Jump to content
Dogomania

Kava

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kava

  1. spijcie dobrze, moze przez noc cos sie na lepsze rozwinie
  2. siedze tu jak na szpilkach... nie do wiary co tam sie dzieje..... tyle dobrych checi, dobro malutkiej, zaangazowanie tylu zwierzolubow... wszystko ma byc na nic?
  3. [quote name='rita60']Bea znacie Dodusia lepiej,jestescie z nim na codzień, jesli domek jest dobry,odpowiedzialny to dlaczego nie spróbować....[/QUOTE] Rita, co ty mowisz? nic nie rozumiem ???jaki domek?
  4. [quote name='BUDRYSEK']mam PP [email]agnieszka.ciurus@interia.pl[/email] dzieki :)[/QUOTE] ja sie na tym tez e znam,ale moja dobra znajoma, ktorej podalam dalej. mowila, ze kasa juz poszla.
  5. Julia, napisalam do Budryska, bo nie wiedzialam kto w koncu zbiera dla Bunia.... jak mowilam zglosila sie do mnie pani,ktora chce przekazac kase dla Bunia pay-palem ( z Niemiec) Jest taka mozliwosc?
  6. [quote name='BUDRYSEK']67 zł juz dlugu w lecznicy w bb 40 zl dlugu w z-cu za karsivan i krople poza tym nie ma ani grosza :([/QUOTE] Budrysku, zglosila sie do mnie pani, ktora chce przelac pay-palem dla Bunia podaj prosze dane.
  7. Edwardziku kochany i co nadal nic? az mi sie wierzyc nie chce.... ale mniej cierpliwosc malutki,,,,
  8. tez pilnie czytam narazie z tym kaszlem to moze nie tak powazna sprawa
  9. [quote name='tusinka22']złapane siedzą u mnie w garażu. Wieczorem mam je zawieść do schroniska do Józefowa koło Legionowa, chyba że coś się do wieczora innego wymyśli. Duża i wilczkowata weszły bez problemu do samochodu i usnęły- czarna kulka dostała żel żeby usnęła- nie pomogło- więc poprostu ją zagnałam pod siatkę i złapałam. Ona była skrzywdzona przez człowieka i się bała ale po chwili jadła z ręki. Co dalej, u mnie mogą być do wieczora- mam 9 psów i zero miejsca na kolejne, dlatego są w garażu.:shake:[/QUOTE] Tusinko, wpadlam przypadkowoa na watek. jestem pelna podziwu dla twojego dzialania. Prawdziwa determinacja i milosc do zwierzat. Jestes kochana. te malutkie sunie maja w kazdym razie perspektywe,,,, trzymam kciuki, i jestem pewna ze zajdzie sie wkrotce odpowiednie rozwiazanie....
  10. ojejku, zawsze cos.... jak nie urok... to sr....ka a tu ludzie czekaja....
  11. [quote name='irrational']kontaktowałam się z beataczl kilka dni temu i... raczej marne szanse, żeby coś z tego wyszło. Nie ma transportu i nie zapowiada się, żeby był :( Ja przetrzepałam oferty przewozowe z internetu i odpowiedzi jedynie negatywne. Może szukajcie domku gdzieś w pobliżu, albo kogoś kto faktycznie mógłby po sunię pojechać. Ja tymczasem podratuję takiego Edwarda, który stary, ślepy i w boksie a nie ciepłym biurze siedzi? Bardzo chcę pomóc, ale jak widać, nie jestem w stanie :([/QUOTE] irrational zaraz cie wysciskam tak bardzo sie ciesze, ze Edward trafi do ciebie.... a Galeczka znajdzie napewno domek blizej, skoro ten transport byl takim problemem, to niestety nie mozna tego przeskoczyc.... pisz koniecznie bede na watku Edwarda zagladac.... buzka
  12. [quote name='Paula95']A no co tam na NK? Bo ja nie mogę zaglądnąć. Nie posiadam konta.[/QUOTE] prinzess i Fido wygladaja na wspaniala pare, maly trafil do domku w ktorym jest prawie ze noszony na rekach... sypia z pancia w lozeczku i grzeje dooopke wsrod swoich na spacerki chodza i dobrze im chyba ze soba..... to tak w skrocie...
