-
Posts
869 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Buster
-
[quote name='3 x']rozbrajacie mnie swoimi rozliczeniami trzy baby usiadły jedna nie powie ile dostała ale za to inna pamięta ile tamta wydała na paliwo którego ta wogole nei chce wliczac tylko na zasadzie gorzkich zali podala a trzecia ma powpisywac ale nie chce jej się sprawdzać ile boskie jesteście ;)[/QUOTE] Podpisuję się pod tym postem moimi dwoma rękami i czterema łapami mojego Bustera :) ważne że serce dla psiaków OGROMNE :) A tak serio to mam nadzieję, że wszystkobędzie ok i wyniki nie będą tragiczne. Mocno zaciskam łapki za psinkę!
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Buster replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jasperku wytrzymaj psinko te dwa wstrętne dni - już niedługo będziesz wolny! Bo kochany już teraz jesteś przez wielu dobrych ludzi! -
[quote name='AnkaRa']Oj Goldenku, radze Ci, wlaz szybko pod niski stol i odszczkuj te kalumnie bo jak ta jedza AnkaRa Cie dopadnie to... :mad:[/QUOTE] Eeeeeee tam, ja wiem z pewnego źródła, że ta Ankara wcale taka jędza nie jest :evil_lol::evil_lol: Ale nam sprawiłaś niespodziankę tymi filmikami:multi::multi::multi: Powiem krótko - dostojny król Talmiś strasznie chwyta mnie za serce a Trocio to taki z pozoru niesforny psiunio ale ma w sobie element dostojeństwa :loveu::loveu: Za to nasz kochany Busterek nadal nie rozumie, że nie wolno kłapać na pszczoły :shake::shake::shake: i efekt mamy taki, że dziś go jedna taka w dziób użądliła:roll: Może podpowiecie mi co mogę zrobić poza wyjęciem żądła? Na szczęście nie ma opuchlizny zbyt wielkiej ale troszku ma chłopak fafla nadpuchniętego - może mogę mu jakiś okładzik zrobić czy co?
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Buster replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mysza 1']Jasper kończy obserwację 30.06 i wtedy go zabieramy.[/QUOTE] Jeszcze trzy dni męczarni dla Jasperka :roll: Boże ten czas jest niemożliwy:shake: A ja się ucieszyłam, że już jutro chłopak będzie wolny :roll: Jasperku wytrzymaj jeszcze troszkę! -
[quote name='_Goldenek2']Wiesz....dla mnie nie budzi wątpliwości. Ja pokochałam tego psiaka od pierwszego zdjęcia. Ale ten potwór Ankara :angryy:.... ciągle się go czepia.....:eviltong::evil_lol:[/QUOTE] To tak jak ja - wystarczyło jedno spojrzenie tych mądrych oczu Trocia :) No a z Ankary to faktycznie prawdziwy potwór;) Tak się "czepiać" :eviltong::evil_lol:
-
[quote name='irenaka'] Mam wrażenie, że ostatnio macie dziewczyny monopol na nieszczęścia:shake:.[/QUOTE] Zgadzam się, kolejna bidula u ciotek . . . Trzeba przerwać tą złą passę :(
-
[quote name='_Goldenek2']Dziś byłam z Ankarą, Trotterem i Blanką na takim synpozjum, gdzie Dunka podobno gada ze zwierzakami.... Psiaki zachowywały się super :). Pani oTrottku powiedziała, że jest wyjątkowo inteligentnym psem i że poskarżył się Jej na Blankę, że taka z niej księżniczka :). Busterkowi zdrówka życzymy....:)[/QUOTE] Dziękujemy bardzo - Busterek dziś już duuużo lepszy :) A to, że Trocio inteligentny to chyba nie budzi najmniejszych wątpliwości :) - och ta Blanka taka z niej księżniczka, że aż biedaczek poskarżył się na nią :)
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Buster replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jasperku pokaż się na pierwszej :) Już niedługo twojej niedoli psinko - będziesz biegał z dumnie do góry zadartym ogonem u boku swojego człowieka :loveu: -
[quote name='Jola+Rani+Sari'] Trocio razem z Blanką zostali zabrani przez Anię i Beatkę na Jachrankę, gdzie będą się socjalizować i uczyć, że ten straszny świat nie jest aż taki okropny;)[/QUOTE] Ooooooo to fajowo, byłam kiedyś w Jachrance jako nastolatka :) Miłe wspomnienia :) No to się Trocio z Blanką dziś "napracują" - kochane, mądre psiaki :)
-
[quote name='Jola+Rani+Sari']Trzymamy mocno łapki za szybkie wyzdrowienie Busterka. Co dolega chłopakowi???[/QUOTE] Aaaaach u nas to jak zwykle seriami choróbska atakują :( Obecnie na tapecie mamy zatkane gruczoły kałowe i lekką infekcję układu moczowego :( Leżał wczoraj bidul taki osowiały, dziś już jest lepiej nawet z rana troszkę za ukochanymi patykami pobiegaliśmy :) Dziękuję wam kochani za troskę :) A co u Trocia??
