Jump to content
Dogomania

Jelena Muklanowiczówna

Members
  • Posts

    3072
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jelena Muklanowiczówna

  1. Handmade! Czyli pudełko po butach ślubnych plus stara poszewka na kołdrę! Before: [IMG]http://i42.tinypic.com/21bn7sy.jpg[/IMG] Tworzenie: [IMG]http://i43.tinypic.com/3130shz.jpg[/IMG] After: [IMG]http://i39.tinypic.com/nq7a7c.jpg[/IMG] Mam jeszcze filmik, jak Jarek cieszy się ze zrobienia kupy, ale wgram później, bo teraz wyruszam na poszukiwania bułek do hot-dogów, bo w naszej okolicy znowu nie ma!
  2. U siebie też zaspamuję: [url]http://www.dogomania.pl/threads/223229-MY-JESTEŚMY-MOLE-KSIĄŻKOWE...-na-Jarą-i-Maksia-do-końca-lutego-do-19-00?p=18652828#post18652828[/url]
  3. Eloise, pomóż podrzucać i kup sobie książkę po angielsku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/223229-MY-JESTEŚMY-MOLE-KSIĄŻKOWE...-na-Jarą-i-Maksia-do-końca-lutego-do-19-00?p=18652828#post18652828[/url]
  4. Jara, tobie też się oberwie z tego bazarku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/223229-MY-JESTEŚMY-MOLE-KSIĄŻKOWE...-na-Jarą-i-Maksia-do-końca-lutego-do-19-00?p=18652828#post18652828[/url]
  5. Maksiu, ciotka Jelena zrobiła Ci bazarek! [url]http://www.dogomania.pl/threads/223229-MY-JESTEŚMY-MOLE-KSIĄŻKOWE...-na-Jarą-i-Maksia-do-końca-lutego-do-19-00?p=18652828#post18652828[/url]
  6. Mole książkowe! Przybywać i kupować albo podrzucać: [url]http://www.dogomania.pl/threads/223229-MY-JESTEŚMY-MOLE-KSIĄŻKOWE...-na-Jarą-i-Maksia-do-końca-lutego-do-19-00?p=18652828#post18652828[/url]
  7. Mole książkowe! Przybywać i kupować albo podrzucać: [url]http://www.dogomania.pl/threads/223229-MY-JESTEŚMY-MOLE-KSIĄŻKOWE...-na-Jarą-i-Maksia-do-końca-lutego-do-19-00?p=18652828#post18652828[/url]
  8. Pajcia rozmazana z radości! [IMG]http://i41.tinypic.com/14w8so2.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/x0zkvm.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/24m88ph.jpg[/IMG]
  9. Super! Miejmy nadzieję, że będzie lepiej.
  10. Odpoczywanko z Pańcią! [IMG]http://i42.tinypic.com/52xgrd.jpg[/IMG] Lecę wrzucić zdjęcie na bloga i popisać tam trochę. Także zapraszam chętnych!
  11. No za domem ziemia jest trochę lepsza, bo jak teściowa jeszcze była zdrowsza, to nawieźli tam sporo ziemi, prowadzili ogródek, więc tam się nie obawiamy. Gorzej przed domem, tam jest glina, a pod gliną lita skała. Nawet piwnicę mają niewydrążoną, bo nie dało się przebić w ziemi.
  12. Po prostu ziemia jest bardzo twarda, nie da się w niej kopać, bo jest kamień. Chciałabym osiągnąć jakiś ładny trawniczek z rabatką z kwiatkami. Edit: Wyguglałam sobie te chwasty, o których mówiłaś. Jaskółczego ziela nie ma, ale mleczy jest od cholery i trochę.
  13. Aaa! Magda, w związku z zaistniałą sytuacją mam do Ciebie pytanie: czym wytruć chwasty na ogródku? Duuuuuuuuże chwasty... Na caaaaaaaałym ogródku! I pytanie jeszcze jedno: jaką roślinę zasiać na kamienistym podłożu?
  14. [quote name='eloise']Gratulujemy odwagi ;) i kota! :) A poważnie- nie każda teściowa jest zła ;) no i Jaruś chyba będzie częściej miał towarzystwo jak Wy w pracy :)[/QUOTE] To nie odwaga - to desperacja! Po prostu nie uciągniemy finansowo dłużej wynajmowanego mieszkania. A co do teściowej, to tym się nie martwię. Raczej jej drugą pasożytniczą połówką, która ma dwie lewe ręce i całymi dniami siedzi i ogląda telewizję.
  15. Ech... Przyparło nas do muru no i niestety musieliśmy podjąć trudną decyzję. Przeprowadzamy się do rodziców TZ-ta w marcu. Oczywiście Jaruś przeprowadza się razem z nami! To już będzie trzecia taka ważna przeprowadzka w jego życiu, ale na chwilę obecną wszelkie ustalenia i plany mówią, że już ostatnia, bo chcemy od nich przejąć dom i tam zostać. Obaw jest wiele, jak się dogadamy i czy sobie poradzimy, ale jesteśmy dobrej myśli. Plus tej decyzji, to, że w pakiecie z pokojem dostaniemy... kota! ;-)
