-
Posts
1479 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by toska_latte
-
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='Enigma79']Dobry wieczór Treworku.[/QUOTE] Dobry wieczor panno A. :p [quote name='kamilqax95x']co u trewora ??[/QUOTE] Wszystko po staremu Kamilko, nie pisze za wiele, bo nie chce Was zanudzac tymi samimy wiadomosciami ;) Treworek ma sie bardzo dobrze, szaleje i bawi sie cale dnie, a w nocy zamienia sie w wielka poduszke, do ktorej bardzo milo jest sie przytulic (tylko troche chrapie :eviltong:). Bardzo polubil snieg, nawet nie stara sie po nim chodzic normalnie, tylko lata takimi susami, jak pileczka do ping ponga:evil_lol: Straszny cwaniak z niego - ostatnio podejrzalam, jak sobie poradzil, kiedy jakas zabawka wpadla mu pod szafke. Nie drapal na oslep, tylko najpierw wsadzil pycho, pozniej lape, popchnal zabawke i od razu polecial na bok szafki, czyli tam, gdzie zabawka powinna byla wypasc - i sie nie pomyli ;) Kombinowac to ten diabelek potrafi niezle :diabloti: Poza tym jestesmy juz umowieni do weta na 3 stycznia na pobranie krwi, ktora pozniej wyslemy na badanie do Berlina (w laboratorium w Pulawach maja jakies straszne zamieszanie i w ogole nie mozna z nimi nic ustalic). Vicktoria zadeklarowala sie pokryc wszystkie koszta, za co Jej serdecznie dziekujemy :loveu: [quote name='ageralion']A Ania miala dzisiaj pomoc w spacerku z Treworem i Eni :) Mam nadzieje, ze jak znajdzie chwilke, to opisze wszystko sama :) Mozliwe, ze mamy nowa osobe w TTB Szczecin ;)[/QUOTE] Ano wlasnie :) Spotkalam sie z dziewczyna, ktora napisala komentarz na stronie TTB z propozycja pomocy. Ola okazala sie byc bardzo fajna osoba, ktora - mam nadzieje - dolaczy do nas w krotkim czasie. Poszlysmy wspolnie na spacer z szalaputami i powiem Wam, ze bylo najgorzej, jak sobie mozna wyobrazic. Akurat taka godzina, ze wszyscy wylegli ze swoimi psiurami, a Trewor, jak wiadomo, dostaje wscieku z radosci na widok innych futrzakow. Znaczy, jesli ma mozliwosc podbiegniecia i pobawienia sie z takowym, to nie ma problemu (na przyklad jak jestesmy na wybiegu), ale jak idzie na smyczy, to szczeka, ciagnie jak czolg, skacze i ogolnie wariuje :roll: A Eniszka czesto podchwytuje to od niego niestety. Wysciem jest zajecie jego uwagi smaczkami, badz tez zabawa, co przy dwoch psiakach nie zawsze jest wykonalne. W kazdym razie, Ola nie przerazila sie ich szelenstwami i pieknie radzila sobie z prowadzeniem Eniszona :) Nawet wlazenie w snieg po kolana nie zabilo w niej ochoty do pomocy :evil_lol:;) Pozniej sobie troche pogadalysmy i Ola ma sie zalogowac na dogo, albo kontaktowac z Marta, zeby dowiedziec sie, jak bedzie mogla pomoc :) (chetnie np. pochodzi do schroniska, zeby zabierac psiaki na jakis spacerek). A ja Ja serdecznie zaprosilam na kolejne wspolne spacery ;) Natomiast my mielismy dzisiaj super sniezny spacer:multi: Wybiawilam sie z tymi szalencami, poganialismy sie (akurat malo osob bylo, dlatego udalo sie tak fajnie), poszarpalismy. Dzieki swojej zgrabnosci zaliczylam tez, pierwszy tej zimy upadek:diabloti: A pozniej stwierdzilam, ze skoro i tak jestem w sniegu, to co mi tam, i sama sie walnelam, zeby zrobic orla, tylko nie pomyslalam, ze te dwa diably wcielone mnie napdana:evil_lol: Najpierw przeleciala po mnie Eniszka, a pozniej Trewor, jak po mnie skakaly, to mi cale zycie przed oczami przelatywalo, a pozniej snieg mialam w KAZDYM miejscu :evil_lol: Teraz natomiast czekamy na choinke - jestem bardzo ciekawa, jak szalaputy zareaguja, mam nadzieje, ze nie zezra jej od razu, ani nie beda probowaly sciagac bombek:evil_lol: Pozniej, jak mi sie uda, to porobie pare fotek i wstawie. -
