-
Posts
1864 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olivetshka
-
Dziewczyny jestem. Dopiero usiadłam na tyłku. Ale po kolei: Rano była szybka akcja, do godz. 7.40 nie wiedziałam nadal, czy jadę. Decyzja była natychmiastowa i w 5 minut ubrałam siebie i młodszą córkę, kosmetyki do torebki, nawet zębów nie umyłam ;) Starsza pojechała do szkoły, ja z młodszą do mamy swojej, mąż zabierał w tym czasie teścia i teściową (towarzystwo morowe, hehe ;)). Adam przekazał mi sunię ok. 1.30. To, co zobaczyłam, przeszło moje najśmielsze oczekiwania :( Nie ma miejsca, by ta sunieczka nie miała wystającej kostki, chrząstki czy czegoś innego. Mięśni zero, sam szkielet - zdjecia tego nie oddają. Palce sobie można poranić głaskając jej grzbiet :( Wąchała oszołomiona wszystko dokoła, kręciła się w kółko jakby wciąż na łańcuchu była - dostałam w pewnym moemncie zawrotu głowy, bo ona tak wokół mnie krążyła, a ja się odkręcałam z tą smyczą. Weszła do auta i pojechaliśmy. W drodze była grzeczniutka - najpierw nieco zdezorientowana, później dorwała mi sie do torby, gdzie miałam bułkę z makiem w folii przezoczystej, kupioną na stacji benzynowej. Złapała tą bułę z torby i zaczeła pożerać - zdołałam urwać pół i oddać na przód teściowej, by się pies na mnie nie rzucił. Zjadła te bułkę razem z folią :( Szwagier mojego męża, który do nas dołączył, bał się otworzyć w aucie plecak, by wyjąć jedzenie, bo ona strzygła uszami i od razu się rzucała na ręce, by tylko choć okruszek zjeść. W domu byliśmy o 4. Nieco zdezorientowana i oszołomiona, ale dostała ryżu i zapomniała o całym świecie. Zjadła w mgnieniu oka i miskę w zębach charakterystycznie później trzymała, jakby ją również chciała pożreć. Widok bardzo przykry... :( Zrobiła siku i kupę na ogródku i poszłam kupić jej szampon i parę rzeczy. Kupiłam smycz grubą parcianą, taką najzwyklejszą, bo przywieziona była do Polanicy na sznurku (miałam ze sobą taką cieniutką parcianą smyczkę po mojej lenie, jak przyjechali z nią z Brzegu i zapomnieli zabrać), obrożę parcianą równiez, ale solidną, miski i jedzenie suche dla szczeniąt - nie mieli dla matek karmiących. Na suche raczej nie chciała patrzeć, ale pewnie będzie można jej pomieszać trochę z tym gotowanym i z pewnością zje. Mycie - ona była biedna taka przerażona, trzęsła się jak osika :( Woda czarna i brunatna - szok. Stada pcheł i kleszczy ma - nawet na kufie, obok nosa jakiś się uczepił - sadzę, że mama już ją oaptruje i te kleszcze powyciaga choć kilka. W pewnym momencie sunia podczas tej kąpieli prawie zasnęła :( Położyła się w brodziku, mokra i tak sobie tam trwała z przymkniętymi oczami :( Wyglądała straszliwie biednie :( Chuda, każdą kosteczkę można policzyć, kazdą najmniejszą kosteczkę... Powycierałam, położyłam jej koc i dostałą trochę suchego i wodę. Uszy oczysciłam, bo miała błoto - cuchnące błoto. Pies jest w stanie totalnego wyczerpania :( Nigdy jeszcze nie widziałam tak chudego psa... Jednocześnie jest łagodna, moje dzieci się do niej przytulały, dawały paluszki i asystowały podczas kąpieli. Myślę, że ma cudowny charakter i będzie naprawdę piękna kiedy już dojdzie do siebie. Idę zadzwonić do mamy po jakieś nowe wieści. P.S. Reniu, a ten Pinoczet to naprawdę dobry człowiek ;) i mój mąż ;)
-
[quote name='Poker']Da się ją wyciągnąć.Potrzebne będzie dobre jedzenie.Jeżeli nerki będą OK, to wysokobiałkowe i Q10 do tego. Ja zawsze daję takim wychudzonym psom karmę dla szczeniąt albo dla aktywnych, oprócz oczywiście gotowanego + twarożek + żółtko gotowane + olej.[/QUOTE] Ok, to jak już będzie na miejscu - bezpieczna i cała, to wtedy się usmiechnę do Ciebie o jakieś rady żywieniowe, ok? Teraz idę się w końcu położyć - a jutro?... Jutro jeszcze nie wiem, co zrobię - może mąż się obudzi rano w dobrym nastroju i jakoś ją tutaj przytargamy. Jutro się okaże - trzymajcie kciuki. Dobranoc wszystkim!
