gosia7
Members-
Posts
6384 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gosia7
-
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Brawo dla Cioci agat21,że udało się odnaleźć na nowym dogo Kangulca :klacz: . Ja sama mam problem :lmaa: -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a to najpiękniejsze zdjęcie,bo jakoś większość rozmazana mi wyszła i się nie nadaje do publikacji,a trzaskałam jak opętana :lmaa: i z kocurkiem Rokoszem-ostoją spokoju:) a oto super patent Rici- mała latarenka przymocowana do obroży,coby psiak był widoczny nocą na spacerku.Świetny pomysł i jakże się sprawdza! jak widać znów się zasiedziałam do późnego wieczora,bo strasznie mi ciężko się było znów rozstać. Cóż, serce matki...;) -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
była ulubiona kość cielęca a potem Pańcia miała kupę roboty ,bo prześcieradełko nadawało się tylko do wymiany,co też natychmiast miało miejsce jak widać :) tutaj z maskotką-pluszowym jastrzębiem,który dostał od Pańci.Ricia twierdzi,że kupiła go chyba dla siebie;) Niestety kawaler nie docenił prezentu i jedyna aktywność jaką wobec jastrzębia przejawia, to wykopywanie go ze swego posłania od czasu do czasu;) Ma też kulę-smakulę i ta przypadła ciut lepiej do gustu.Choć jak zbyt długo nie wyleci z niej smakołyk-też się nudzi. Najbardziej pasują kurze łapki:) I prawdziwa kość :) -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczoraj,po 3-mcach od ostatniego spotkania i 4-mcach od adopcji, byłam u mojego ukochanego słoneczka :bigcool: Tęskonota zżerała mnie już absolutnie ,a kocie tymczasy nie dawały chwili na wyrwanie się z domu,ale w końcu udało się! Oto mój najdroższy niuniuś.Szczęśliwy,kwitnący. Cieszył się calym ciałem i ogonem jak nas zobaczył. A u Rici ma prawdziwy raj:) -
Cudem uratowana - NIE BOI SIĘ PSA:) szuka DS
gosia7 replied to gosia7's topic in Kotki już w nowych domach
koteńka wypatruje tęskno domu stałego... -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
gosia7 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Ciocie nie można wysyłać do niektórych PW (trzeba ustawić opcję włącz komunikator w swoim profilu),proszę sprawdźcie czy macie,bo nie mogę rozliczyć tego bazarku: http://www.dogomania...5092014/page-22 -
Cudem uratowana - NIE BOI SIĘ PSA:) szuka DS
gosia7 replied to gosia7's topic in Kotki już w nowych domach
i czekamy na domek -
[quote name='Mazowszanka13'][B][COLOR=#000080]Doradźcie, proszę, jak rozwiązać problem kota ?[/COLOR][/B][/QUOTE] Przede wszystkim bardzo,bardzo uważać-dla dobra kota,bo to on był tam pierwszy.Kot także może dotkliwie podrapać ,także oczy psa.Zdarzały się już radosne adopcje na dogo niesprawdzonego psa do kota,po czym kot był zagryziony... Nie wiem jak Lisio do kotów?Taki duet może się udać (sama mam tylko takie),ale trzeba uważać .Bardzo .Kot przyzwyczajony do kota zwykle się go nie boi(albo mniej się boi),więc i bywa mniej czujny. Pies,który nigdy nie miał do czynienia z kotami może zareagować b.różnie. Na początek napewno smycz(może i kaganiec) i obserwacja pod kontrolą. Po pierwszym zachowaniu obu powinno być widać czy jest jakakolwiek szansa. Mnie się już zdarzało wracać z wizyt p/adopcyjnych z kotem z powrotem,bo pies dostawał absolutnego szału.Choć właściciele wcześniej zapewniali,że "chyba"lubi koty,a żona by tak chciała małego kotka:diabloti:
-
Zrób zdjęcia,ogłaszaj psa na gumtree,olx,innych portalach -ale kilka dni to z pewnością zbyt mało na znaleienie domu. Nie zostawiaj tam psa samego(!!!),pies nie da sobie rady bez pomocy człowieka!Zwłaszcza,że do tej pory pomagali mu letnicy.Zabierz go do weterynarza,niech sprawdzi uraz łapy,odrobaczy,zaszczepi-zrób dla niego choć to minimum. Pod W-wą jest psi hotel Arkadia można go tam odpłatnie umieścić na czas Waszego wyjazdu ,w międzyczasie szukać mu domu ,nawet będąc w Niemczech-internet jest wszędzie:)Właścicielka jest b.fajna-napewno ,jeśli znajdziesz kogoś chętnego z ogłoszenia-umówi się z nim i pokaże psa:)
-
[quote name='Malgoska']jak można porzucić taką maliznę sliczna sunia; trzeba jej szukać domku, taka malizna w boksie zewnętrznym w zimie chyba nie przetrwa :( Ci pseudo ludzie to patologia, ale wróci do nich to co dali, wróci...[/QUOTE] i tego im ŻYCZĘ z całego serca :snipersm: A krótkowłosa Żabka w boksie zewn. zimą - nie wyobrażam sobie...
