Izuś ja to samo skojarzenie z Zosią miałam.
Misia sporo młodsza od Zosi, miejmy nadzieję że szybciej odpuści, zwłaszcza z unicestwianiem drzwi:) :)
Na szczęście idzie wiosna, potem lato, drzwi niedługo będą otwarte:) :)
Na pewno tęskni, wszystko się powywracało w jej życiu.
Ale co muszą czuć psiaki, które wylądują w schronisku, kiedy stracą dom.
Misia to i tak szczęściara:):)