-
Pies z łańcucha - piekna sunia Colie - PILNIE DT/DS
olivetshka replied to bros's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, bardzo proszę o pomoc dla przeraźliwie chudej młodej Onki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205883-Przera%C5%BAliwie-wychudzona-m%C5%82oda-%C5%9Bliczna-ONeczka-pilnie-DT-DS-POMOCY!?p=16677525#post16677525[/url] Chociaż podnieście czasem, proszę... -
Dziewczyny, bardzo proszę o pomoc dla przeraźliwie chudej młodej Onki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205883-Przera%C5%BAliwie-wychudzona-m%C5%82oda-%C5%9Bliczna-ONeczka-pilnie-DT-DS-POMOCY!?p=16677525#post16677525[/url] Chociaż podnieście czasem, proszę...
-
[quote name='azalia']Ale czy oni zgodzą się ją oddać?Chyba,że w ranach niecnego planu ich postraszyć i udać jakichś kontrolerów.To cudownie,że Twoja mama się zgodziła,błagaj jeszcze męża,proszę Cię.A Ty byś jechała z mężem?Finansowo pomożemy suni,przecież żal patrzeć na tą bidulkę.[/QUOTE] Pan Adam twierdzi, że chocby dzisiaj można ją zabierać. Podał mi nawet nr tel do tej kobiety, u której sunia jest. Oni są głuchociemni i nic z sunią by nie zdziałali - wioska widmo i ludzie zacofani. Pojechałabym z mężem, bo on strachulec i takich duzych obcych psów (ba! nawet małych) to się boi :) Wyjeżdza jutro ok. 8.30-9 rano do Polanicy Zdrój. Auto mamy osobowe, wprawdzie z tych większych, ale nie combi. Do bagażnika jej nie włożę, musiałabym na podłodze koc rozścielić i siedzieć z nią z tyłu.
-
[quote name='Poker']biedna sunia, ona ma już zaniki mięśniowe. Dobrze,żeby się znalazła u Twojej mamy.Trzeba będzie wspomóc groszem .[/QUOTE] Poker, a cięzko się z takich zaników wykaraskać? Mama moja owczarkowa bardzo, miała Onka 14 lat, 7 lat temu odszedł, ale ona do dziś żadnego psa nie chce. Ta sunia jest b. podobna do jej Tigera.
-
Dziewczyny, ja mam niecny plan. Jutro moj maz jedzie do Polanicy Zdroj zawiezc mojego tescia do sanatorium. Sprawdzilam mape - do Raszkowa to 23 km. Zadzwonilam do mojej mamy, czy nie zgodzilaby sie suni przyjac na tymczas - moja mama strasznie oporna i nigdy nie chciala. Przekonuje ja od stycznia kilka razy w tygodniu. [B]Ale sie ZGODZILA!![/B] Wyslalam MMS-em kilka zdjec tacie i powiedzial, ze jak mama sie zgodzi, to on nie widzi problemu, tylko zeby oni sami z tym psem nie zostali. I jutro mam po nia jechac z mezem. Ale maz tez w tej kwestii nieco oporny, bo auto nie takie, a jak pies ma pchly, a naszego tez wozimy... :/ Jutro sie okaze. Dzwonilam juz do P. Adama i jezeli nie dam rady jutro, to on obiecal, ze pomoze mi jakis transport zalatwic. Moze ktos od niego ja podrzuci do Wroclawia, albo chociaz do polowy drogi... Najwazniejsze, by sunia miala juz cieplo i byla najedzona.
