-
Posts
4508 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BERKANO
-
Igg nie czuje się jakoś bardzo źle. Od miesiąca bierze jakieś smakowe, oszczędzające wątrobę tabletki na serduszko, a po 3 miesięcznej kuracji zrobimy przerwę, żeby zbadać wątróbkę i w momencie, w którym wyniki będą mieściły się w normie wrzucamy przeciwzapalne leki na łapki- niestety prawie całkowicie ma starte pazurki na prawej tylnej nodze. Wczoraj kupiłam sobie surowego ananasa. Pokroiłam go i zostawiłam na wysokim stole w kuchni, po czym poszłam sobie zapalić do łazienki. Nie ubyło mi nawet pół papierosa, kiedy usłyszałam dźwięki kojarzące się ze spacerem słonia w wąskiej kuchni. Wyleciałam jak oparzona i widzę Zmorę Igorowatą opierającą się przednimi łapkami na stole i wyżerającą mojego ananasa- PASKUDZIE AZ UCHY SIĘ TRZĘSŁY Z PRZEPADZISTOŚCI ;-) No i miałam przefikane, bo Ogórecznik uparł się, żeby zjeść resztę ocalałego ananasa :-) Cieszę się że tak się ożywił i taki był szczęśliwy dzięki swojej słodkiej zbrodni :-)
-
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
BERKANO replied to monika55's topic in Już w nowym domu
ja piórkuję... Magdo nawet nie będę pytała, jak teraz wygląda pomoc ND... Nawet żadnej składki dać nie mogę ani pomóc z fantami na bazar, bo muszę utrzymać mojego podopiecznego... Madziu jak byś widziała jakąkolwiek pomoc dla Kłapouszka? -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
BERKANO replied to monika55's topic in Już w nowym domu
A te sierotki są tak bardzo podatne na deprechę :-( Magdo czy ND cokolwiek robi w Jego sprawie??? -
Ela faktycznie mądre słowa i mają tak wiele odnośników :-) Faful był wczoraj u lekarza bo coraz gorzej chodzi- owszem zastrzyki poprawiły przewodnictwo, ale pazurki w tylnej łapce już prawie całkiem są zdarte i jakoś dziwnie Mu się noga wykręca podczas chodzenia. i ledwo lekarka Go zobaczyła to od razu stwierdziła, że starość bardzo szybko dogoniła Iglastego :-( A badania tylko to potwierdziły: na serduszko musi już brać tablety- jakieś takie szalenie delikatne dla wątróbki. Natomiast wątróbka całkiem przyzwoicie się trzyma, zobaczymy w następnym miesiącu, czy tablety na sercowe jej nie ruszyły i dopiero wtedy wetka zadecyduje, czy dajemy przeciwzapalne leki i ryzykujemy z gwałtownym skokiem wątroby czy czekamy, aż będą niezbędne... [COLOR=#b22222][B][SIZE=4]DZIEWCZYNY MAM PROŚBĘ: POPYTAJCIE ZNAJOMYCH, CZY BYLIBY ZAINTERESOWANI ŚWIETNYMI, NOWYMI KSIĄŻKAMI Z GAT: FANTASTYKA, HORROR, ROMANS PARANORMALNY[/SIZE][/B][/COLOR], na książki już miejsca nie mam a fundusze są potrzebne- same wiecie na co.
