Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35750
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Jest spora szansa, że jeszcze sobie pożyje. Rodzina śmiała się, że brali psiaka na dożycie, bo Artur w ostatnich miesiącach bardzo schudł i posmutniał, miał też babeszjozę, po której nie mógł się pozbierać... A dostali prawdziwy prezent - szczeniaka w ciele starego psiaka Zrobili mu rozszerzone badania krwi, RTG i USG - i weci w szoku, że to 12letni pies, bo wszystkie wyniki jak u młodzika Poza tym nie mogą się go nachwalić. Naprawdę nie spodziewali się tak wspaniałego psiaka. I najważniejsze, że się zaprzyjaźnił z ich sunią Tosią, bo ona czasem boi się psów i nie chce się spoufalać. Poprzedni adoptowany staruszek nieco ja przygasil, a przy Arturze czuje się bezpieczna i została sobą:). Widać, że psiaki się lubią.
  2. Wy przybyliście na forum, a mnie stąd wybylo. Cieszę się, że zetknęłam na inne wątki które się podświetlają to mogłam poczytać wieści
  3. https://www.facebook.com/reel/9259916507456018?s=yWDuG2&fs=e
  4. Fora już teraz nie istnieją za bardzo, ale swego czasu byłam na kilkunastu. Tylko na dogomanii spotkałam się z takimi wycieczkami personalnymi i przekraczaniem wszelkich granic w czasie sprzeczek. Niestety. Nieraz jakieś plotki i insynuacje na swój temat odchorowywałam. Dobrze że nie tylko na dogo można pomagać. Szczęśliwego Nowego Roku.
  5. Artur jednak nie od jutra, lecz od wczoraj w swoim Domu Filmik na stronie Stowarzyszenia, dla mnie to wyciskacz łez https://www.facebook.com/share/v/15M4TMXb9X/ Widziałam też filmik z Sylwestra, jak Artur leżał do góry kołami na łóżku i domagał się pieszczot:) Rodzina jest w nim totalnie zakochana odkąd zobaczyli go na żywo. I mówią, że gdyby nie znali wieku to by pomyśleli, że to młodzieniec
  6. Dziękuję za miłe słowa. Nie ukrywam, że nieszczególnie brakuje mi dogomanii i tutejszej atmosfery, licznych kłótni i przepychanek kto ma rację. Plus przy dwojgu małych dzieci po prostu nie mam czasu, ale pomyślałam, że wszystkich ta wiadomość o nierealnej adopcji starego wielkiego psa ucieszy:) Artur już ostatnie miesiące był bardzo smutny... Oczy bez nadziei... Płaczę ze wzruszenia, że się doczekał. Rodzina już miała jednego staruszka ze Stowarzyszenia, to naprawdę wspaniali Ludzie. Wszystkiego dobrego na nowy rok wszystkim i jak najwięcej szczęśliwych adopcji.
  7. "Dla Artura to wyjątkowe święta Po 12. latach bycia niechcianym i nikomu niepotrzebnym psiakiem poznał Ludzi i sunię Tosię, którzy będą jego Rodziną. Był z nimi już na kilku spacerach, a w wigilię nawet przyjechał do Tomaszowa na spacer i na poznanie kątów do siebie do domu. Do siebie do domu!!! Jak to brzmi Rodzina odbierze go po Nowym Roku, a już 02.01. Artur ma SPA, aby jak przystało na króla mógł leżeć wygodnie na kanapie! My jeszcze nie dowierzamy, ale w każdej video-relacji od Rodziny wybrzmiewa ogromna miłość do tego wielkopsa, którego nikt dotychczas nie chciał ' PS: Widziałam te filmiki i relacje, jestem oczarowana i płacze że wzruszenia Radosnych świąt dla Was.