-
Dziewczyny, bardzo proszę o pomoc dla przeraźliwie chudej młodej Onki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205883-Przera%C5%BAliwie-wychudzona-m%C5%82oda-%C5%9Bliczna-ONeczka-pilnie-DT-DS-POMOCY!?p=16677525#post16677525[/url] Chociaż podnieście czasem, proszę...
-
Puśka pozdrawia ze swojego własnego domu.
olivetshka replied to Basia1244's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, bardzo proszę o pomoc dla przeraźliwie chudej młodej Onki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205883-Przera%C5%BAliwie-wychudzona-m%C5%82oda-%C5%9Bliczna-ONeczka-pilnie-DT-DS-POMOCY!?p=16677525#post16677525[/url] Chociaż podnieście czasem, proszę... -
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
olivetshka replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, bardzo proszę o pomoc dla przeraźliwie chudej młodej Onki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205883-Przera%C5%BAliwie-wychudzona-m%C5%82oda-%C5%9Bliczna-ONeczka-pilnie-DT-DS-POMOCY!?p=16677525#post16677525[/url] Chociaż podnieście czasem, proszę... -
Starsza donka, od 4 mcy bezdomna po smierci opiekunów. Ma dom.
olivetshka replied to beka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, bardzo proszę o pomoc dla przeraźliwie chudej młodej Onki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205883-Przera%C5%BAliwie-wychudzona-m%C5%82oda-%C5%9Bliczna-ONeczka-pilnie-DT-DS-POMOCY!?p=16677525#post16677525[/url] Chociaż podnieście czasem, proszę... -
DT zakochał się w PELE! Maluch zostaje na stałe:) DZIĘKUJĘ!:)
olivetshka replied to paniMysza's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, bardzo proszę o pomoc dla przeraźliwie chudej młodej Onki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205883-Przera%C5%BAliwie-wychudzona-m%C5%82oda-%C5%9Bliczna-ONeczka-pilnie-DT-DS-POMOCY!?p=16677525#post16677525[/url] Chociaż podnieście czasem, proszę...- 161 replies
-
- mały pies
- mikropiesek
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Przeurocza starsza Słodzia już za TM [*]
olivetshka replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny, bardzo proszę o pomoc dla przeraźliwie chudej młodej Onki: http://www.dogomania.pl/threads/205883-Przera%C5%BAliwie-wychudzona-m%C5%82oda-%C5%9Bliczna-ONeczka-pilnie-DT-DS-POMOCY!?p=16677525#post16677525 Chociaż podnieście czasem, proszę... -
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
olivetshka replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, bardzo proszę o pomoc dla przeraźliwie chudej młodej Onki - jest u mojej mamy na BDT: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205883-Przera%C5%BAliwie-wychudzona-m%C5%82oda-%C5%9Bliczna-ONeczka-ju%C5%BC-w-BDT-)-POMOCY[/url]! Chociaż podnieście czasem, proszę... -
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
olivetshka replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny, bardzo proszę o pomoc dla przeraźliwie chudej młodej Onki: http://www.dogomania.pl/threads/205883-Przera%C5%BAliwie-wychudzona-m%C5%82oda-%C5%9Bliczna-ONeczka-pilnie-DT-DS-POMOCY!?p=16677525#post16677525 Chociaż podnieście czasem, proszę... -
Nana bernardynka z interwencji znalazła!!!!! ma DS
olivetshka replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, bardzo proszę o pomoc dla przeraźliwie chudej młodej Onki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205883-Przera%C5%BAliwie-wychudzona-m%C5%82oda-%C5%9Bliczna-ONeczka-pilnie-DT-DS-POMOCY!?p=16677525#post16677525[/url] Chociaż podnieście czasem, proszę...