-
Posts
4508 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BERKANO
-
Iza Ty też robisz wypad??? Kurde już niewielu ludzi dobrych, mądrych i zaradnych na dogo pozostanie :-( eeee raczej miałam na myśli Izę a nie siebie z tą mądrą i etc ;-) A ten ban jest na 24 lub 48h.. ino...więc jakiś olbrzymich powodów do radości to ni ma ;-) Dziewczyny na tym wątku nie będzie już ŻADNYCH info o Reksiu- zdjęcia, informacje bedę WAm przekazywała telefonicznie, mailowo. To zamykamy już ten wątek, czy zostawiamy go, żeby czasem się tu spotkać... :(
-
DZięki Ewuś- Twoje wpisy i sympatia jest jedyną pokusą, żeby jednak nie znikać z dogo... Mam nadzieję, że się kiedyś spotkamy, bo jestem ciekawa, czy w realu jesteś tak samo gonzikowa jak tu ;-) i z innej beczki :) [U][COLOR=darkred][B]GŁUPOTĘ, ZAWIŚĆ, ZACIĘTOŚĆ, IMBECYLSTWO I PATOLOGICZNĄ ŚLEPOTĘ- INTELIGENCJĄ I DOBREM SIĘ ZWYCIĘŻA[/B][/COLOR][/U] ;-)
-
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
BERKANO replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Malizna- przepraszam... W tym całym bagnie połknęło moją kulturę i wyrozumiałosc względem zdania i opinii innych ludzi- naprawdę sorki ja Cię. Ja po prostu nie daję już rady z tym co się dzieje: opiniami ludzi, którzy wolą słuchać plotek i iść szturmem pospolitym zamiast poświęcić chwilę nad przeanalizowaniem problemu i SAMODZIELNĄ opinię najlepiej wziętą w własnych, naocznych oględzin... Boli mnie to, bo ja u Diany byłam 2 razy i widziałam warunki, psiaki i CZUŁAM ich więź ze STADEM, szczęście i widziałam, że są w dobrym stanie. Wiesz, że z tych wszystkich atakujących i obrzydliwie niszczących życie niewinnej kobiety i Jej dziecka- jedynie kilka osób było, widziało... Ale przecież mądry, dorosły, szanujący się człowiek z doświadczeniem, jakiego dorobiło się większość nas- nie powinien opierać osądów w tak ważnej sprawie jedynie na plotce- czyli słowie przekazywanym z ust do ust, które- jak to plotka- ma to do siebie, że każda osoba urozmaica i upiększa wiadomość... I jak można się na czymś takim opierać??????? Gdzie racjonalizm???? To co napisałam to nie była absolutnie żadna aluzja do Ciebie, ja dojrzałam chyba do wyplucia tego jadu, złośliwości ludzkiej i etc, których się głupia naczytałam. Malizno- przyjmujesz przeprosiny? -
[quote name='ewa36']Co prawda to prawda ! A ciemu ciemu nie cierpiś świąt ? :)[/QUOTE] a bo ledwo jedne się skończą to zaraz są drugie; a bo ludzie do Świąt podchodzą jak do sposobu na wyżerkę (na samym żarciu życie nie polega..); a bo nie czuję już tego; a bo sama nawet bawić się w Święta nie mogę; a bo kościół miesza; a bo tusk mnie wkurzył i takie tam :-0 Ilonko witam w naszym bastionie hihihihihihih
-
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
BERKANO replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mała ty znasz Miśka od ilu... tydzień, dwa maksymalnie... My z Nim byłyśmy od samego początku... to o czymś świadczy a nie awanturowanie się i rzucanie fekaliami we wszystkich, którzy nie myślą tak jak ty malutka. -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
BERKANO replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='malizna78']Podobno kończysz z dogomania! I podobno to watek Miśka! A kysz! ps. następna, ktora mierzy zdolnośc pomagania zwierzetom, ilością postów na dogomanii, to się uśmiałam choć mi nie do smiechu. Nie dziwię się więc decyzjom co do "swojego psa" w raju Jaki pan, taki kram![/QUOTE] dla Miska zrobiłam więcej niż pannica, która rzuca jadem na prawo i lewo. Bezmiar bezmyślności ludzkiej jak widać jest zaraźliwszy od najgorszego wirusa grypy ;-) I ciekawe jak usuniesz mnie maleńka z wątku psiaka, któremu bardzo dużo pomogłam... hmmmm Martiko, Myszo- mam zrobić wypad, bo mnie wywalają hihihihihi -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
