Jump to content
Dogomania

ranias

Members
  • Posts

    15019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ranias

  1. Wrzesień opłacony, przed nami faktura za październik. a tu już listopad....
  2. Rozpoczęliśmy weekend. Pracujemy w domku i na podwórku, a najbardziej zapracowana jest Misiunia....
  3. Z Misiunią to nigdy do końca nie wiadomo o co chodzi. Niby się nie gniewa ,a się gniewa. Nieodgadniona...jak to kobieta....
  4. nie, ale końcem miesiąca pewnie trzeba będzie pomyśleć o lekarstwie na stawy
  5. No słuchajcie czas leci nieubłaganie. Ja często jak patrzę na zdjęcia z wycieczek, to nie mogę się nadziwić, że ta pani to ja....
  6. Dziewusi już humor zdecydowanie się poprawił. Zezowała i robiła durne miny przez cały wieczór....
  7. Marcelek na filmiku zasuwa jak mały motorek. Kawał futra z niego....
  8. Agusiu, dzięki za pomoc. I zobaczcie jakiego mamy cudnego piesia...
  9. Misiunia jest najpiękniejsza na świecie
  10. Racja, tylko bez siurania... Misię bardzo uraziły uwagi na temat wątpliwej urody i sporo czasu spędziła w łazience, do której wcześniej nie wchodziła. Tam jest duże lustro......
  11. Dostałam od drugiego syna 50zł dla Kseni
  12. Misiunia - dziewusia i bambaryłka. Moja siostra stwierdziła, że nieforemna i prosiakowata, a tak w ogóle to kolejny psi dziwoląg. Postanowiłyśmy z Misią strzelić focha...a co
  13. Przytulam naszego Argusia, trzymaj się chłopie ciepło.
  14. Funia posłała mi filmik z Marcelkiem- Prezesunio wieczorową porą zasuwa na spacerek. Piesio zadbany żywieniowo, w dobrej formie- super.
  15. Misia to nie jest pies tylko dziewusia przebrana w psią skórkę. Ona nawet nie pachnie jak pies, a poza tym zachowuje się jak człowiek. Dzisiaj zimno było u nas, mglisto od rana, wiał wiatr, taki paskudny jesienny dzień. Poszłam grabić liście i myślałam, że piesy też pójdą ze mną. Brodzio owszem poszedł, ale Misiul udawał,że śpi. Wepchała się na sofkę i im głośniej ją wołałam, tym bardziej spała. Przyniosłam aparat, zrobiłam zdjęcie- Misiul śpi. Dziewusia.......
  16. i oby jak najdłużej Prezesunio był w dobrej formie
  17. Brodzio został wykąpany, ale niestety dzisiaj wytarzał się w myszce w rozsypce....Misiula za to nie pachnie psią sierścią tylko inaczej, tak delikatnie.
  18. Dzisiaj spacer był i to długi baaardzo. Ledwo leźli z powrotem i ja też, bo Misia miała dzień szperacza i usiłowała wepchać się pod każdy krzaczek. A że niezła z niej bambaryłka, to problem miała z wydostawaniem się z tych zarośli. Brodzio wytarzał się w jakimś zezwłoku z piórami i chyba będę musiała zarządzić kąpiel, bo mam odruch wymiotny jak do mnie podchodzi....
  19. No bo Marcelek gospodarz pełną paszczą...
  20. I już koniec kolejnego tygodnia.Tak ten czas nieubłaganie pędzi. Dopiero niedawno był piątek a już zbliża się kolejny..tylko patrzeć i będzie grudzień....
  21. Misiul pozdrawia. Dzisiaj niestety pracowałam od rana do wieczora, więc spaceru nie było. Piesy miały dostęp do podwórka, wyłączyłam co i otworzyłam drzwi. Brodzio w ramach zemsty za brak spaceru obsikał krzesło w kuchni. Na moje uwagi zareagował wlezieniem pod ławkę, a solidarna Misiunia poszła do salunu, zrobiła siku i pomaszerowała dostojnie...też pod ławkę. Uśmiałam się jak nie wiem co....
  22. i dzisiaj też odwiedzam Argusia wieczorowa porą
×
×
  • Create New...