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Buster replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bądź dzielny chłopaku ! Koniec smutku już blisko :) -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Buster replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pokaż się Jasperku na dobranoc wszystkim dobrym ludkom! -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Buster replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mysza 1']Napisałam tak, bo podobno weci tak ocenili ale jeśli po oczach tylko ;) to pewności nie mamy. Na pewno to sprawdzimy, jak tylko coś się da zrobić, spróbujemy.:p[/QUOTE] Jasperek spędza mi sen z powiek,wczoraj wertowałam neta do 3 nad ranem, szukając odpowiedzi na pytanie "czy jest szansa aby widział?" Skoro udało się w takim tempie zebrać deklaracje stałe na hotelik i trochę kasy na leczenie to seria dobrych wypadków musi trwać. Jeśli jest to zaćma cukrzycowa to teraz tylko kwestia - jak daleko posunięta :shake: Leczenie operacyjne będzie drogie ale wierzę w to, że wszyscy pomożemy ratować tego, pięknego psiaka! Na razie wyciągnijmy go ze schronu :-( - nie tam jest jego miejsce :shake: Chyba dobrze zrozumiałam, że obserwacja kończy się jutro?? -
[quote name='Ewanka']... a ja ciągle myślę o Wafelku ..... i ludzkiej bezsilności .......... :([/QUOTE] To jest bardzo przykre :( Wafelek i Misio nie zdążyły nacieszyć się szczenięcymi latami :( Brak słów . . . został tylko smutek . . .
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Buster replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Vlk']a może da mu się te 'oczki' jakoś podleczyć, żeby coś widział? Macie w Warszawie dr Garncarza - podobno bardzo dobry specjalista od psich oczek.[/QUOTE] Też bardzo bym chciała :( -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Buster replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='viola005']czy mozecie mi wyjasnic, o co chodzi z ta obserwacja w schronie? dlaczego Jasper musi byc obserwowany? nigdy dotad nie slyszalam o takiej procedurze, moze ktos z doswiadczeniem wolontarickim wie?[/QUOTE] Z tego co zdążyłam się zorientować w schronisku obowiązują takie zasady, że jak pies ugryzie to trafia na obserwację. Nie wiem czy akurat o to chodzi w przypadku naszego kochanego Jasperka. Słyszałam też o kwarantannie, która stosowana jest w stosunku do nowo przybyłych psiaków. Wiem, że kwarantanna trwa dwa tygodnie - stosowana jest po to by ewentualny właściciel czworonoga mógł go w tym czasie odebrać - jeśli na przykład psiak trafił z ulicy. A tak wogóle to witajcie kochani przyjaciele Jasperka! -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Buster replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Musi się udać! Uda się napewno! :loveu::multi: -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Buster replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Obiecywałam sobie,że nie będę czytać tego wątku bo się znowu poryczę i nie wytrzymam :placz: Deklaruję stałe 10 zł od 10 lipca (śmieszna kwota, wiem:roll: ale sama mam dług za operację mojego psa). Trzymaj się Jasperku! Walczymy! -
:placz:Misu tak mi przykro [*] Życie w tej konkretnej chwili jest totalnie do bani :( Ja chyba nie mogę wchodzić na dogo bo codziennie rycze :placz::placz::placz:
-
Ja również proszę o przekazanie mojej wpłaty na Misia - oczywiście również nie podałam nicku z dogo:roll::roll: ale na przelewie jest moje i męża imię (oba na D) i nazwisko Le*****a. Przelew był z PKO BP.
-
:placz::placz:Nie mogę się pozbierać :placz::placz: zajrzałam na chwilkę, żeby zobaczyć czy coś słychać u maluszka tu taki cios :placz::placz::placz: Ida dziękujemy ci za to że odszedł za Tęczowy Most w twoich objęciach :-(. ten mały brzdąc lepszej opieki w swoje ostatnie dni i badziej kochającego serca nie zaznał pewnie przez całe swoje króciutkie życie :placz: JESTEŚ WIELKA kobieto! Mój pełen szacunek. Żadne słowa nie są pewnie w stanie oddać teraz twoich uczuć - Trzymaj się cieplutko. :glaszcze::calus::buzi:
-
Siedzę przed monitorem, przeczytałam ostatnie wpisy i ryczę jak dzieciak:placz::placz::placz: Bezsilność jest najgorsza ! Walcz kruszynko, tyle życia przed tobą:placz: