Jump to content
Dogomania

BERKANO

Members
  • Posts

    4508
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BERKANO

  1. hihihi Magdo, ale ja taka nieuczesana, nieumalowana i z płaskim duuupskiem, że to byłby wstyd ;-) Ale przecież wiesz, że nie mam nic przeciwko i jak chcesz, to bierz :cool3:
  2. Szkoda, że małżowi nie chciało się polować na idealną chwilę, kiedy Igorek pokazywał jak bardzo jest interesowny i robił przecudne całuski. No to mamy niedorobione te całuski [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/8819/aaaaaaacauski.jpg[/IMG] Tu utknął u wezgłowia łóżka i darł japę jak opętany hihihihi [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/443/aaajelonek.jpg/"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/7135/aaajelonek.jpg[/IMG][/URL] Tak, jak tylko ze mną się całuje, bawi ostro piła, robi mi codzienne powitania pt. "dzień dobry mój cudzie" i wiele innych tylko naszych rytuałów, tak TYLKO z Łukaszem robi takie obłedne cusik: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/210/aaazdrajca.jpg/"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/9217/aaazdrajca.jpg[/IMG][/URL] BO NA MNIE SIĘ ZDRAJCA NIE CHCE POŁOŻYĆ :-(.... Ja Mu nawet na moim własnym łóżku przeszkadzam ;-)
  3. DZiękuję Wam kochane dziewczęta za słowa otuchy i ciepłe życzonka. Ja życzeń nie składałam, bo po prostu zapomniałam, żeby na wątku coś napisać. Iglasty już czuje się tak, jak przed chorobą, czyli: je za cale wygłodzone stado, terroryzuje na równi z moim małżonkiem, bawi się (chociaż jeszcze szybko się męczy) piłą i biciem mnie :-) Jak już wspominała wcześniej- żadnego leczenia nowotworu nie wdrażamy, ponieważ Fafulstwo jest zbyt stare i ma za bardzo chorą tą wątróbkę. Kochane, gdyby jeszcze normalnie chodził to byłabym wniebowzięta, bo schodzenie teraz ze schodów z Iglakiem jest horrorem, który polega na sturlaniu się psa od początku schodów... [SIZE=4][COLOR=#ff0000][B]Całuję Was i dużo dobrego dla Was dobre duszyczki[/B][/COLOR][/SIZE]:loveu:
  4. Na razie Igg nie cierpi przez guza- w śpiączkę przedwczoraj wpadł przez ostre zapalenie pęcherza. Teraz jest w pełni sił i drze japsko za ciasteczkiem. Guza nie będziemy ani leczyć ani ciąć, bo Igg nie przeżyłby takich zabiegów. Wbrew pozorom może jeszcze sporo pożyć z tym cholerstwem. Ale strach na stałe się w nas wżarł...
  5. dziś się dowiedzieliśmy, że Igg ma guza na sercu... Na razie walczymy i na chwilę obe4cną samodzielnie je, pije i esesmani. l eczyć guza nie będziemy,. TRZYMAJCIE KCIUKI
  6. kilka dni temu przelałam na konto fundacji moją stałą.
  7. Również czekam na informacje o Puszku oraz oczywiście na zdjęcia Puszka z nowego miejsca zamieszkania
  8. dzięki Shanti za miłe słowa :loveu: Teraz czekam aż Fafulec na spaniu zrobi pieknistą kupencję, jak to ma w zwyczaju od kilku tygodni- prawie codziennie zmusza mnie do prania Jego prześcieradeł, kocy albo mojej prywatnej narzuty, z mojego prywatnego łózka, do którego ma wstęp w godzinach od 12- 1-2 w nocy :-) I wyobraźcie sobie, że jak typowy esesman tych godzin pilnuje :cool3: Niestety są już spore zmiany starcze w obrębie neurologii, stąd załatwianie się na spaniu, jeśli małżonek nie przypilnuje, żeby na ostatnim wyjściu nie zrobi tej cięższej sprawy. A jak bym nie wytrzymała i poszła spać to powita nas tragedia...: Igg cały wytarzany, świństwo poroznoszone... Kilka dni temu troszkę sobie pobiegał- rzadko to już następuje, bo niewiele chodzi- jedynie 5-6X dziennie po 10- 15 minut. Serce na tabletkach Cardiushure, wątroba na całym zestawie, ale mamy to pod kontrolą. Ostatnio patrząc na coraz szybsze żniwo, jakie starość u Niego zbiera zaczynam się już powoli przygotowywać na Jego Odejście. I mogę WAm z ręką na sercu obiecać, że będę o Niego walczyła, o każdy dzień, ale nie pozwolę, żeby ból odebrał Mu radość życia... Chociaż mam nadzieję, że odbędzie się to bez pomocy igły.... Kurcze boję się Go stracić. Nie chcę bez Łajzy Igorowatej iść przez życie... Nie chcem, ale muszem, no nie...
  9. Łukasz kończy dziś pracę po 16. Na garaż pojedzie około 18. Psiak kręci się w tamtych okolicach od długich miesięcy i zawsze w końcu odwiedzał małżonka więc i teraz tak będzie.
  10. a co mamy zrobić kiedy psiak się pojawi?
  11. jestem. Przepraszam, że tak późno, ale wcześniej nie miałam dostępu do kompa. Psiaka nie było dziś na garażach jak małżonek tam był. Po rozmowie ze znajomym z garażu obok okazało się, że to jest chłopak. [COLOR=#ff8c00][B][SIZE=4]Za deklaracje serdecznie WAm dziękujemy[/SIZE][/B][/COLOR]:loveu::loveu::loveu: Jeśli ktoś z WAs już teraz chciałby wziąć za psiaka odpowiedzialność i już Go wywieźć to my z małżonkiem będziemy codziennie garaży pilnowali i po pojawieniu się psiaka natychmiast byśmy się z tą osobą skontaktowali telefonicznie. Przepraszamy, ale na chwilę obecną mamy zbyt duże obciążenia finansowe spowodowane utrzymaniem 3 psów i nie możemy sobie pozwolić na kolejnego, bo po prostu nie damy sobie rady- nawet z bazarowaniem. Oczywiście co miesiąc będziemy się dokładać do Jego utrzymania.
  12. sprawdźcie, czy ten film z tego wątku wchodzi?
  13. Justynko z tymi bazarkami to też nie tak, bo z trudem udaje mi się (razem z Marudą i Bellą) nazbierać pieniążki na miesiąc do przodu dla Reksa. 2 psiaka wysłałam do hotelu kilka dni temu i utrzymuję Go z mojego allegra, co jest sztuką trudniejszą od utrzymania przez bazarki. Igor coraz więcej kosztuje i wiem, że jak wyślę do Emiś psa, który nie będzie miał większości deklaracji, to różnice JA MUSZĘ POKRYĆ... Sama widzisz, że to jest problem.
  14. Martiko owszem miejsce jest, ale bez stałych deklaracji nie mogę tego psiaka wziąć sobie na barki, bo nie podołam! A na dogomanii sama wiesz, jak jest- dużo szumu, rzucanie kłód pod nogi, a jak jest rzeczywista tragedia to pomocy znikąd :shake: Iza założy Mu później wątek i zobaczymy...
  15. Może Wy będziecie mały więcej pomysłów, bo ja mam już 3 psy (w tym mój jedynak Igor, na którego ponad 600zł miesięcznie wydaję), które samodzielnie utrzymuję i kolejnego nie dam już rady: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=p8SrOwRs2zU&feature=youtu.be[/URL] zobaczymy ile Wasza empatia temu psiakowi pomoże...