[quote name='ageralion']Czyli ten biedak wciaz siedzi w schronisku?????? To o nim prawdopodobnie mowila toska_latte. Widziala go z daleka przez plot... nie byla pewna czy to bull, okazuje sie ze jednak tak :( Chyba mnie nie ominie wycieczka w sobote do schroniska...[/QUOTE] Tez mi sie wydaje, ze to byl on. 4 grudnia bylysmy z Agnieszka w TOZie pomagac przy akcji mikolajkowej i poszlysmy na chwile do schronu, zeby wyciagnac pare psiakow. Na kwarantanne niestety nie wchodzilysmy, ale sie przygladalysmy i jestem prawie pewna, ze to byl on - pamietam umaszczenie. Biedak pewnie zamarza :(
-
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='some']:d ale one nawet nie drgnely jak sie wyczolgalas spod nich :)[/QUOTE] Ta, zauwazyly mnie dopiero, jak sie udalam do kuchni:evil_lol: [quote name='Enigma79']Ania !! Łóżek to Ty masz kilka ;) ale za to tylko 2 ręce i chore korzonki do wyprowadzania psiaków. Więc może zaapelujemy o POMOC PRZY WYPROWADZANIU T & E ??? Ja ze swojej strony oczywiście od czasu do czasu pomogę ale w niektóre dni może mi coś wypaść (jak chociażby choróbsko jakiś czas temu, gdy odmówiłam pomocy :( ) ale gdyby kilka osób zadeklarowało chociaż jeden raz w tygodniu 30-45 min, byłoby super a Ani oczywiście lżej. ZNAJDZIE SIĘ KTOŚ, KTO POMOŻE PRZY SPACERACH ??[/QUOTE] Agus, tak jak juz Ci mowilam wczoraj - ja nie mam wiekszych problemow z wyprowadzaniem diablat, czasem sie zdarza, ze potrzebuje pomocy, ale wtedy zwykle znajduje sie ktos z moich znajomych ;) takze bez problemu. Zwlaszcza, ze korzonki mi juz przechodza, wiec nie ma co panikowac ;) [quote name='kamilqax95x']Ja mogę :D[/QUOTE] Kamilka, dzieki za propozycje :loveu: Jesli masz ochote isc z naszym stadem na spacer, to serdecznie zapraszam ktoregos dnia :) Ale tak ogolnie, to spokojnie, bez cisnienia - bardzo dziekuje za zorganizowanie chetnych ale - my sobie radzimy ;) -
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Ekhm, chcialabym zauwazyc, ze od kilku ladnych dni mam nieszczescie miec zapalenie korzonkow, a futra mi jakos nie pomagaja w wyleczeniu sie z tego. Gdyz na przyklad dzisiaj rano, w moim wlasnym lozku, zastal mnie nastepujacy widok:diabloti: [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/10122010120.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/10122010121.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/10122010122-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/10122010123.jpg[/IMG] Chyba wprowadze drakonskie porzadki i zabronie uwalac sie na moim lozku:diabloti: Dobrze, ze Vicktoria nie ma nic przeciwko, bo Treworek zrobil sie wybitnie psem kapanowo-poscielowym :roll::evil_lol: -
Przyszlam w odwiedziny do Czarnego Tornada :grins: Kubrak ekstra, musze lasicom tez cos takiego zmontowac, szczegolnie Eniszonowi, bo ze swoim krociotkim wlosem duzo szybciej marznie. To zdjecie jest boskie, jak dla mnie kwintesencja mambowatosci [url]http://lh3.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TPt2-4HkbaI/AAAAAAAAFtg/qifqrT-IwKA/P1100134.JPG[/url] :evil_lol: Ale tutaj [url]http://lh3.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TPt30-xMpVI/AAAAAAAAFts/5LIem79bdBY/P1100144.JPG[/url] to niezlego focha strzelila:diabloti: Sasiadow nie zazdroszcze:shake: Widze, ze wszyscy maja z tym jakies przejscia. Ja z kolei pietro nizej mam schizofreniczke, ktora dla odmiany na mnie nasyla policje i sadzi, ze prowadze w mieszkaniu walki psow:diabloti:
-
[quote name='Enigma79']Ja z Anią (toska_latte) widziałyśmy w niedzielę 04.12 Malwinkę w TOZ-ie, pan, który ją trzymał na rękach przyjechał z nią chyba do lecznicy, dziewczynka miała buciki na łapkach. Jest naprawdę przesłodka, taka przyjazna.[/QUOTE] Tak, jest strasznie slodka - kazdemu kto podchodzil (a osob bylo sporo, bo wszyscy ja kojarza) chciala od razu dawac buziaki, a ogonek jej sie malo nie urwal :loveu:
-
