Jump to content
Dogomania

ranias

Members
  • Posts

    15019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ranias

  1. Mam wieści od funi. U dziadziusia wszystko ok. Kończy się lekarstwo na stawy. Zamówiłam Prezesowi mokrą karmę w puszkach. Oglądałam zdjęcia Marcelka na fb, śliczny jest nasz mistrzunio.
  2. Oprócz spania Misia lubi też przechadzki po kuchni w okolicach lodówki. Ostatnio też gustuje w wygibasach na sofce, uprawia jakąś akrobatykę na kocach, może to taki aerobik przed zimą....
  3. czyli do wrześniowej faktury brakuje nam 100zł
  4. Oj, to z tego rozliczenia wynika,że braknie nam na przelew październikowy. Aimez, musimy pomyśleć o bazarku.
  5. Dobrze,że ciepło. Niech jeszcze zima trzyma się od nas z daleka...
  6. U mnie dzisiaj piękny jesienny dzień. Marcelku, co tam piesiu u Ciebie słychać?
  7. Misiunia bardzo leniwa jest, a ciepełko lubi i jedzonko nade wszystko. Wczoraj rano poszły piesy na podwórko tzn. Brodzio poszedł na trawkę, bo Misia stała pod drzwiami i piszczała. Założyłam kurtkę na piżamę i wyszłam też. Misiul człapał za mną po podwórku z obrażoną miną i po czwartej rundzie zrobił wszystko co trzeba. Dałam zołzie w nagrodę ciasteczko, wywracała oczami, ale wzięła chytruska jedna. Po południu była kupka na spacerze, dzisiaj też cały dzień ok. bez niespodzianek w domu. Będzie dobrze pewnie, aż się znowu obrazi ....
  8. Sama myśl,że mogłabym Misię oddać nie ma prawa się pojawić. Od 13 sierpnia Misia zmieniła dane osobowe, zameldowana jest w Zatorze pod nazwiskiem Sochacka. I już. Dzisiaj bambaryła za wszelka cenę chciała uniknąć spaceru i okopała się na sofie. Brodek dzielnie jej asystował, ale w końcu wywlokłam towarzystwo...
  9. Miśka jest zołzą łakomą, wygodnicką i obrażalską. Łypie na mnie cały czas okiem i stroi miny.No i jest przekochana!
  10. Mąż zwrócił mi uwagę,że nie powinnam pisać na forum takich rzeczy pod adresem Misi...No dobre sobie- żadnych uwag pod adresem bambaryły...a mój kocyk biały zabrałam grubasce, wystarczy,że króluje już w całym domu, niech chociaż kocyk będzie tylko mój....
  11. Słonko wyjrzało i zaraz miło się zrobiło.
  12. To dopiero są wczorajsze ujęcia bambaryłki
  13. Dzisiaj sesja zdjęciowa Misi w kocach. Zezol ma teraz bazę na sofie.
  14. Piesom spacer w deszczu też nie bardzo się podoba, zwłaszcza ciepłolubnej Misiuli
  15. to bardzo fajnie, zobaczymy na czym stoimy....
  16. wpłaciłam jeszcze Kseni pieniądza
  17. Ale nam dnia ubyło, u mnie dzisiaj tak ponur i zimno, że koło 18 było ciemno...I pomyśleć tylko, że tak niedawno były upały. Jakoś za szybko zrobiło się zimno...
  18. Poprzedni bazarek trochę finanse pewnie podratował.
  19. Misia opanowała skoki na sofę i urzęduje teraz w salunie. Może z czasem opanuje też kibel. Rano załatwiła się na podwórku, dostała ciasteczko. Przed chwilą poszłam do kuchni, a tam Misiul siedzi pod ławką z tyłkiem wystawionym i co się okazało. Zrobiła kupsko w salunie i nasikała na chodnik. Zołza dobrze wie,że tak nie wolno no to wlazła pod ławkę. Myślę,że do tej pory nie było problemu z załatwianiem się, bo drzwi były cały czas otwarte na podwórko, więc mogła wychodzić kiedy chciała. Teraz już jest za zimno na takie wietrzenie, a Misia nie sygnalizuje,że chce wyjść. Musimy nad tym popracować.
  20. Misiula pożegnała pana, ale przyleciał Kuba, więc nastąpiła wymiana. Nie obszczekiwała go jak poprzednio, ale generalnie Misia jest przyjaźnie nastawiona do wszystkich odwiedzających nas osób i w przeciwieństwie do Puśki czającej się przy bramce z zamiarem capnięcia za nogę, to zołza radośnie wywija ogonkiem i kręci tłusta dupiną. Rano lady Misia opuściła apartamenty i udała się na podwórko. Dostojnie przemaszerowała parę razy tam i z powrotem, wróciła i dyskretnie walnęła kupsko w przedpokoju. I potem z godnością wpakowała się między fotele,żebym mogła przemawiać do jej obfitego tyłka.... A co...
  21. usiłuję odgadnąć jak te finanse wyglądają, mamy jakiś zapas czy jesteśmy na minusie...
×
×
  • Create New...