  16. A ja Wam coś zdradzę... Magda ma dzisiaj urodziny!!! :new-bday: :new-bday: :new-bday: :BIG::BIG::BIG: :tort::tort::tort: [url]http://www.youtube.com/watch?v=3cnSbVjojzM[/url] ;-)
  17. Zjarnęłam się właśnie (tak dzisiaj mówi młodzież), że ja się tu mądrzę, a nie złożyłam życzeń. Niniejszym naprawiam ten błąd i życzę długiego i wesołego życia Twojemu synowi. Dzisiejszy tekst ze świetlicy: Gramy w "Kalambury" i do pokazania było hasło "Kota nie ma, myszy harcują", ale dzieciaki nie mogły sobie przypomnieć słowa "harcują", więc chciałam im podpowiedzieć i mówię: "No, jak kota nie ma, to myszy haaaaa...?" I co słyszę? "Jak kota nie ma, myszy charchają!"
  18. Ha! I tu Cię zaskoczę, ciotko! Nie o to chodzi! :D Po prostu ja dostaję od Ciebie te zdjęcia zawsze jakoś tak dziwnie. Np. najpierw 3, potem 2, a 15 minut po nich wszystkich dopiero pierwsze. I tak wczoraj czekałam aż przyjdą wszystkie aż usnęłam! ;-) Dzieciory mi wczoraj strasznie dały w tyłek - miałam całą "zerówkę" u siebie, bo ich pani robiła zebranie z rodzicami i nie miała co robić z dziećmi. Jakby to córka eloise powiedziała - to były takie szalone dzieci. Jedno płakało, że chce już iść do domu. Drugie płakało, że nie chce jeszcze iść do domu. Trzecie dziecko płakało, że też nie chce iść, a starszy brat zadzwonił do mamy, żeby już po nich przyjechała. No kino. Miałam cały plik kolorowanek - pokolorowali mi wszystko. I z tego wszystkiego na koniec dnia tak mnie szybko zmogło, że nawet nie wiem kiedy. [IMG]http://i39.tinypic.com/mrwehv.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/izxls1.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/29g0oqu.jpg[/IMG]
  19. Ponieważ moja akcja fejsbukowa nie przyniosła większego odzewu poprosiłam "Psa na zakręcie", żeby mi pomogli. Oni prowadzą szeroko zakrojone akcje na fejsie i zwierzęta znajdują domy, więc poprosiłam ich o udostępnianie wydarzenia z Maksiem. Zgodzili się i w ciągu 10 minut 4 obce osoby udostępniły Maksia. Może to coś da. Więc Murko, jakby ktoś do Ciebie dzwonił i wspominał coś o fundacji "Pies na zakręcie" - wolontariat na rzecz zwierząt dotkniętych bezdomnością, to znaczy, że z facebooka! ;-)
  20. Abstrahując od tego co za debil tak zrobił te boksy, to... ...niezły kaskader z tego psa! :D
  21. No widziałam, widziałam! Ofkors chyba na cały świecie najbardziej kocha Jonatana! :D No to faktycznie Ania zdrowo przydzwoniła. Dobrze, że się gorzej nie skończyło!
  22. Domagam się zdjęć potwierdzających nakarmienie psa. Z wami to nigdy nic nie wiadomo, pewnie głodzicie biedne zwierzę! :P Tort Elmo - jestem pod wrażeniem jak ktoś to zrobił! To wygląda jak skorupa, ale widzę, że to się jednak je! To nie jest przypadkiem lukrowana masa plastyczna do zjedzenia, której z namiętnością używają Anglicy?
  23. [quote name='eloise']może Murka pomyślała tak jak ja, że szykujesz ciasteczka na wieczór panieński :D Jelena! Twoje ciasteczka są rzeczywiście grube :) [/QUOTE] TZ-et też jak je zobaczył, to myślał, że to małe "chu*ki"! :D Bo wiecie, foremki były kupowane w sklepie "Wszystko po 5 zł" (nie wiem, czy kojarzycie tę sieć sklepów - w Kielcach jest tego dość dużo) i to za 3 zł, więc niektóre kształty są... hmm... ciężkie do rozróżnienia! ;-) A ciasteczka nie są takie grube - to chyba złudzenie w aparacie. Nie zrobiłam grubszych niż centymetr. Ja se nie robię wieczoru panieńskiego, bo... mi się nie chce! Dwie imprezy jedna po drugiej to za dużo. Ja jestem wybitnie nieimprezowa - tydzień dochodzę do siebie ze spaniem później. Tekst o różowych włoskach jest mocny! :D Ciekawe skąd Ani to przyszło do głowy!
  24. [quote name='Murka'][B]Jelena[/B], a co to za kształt ciasteczek obok kaczuszek? ;)[/QUOTE] To jest grzybek! A co Ci się ciotko, skojarzyło? :D
  25. Hehehehe! Wypróbuj, wypróbuj! Polecam! ;-) [IMG]http://i39.tinypic.com/9855p2.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/16m1y8i.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/11jvrio.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...