Jump to content
Dogomania

Kava

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kava

  1. sluchajcie cioteczki, ta ankieta jest dobra.....bardzo dobra..... ale..... ale czyzby ona nie odstrasza potencjalnych zainteresowanych??? odpowiedziec pisemnie i wyczerpujaco na tyle pytan ....ufff... a moze by ta rozmowe przedadopcyjna przeprowadzic telefonicznie i notowac odpowiedzi? rozumiem dobrze intencje za tym stojace....ale..... nie wiem czy kazdemu chce sie usiasc i pisac, albo niektorzy sa wygodni i nie lubia takich dlugich wypowiedzi.... to tylko taka idea z mojej strony.... nie zrozumcie mnie zle.....
  2. do wiosny co prawda jeszcze troche, ale od kilku dni cieplo, snieg zniknal (uff) a Skowronia od razu dostala cieple powietrze do noska i lata po podworku...dzis wieczorkiem poleciala swoim dawnym szlakiem... ... tylko skowronkow brakuje....
  3. masz calkowicie racje Salo, to jest problem i uswiadamianie spoleczne klania sie tutaj. Nigdy dosyc oswiaty. Ucz sie pilnie.... i jak wrocisz bedziemy sie dalej martwic o Pimpe Narazie bedzie Luzia robial bazarek.... podeslemy z Zeppi pare rzeczy na rozkrecenie...
  4. nie umiem wklejac banerkow, moze mi ktoras wytlumyczyc jak to sie robi? nawet na dogo nie umiem....help
  5. a jakie sa wlasciwie plany dotyczace pozniejszego bytowania Lenki?
  6. wstawilam na NK, narazie zero odezwu.... trabimy dalej.. zatrzymajcie ja jeszcze w tym biurze poki co...
  7. jestem i podnosze. Casablanka mozesz podeslac jakies porzadniejsze zdjecia? wstawie na FB i NK Przypadkiem znam pare osob w waszych okolicach, to zadna gwarancja ... ale nigdy nic nie wiadomo.... Biedactwo, ale w biurze ma sie dobrze?
  8. moglabym dolozyc pare drobiazgow ( DVDx2) jak bedziesz miala kuriera daj znac, podeslalbym do ciebie
  9. Hi,HI, dobre... Lenka slyszysz, przez dziurke od klucza nie masz szans i przez prety tez nie... musisz cos innego wymyslic!!!
  10. Jesu, serce mi lomocze, wlasnie sie dowiedzialam, ze moja favorytka Nutka idzie do domu, teraz Dodi.... no .... nie .... tyle szczescia jednego dnia. Dodi ty szczesciarzu... wyszczerz zabki...
  11. byle nie wpasc w panike jak klatka bedzie stala. Akcja trwa juz tak dlugo, ze na kilka dni nie przyjdzie. Pozostawic otwarta i stawiac w nia jedzenie to dobry pomysl.... i tak przez pare dni... zeby klatka stala sie dla niej czyms normalnym... A moze zakryc "dach" folia zeby do srodka nie padalo? no i wazne jest chyba miejsce ustawienia klatki... chyba tam gdzie zawsze stawiane bylo zarelko,
  12. ... niekonczaca sie opowiesc o dzielnej Lence.... Kaja twoja wytrwalosc i cierpliwosc tez godna opowiesci.... trzymamy nadal kciuki....
  13. witam takze cieplutko ciesza sie oczy i serce widzac tych dwoch koczownikow pod lodowka.... raj na ziemi....
  14. juhu!!!!!! i hurrrrrraaaaa!! wiara czyni cuda.... trzymaj sie Greta szczesciaro i wstaw sie u twojego pana Boga z Nutka,,,, tak bym chciala, zeby i ona trafila w kochajace rece....
  15. dobrze wiedziec, ze nie jestesmy osamotnione w tej osikanej ( a czasem os.....ej przepr.) sytuacji macie racje, najwazniejsze ze sie dobrze czuja..... wszystko inne mozna zetrzec....
  16. Skowronia ma sie odpowiednio do sytuacji- dobrze. Dzis "wyrzucilam" ja na dwor , ocieplilo sie , mamy odwilz i juz mozna pare krokow zrobic.... znalazla gdzies porzucona przez koty mysz i ja wszamala. Niestety swintuszy nadal w domu, mimo, ze ja ciagle wystawiamy....pamiec ja chyba zawodzi. Ten otwarty guz nie dokucza i nic sie z nim nie dzieje. Oby tak dalej,,,, apetyt jest, boli nie ma.... oby tak dalej....
  17. Dexter pozostaniesz w mojej pamieci zawiodlam
  18. oby, oby tak bardzo mu tego zycze
  19. tez tak to widze. choc szufladkowykram ma duze doswiadczenie z podobnymi przypadkami i tez robi co moze,,,, razem szafniecie dziewczyny.... A Lenka, chromoli wszystkie wysilki, jej jest dobrze jak jest... tylko nie wie, ze to niebezpieczne....
  20. Jezu, DLACZEGO????? NIE WYBACZE SOBIE..
  21. Dexter chlopaku czas na ciebie zeby stamtad zwiewac.... hop,hop
  22. bylam przed rokiem z darami w Stargardzie, na tym wydmochowie... kierowniczki nie bylo mimo, ze sie umowilysmy wyladowalam rzeczy z jedynym tam bedacym pracownikiem ... potem czekalam jeszcze na kierowniczke.... do spotkania nie doszlo... zar z nieba walil, psiaki nie maja tam zbyt duzo cienia.. jedynie co mi sie podobalo to kociarnia i wybieg jaki koty maja... schronu nie obejrzalam od srodka Pan P. nie mial dla nas czasu...
  23. madry psiak, wszystko lepsze od Palucha zbierajmy na DS
×
×
  • Create New...