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Ja sie wlasnie tego bloga nie moge doczekac, byloby super! Znajomi sie smiali, ze Treworek powinien sobie konto na facebooku zalozyc, zeby byc ze mna w stalym kontakcie;) Mam nadzieje, ze Vicktoria nie bedzie miala dosc mojego jeczenia o zdjecia i wiadomosci ;) -
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Bardzo sie ciesze, ze spotkanie przebieglo pomyslnie i wszystkie mamy doskonale wrazenie :) Chcialabym, zeby Treworek trafil wlasnie do takiego domku ze zlotymi klamkami;) Mam nadzieje, ze szybko zakochaja sie w sobie z Vicktoria :) a my z Eniszka jakos sie pozbieramy. -
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='Enigma79']Czy wiadomo już, jak mają wyglądać "procedury" organizowania adopcji Treworka ? Czy Ania ma się udać na pobranie krwi do obojętnie którego weterynarza ? Jeśli dobrze pamiętam, Victoria chyba pojutrze opuszcza Polskę.[/QUOTE] Agus, jutro Marta spotyka sie z Viktoria i mysle, ze dogadaja procedury adopcyjne. Ja niestety nie dam rady sie zobaczyc z dziewczynami, bo nie moglysmy znalezc takiej godziny, zeby nam wszystkim pasowalo. Ale Viktoria z Treworkiem i ze mna sie juz w koncu widziala, wiec mysle, ze tak bedzie ok. A co do popbrania krwi, to mozna to zrobic po 10 grudnia i tez Marta ma sie zapytac swojego weta czy mozna obojektnie gdzie, czy trzeba w ktoryms konkretnym gabinecie. -
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Wg danych z ksiazeczki Treworek byl szczepiony przeciwko wsciekliznie jeszcze w Gryfinie - "12.08. Rabisin, lek. wet. Maciej Racinowski". Czyli 120 dni minie jakos zaraz. ALE ja nie pamietam szczerze mowiac, jak to dokladnie bylo. Wiem, ze juz w Szczecinie byl jeszcze na cos doszczepiany, ale na co? Czy moze mial tylko podawany antybiotyk dozylnie? W ksiazeczce oprocz tego i informacji o pogryzieniu i kastracji jest tylko jeszcze jeden wpis - w dziale wscieklizna, tez z 12.08 przez tego samego lekarze podany Nobivac DHP. Moze mu sie kartki pomieszaly, bo zaraz za wscieklizna sa szczepienia podstawowe? (porownuje z ksiazeczka Eni, ktora wlasnie w szczepieniach podstawowych ma podany Nobivac, ale DHPPi i z tego, co mowil wet, to taka "bomba szczepionkowa" na wszystko). Natomiast wczorajsze spotkanie, tak jak juz pisaly dziewczyny, wypadlo bardzo fajnie. Viktoria wydala mi sie fantastyczna osoba i tak sie milo rozmawialo, ze nawet nie wiem, kiedy minelo 2,5h. Nie mam watpliwosci, ze Treworkowi bedzie u Niej dobrze. I to jedyne, co mnie pociesza, bo poza tym, to mam dola giganta... -
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Ufff, nie mam w ogole czasu po powrocie, zeby siasc i cos dluzej opisac - za duzo roboty. Postaram sie to zrobic dzisiaj wieczorem. A tymczasem o 16.30 jestesmy umowieni z Treworkiem na randke:razz: Do Marty odezwala sie Pani ze Szwecji, ktora jest zainteresowana adopcja pregusa, zobaczymy, co z tego wyniknie :) Byc moze nie trzeba bedzie juz zabierac Treworka do TOZu w sobote. Ale jesli - tfu tfu - nie wypadli, to wdzieczna bede za pomoc przy transporcie. Diabel wcielony po raz pierwszy (tak sadze) mial dzisiaj okazje zobaczyc snieg:multi: Ale bylo zdziwienie, co to w ogole jest:evil_lol: I glupawka oczywiscie tez byla. Postaram sie pocykac pare zdjec na spacerze, bo to trzeba zobaczyc;) -
Dostrzegam wieeeelkie podobienstwo - hrabianka Eni byla dzisiaj rano obrazona na caly swiat, ze ktos ja rano wyrzucil na biale swinstwo, natomiast Treworek (prawdopodobnie jego pierwszy snieg!) dostal glupawki :evil_lol: Agnieszko, bardzo ladne zdjecia :lol: az sama nabralam ochoty, zeby zabrac aparat na sniegowy spacer ;)
-
