Dzwoniłam do Kasi.
Misia to charakterna kobitka, jak jej coś nie pasuje (np. zapinanie smyczy) to strzela focha,
obraża się i wynosi na swoje posłanie.
Wpadki z podsikiwaniem w domu niestety się zdarzają.
W poprzednie dni jak było ciepło i więcej czasu wszyscy byli na dworze, było ok.
Ale dzisiaj znowu się zdarzyło i to po powrocie z dworu.
W przyszłym tygodniu Kasia pojedzie z nią do weta
i jeśli nie będzie jakichś medycznych przeciwwskazań to umówi się na sterylkę.
Ogólnie to Misia jest przymilna, łakoma na smaczki, dopomina się o głaskanie.