-
Cudem uratowana - NIE BOI SIĘ PSA:) szuka DS
gosia7 replied to gosia7's topic in Kotki już w nowych domach
kotunia nadal poszukuje ds :-( -
Jestem z zaproszenia,niestety nie mam jak pomóc finansowo. Po wyadoptowaniu psiego tymczasa w maju br. nie miałam ani chwili przerwy.Teraz mam 5 kocich tymczasów(w kawalerce:diabloti:). Żaba jak widzę b.adopcyjnych rozmiarów,ładna,w typie jack russell teriera(?).Napewno szybko znajdzie ds,jak tylko uda się popracować nad zachowaniem aniołeczka.Powodzenia z całych sił!
-
O Boże,wczoraj odebrałam z poczty Zosinkowe kolczyki i tak się cieszyłam,myślałam o Was ciepło.Dziś tu wchodzę i taki smutek. Zosieńko [*],za TM już nic nie boli... Hope2 bardzo przytulam,dziękuję za każde głasknięcie,każdego buziaka i całą miłość dla maleńkiej. Odeszła najpiękniej jak można było.Najedzona,w kochającym domu,we śnie.Sama bym tak chciała...
-
Cudem uratowana - NIE BOI SIĘ PSA:) szuka DS
gosia7 replied to gosia7's topic in Kotki już w nowych domach
[IMG]http://i62.tinypic.com/347d91u.jpg[/IMG] stosunek do psów:) -
Cudem uratowana - NIE BOI SIĘ PSA:) szuka DS
gosia7 replied to gosia7's topic in Kotki już w nowych domach
Koteczka fika,bryka z przyszywanym rodzeństwem.Ma ładny apetyt,kończy Scanomune na podniesienie odporności.Jedno oczko łzawi momentami,więc wciąż czekamy z drugim szczepieniem. Tylko telefonów dobrych brak,a byle komu nie oddam maleńkiej:shake: -
Cudem uratowana - NIE BOI SIĘ PSA:) szuka DS
gosia7 replied to gosia7's topic in Kotki już w nowych domach
Dziękujemy Cioci BasiaD,że zajrzała do maleńkiej:kiss_2: -
faktycznie dobrze,by było w pierwszym poście wkleić aktualną listę,jeśli ktoś ma taką możliwość/albo zrobić nowy/aktualny wątek.Zawsze jej szukam i znajduję po kombinacjach,nawet wczoraj wydrukowałam,żeby odhaczać osoby po wysłaniu zaproszeń,ale jak poczytałam powyższe posty,to chyba mam już nieaktualną i mogą być zgrzyty...
-
4 maludy szukaja wlasciciela - Inowrocław
gosia7 replied to kubapiwo's topic in Kotki już w nowych domach
a co z ich mamą? -
Cudem uratowana - NIE BOI SIĘ PSA:) szuka DS
gosia7 replied to gosia7's topic in Kotki już w nowych domach
pusto tu strasznie,no cóż w końcu to psie forum...:-( -
Cudem uratowana - NIE BOI SIĘ PSA:) szuka DS
gosia7 replied to gosia7's topic in Kotki już w nowych domach
Słuchajcie mała wciąż ma łzawienie,głównie z jednego oczka. Do tej pory wydałam na koteczkę b.dużo kasy (wizyty u weta,wizyty u okulisty,by uratować oczko, antybiotyk,krople do oczu 4 rodzaje,szczepienie,odrobaczenie,2xZylexis i Scanomune na uodpornienie),nawet nie chce tego podliczać,bo strach... Proszę,jeśli ktoś może o udział w bazarku na jej rzecz. Oprócz zdrówka potrzebujemy pieniążków na zaspokojenie wilczego apetytu tego potwora.Je i rośnie non stop,a ja oprócz niej mam jeszcze 5 kocich tymczasów... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/256751-To-i-owo-kuchennie-i-ubraniowo-)-do-05-09-2014?p=22371218#post22371218[/URL] -
Cudem uratowana - NIE BOI SIĘ PSA:) szuka DS
gosia7 replied to gosia7's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='BasiaD']Ale śliczn Niunia..Trzymam kciuki za domek![/QUOTE] dziękujemy,bardzo się przydadzą! -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='agat21']o, to już dużo dużo lepiej :) ale jest wciąż zagrożenie, że nie będzie widzieć na to oczko?[/QUOTE] Koteczka widzi:) Udało się uratować oczko i funkcje widzenia w nim. Maleńka rośnie jak na drożdżach,je,szaleje i...wciąż czeka na domek. Ponowiła się jej wirusówka z 40st temp.,znów było leczenie,ale już sytuacja opanowana.Oczko trochę nadal łzawi.Koteczka przyjmuje Scanomune na uodpornienie.I jest przekochana:)Ma swój wątek w dziale Koty,zapraszam chętne prokocie Ciocie:) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/256680-Cudem-uratowana-NIE-BOI-SIĘ-PSA-)-szuka-DS[/URL] -
Spokojne, gorące, niedzielne popołudnie.Ludzie leniwie snują się po chodnikach,a na poboczu parkingu,pod maską samochodu rozgrywa się dramat.Prawdziwy dramat dla maleńkiej,niespełna 7-tyg. koteczki.Zgubiła się swej mamie,oddaliła zbytnio,kocia mama niosąc swe maleńkie kociątko potrącona przez samochód uciekła i skonała nieopodal? Która z tych wersji jest prawdziwa? Dziś już się nie dowiemy... Przerażone maleństwo zostało samo,przy ruchliwej ulicy,radziło sobie jak potrafiło,weszło po kole pod maskę samochodu stojącego na parkingu i stamtąd rozpaczliwie nawoływało swą kocią mamę. Nie nadeszła. Minęły 2 doby(!).Dwie doby przerażającego płaczu kociaka,dwie doby bez jedzenia,bez picia,bez mamy.Ludzie niby próbowali coś robić,ale nic konstruktywnego nie wymyślono.Kociaka nie dało się wydobyć.Czy miał tam skonać?Albo zostać w okrutny sposób zmiażdżony jak samochód ruszy..? Na szczęście ktoś zareagował stanowczo,wezwał Straż Miejską,zidentyfikowano właściciela pojazdu,otwarto maskę i wyczerpane maleństwo bezpiecznie trafiło do weterynarza. Dwie doby płaczu ,płaczu ile sił w małych płuckach,wszystko to dało znać w postaci kociego kataru.I znów kociątko walczyło (pokazujemy tą walkę na ostatnich zdjęciach).Tym razem z chorobą.Ale już nie było samo.Tulone,karmione,głaskane,miało szeptane do uszka,że jest kochane,że nikt nie pozwoli mu odejść...Tak to w domowych pieleszach (czyt.w ludzkim łóżku;)z dobrą opieką lekarzy szybko doszło do siebie. Tym razem też wygrało:) Wszystko jest już dziś opanowane.Ogromna wola życia tej małej kruszyny zwyciężyła. Dziś zapomniała już złe chwile. Jest zdrowa,odrobaczona,zaszczepiona.Szaleje jak każdy zdrowy kociak.Potrafi też rozbrajająco mruczeć zasypiając wtulona w człowieka,bo teraz jego traktuje jak swoją mamę i biegnie się schować,gdy dorosłe koty skarcą za bardzo łapką.Koteczka czeka na swój docelowy domek,który ją pokocha,zadba i nie pozwoli już nigdy na kocie łzy... Z nowym domkiem podpisujemy umowę adopcyjną,to nic strasznego:),chcemy,by koteczka była bezpieczna,a ,my spokojni o jej dalsze losy. Prosimy też o zabezpieczenie balkonu/okien siatką dla bezpieczeństwa małej. Koteczka ma dziś ok.12tyg.,świetnie dogaduje się z kotami,nie boi się także psa,z którym mieszka pod jednym dachem:) Jest wyjątkowo delikatna,wymaga dbałości o jej zdrowie,by dolegliwości nie nawracały,uwielbia spać w łożku lub na kolanach,gdzie czuje się bezpieczna i kochana. Czasem uważa ,że jest wielkim, groźnym tygrysem i walczy z pluszowym szczurem,co widać na zdjęciu;) wpłaty: bazarek gosia7 312,25zł bazarek Sisi44 133zł bazarek gosia7 353,50zł razem: 798,75 zł wydatki: Gerber delikatny kurczak 3,69złx30szt = 110,7zł (nie mam rachunków,bo jak mała była bliska śmierci nie miałam głowy do ich zbierania,a jadła tylko te musy kurczaka i indyka- Gerberki podawane strzykawką- na dowód puste słoiczki wysawione potem na jednym bazarku,których część zakupiła WATACHA:) Oridermyl antybiotyk Sumamed 2 op. probiotyk wizyta u okulisty 3razy - 120zł krople Braunol 10zł krople Krople szczepienie Tricat odrobaczenie karma + akcesoria zooplus - 341,28zł (rachunek str.2) razem: 571.98zł (nieuzupełnione kwoty uzupełnię)