Tyśka)
Members-
Posts
35750 -
Joined
-
Days Won
144
Everything posted by Tyśka)
-
Ty tak, ale ileż to pomagaczy jest na fejsbuku, którzy specjalnie nie oddają psa komuś, kto go szuka, bo ocenili w szklanej kuli, że ta osoba jest niewłaściwą ("bo jak można zgubić psa starszego"). A jak jeszcze dowiedzą się, że pies ma chipa to usuwają go chirurgicznie i wywożą najdalej jak się da ;). A prości ludzie, którzy też mogli znaleźć Grafa mogli nie pomyśleć, żeby przejrzeć ogłoszenia o zaginionych psach czy zgłosić go gdziekolwiek - tych akurat dość często informuję o obowiązkach znalazcy i są zaskoczeni. No i dużo ogłaszam psiaków od ludzi, które są do adopcji na zasadzie "przyszedł rok temu i zostal".
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Tyśka) replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Jaaga, nie pocieszę Cię zapewne, ale wolę ostrzec: w ostatnich dwóch opakowaniach Alphy polwilgotnej znalazłam ostre odłamki plastiku, spore. Potem się dowiadywałam, że nie jestem jedyną, podobno co jakis czas jest feralna seria. Jak odkryłam to zaczęłam każda kulkę karmy rozdrabniać i sprawdzać. Teraz szukam nowej marki, która pasowałaby alergikowi (odpadają wszystkie z kurczakiem, lososiem i ziemniakami - również w formie oleju). -
Gourmet czasem jako przekąskę jadły moje kotki. Nie miały biegunek. Za to Maxi Natural z Biedronki to moja jedna z ulubionych firm marketowych. Czasem kupuję kocie saszetki w ramach nagrody swojemu psiakowi albo psie puszki dla urozmaicenia. Nie śmierdzą wg mnie. Skład ok, lepszy niż Felix czy Whiskas.
-
Dla byłego kumpla z hoteliku Artura, lękusa Wafla pojawił się cud w postaci szansy na dom. Korfantów, 20 km od Nysy. Mamy tam kogoś do wizyty pa? Telefonicznie - bosko. Psiak by jechał 08.07, bo w ten weekend Państwo zaczynają urlop 2-tygodniowy i mogą spędzać czas z psiakami (mają jeszcze 1,5-rocznego owczarka, który też jest panem niedotykalskim, za to kocha psiaki) i uczyć się Wafelka. Wafel został porzucony mając rok, kolejny rok biegał za busami i wył (ktoś był świadkiem jak Wafelka wyrzuono z ukrainskiego busa), dokarmiał go bezdomny człowiek, potem wylądował w Miejskim kojcu, a na samym końcu trafil do hotelu, w którym był i Artur - I utkwił tam już ponad 4 lata. I przez ten czas ani jednego zapytania. A ten telefon to jak jakiś cud...
-
A próbowałaś Miamor? Albo Gourmet? Fajna i niesmierdzaca jest Maxi Natural z Biedronki
-
Tam przydałaby się ekipa poszukiwawcza. Pani Kasia jest na miejscu, na pewno ma tam znajomych. Chodzą tam może większą ekipą po okolicy i zwiekszają promień poszukiwań? Moze pomogłoby wydarzenie na fb, aktywne, pełne zaangażowania. Powiem szczerze, że gdyby nie udostępnienia na fb przez dogomaniaków tego ogłoszenia z Rzeszowskiego schroniska to Graf na fb byłby niewidoczny... Nie rozumiem tego. Szkoda psiaka.