-
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
BERKANO replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Magdo jak Ci się nie chce robić bazara to daj znać- może uda mi się przekonać jedną maniaczkę tworzenia bazarków, żeby Cię wyręczyła :cool3: -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
BERKANO replied to monika55's topic in Już w nowym domu
a to nie nauczyło Was, że zwykle rozhisteryzowane i niepoważne panienki taką postawę przyjmują? Powiem szczerze, że niewiele mogę pomóc, bo ciągle zbieram poza dogo kasę na utrzymanie mojego podopiecznego. Nawet nie ma szans żebym podrzuciła coś na bazar :-( To jak ja mam kurde mol Wam pomóc?????? (pyt ret) -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
BERKANO replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Monia jak Ty będziesz mi na wątek Ogórecznika wrzucała dobki to nigdy z dogo nie odejdę.. Jak Magda jest na wątku to sierotka ma o wiele większe szanse na profesjonalną pomoc. Hmmm tak se teraz pomyślałam- Moniko to na pewno jest guz a nie zmutowany tłuszczak? I jakie macie plany względem psiaka? Co możemy zrobić? I* jak ja tu mam odejść? -
z łapkami Iglastego niezbyt dobrze :-( Ta nóżka, w której przed pojawieniem się u nas miał porażenie fatalnie chodzi :( Kurde, prawie całe pazurki w tej nóżce ma zdarte. Dostawał zastrzyki 15 ampułek witamin z grupy B, ale to psińco dało. A tabletek przeciwbólowych przez wątróbkę Mu nie można dawać... Przynajmniej próby wątrobowe mieszczą sie teraz w granicach normy. Cholera nie wiem, jak dalej z Iggiem będzie
-
piła już jest, z pyszczka już nie capi, bo piła jest całymi dniami mamlana a ja mam całe ręce posiniaczone i wyglądam jak ofiara przemocy domowej, bo Igg bawi się tylko ze mną, bo ja tak ja TZ nie miauczę po każdym walnięciu mnie z zakrzywionych pazurów i po końskich uszczypnięciach. Tera kończę, bo Iglak drze japsko, bo mam się dać bić :-)
-
już jestem i wrzucam kilka zdjątek Zmorowatego :-) Tu padł jak długi podczas przekopywania się przez narzutę do poduszki małżowej, o czym wie, że jest zabronione hehehe [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/88/p1020517x.jpg/"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/7153/p1020517x.jpg[/IMG][/URL] usiłowałam to zdjątko wrzuci od dobrych 15 minut... nieźle pokopali podczas udziwnień forum :-( tu se instrukcję ku pamięci napiszę: [B]wstaw obrazek z kod forum[/B] a tu jest zdjęcie małżowe :-) i wszystko jasne heheheh [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/804/p1020527j.jpg/"][IMG]http://img804.imageshack.us/img804/9526/p1020527j.jpg[/IMG][/URL] darmowa reklama :-) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/137/p1020507d.jpg/"][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/4048/p1020507d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/16/p1020500t.jpg/"][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/17/p1020500t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/3/p1020494c.jpg/"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/9187/p1020494c.jpg[/IMG][/URL] i modlitwy poobiednie do pustej miski [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/542/p1020412q.jpg/"][IMG]http://img542.imageshack.us/img542/3909/p1020412q.jpg[/IMG][/URL] tu są ostatnie chwile Jego ukochanej, kradzionej piłki tenisowej, która wytrzymała dobre półtorej roku. Teraz Małż nie chce Mu kupić żadnej, bo wpadł w paranoję, że wszystkie piły rozwalą Ogórecznikowi wątróbkę na amen... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/42/p1020356g.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/4985/p1020356g.jpg[/IMG][/URL] Jaki Iglak był szczęsliwy z tą piłą :-( [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/13/p1020357j.jpg/"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/5676/p1020357j.jpg[/IMG][/URL] MA KTÓRAŚ JAKĄŚ SPRAWDZONĄ PIŁĘ TENISOWĄ DLA IGLAKA, BO ON TERAZ JUŻ KOMPLETNIE SIĘ NIE BAWI I JAKĄŚ STARĄ MA TĄ STAROŚĆ :-( A co do wątróbki, to chyba jest znacznie lepiej, bo od 2 tygodni niewiele wody pije- czyli organizm nie czuje potrzeby częstego oczyszczania się, ale badania zrobimy jakoś tak pod koniec tygodnia. Z następnymi zdjęciami może być już problem, bo Stary bawił się ustawieniami aparatu i zdjęcia wychodzą patologicznie. CAŁUSKI
-
ONek - stary... i ślepy..... :( Homerek w DT u Czarodziejki :)