BERKANO replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Mysza2']Moja pierwsza i ostatnia zarazem wypowiedź w kierunku Malizny i osób równie aktywnie jak ona chcącym pomóc Miśkowi, a których nicki widać tylko tam gdzie jest jakaś zawierucha i godzinne dyskusje: "proszę idźcie do najbliższego schroniska, wyprowadźcie chociaż jednego psa na spacer, tam ich tyle leży na betonie, naprawdę potrzebują waszej pomocy, zasponsorujcie któremuś z nich specjalistyczne badania, jedźcie na wizytę PA, weźcie na siebie odpowiedzialność jeśli ocenicie dom jako dobry, znajdźcie jakiemuś psu ze schronu albo ulicy miejsce, zawieźcie go tam, róbcie ogłoszenia dla tych bied, róbcie bazarki aby było czym za te badania zapłacić, mogłabym długo jeszcze wymieniać co możecie zrobić jeśli tak los zwierząt leży Wam na sercu. Dla Misia i dla nas będzie najlepiej jak nam pozwolicie teraz spokojnie działać w realu, co cały czas robimy. A jad płynący z waszych wypowiedzi tylko odstręcza żeby tu wchodzić:(. Wszystkim pozostałym obecnym na wątku bardzo jesteśmy wdzięczne zarówno za realną pomoc jak i za dobre słowo. ładna i mądra w dodatku :cool3::cool3::cool3: wybuchowa mieszanka:loveu: "lubię to":evil_lol: hmmm jak kilka dni temu malizna mignęła mi przed oczętami to zauważyłam jeno jakieś 300 postów :-) niezły rezultat: ponad 300 kolejnych nabitych przez bicie piany i rzucanie się ząbkami na każdego, kto ma swoje zdanie ;-) I dajcie jej spokój- niech dziewczę robi "karierę" póki "młoda" :cool3::cool3: -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
BERKANO replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Malizna ty "geniuszu"- to JA na własny koszt zawoziłam Miśka do hospicjum i widziałam w jakim stanie był WTEDY i teraz. a ty i twoje mądre psiapsiółki od plotkarstwa, które wolą rozsiewać dookoła informacje, o rzeczach, KTÓRYCH NA WŁASNE OCZY NIE WIDZIAŁY I NIE MYŚLĄC O KONSEKWENCJACH SWOICH CZYNÓW I MIESZANIA wolą niszczyć niż kierować się ROZUMEM I FAKTAMI. A FAKTEM JEST COŚ, CO INTELIGENTNY CZŁOWIEK SAMODZIELNIE POZNA!!!! Uznaj to za definicję faktu!!!!!!!!!!! I nikt z was nie zdaje sobie sprawy z tego (bo i skąd miałybyście to wiedzieć, bo gooowno was to obchodzi), że wraz ze zmianą miejsca pobytu Misiek zacznie gasnąć i po prostu umrze... Ja Go znam i mogę z ręką na sercu tą opinię wydać! Ale cieszcie się, bo dopięłyście swego. -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
BERKANO replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to w końcu pewne osoby dopięły swego- zniszczyły Dianę i mniejsza o psiaki no nie!!! A jak jakieś psy "przy okazji" zostaną uspane to co tam- BO CEL UŚWIĘCA ŚRODKI... Rzygać mi się tym chce a i o ludziach mam najgorsze zdanie. -
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
BERKANO replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Czarodziejka']Ja mam rzeczy od Ewy36 - całe pudło na bazarek. Miało być na leczenie Daszki. Jeżeli ktoś się podejmie wystawić - fajne ciuszki i markowe buty, to wyślę fotki lub pudło. Anja - wpadać możecie, ale ja czasem jadę na zakupy, do szkoły z dzieckiem, albo na zajęcia i wtedy przez jakiś czas brama zamknięta. Dlatego podam wam mój rozkład tygodnia, żebyście sobie wybraly jakąś dziurę czasową.[/QUOTE] Diano wyślij pudło albo foty do Marudy lub Sonki to nad bazarem popracują (kurde one mnie kiedyś zatłuką i cofną swoją adopcje mojej osoby ;-) Hmmm raczej Marud, bo jest wyrozumiała i mnie "pszajo") Pozdrawiam Diano i trzymam za Was kciuki kochane Jakbyś była za tym pomysłem to napisz mi na pw -