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Witam :) wreszcie powrocilam z wojazy. Stesknilam sie juz za futrami, a one za mna tez, bo powitanie bylo entuzjastyczne:loveu: co prawda jest tez chyba lekki foch, w koncu jak smialam zostawiac je na tak dlugo i w dodatku nie miec zadnych prezentow w walizce (Treworek jeszcze tego nie wie, ale Eni jest juz doskonale wyszkolona - oprocz kontroli jakosci kazdej siatki, ktora wnosze do domu, musi tez przeprowadzic baaaardzo dokladna kontrole walizki, bo zawsze cos tam dla niej mam ukryte, tylko tym razem nie zdazylam juz nic kupic):diabloti: Treworkowi wreszcie sie wszystko porzadnie wygoilo:multi: [B]tatankas[/B] bardzo dziekuje za pamiec :) zrobie zakupy jutro, bo dzisiaj juz padam na twarz. -
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
To ja sobie po cichutku wyjde :evil_lol: -
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='ageralion']Nie no.... toć to groźby słowne są... Ty mnie psami szczujesz? Mnie???!!! Spróbuj się zbliżyć, to poszczuję Cię psem i... synem! HA!:mad: :grins: Ale jestem twarda, nieeeee???:diabloti:[/QUOTE] Aleksandra Wielkiego sie nie boje - przytule go i najwyzej mnie zaslini :evil_lol: Ale co do Mambusi, to ja sie wole juz z gory poddac, obawiam sie, ze moje dwa szalaputy nie podolaja :diabloti: I nie bylo zadnych grozb slownych, skadze - ciiiii, bo na sali jest prawnik :evil_lol:;) PS. Tak na wszelki wypadek Marta, wysle Ci nr do mojej mamy, ktora przez ten tydzien bedzie sie zajmowac psiakami. -
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='ageralion']No traumatyczne byc musialo, skoro teraz mozesz pisac na watku, znaczy ze zjadla i wydalila :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jej ale ja mam dzisiaj chore poczucie humoru :cunao:[/QUOTE] Ty i chore poczucie humoru?! A W ZYCIU!!! :megagrin::evil_lol: A przezycie jedyne w swoim rodzaju. Moge teraz naslac obydwa szalaputy na Ciebie, to razem z Mambula pokaza Ci, jakie to fajne - zrobia tornado i trabe powietrzna razem:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszka32'][URL]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz026.jpg[/URL] HA HA HA - Jakie wpatrzone :evil_lol:[/QUOTE] Hipnotyzuja czekajac na smaczka :diabloti: One bardzo ladnie jedza razem, nie probuja odgryzac sobie nawzajem glow, wiec widok jest zwykle strasznie slodki. A ostatnio, jak im robilam zdjecia (bede je miala niestety dopiero w przyszlym tygodniu), to polozylam kielbaske nad obiektywem i wtedy to dopiero pozowaly, az huczalo :evil_lol: [quote name='YxNinaxY']Treworek wypiękniał, jest szczęśliwy, sierść pięknie mu błyszczy, pychol zadowolony:cool3: toska_latte wspaniale się nim opiekujesz :loveu: Mam nadzieję, że dom stały Treworiana będzie równie cudowny co Twój![/QUOTE] Razem z Treworkiem bardzo dziekujemy :oops:;) [quote name='ageralion']Aaaaale fajowe zdjecia :multi: Widac, ze Treworek ma sie juz bardzo dobrze po zabiegu :) Zdjecia pasozytow wzrokiem pozerajacych ludzia... extra :diabloti: A Ania zostala zjedzona przez Eni lalalala, wiedzialam ze w koncu dezwie sie w niej instynkt psa mordercy :evil_lol:[/QUOTE] Odezwal sie i to jaki - huhuhu, morduje pluszaki bez opamietania :evil_lol: I sie nie smiej, ze mnie zjadla, bo to bylo bardzo traumatyczne przezycie :eviltong::evil_lol: -
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz039.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz031.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz029.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz026.jpg[/IMG] I to juz wszystko ;) -
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Dostalam buziaka :evil_lol: [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz059.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz058.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz053.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz050.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz048.jpg[/IMG] -