BERKANO replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
malizna [B]BARDZO MOCNO SIĘ MYLISZ[/B], no ale cóż można wymagać od osoby, której w graj są informacje i wiadomości przekazywane "z pierwszej ręki" drogą łańcuszkową... Ja nie dość, że tam byłam nie raz to jeszcze jestem na bieżąco z informacjami a nie PLOTKAMI- i mogę Wam wszystkim z ręką na sercu powiedzieć,[SIZE=4][COLOR=red][B]że PRAWDA WYGLĄDA CAŁKIEM INACZEJ, NIŻ MALIZNY, KASKI I ETCETERY WAM TO PRZEDSTAWIAJĄ...[/B][/COLOR][/SIZE] No ale jeśli ktoś lubi żyć w niewiedzy i ciemnocie, bo tak jest wygodnie i zabawnie (a i ruszać z domku doopska nie trzeba) to już wasz problem a nie mój. dobra już znikam, bo to jest nudne co robicie a i po niżej godności szanujących się ludzi. narka -
ONek - stary... i ślepy..... :( Homerek w DT u Czarodziejki :)
BERKANO replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
[B]NAJWIĘKSZA [COLOR=red][U][SIZE=4]HA[/SIZE][SIZE=4]ŃBĄ JEST PLOTKOWANIE[/SIZE][/U][/COLOR] ZNUDZONYCH KOBIET, KTÓRE ZNAJĄ SYTUACJĘ JEDYNIE ZE SŁOWNYCH PRZEKAZÓW, PLOTEK, KONFABULACJI A KTÓRE [SIZE=4][COLOR=red][U]NIE ZADAŁY SOBIE NAJMNIEJSZEGO WYSIŁKU, ŻEBY POZNAĆ SPRAWĘ SAMODZIELNIE[/U][/COLOR][/SIZE], NA PODSTAWIE WYCIĄGNIĘTYCH WŁASNYCH WNIOSKÓW- najlepiej sprawy tego typu weryfikuje się metoda naoczną[/B] :-).. no ale to jest przeprawa dla ludzi chcących i umiejących myśleć samodzielnie, a takich niestety niewiele :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Anula jestem z Tobą- jak zresztą wiesz doskonale:evil_lol::cool1: Mi osobiście lotto, co o mnie myślicie- ja mam czyste sumienie i nikomu (tzn żadnemu człowiekowi ani zwierzęciu) nigdy żadnej krzywdy nie zrobiłam :cool1: -
na ścisłej diecie hepatikowo- wątrobowej, która doprowadziła mnie do nerwicy i wyłysienia, przez Igorowe uzależnienie od jedzonka [SIZE=4][COLOR=red][B]IGLAKOWI WĄTRÓBKOWE POÓBY O 30 JEDNOSTEK OPADŁY:multi::multi::multi: [/B][COLOR=black][SIZE=2]ale w koopie znaleźliśmy sporą glistę i 4 tablety na raz na odrobaczenie dostał (następna partia za miesiąc) i pewno też na wątróbce się to odbije :shake: kilka zdjątek baranka [/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/196/p1020357q.jpg/"][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/7343/p1020357q.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/820/p1010915k.jpg/"][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/7479/p1010915k.jpg[/IMG][/URL] na tej sesji robił za pająka- paralityka ;-) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/220/p1020220qo.jpg/"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/8674/p1020220qo.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/72/p1020221s.jpg/"][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/3792/p1020221s.jpg[/IMG][/URL]
-
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
BERKANO replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
żegnaj Miśku... Dobrze, że poznałeś miłość i dobro człowieka w Raju, bo wiedziałam Cię tam i widziałam WIĘŹ między Tobą i Stadem. To był ZASZCZYT, że mogłam Cię poznać Kochanie :-( Justynko, Myszko- przykro mi tak bardzo... Łukasz dołącza się do kondolencji.. -
Na wieści o Igorku czekam aż pójdzie na badania krwi. A poza tym jakoś nie mam weny twórczej jeśli chodzi o pisanie czegokolwiek na dogo- ciekawa sprawa swoja drogą ;-) Izo będzie mam wszystkim bardzo milo, jeśli pokażesz nam Jankę. Mało tego ja bym tam chciała zobaczyć i poznać troszkę każdego czworonoga moich przyjaciół- więc grzecznie poczekam na zdjęcia i opisy :)
-
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
BERKANO replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Justyno no nie wstrzymałam i mam przez Ciebie kawę z mlekiem na monitorze ;-) Ale przecież oni MAJĄ te szczątkowe wyrostki okazujące czasem radość na nasz widok :evil_lol::evil_lol::evil_lol: hhhmmm a może... albo raczej merdające z radości na własny widok... ;-) Iglakowi też kupiliśmy materacyk gorczycowy- śpi już na nim 2 nocki i jest wystarczająco ciężki, żeby nie mógł rozkopać całego posłania tj kocyki lekkie, koce ciężkie, po całym pokoju. Teraz jak się budzę to Igorowe łóżko już posłane ;-) Wydaje mi się, że po jakiś 2 tygodniach powinien już lepiej łazić dzięki materacykowi. Później porównamy wyniki rehabilitacji Miśka z Iglakiem :)