  13. witam, a wiesci z drugiej reki moglyby byc? czytuje i ogladam nowinki Fidusia na NK wolalabym jednak, zeby Fido sie sam zameldowal...
  14. tak to juz jest z mlodzieza. silna, pelna werwy i dazenia do niewiadomo dokad.... i nigdy nie zmeczona.... przypominam sobie mlode lata Antona, ten to byl nie do zdarcia... po wycieczce rowerowej ( inaczej nie dawalam rady go zaspokoic) wpadal do domu i musielismy grac w pilke do upadlego.... a dzis.... idzie bo idzie z nami.... a najchetniej to skraca sobie sciezki....siada i nie chce isc dalej... a ja mam inna mlodziez i ta ma swoje potrzeby.... eh zycie.... i tak w kolko...
  15. [quote name='Arktyka']Dziadzius Zygmus mowi wszystkim cioteczkom dobranoc:) dobranoc Arktyka i Zygmus spijcie dobrze
  16. [quote name='rita60']Kto pokocha tego niezwykłego psiaka,tak na zawsze.........[/QUOTE] Pytanie jest: nie kto go pokocha, bo kochajacych jest cala chmara, pytanie jest: kto pokocha i bedzie dla niego tym jedynym domkiem... prawda??
  17. rozbrajajacy jest gosciu....i radzi sobie jak moze. a jak tam jego apetyt? rozwolniowa juz sprawa przeszlosci?
  18. Nielenka bada nas wszystkich a Kaje szczegolnie na wytrzymalosc... ten etap egzaminu zdalysmy wszystkie, pardon zalismy ( Jarekk jest z nami) powiem wam , ze ja to ja podziwiam.... i zycze jej dlugiego spokojnego zycia na wolnosci....
  19. [quote name='rita60']Witajcie w tem poniedziałkowy,sloneczny poranek:lol:miłego dnia dla wszystkich. Gdzie sa cioteczki Kava i dusje:mad:[/QUOTE] tuuuuuuuuu! tutaj jestesmy.... siedzimy zmarzniete w sniegu (brbrbr) pracowalam w sob-niedziele dzis od rana bole glowy, ze tylko z armaty strzelac... Dodulinski swietny facet, a moze zostawicie go sobie jako selekcjonera adopcyjnego i wychowawcy mlodziezy.... w wolnych chwilach moglby dziergac....
  20. Edward jest blizej i tez czeka na swoja szanse....
  21. czytam i czytam i nie moge wyjsc ze zdziwienia..... albo bierze sie pod uwage transport laczony albo nie.... z tego co irrational pisze, nie wchodzi on raczej w rachube... czy jestem w bledzie? , a moze nastapily jakies zmiany? jezeli transport laczony wchodzi w rachube to zupelnie nie rozumiem dlaczego Galeczka jeszcze siedzi w Chojnicach !!! przeciez Itske chce ja zawiesc z Gdanska do W-wy i to bezplatnie.... irrational a ty nie moglabys podskoczyc do W-wy i ja odebrac? Powiem wam, ze sciagnelam do siebie jamnisie za pomoca trasnportu laczonego. Malutka zniosla go bardzo dobrze, pomimo ze odleglosc byla jeszcze wieksza niz Chojnice-Krakow. Mala jechala z Lodzi do Mainz. W Rokitnie czekala dwa dni na transport z Niemiec, ktory ja do mnie przywiozl... Naturalnie ze byla zmeczona.... ale my przygotowalysmy ja mentalnie do tej podrozy i ona doskonale ja zniosla ( pomimo wieku i choroby) udalo mi sie to zorganizowac w przeciagu tygodnia. I do dzis jestem wdzieczna ludziom dobrej woli w Polsce i w Niemczech.....
  22. Jezeli ma apetyt, to dobra oznaka..... organizm poradzi sobie z rana.( oczywiscie za wasza pomoca) Ta rana jest gleboka, ale z tego co widac nie paskudzi sie .... to juz krok do przodu Widac, ze futerko zaczyna mu sie blyszczec..... bedzie dobrze, Fart trzymaj sie bracie...
  23. majka, zadzwonisz? zajmiesz sie tym? bardzo prosze....
  24. jeden z moich znajomych chce sie pozbyc elektrycznej maszyny do dziergania. Moze chcecie? jak nie dla Dodka to moze ktoras z cioteczek?
  25. Budrysek odezwij sie czekamy....
×
×
  • Create New...