Jump to content
Dogomania

Mysza2

Members
  • Posts

    40106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Mysza2

  1. Dziękujemy Kasiu za wieści. Lekko nie będzie jak widać i długa droga przed Misią. Szkoda, że inne psiaki jej nie interesują, bo jakby je naśladowała, to postęp na pewno byłby szybszy. Ale z tego co mi mówiłaś, to inne psy ma w nosie:( A czy chociaż w nocy jest spokój?
  2. Bogusiu Bardzo dziękujemy :):)
  3. Bardzo dziękujemy za udostępnianie:):)
  4. Ależ wielka psica z Chani jest:):) Trzymam kciuki za dalsze postępy:):)
  5. Dzięki Gabuniu, oby Misia też taki domek znalazła:):)
  6. Kasiu bardzo prosimy o fotki wykąpanego grubaska:):) Nie mamy pojęcia Gabuniu
  7. Kasiu , pięknie dziękujemy za dobre wieści:):) Jak sama wchodzi do domu i postęp ogromny. Trzymam mocno kciuki za naukę czystości
  8. Cudne wieści ze wspaniałego domku:):) Grażynko, prawda że dla takich chwil to się od nowa chce walczyć:) Doczekała się dziewczyna wreszcie
  9. Boże jaka bida. Izuś na pewno wspomogę biedaka, dobrze że dobre dusze go zabrały stamtąd.
  10. Izuś, dziękujemy bardzo pięknie:):) Dzwoniła dzisiaj do mnie pani, która mieszka niedaleko byłego domu Misi. Zadeklarowała pomoc w utrzymaniu Misi w hoteliku. Bardzo pięknie dziękujemy:):)
  11. Witaj u Misi:):) Na pewno się przypomnę:):) Tak nam mów:):) Bardzo dziękujemy Bogusiu
  12. U Budryska wszystko ok, przestai kichać obaj:):) i Budrysek i Grzybek
  13. Przez cały czas odkąd jest w dt , może ze trzy pytania na maila i kilka telefonów. Ale na pytaniach się skończyło.
  14. Witaj u Misi:):) Bardzo pięknie dziękujemy:):)
  15. Mnie też:( Doczekamy się w końcu wieści id wiewióry??? :):)
  16. Raczej nie tęskni za psim towarzystwem, Ja przywiozłyśmy naszą Lunkę to obwarczał ją równo. Może trafi się jeszcze spokojny domek z ludźmi w średnim wieku
  17. Nutusia, łatwo o takie domy nie jest, ale nam z Agusiąp udało się wyadoptować 6 takich totalnych dzikusów jak Inka i Tobie i Ince też się w końcu uda. Wszystkie mają się dobrze na szczęście bo jakimś cudem trafili się odpowiedni ludzie, ale łatwo ani szybko nie było. Już chyba pisałam, ze tylko jeden poszedł do domu z drugim psem. Wszystko zależy od człowieka, Ty dajesz radę, to ktoś inny (byle mądry i dobry) też może dać radę (nawet jeśli w domu nie ma psów). Z psami na pewno jest łatwiej, Co czujesz patrząc na Inkę wiem i rozumiem Cię w 200%. I komukolwiek ją oddasz to będziesz skichana ze strachu tak jak my, przez kilka miesięcy (głownie o to żeby nie uciekła) Bardzo mocno Wam kibicuję i przepraszam, że się tu wchrzaniam, ale temat jest mi bardzo bliski:)
  18. Witaj u Misi i zostań z nami:):)
  19. Mnie nie licz:):) Mam te same problemy po zmroku i jak mam jechać w nieznane to staję na głowie żeby to było w dzień:):) W okresie zimowym trochę trudne:):) Za Olenka trzymam mocno kciuki
  20. Nie mamy wyboru Aldonko:) :) Ale dajemy z Agusią radę :):)
×
×
  • Create New...