Złe wieści :-( Mimo Hepatika próby watrobowe (ALAT) podskoczyły o blisko 100 jednostek w górę.. Dieta musi zostać 100% zaostrzona tzn TYLKO I WYŁĄCZNIE HEPATIC i trzymamy kciuki za Iglastego. Jeśli podczas następnego badania krwi stan tej wątróbki się nie poprawi to wrzucamy kroplówki i leki wątrobowe w zastrzykach (teraz weci jeszcze się wstrzymują z kroplówami i zastrzykami, bo Igg ukradł ze swojej szuflady ucho wieprzowe białe i ono mogło tak uderzyć w wątrobę, a poza tym tego typu iniekcje niestety walą w nerki i nie są obojętne dla organizmu- dlatego wstrzymujemy się i czekamy. Aaaaa Igg ma już wyczyszczoną szufladę, tak że niczego już nie ukradnie). Przy jakichkolwiek zmianach na bieżąco będę informowała. TRZYMAJCIE ZA NIEGO KCIUKI I POMÓDLCIE SIĘ ZA IGÓRKA TROSZKĘ- na pewno nie zaszkodzi a może pomóc :-(
-
Dziewczyny: przystojny w swojej rozciągłości Ogórek brzmi hmmm... :-) dwuznacznie i daje do myślenia Wy zbereźnice:cool3::evil_lol: I bardzo Wam dziękuję za uznanie mojej przystojności :eviltong:- jesteście kochane:loveu: A Igórek- Ogórek wykańcza mnie swoim uzależnieniem od Hepatiku: po dokładnie odkurzonym posiłku karakan mały natychmiast staje mi za plecami i miauczy, buczy a w razie braku reakcji jak mi łapą nie zdzieli- widzę wtedy KOSMOS ;-) Więc ubzdurał sobie, ze można mnie naciągnąć na nagrodę po jedzeniu a później jeszcze chce sztuczki prezentować za karmę "przerobioną" na ciasteczka. CZasem też chce nagrody za nagrodę lub nagrodę za ciasteczka a jak tego nie otrzymuje to łazi za mną po całym mieszkaniu (ja uciekam przed Nim do łazienki, co psińco daje) i darciem japeńki głośno wyraża swoje niezadowolenie:shake: I tak aż do następnego posiłku... ... Tja.. właśnie mam potwora za plecami, który zaraz zacznie mnie bić :evil_lol:
-
Ukochana Tapinka w Niebie - Fredzio i Kropeczka z nami...
BERKANO replied to Charly's topic in Już w nowym domu
Mnie także musisz dać lekcje "fotoszopa" (może też się na fotkach poodchudzam hihihi) Lalka i kawaler są obłędni i nie mogę się doczekać aż zmolestuję ich w realu ;-) Aaaaa Iglak u siebie za żywą reklamę robi:cool3: -
Igórek- Ogórek uzależnił się jak narkoman od karmy wątrobowej HEPATIC i zaczyna robić za żywą reklamę dla Royala ;-) Hmmmm może w świetle problemu ACTA powinnam ciągnąć od producenta prowizję za żywą reklamę hihihihihi [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/213/p1020319.jpg/"][IMG]http://img213.imageshack.us/img213/3580/p1020319.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/830/p1020320e.jpg/"][IMG]http://img830.imageshack.us/img830/9555/p1020320e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/269/p1020322ms.jpg/"][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/967/p1020322ms.jpg[/IMG][/URL] Tu mamy Iglastego Ogórecznika trzymającego sprawy pod własną łapą ;-) (hmmm tylko dlaczego Jego metody akcentowania swojej obecności podczas jedzenia przez nas smakołyków nie zdają rezultatów hehe) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/703/p1020317s.jpg/"][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/9820/p1020317s.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/39/p1020313o.jpg/"][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/6162/p1020313o.jpg[/IMG][/URL] Szkoda że nie dało się zrobić fotek, kiedy wchodził Małżowi (dosłownie!!!) do buzi, kiedy ten jadł lody :-), bo widok był PRZEGIENIALNY. A poza tym Jego uzależnienie idzie Mu w psi tyłek i ograniczenie jedzenia jest po prostu NIEMOŻLIWE, bo bije mnie, podgryza albo miauczy godzinami, że nie daję rady i dostaje troszkę... Na szczęście wiosna tuż- tuż i długie spacery ze mną oraz długie hasanie z Małżem po polach wyrzeźbi Iglastemu żeberka ;-)
-
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
BERKANO replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
CZeść mały, zrzędliwy karaknie ;-) Jak tam u Cię Misiek?