Jump to content
Dogomania

Mysza2

Members
  • Posts

    40106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Mysza2

  1. Na dzisiaj kciuki można puścić, ale Henio był i podchodził bardzo bliziutko do Moniki:):)
  2. Zaglądam jak zawsze to Tapinki
  3. Wierzę, że taki się w końcu znajdzie.
  4. Wpadłam pooglądać sobie zdjęcia cudnej parki na poprawę humoru:)
  5. Dzisiaj niestety stała znowu policja, a jak stoi blisko jakikolwiek samochód poza samochodem Moniki. to Henia nie uświadczysz. Jutro też jest dzień i weekend w perspektywie. Ja wiem, że już nudne te moje pisaniny w kółko jedno i to samo, ale my wierzymy, że się uda.
  6. Nie tylko Twój, ja sobie tu zaglądam na poprawę nastroju:):) I jak widzę Lenkę carycę rozwaloną na kanapie to zaraz mi lepiej:):)
  7. Super Kasiu, że opuchlizna schodzi. Niech się odczepi wszelkie paskudztwo od Aiszuni. Gdyby ją coś bolało to nie byłaby taka radosna
  8. Zdecydowanie tak:):) Ale Misia nie tylko forsuje drzwi od wewnątrz. Jak są wszyscy razem w ogrodzie, a drzwi do domu zamknięte, to też jej nie pasuje i atakuje od zewnątrz:):)
  9. Dana, mamy kilka tzw nieadopcyjnych, nie mogłabyś coś poczarować :D :D
  10. No i humor mi się poprawił:):) Tak bardzo się cieszę że Olenkowi się super domek trafił. Powodzenia kochany psiaku
  11. Melduję się na zaproszenie Anuli:) Proszę o nr konta, prześlę na razie skromny grosik:)
  12. Dziewczynki, bardzo Was przepraszam, że jeszcze nie byłam z Pimpkiem. Niestety muszę się do tego urywać wcześniej z pracy, a ostatnio nie udało mi się. Badanie trzeba robić 4 godziny po podaniu forthyronu i Pimpek musi być na czczo, więc zawsze muszę mieć to zgrane z panią Anią.
  13. Aniu życzę dużo zdrówka:):) A Chani śliczna:)
  14. Tak to czasem jest, nieraz jeden telefon i psiak idzie do domu, a nieraz tak jak z Baksikiem. Ale i on się doczeka, nie dołuj się Pauluś, Brenka i Płoszka w końcu się doczekały:):)
  15. Jak musisz to jedź, ale wracaj szybko. A może Bajo domek znajdzie zanim wrócisz? Oby:):)
  16. Aniu, kochanego ciała nigdy za mało:):) Ogłady tak, ale z linią to chyba tak szybko nie idzie:):) Rozmawiałam dzisiaj z Kasią przy okazji rozmowy o Aiszuni. U Misi wszystko dobrze, aczkolwiek wpadki z czystością zdarzają się. No i drzwiami też się interesuje od czasu do czasu:)
  17. Aiszunia znowu opuchła:( Kasia od razu rano pojechała z nią do weta. Aiszunia dostała encorton do brania przez 20 kolejnych dni. Aiszunia ma apetyt, nic nie wskazuje, żeby ją coś bolało, biega na spacerach jak szalona. Jest wesoła i przytulaśna jak zwykle. Gabuniu przelej Kasi 36 zł za te leki. Kasia wstawi potem paragon.
  18. Aniu, obiecuję, że jak kiedyś pojedziemy w odwiedziny to ukradniemy jakieś włosy:):) Tylko co będzie jak sklonujemy, a okaże się że to były psie włosy:):) Fakt, że cała trójka śliczna, ale namnażać nie zamierzamy:):)
  19. Dziewczynki kochane bardzo Wam dziękujemy że myślicie o Heniu. Ale Henia dalej nie mamy niestety i nie wiemy ile to jeszcze potrwa. Nie poddajemy się, ale, ze względu na to że plan z klatką jest spalony może to jeszcze potrwać. Nie chcemy blokować pomocy kudłaczkowi, który już jej potrzebuje
  20. Niestety dalej nic:( Wczoraj była iskierka nadziei, Henio znowu podchodził do Moniki. Niestety dokarmia go jeszcze pan, którego prosiłyśmy, żeby tego nie robił. Ale albo nie posłuchał, albo jeszcze jest ktoś trzeci kogo nie namierzyłyśmy. Dzisiaj były niedojedzone resztki jedzenia, nie zostawionego przez nas no i Henio się nie pojawił bo chyba najadł się wcześniej. Tak czy tak jesteśmy dobrej myśli, że to co mamy w planie się prędzej czy później powiedzie. Bardzo wam Kochane dziękujemy za obecność :):)
  21. Witamy Pani Aniu na wątku Cinduni i bardzo się cieszymy, że śliczna czarno biała para ma się dobrze:):)
  22. Miałam wczoraj telefon o Sarunię, ale do budy. W dodatku pan uprzedzał, że mają autystyczne dziecko i szukają psa, który jak to nazwał "będzie sobie z tym radził" tzn nie będzie agresywny, ale też nie pozwoli sobie zrobić krzywdy.
  23. Dziękujemy Kasiu za wieści. Gabi przeleje pieniążki. Obawiałam się że u Pani dr będą rany szarpane, a tu proszę jaka grzeczna dziewczyna:):)
  24. :(:( niektóre psiaki to pechowe jakiś
  25. Tak się cieszę, że Elmo trafił na właściwych ludzi:):) Powodzenia psiaczku, ciesz się nowym życiem:):)
×
×
  • Create New...