-
Posts
2758 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kava
-
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
Kava replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
spijcie dobrze, moze przez noc cos sie na lepsze rozwinie -
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
Kava replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
siedze tu jak na szpilkach... nie do wiary co tam sie dzieje..... tyle dobrych checi, dobro malutkiej, zaangazowanie tylu zwierzolubow... wszystko ma byc na nic? -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
Kava replied to rita60's topic in Już w nowym domu
[quote name='rita60']Bea znacie Dodusia lepiej,jestescie z nim na codzień, jesli domek jest dobry,odpowiedzialny to dlaczego nie spróbować....[/QUOTE] Rita, co ty mowisz? nic nie rozumiem ???jaki domek? -
Edwardziku kochany i co nadal nic? az mi sie wierzyc nie chce.... ale mniej cierpliwosc malutki,,,,
-
Trzy wyrzucone suczki! pilne DT/DS! Jednej po 4 m-ch w dt grozi schronisko
Kava replied to tripti's topic in Już w nowym domu
tez pilnie czytam narazie z tym kaszlem to moze nie tak powazna sprawa -
Trzy wyrzucone suczki! pilne DT/DS! Jednej po 4 m-ch w dt grozi schronisko
Kava replied to tripti's topic in Już w nowym domu
[quote name='tusinka22']złapane siedzą u mnie w garażu. Wieczorem mam je zawieść do schroniska do Józefowa koło Legionowa, chyba że coś się do wieczora innego wymyśli. Duża i wilczkowata weszły bez problemu do samochodu i usnęły- czarna kulka dostała żel żeby usnęła- nie pomogło- więc poprostu ją zagnałam pod siatkę i złapałam. Ona była skrzywdzona przez człowieka i się bała ale po chwili jadła z ręki. Co dalej, u mnie mogą być do wieczora- mam 9 psów i zero miejsca na kolejne, dlatego są w garażu.:shake:[/QUOTE] Tusinko, wpadlam przypadkowoa na watek. jestem pelna podziwu dla twojego dzialania. Prawdziwa determinacja i milosc do zwierzat. Jestes kochana. te malutkie sunie maja w kazdym razie perspektywe,,,, trzymam kciuki, i jestem pewna ze zajdzie sie wkrotce odpowiednie rozwiazanie.... -
FIDO - malutki sznupkowato-terierkowato-kudłaty piesek - Ma DOM!!!!!!
Kava replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
ojejku, zawsze cos.... jak nie urok... to sr....ka a tu ludzie czekaja.... -
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
Kava replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='irrational']kontaktowałam się z beataczl kilka dni temu i... raczej marne szanse, żeby coś z tego wyszło. Nie ma transportu i nie zapowiada się, żeby był :( Ja przetrzepałam oferty przewozowe z internetu i odpowiedzi jedynie negatywne. Może szukajcie domku gdzieś w pobliżu, albo kogoś kto faktycznie mógłby po sunię pojechać. Ja tymczasem podratuję takiego Edwarda, który stary, ślepy i w boksie a nie ciepłym biurze siedzi? Bardzo chcę pomóc, ale jak widać, nie jestem w stanie :([/QUOTE] irrational zaraz cie wysciskam tak bardzo sie ciesze, ze Edward trafi do ciebie.... a Galeczka znajdzie napewno domek blizej, skoro ten transport byl takim problemem, to niestety nie mozna tego przeskoczyc.... pisz koniecznie bede na watku Edwarda zagladac.... buzka -
FIDO - malutki sznupkowato-terierkowato-kudłaty piesek - Ma DOM!!!!!!
Kava replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paula95']A no co tam na NK? Bo ja nie mogę zaglądnąć. Nie posiadam konta.[/QUOTE] prinzess i Fido wygladaja na wspaniala pare, maly trafil do domku w ktorym jest prawie ze noszony na rekach... sypia z pancia w lozeczku i grzeje dooopke wsrod swoich na spacerki chodza i dobrze im chyba ze soba..... to tak w skrocie... -
FIDO - malutki sznupkowato-terierkowato-kudłaty piesek - Ma DOM!!!!!!
