Jump to content
Dogomania

Mysza2

Members
  • Posts

    40106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Mysza2

  1. Dziękujemy bardzo Aduś i Pani Doroto:):) Pani Dorota K. to właśnie ta Pani z sąsiedztwa, która do mnie dzwoniła w sprawie Misi. Bardzo podnosi na duchu, że jednak nie wszyscy są obojętni wobec nieszczęścia tych naszych bid. Pamiętacie Murzynka z ul. Laski w Dąbrowie, tam też wiele osób z tej ulicy cały czas interesowało się jego losem, pomogło w jego leczeniu.
  2. Ja się dzisiaj plątałam w okolicach ale niestety też nic :(
  3. Trzymaj Aniu na wszelki wypadek, ale jakoś nie czuję, żeby zadzwonił
  4. Joanko podesłałam rodzinie z ul. Konopnickiej
  5. Dobija właśnie to co piszesz, tysiące takich Brunków gdzieś teraz cierpi i nikt się nad nimi nie zlituje, nikt nie zauważy i nie pomoże. I też mają takie smutne oczy, które nas powalają na kolana, ale nie ich właścicieli, ani sąsiadów.
  6. Izuś ja to samo skojarzenie z Zosią miałam. Misia sporo młodsza od Zosi, miejmy nadzieję że szybciej odpuści, zwłaszcza z unicestwianiem drzwi:) :) Na szczęście idzie wiosna, potem lato, drzwi niedługo będą otwarte:) :) Na pewno tęskni, wszystko się powywracało w jej życiu. Ale co muszą czuć psiaki, które wylądują w schronisku, kiedy stracą dom. Misia to i tak szczęściara:):)
  7. Dla Aiszuni poleciało 440 zł z bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/145081-koniec-rozliczamy-nowe-dzieci%C4%99ce-ciuszki-i-nie-tylko-do-03022015-godz-2200/ Bardzo dziękujemy darczyńcom, kupującym i odwiedzającym
  8. Miałam telefon o Sarunię. Pan ma się zastanowić i ewentualnie dzwonić.
  9. Maciuś, dzwoń
  10. Najważniejsze, że już nie cierpi dziewczynki. Potwornie to wszystko smutne :(:(
  11. A o której mają być wyniki?
  12. Agusia, czy my mamy jekieś drzwi na zbyciu, nie wiadomo ile Miśka ich jeszcze zje Cancer, focha to Miska potrafi strzelić :):). no i już wiemy czemu taka gruba
  13. Na pewno by tęsknił. Ale co tu gdybać jak i tak nikt nie dzwoni.
  14. Pauluś nie pomogę, bo wypisałam się z FB ze 2 lata temu i nie wrócę tam póki co
  15. To prawda, jeszcze nie tak dawno przelew zagraniczny to były całe korowody. No niezły pasztet Kasi zgotowałyśmy, ale nie każdy psiak to Aiszunia. Ale zobaczcie, Aiszunia nigdy nie była w żadnym domu ani pomieszczeniu wcześniej, do lecznicy ją wnosiłyśmy, bo przekroczenie drzwi nie wchodziło w rachubę. A potem momentalnie się zadomowiła. Może z Misią też nie będzie tak źle.
  16. Joanko mam oczy szeroko otwarte na Twojego kiciusia, za pudelkowatym też będę się rozglądać
  17. To dobrze Pauluś, bo bałam się że już jutro muszę wydrukować:):)
  18. Jasne Pauluś, bardzo będziemy wdzięczne, zrobię. A kiedy będziesz jeździć?
×
×
  • Create New...