasu, ale tyko czytałam i popłakiwałam nad tymi biedakami. Jeśli chodzi o Felka, od wczoraj opowiedziałam o nim kilku osobom i prosiłam, by rozejrzeli się i popytali czy ktoś z ich rodzin, lub znajomych by go nie wziął. Obiecali popytać.[/QUOTE] Tez tak kiedyś robilam, wchodziłam na Dogo, pierwszy lepszy wątek i już ryczałam jak bóbr:placz:, teraz już się trochę uodporniłam;) Oby Felek, też trafił do wspaniałego domku jak Kajtek(Timonek)
-
Lilka dziękujemy za informacje o Bariczku:lol:. Nescca właśnie mówiła mi, że Bari to porządny gość i nie załatwia sie gdzie popadnie, tylko w jednym miejscu. Dobrze, że już na Ciebie reaguje, jak przychodzisz z jedzeniem, powoli ale do przodu. Lilka bardzo proszę, podaj numer konta na PW , bo muszę jeszcze dopłacić 35 zł. Roland - brakuje stałych deklaracji, mamy 200 zł co miesięcznych, kilka jednorazowych, ale troszkę Bariemu brakuje.
-
Agusia tez na pewno za Kajtusiem juz tęskni;) jak ją znam, to nie obyło się bez łzy w oku:lol: Najważniejsze, że znalazł się super domek i Kajtkowi bedzie w nim dobrze i prosimy o relację, jak się chłopak sprawuje :lol:
-
Nowych informacji o Bariczku nie mam, w zasadzie kochana nescca już wszystko napisała. Rozmawiałysmy przed chwilką, Bari ładnie je, ostatnio daje sie skusić na smakołyki z reki. Pozwala się wymiziać, ale chyba nie ma z tego wiekszej przyjemnosci, ale nescca mu nie odpuszcza głasków za uchem. Jest z nim Szilka, ale nie podbiła jego serca, ale moze powoli sie przekona, że to fajna dziewczyna. Nie podejmuje prób ucieczki, chęć wolności zastąpiła apatia i zrezygnowanie. Jak nescca mówi, że jest ciut lepiej, to miód na moje uszy, dosłownie. Bari malutkimi kroczkami powinien z tego wyjść, ale tak mi go żal, że aż serce mi ściska. Z wpłat stałych mamy 200 zł, gdyby doszła wpłata jednorazowa 100 zł, to byłoby na przyszły miesiąc.
-
Jakie dobre wiadomości, bardzo się cieszę :multi: że Timonek znalazł super domek. Agusia tylko go oddaj:evil_lol: żebyś się nie rozmyśliła:eviltong: