Jump to content
Dogomania

Mysza2

Members
  • Posts

    40106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Mysza2

  1. Super wiadomości:):) A Mingusia miałam przyjemność poznać osobiście:)
  2. Kochani czy nie będziecie mieć nic przeciw temu, żeby pieniążki, które zostały na koncie Lenki przekazać na utrzymanie tej bidy? http://www.dogomania.com/forum/topic/145747-misia-moja-pani-zgin%C4%99%C5%82a-pod-ko%C5%82ami-poci%C4%85gu/
  3. Miłości i takie coś co mają w oczach starsze psiaki co mnie na kolana powala. Nie umiem tego nazwać, ale taka jakaś mądrość, pogodzenie z losem, pokora. Jakby widziały dalej niż patrzą. Dziękujemy Kasiu za zdjęcia:) :)
  4. Aniu kochana bardzo Ci pięknie dziękujemy. U Kasi będzie miała dużo spacerów bo Kasia dużo chodzi z psiakami:):)
  5. 300 zł z wyżywieniem
  6. Witaj Gabuniu:):) Witaj Aniu u nowej Bidy:) :) Jeszcze parę zdjęć Miśki
  7. Edit: Od 13 sierpnia 2015 Misia we wspaniałym dogomaniackim domku u Ranias:) :) Zakładamy z Agusiąp wątek kolejnej bidzie z Dąbrowy Górniczej. Bardzo smutna jest jej historia, Misia mieszkała z prawie 100 letnią panią w bardzo, bardzo skromniutkim domu, ale jednak go miała. Niestety w środę 04 lutego tego roku staruszka wpadła pod pociąg. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019409,title,Smierc-na-torach-w-Dabrowie-Gorniczej-Kobieta-polozyla-przed-nadjezdzajacym-pociagiem,wid,17237194,wiadomosc.html?ticaid=114649 W pobliżu mieszkają dwie osoby Agata i Sebastian, dla których los zwierząt nie jest obojętny. Próbowali znaleźć dom dla Misi. Na początku była opcja dwóch domów dla suni, w sąsiedztwie. Niestety obydwa się wycofały. Misia została dosłownie i w przenośni na lodzie na opuszczonej posesji. Poproszono nas o pomoc w znalezieniu dla niej miejsca. Na szczęście Kasia Przystał zgodziła się wziąć Misię na tymczas. Koszt hoteliku 300 zł w tym karma. W sobotę zabraliśmy Misię do weta (została oceniona na ok 6 lat). Jest zapasiona jak nieszczęście, zaciążona w chwili obecnej nie jest. Prosto od weta pojechała z Sebastianem do Kasi. Misia jest przerażona wszystkim, co się od 1,5 tygodnia w jej życiu stało. Ze strachu kłapie zębami, bardzo trudno założyć jej obrożę czy szelki. Z drugiej strony nieśmiało próbuje machać ogonkiem. Musimy ją wysterylizować, poszczepić, odchudzić, bo prawie brzuchem po ziemi szoruje. Przed Kasią zadanie nauczenia Misi chodzenia na smyczy. Bazarek dla Misi http://www.dogomania.com/forum/topic/145620-kram-z-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bciami-dla-misi-lisia-i-zulusa-do-02032015-godz-2200/ Misia w poczekalni u Molickich .
  8. Bo Lenka to prawdziwa dama i potrafi godnie się zachować:):) A poza tym mądra, bo gdzie dwóch się bije to trzeci korzysta:):) Bardzo dziękujemy wszystkim odwiedzającym wątek Lenki
  9. Pani Agnieszko co tam u naszej ulubienicy i reszty sfory słychać? :):)
  10. I oby było tak jak mówisz jak najdłużej:):)
  11. Witaj Ewciu u Lisia:):) Nie miał lekko przez większość swojego życia, ale teraz ma godną starość.
  12. Nie jest źle w tym momencie. Nie ma jakiegoś nowotworu. Natomiast są w organizmie komórki, które mogą na możliwość takich zmian w przyszłości wskazywać. Ale wcale nie powiedziane, że tak musi być. Sterydy razem przez 20 dni
  13. Halszko kochana bardzo Ci dziękujemy:):) Niestety w sprawie Sarci telefony nadal milczą:(
  14. Aiszunia czuje się dobrze, opuchlizna nie powróciła. Pani dr kazała kurację sterydową kontynuować. Aiszunia jest w dobrej formie, wesoła, przy apetycie (jak zwykle) Dzisiaj byłyśmy z Agusią u Molickich z wynikami Aiszuni. Usłyszałyśmy to samo co mówiła wetka do której Kasia chodzi z Aiszą. Dużo medycznych terminów padło i nawet nie będę próbować ich powtarzać bo pokręcę. Dr Dziak też zastosowałby kurację sterydową i obserwację.
  15. Przeczytałam Nutusiu opis powrotu:):) Tak to niestety jest z psiakami, które dorastały bez ludzi. Szkoły na ten temat różne, jedna, że dom z psami bo się mniej stresuje, druga, że bez psów, bo wtedy nigdy się na człowieka nie przekieruje. Trzymam za Was mocno kciuki, ale wiem z autopsji, że tak czy tak dużo, dużo czasu.i wyrozumiałości i cierpliwości potrzeba.
  16. Na telefony czekamy ale milczą niestety:(
  17. Będziemy mocno trzymać:)
  18. To ja na pociechę wkleję takie śliczne zdjęcia z FB :):)
  19. Zupełnie jak u naszej Saruni, nikt się nią nie zainteresował:(
  20. Jakie cudo i jakie pechowe. Ech Ci beznadziejni ludzie:(
  21. Ot faceci, całkowicie bezinteresowny:) :) Kto ma ciasteczka ten ma władzę :):)
  22. Halszko kochana, bardzo bardzo dziękujemy i czekamy na telefony:):)
  23. Dzięki Brzośko:) już przelewam. Jak doleci to potwierdź proszę na bazarkowym wątku http://www.dogomania.com/forum/topic/144782-koniec-rozliczamy-wszystko-kup-teraz-dla-luny-i-lisia-do-18012014-godz-2200/
×
×
  • Create New...