Kava replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
witam, a wiesci z drugiej reki moglyby byc? czytuje i ogladam nowinki Fidusia na NK wolalabym jednak, zeby Fido sie sam zameldowal... -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
Kava replied to rita60's topic in Już w nowym domu
tak to juz jest z mlodzieza. silna, pelna werwy i dazenia do niewiadomo dokad.... i nigdy nie zmeczona.... przypominam sobie mlode lata Antona, ten to byl nie do zdarcia... po wycieczce rowerowej ( inaczej nie dawalam rady go zaspokoic) wpadal do domu i musielismy grac w pilke do upadlego.... a dzis.... idzie bo idzie z nami.... a najchetniej to skraca sobie sciezki....siada i nie chce isc dalej... a ja mam inna mlodziez i ta ma swoje potrzeby.... eh zycie.... i tak w kolko... -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
Kava replied to rita60's topic in Już w nowym domu
[quote name='rita60']Kto pokocha tego niezwykłego psiaka,tak na zawsze.........[/QUOTE] Pytanie jest: nie kto go pokocha, bo kochajacych jest cala chmara, pytanie jest: kto pokocha i bedzie dla niego tym jedynym domkiem... prawda?? -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
Kava replied to rita60's topic in Już w nowym domu
[quote name='rita60']Witajcie w tem poniedziałkowy,sloneczny poranek:lol:miłego dnia dla wszystkich. Gdzie sa cioteczki Kava i dusje:mad:[/QUOTE] tuuuuuuuuu! tutaj jestesmy.... siedzimy zmarzniete w sniegu (brbrbr) pracowalam w sob-niedziele dzis od rana bole glowy, ze tylko z armaty strzelac... Dodulinski swietny facet, a moze zostawicie go sobie jako selekcjonera adopcyjnego i wychowawcy mlodziezy.... w wolnych chwilach moglby dziergac.... -
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
Kava replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Edward jest blizej i tez czeka na swoja szanse.... -
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
Kava replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
czytam i czytam i nie moge wyjsc ze zdziwienia..... albo bierze sie pod uwage transport laczony albo nie.... z tego co irrational pisze, nie wchodzi on raczej w rachube... czy jestem w bledzie? , a moze nastapily jakies zmiany? jezeli transport laczony wchodzi w rachube to zupelnie nie rozumiem dlaczego Galeczka jeszcze siedzi w Chojnicach !!! przeciez Itske chce ja zawiesc z Gdanska do W-wy i to bezplatnie.... irrational a ty nie moglabys podskoczyc do W-wy i ja odebrac? Powiem wam, ze sciagnelam do siebie jamnisie za pomoca trasnportu laczonego. Malutka zniosla go bardzo dobrze, pomimo ze odleglosc byla jeszcze wieksza niz Chojnice-Krakow. Mala jechala z Lodzi do Mainz. W Rokitnie czekala dwa dni na transport z Niemiec, ktory ja do mnie przywiozl... Naturalnie ze byla zmeczona.... ale my przygotowalysmy ja mentalnie do tej podrozy i ona doskonale ja zniosla ( pomimo wieku i choroby) udalo mi sie to zorganizowac w przeciagu tygodnia. I do dzis jestem wdzieczna ludziom dobrej woli w Polsce i w Niemczech..... -
Jezeli ma apetyt, to dobra oznaka..... organizm poradzi sobie z rana.( oczywiscie za wasza pomoca) Ta rana jest gleboka, ale z tego co widac nie paskudzi sie .... to juz krok do przodu Widac, ze futerko zaczyna mu sie blyszczec..... bedzie dobrze, Fart trzymaj sie bracie...
-
majka, zadzwonisz? zajmiesz sie tym? bardzo prosze....
-
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
Kava replied to rita60's topic in Już w nowym domu
jeden z moich znajomych chce sie pozbyc elektrycznej maszyny do dziergania. Moze chcecie? jak nie dla Dodka to moze ktoras z cioteczek? -
Budrysek odezwij sie czekamy....