  16. Nikt mi już z psem nie namiesza, nie będzie chciał mi go ukraść, nie będę musiała po nocach jeździć i przenosić a później w szpitalu odchorowywać waszą głupotę i bezmyślność- DLATEGO NIC WIĘCEJ ODE MNIE NIE WYCIĄGNIECIE, bo tylko szkodzicie. Ja naprawdę ciężko to odchorowałam i to jest powód, dla którego żadnych ponadto informacji już nie podam.
  17. niedawne zdjęcia Reksa. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/31/szlagbyje.jpg/"][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/3135/szlagbyje.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/820/xxxxvn.jpg/"][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/8035/xxxxvn.jpg[/IMG][/URL]
  18. DZięki Moniu, ale uważam, że to jest naturalne- chodzi mi o dbanie o członka rodziny, o osobę, którą się kocha, więc na szacun raczej nie zasługuję :-) Izo majty odpadają, bo wszystko co Mu się nakłada do ubioru, ochrony, zabezpieczenia wytrzymuje na Nim mniej niż 5minut, kiedy jest sam i nikt Go nie pilnuje. Ale dajemy sobie radę, a ja tak łatwo się nie poddaję, więc nie będzie źle.
  19. dziś wielki dzień, a raczej wieczór, bo Igor idzie do wanny i będzie pięknie pachniał :loveu::loveu: Na chwilę obecną Jego zapach pozostawia wiele do życzenia, bo przez ostatni miesiąc minimum 2 razy w tygodniu tapał się we własnych kupskach :shake: Tak to jest, kiedy stary psiak na spaniu nie trzyma zwieraczy w ryzach...Jak jeszcze nie śpię to nie ma problemu, bo zaraz posprzątam i po kłopocie (jak Mu tyłek czyszczę to nawet się nie przebudzi arystokrata pokichany) ale jak nikt nie posprząta to Fafulec pokój do przerażającego stanu doprowadzi. Kilka dni temu za późno się obudziłam i jak zobaczyłam ogrom zniszczeń to się popłakałam i kilka godzin sprzątałam. Teraz dostaje 2 rodzaje zastrzyków na stawy (2 różne zestawy witamin) i powinien lepiej chodzić i trzymać zwieracze w ryzach.
  20. w rozliczeniu na glównej jest doliczona kwota za ostatni bazar Marudy666.
  21. Jolu wrzuć kiedyś zdjątka bawiących się dobków :loveu:
  22. troszkę za dużo zmian z kontami jak na mój gust.. Proszę o potwierdzenie nr konta do stałych, comiesięcznych deklaracji: [B]91 1050 1399 1000 0022 0998 2426[/B] i [U]proszę o podanie pełnych danych do przelewu.[/U]
  23. [quote name='biokovo2000']a do tego na tyle inteligentna że używa klamki i otwiera sobie drzwi :mdrmed: ... normalnie 100% dobek :-D Jak mógłbym na obecną chwilę pomóc??[/QUOTE] Gdybym była na Twoim miejscu i ponad 2 strony moja propozycja była by ignorowana to pewno dałabym sobie spokój z wszelką pomocą... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/140950-biokovo2000"][B]biokovo2000[/B][/URL] jeśli jesteś zainteresowany adopcją to napisz prywatną wiadomość do Saruni, a gdybyś nie wiedział jak dokopać się do skrzynki itp to tu Ci wrzucam linka na pw do Saruni: [url]http://www.dogomania.pl/forum/private.php?do=newpm&u=110540[/url]
  24. [quote name='Klementynkaa']hihi biokovo2000 przepraszam za zmiane płci [B]ale gdzies ktos [U]już[/U] ją zmienił[/B] i poszło... ;) co do imienia - zaproponowałam żeby osoba, która jako 400 polubiła profil ND na FB mogła ja ochrzcić ale czekam na zgode motyleqq![/QUOTE] no i wyszło na mnie :evil_lol: biokovo2000 sorki ja Cię za zmianę płci, ale niestety dałam się wciągnąć w to "cioteczkowanie" babskie na dogo :p Trzymam kciuki za dziewuszkę i koniecznie nazwijcie Ją jakoś fajnie.
×
×
  • Create New...