mona132
Members-
Posts
304 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by mona132
-
Nie udało nam sie ustalic pasujacego obu stronom terminu, a ja nie chce jechac na szkolenie psa kiedy w domu są tylko dzieci, a nie ma Pani, która głównie musi sama przejsc "szkolenie" jak postepowac z atakami zazdrosci Czarusia. Sprubójemy w przyszłym tyg. moze sie uda chociaz ja ledwo daje rade tyle sie teraz dzieje, ze sie nie wyrabiam czasowo :( zobaczymy
-
Biały pogryziony! po ponad 1,5 roku w hotelu nareszcie w swoim domu:)))
mona132 replied to anett's topic in Już w nowym domu
napisałam ze mam do przelania 2 kwoty bo wpłyneły od kielaczki i zawsze ewy ale zapomniałam ze za ewę zastawiłam zanim przysłała zeby yumanji miała od razu i przekazałam jej 100 od apacza i własnie 50 na poczet wpłaty ewy wiec 150 zł plus 100 dolarów na kastracje , wscieklizne, przeciw kleszczom i odrobaczenie. Nie wiem ile yumanji wydała dotychczas na weta bo skoro mam jej do wysłania tylko 30 od kielaczki wiec w sumie byłoby 180 za hotelik, moznaby dołozyc do tego to co zostało z dolarów zeby uzupełnic brak lub karmę. Moje deklaracje poszły z góry za 3 m-ce na oroze, łańcuch i paliwo. Nie wiem ile zadeklarowałas anett bo nie pisałas wiec nie wiem do konca jak stoimy :( -
Sunia ujawniła ostatnio nowy talent : potrafi przelezc do innego boksu jak jej sie nudzi. Cud ze byłam juz w schronie bo nie przyjeli jej tam z radoscia wiec interwencja była konieczna, jak sie sytuacja powtórzy bede musiala jej zalozyc łancuch bo tu nie ma miejsca na pomyłki. Swoja droga mam szczescie do niezaleznych psów.
-
Biały pogryziony! po ponad 1,5 roku w hotelu nareszcie w swoim domu:)))
mona132 replied to anett's topic in Już w nowym domu
[quote name='yumanji']Bez woreczkow jest ok,choc na jakies zmiany to jeszcze za wczesnie.Glaskalismy sie wczoraj na legowisku ,pieszczoszek z niego.A zmieniajac lekko temat,to chcialabym prosic o wplate pieniedzy za pobyt do konca miesiaca.Nie wiem,czy podawalam moj nr konta[/QUOTE] wczesniej na watku prosiłam Cie o podanie konta, mam 2 wpłaty, od kielaczki 30 i zawsze ewy 50, reszta nie dotarła, nie wiem jak anett bo ona chyba na wczasach. Jak podasz numer przelewam Ci natychmiast, aha i napisz jeszcze ile wyszło z dolarów -
Dziewczyny, dzis Czarus pojechał do nowego ,DOCELOWEGO domku. Wstepnie umówiłam sie na koniec tygodnia ale Pani tak bardzo wzruszyła sie historia pieska, ze nie wytrzymała dzis w pracy , zabrała Przyjaciółke i dzieci i przybyła do schronu. Czarus od razu ją polubił, dowiedziałam sie przed chwila, ze wykapany pochrapuje na fotelu po recznikiem. Trzymamy kciuki. WIELKIE Dzięki dla WAS za ta adopcję, Pani przeczytała gdzies ogłoszenie zrobione przez WAS i efekt jest cudowny. Jutro wkleje zdjecie w objeciach obecnej Pani Czarusia :)
-
Sunia usłyszała niedawno kwilenie kolejnych nowonarodzonych szczeniat, postanowiła sie do nich dostac. Pieski były dwa kojce dalej w tym samym rzędzie, przeskoczyła wiec płot do sasiadujacego boksu. Tam z kolei przebywa inna sunia po przejsciach tez bullowata i doszło do awantury. Na szczescie nie stało sie nic naprawde złego, obie maja drobne skaleczenia ale ja juz mysle co bedzie dalej bo Sunia ma nieprawdopodobnie silny instynkt macierzynski, a zaraz zaczna rodzic kolejne suki :( Póki co ostatnie zdjecia Suni na spacerku: [IMG]http://i28.tinypic.com/2j64nt1.jpg[/IMG]
-