  8. Ogłoszenie na Poznań jako Lusia: https://www.olx.pl/d/oferta/radosc-na-czterech-lapach-mala-sympatyczna-lusia-do-adopcji-CID103-ID10tFqU.html Obiecałam i pochłonęło mnie życie , przepraszam. Jak będą nowe zdjęcia, zwłaszcza domowe to podmienię, nie było z czego wybierać. Dwa pozostałe olxy ma na Opole z tego co widzę. Tak btw. Lili bardzo mi się podoba, bardzo bardzo. Ale ani nie mam dzieci powyżej 6r.z., ani nie możemy sobie pozwolić na drugiego psa na stałe. Nasz to straszny alergik i atopik, samo leczenie alergii (+dieta) nas sporo kosztuje, a nie ma miesiąca, w którym by czegoś dodatkowego nie złapał . Majątek zostawiamy w lecznicy. Dlatego serce jedno, a rozsądek drugie i na razie tylko możemy przyjąć jakąś małą sunię na DT. Życzę Lili najlepszej pod słońcem Rodziny
  9. Dziękuję, @elik i @Poker za wytrwałe ogłoszenia Benia. Zamieszkał w ok. Świdnika, dzięki temu też Państwo przyjechali najpierw do DT na zapoznanie i już wtedy zaiskrzyło:).
  10. Po 3 latach bezdomności Benek MA SWOJĄ RODZINĘ. To taka adopcja, która będzie zapadać w pamięci. Miałam przyjemność prowadzić rozmowy adopcyjne z Rodziną Benka i jestem z nimi w kontakcie Benek pojechał wczoraj, po długim spacerze ze Swoją trzyosobową Rodziną. "Szybciej, szybciej, jedziemy!" I pierwsze zdjęcia z domu!
  11. Artur pyskiem akcji mikołajkowej urodzony model, choć model z ADHD
  12. Tutaj moze doprecyzuję, jest taniej bo Artur pojechał do domu tymczasowego, a nie hotelu czy PDT. To po prostu zwykły DT za karmę i opłacenie kosztów weterynaryjnych. To też DT, do którego dziewczyny wpadają np aby zawieźć karmę. Artur będzie miał 3 spacery dziennie poza ogród i naukę/ćwiczenie komend przydatnych w domu jak "siad", "stój", "leżeć", "zostań", "zostaw", "na miejsce", i dużo czasu z człowiekiem. Szkoda ze to nie stały dom, ale nic się nie przyspieszy. Tak bywa. PS: Artur pięknie zachowuje czystość, nie znaczy w domu, na smyczy chodzi grzecznie, jest energiczny i nie potrafi za długo usiedzieć na pupie jak widzi człowieka. Bawi się jak szczeniak. Tylko... DT będzie go odchudzać.
  13. Weszłam tutaj po to, żeby napisać, że Artur dojechał szczęśliwie. Kanapa od razu jego, nie da się mu zrobić zdjęć, bo od razu chucha w twarz i daje mokre całusy. Więcej z mojej strony informacji za parę dni. Myślę, że osobom które wpłaciły na Artura (a z dogomanii były to dwie osoby) i w jakikolwiek sposób mu pomagały to się należy. I wtedy też zamknę wątek, bo zupełnie rezygnuję z Dogomanii. O Artura dotychczas było 5 telefonów, niestety wszystkie rodziny zakocone.
  14. Dziewczyny mi pisały, że był parę dni temu telefon o Amola, w sensie o Artura. Dom okej, już trzeci z rzędu, ale kolejny z kotami :( Generalnie jakby co to zaglądajcie na stronę Stowarzyszenia, tam jak już to beda jakieś aktualizacje. Mnie tu już praktycznie nie ma. Wypaliłam się po paru latach na Forum i pomaganiem przez Internet też. Pora powiedzieć STOP. Ogłoszeń na olx, tych co mam, nie usuwam, będę odświeżać, ale nie dorabiam nowych.
  15. Kiedy będzie wiadomo na 100%, że przejmie Sare fundacja? Trzymam kciuki.
  16. Dobrze ze to robią, bez udostępnień sunia nie byłaby widoczna i miałaby jeszcze mniejsze szanse na pomoc...
  17. Ojej, szkoda. Prawie 500 udostępnień, myślałam że może większy odzew będzie:( Zaktualizowałam post.
×
×
  • Create New...