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Dorzucam reszte ;) [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz067.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz066.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz064.jpg[/IMG] Pies zabojca pastwi sie nad truchlem swojej wlascicielki ;) [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz063.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/Obraz060.jpg[/IMG] -
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Agus, dzieki za wstawienie fotek :loveu: Nastepnym razem pokaze Ci, jak je wrzucac z imageshacka, bo u mnie to faktycznie troche inaczej wyglada (ja korzystam z photobucket) ;) Treworek czuje sie juz doskonale, ale nadal, mimo ze minelo juz 1,5 tygodnia, interesuje sie szwami (wczoraj udalo sie zolzie 2 wyciagnac, dobrze, ze dopiero tak pozno). Paraduje w kolnierzu, choc staram sie to juz ograniczac najbardziej jak sie da (do nocy przede wszystkim, bo wtedy go nie upilnuje). Dla odmiany szwami zaczela sie tez interesowac Eni, wiec nudno nie jest ;) A co do rozszarpanych maskotek w tle (a mowilam! a mowilam, ze musze nastepnym razem pozwalac na robienie zdjec tylko w sterylnych warunkach, bo wychodzi cala prawda na wierzch :evil_lol:), to lepiej sie Agnieszko spytaj, czego tam NIE bylo - panda, renifer, waz, slon, sarna i hipopotam, reszty zwlok nie rozpoznaje:diabloti: Piesecki mialy gosci przez caly weekend, a to, jak wiadomo, najwieksza atrakcja jest, wiec trzeba sie pokazac z odpowiedniej strony:evil_lol: Blacky - takich kolczykow, to nie dam im zezrec;) czasem probuja mi cos z ucha wygryzc, ale najczesciej sa to male wkretki, bo je tak kuszaco mozna szarpac;) PS. Agus, jak na razie doszlo do mnie 25 zdjec, dzieki :) widze, ze jeszcze chyba troche ich bedzie, bo brakuje tych z Eniszka pastwiaca sie nad moich truchlem :evil_lol: jak wszystko dojdzie, to moge wrzucic te brakujace na watek :) -
SZKODNIKI-czyli doceń zwierza swego, bo mogłaś mieć gorszego
toska_latte replied to agaga21's topic in Off Topic
[quote name='Agmarek']A nie ma za co :lol: Przyszło mi to do głowy, bo moja sucz pozostawiona sama w domu gryzie buty, kurtki i co się da. Ostatnio wyciągnęła swoje posłanie na środek i próbowała skonsumować koc :oops: więc żeby jej się nie nudziło napełniałam jej kule-smakule i miała przynajmniej zajęcie. Kiedyś przyszłam do domu, a ona łeb wciśnięty pod regał i piszczy. Myślałam że się tam zaklinowała i już myślałam z której strony dziabać go siekierą :evil_lol: po czym się okazało że wpadła jej tam PEŁNA :crazyeye: kula i siedziała z tym łbem tam wciśniętym pewnie z godzinę :roll:[/QUOTE] Moje spia, jak nikogo nie ma w domu, ale jak wracam to po tych 8 godzinach tylko szalenstwa im w glowie, wiec trzeba sie kryc ;) Zniszczen jako takich w zasadzie nie robia, ale syf wrecz nieziemski :evil_lol: I nie wiem, jak tak mozna biednego pieseczka pod szafke wciskac, a pozniej sie jeszcze na niego mierzyc siekiera :diabloti: ;) -
SZKODNIKI-czyli doceń zwierza swego, bo mogłaś mieć gorszego
toska_latte replied to agaga21's topic in Off Topic
[quote name='Agmarek']Hej [B]toska_latte [/B]tak sobie pomyślałam...a może by z misia zrobić taką kulę-smakulę??? No wiesz. Napchać smakołykami :roll: to chociaż nie będziesz musiała potem gąbki po całym domu zbierać :lol:[/QUOTE] A wiesz, ze to jest mysl! Danke :grins: Trzeba tylko uwazac z iloscia schowanych smaksow, bo te szalaputy sa w stanie przejesc caly dom w ciagu kilku minut ;) -
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
toska_latte replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='ageralion']Tak, sadze ze trzeba juz Ewe zarezerwowac, bo nie ma co czekac do ostatniej chwili, ze domek sie odezwie. A banerek proponuje przeciagnac do edyzji sygnatury juz podlinkowany albo kliknac w edycji sygnatury na fotke, a potem wybrac ikone "Wstaw odnosnik"... u mnie tak dziala :)[/QUOTE] Juz sobie jakos dalam rade, dzieki Aga i Marta :)