oczywiscie całkowicie popieram pomysł wspólnych ogłoszen, a teraz jeszczekilka słów o maluchach: 2 najmłodsze ,czarne dzidziusie zostały uratowane przez matke , która słyszac inne, wyjace suki, którym odbierano dzieci po urodzeniu, zdazyła wykopac płytki dół za buda i połozyc sie na nim zanim weszli pracownicy. To niesamowita suczka, niezwykle madra, z bólem patrzyła na osmioro wybieranych z budy dzieci ale ani drgneła lezac na tej dwójce. Widziała doskonale ze widze co zrobiła i błagalnym wzrokiem przez cały czas pobytu w jej kojcu pracowników prosiła zeby jej nie zdradzic. Byc moze nie zrobiłam dobrze bo z jednej strony szczenieta były slepe i nieswiadome, a sprowadzanie na swiat nowych psów, zabiera szanse tym które juz czekaja na wymarzony dom ale nie mogłam inaczej. Teraz czuje sie troche jak matka chrzestna tych małych kluseczek. Podobna historia z tym duzym chłopakiem. Jego Mama tez zdazyła schowac go przed pracownikami, nie wiem gdzie go ukrywała ale wyprowadziła dopiero kiedy był biegajacym cudaczkiem. To bardzo wycofany piesek, cos jak Myszka, bardzo wystraszony. Z kolei sunia szorstek i jej braciszek to niechciane , przywiezione przez włascicieli : "pomioty" ich ...... suki. Pewnie dlatego sa takie potulne i robia wszystko co sie powie, zeby nie zarobic po głowie :( wszystkie szczeniaczki zaczęły smutno ale moze uda sie to zmienic
-
Biały pogryziony! po ponad 1,5 roku w hotelu nareszcie w swoim domu:)))
mona132 replied to anett's topic in Już w nowym domu
mówiłam, ze to wcielenie dobra;) dumna jestem jak nie wiem co jak tak chwalisz Bullusia bo troszke pracy wymagalo zeby był AZ taki grzeczny ;) ale On miał po prostu potencjał, lubił zawsze wszystkie kobitki A jak mu bez woreczków ? -
Ciesze się, ze tak zareagowałyscie, nie byłam pewna czy moge na watku naszych dziewczynek wstawiac nowe zdjecia ale nie umiem sama zakładac watku , a juz sie przekonałam ze to najlepszy sposób zeby pokazywac pieski. Ostatnio doszła cała masa psów wiec dobrze byłoby wyciagnąc chociaz szczeniory, póki takie słodziutkie szybciej znajda domki Wstawiam jeszcze jednego ch loaczka, dla odmiany bedzie wielkim ,puchatym facetem wiec sprawdzi sie w roli stróza. Niech Was nie zmyli jego misiowaty wyglad, pod tym puchem to sam szkielecik :(
-
[IMG]http://i29.tinypic.com/3127qtf.jpg[/IMG] braciszek , slocznotki wyzej. jeszcze bardziej niesmiały, chodzi wszedzie za nia i wtula sie przy kazdej okazji. Oba maluchy beda wielkosci sznaucerka miniaturki. Pierwsze dwa pieski, czarne tej samej wielkosci tylko troszke wydłuzone , jamnikowate. Maja ok 3-4 tyg wiec jeszcze ssaczki, tez dziewczynka i chłopaczek
-
Biały pogryziony! po ponad 1,5 roku w hotelu nareszcie w swoim domu:)))
mona132 replied to anett's topic in Już w nowym domu
[quote name='yumanji']tzn mam Mu zrobic zdjecie pustych woreczkow???zmien tytul,prosze...co to znaczy "znow pogryziony"!?w hotelu?[/QUOTE] wystarczy zdjecie twarzy albo całosci Białego, puste woreczki sobie wyobrazimy ;) -
Biały pogryziony! po ponad 1,5 roku w hotelu nareszcie w swoim domu:)))
mona132 replied to anett's topic in Już w nowym domu
Bidulek. a tak sie cieszył na taka ilosc panienek za płotem teraz sobie może pomarzyć tylko Czekamy na zdjecia Bullka juz bez atrybutów ;) -
[quote name='Aneta220978'][quote name='lika1771']Aneta weszłac na watek ogłoszeniowy?[/QUOTEByłam na wątku postaram się dzisiaj , najpózniej jutro wysłać materiały do ogłoszeń.. Muszę tylko uzyskać parę informacji od Moniki[/QUOTE] Anetko, Sunia nie jest sterylizowana , szczepiona itp. Bedzie taka mozliwosc w sierpniu, na poczatku