Jump to content
Dogomania

Mysza2

Members
  • Posts

    40106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Mysza2

  1. Zapisuję sobie:)
  2. Dziękujemy Kasiu za wieści. Niech tak trzyma dziewczynka:):)
  3. Uroczy jest:):) Jak i pozostała dwójka:)
  4. Może na dwupak znajdzie się chętny:):)
  5. Ewuś kochana bardzo dziękujemy:):) Na razie żadne wydatki się na szczęście nie szykują.
  6. Pieniążki już na koncie Saruni. Bardzo bardzo dziękujemy :):) Bardzo bardzo dziękujemy :):) Niestety wciąż szuka
  7. Bardzo dziękujemy Gabrysiu:):)
  8. Jak się domyślacie niestety dalej bez sukcesu
  9. Rozmawiałyśmy z Kasią i wczoraj i dzisiaj. Opuchlizna na razie nie zeszła, ale też się nie powiększyła. Aiszunia przy apetycie, na spacerach biega, tarza się. Na szczęście nie widać, żeby czuła jakiś dyskomfort.
  10. Bardzo będziemy wdzięczne :):)
  11. Dostałam wyniki Pimpka. T4 spadło nieznacznie poniżej normy. Poprzednio przed zmienjszeniem dawki forthyronu o połowę miał 22,3 Teraz ma 14,7 Dzwoniłam do lecznicy, pani dr teraz kazała podawać 3/4 tabletki rano i 1/2 wieczorem. Za 3 miesiące mamy skontrolować co się dzieje. Chodzi o to aby dobrać taką dawkę aby ustabilizować wynik Policzyłam, że te 40 tabletek, które zawiozłam wczoraj starczy na 32 dni. Za miesiąc trzeba dokupić
  12. Byłam dzisiaj z Pimpkiem w Lupusie. - utoczyliśmy krew do badania tarczycy - 35 zł - wyczyściliśmy gruczoły o.o - 10 zł - kupiliśmy 4 listki forthyronu - 60 zł - kupiliśmy obrożę przeciw kleszczom Kiltix - 56 zł Pimpek jest rewelacyjny, u weta ideał, ale szczęście w oczach to ma dopiero jak wychodzimy. Bo w poczekalni to ogon pod brzuchem. Dzisiaj byłam innym samochodem niż wcześniej, a mimo to Pimpek po wyjściu od weta sam mnie do niego zaprowadził i ustawił się pod drzwiami. Jakie mądre te psiaki. Wyniki jutro i oby były w normie, to wtedy będzie można utrzymać tą dawkę forthyronu co teraz czyli 3/4 tabletki dziennie. Tosiu 61 zł zapisz ode mnie dla Pimpka na okągło za forthyron
  13. Poprosimy Kasię o wieści:):)
  14. Jejku, jaka zgodna cudna trójca:) :) Od razu mi się humor poprawił, kocham patrzeć na zadbane, wyluzowane psiaki. O trudną będziecie mieć decyzję, widać gołym okiem. A Sakson pozy ma jak moja Saba:) :) To zdjęcie na schodach, poezja
  15. Na stronie hotelu Jamor jest cennik. Dojazd od 1 do 2 zł za kilometr oczywiście płatne niezależnie od powodzenia akcji + 300 zł za złapanie. Maksimum 8 godzin na akcję. W obie strony to 600 km. Przepraszam, że dopiero teraz piszę, ale długo się z Agusią zastanawiałyśmy. To bardzo dużo kasy, a bid w potrzebie, którym można już pomóc za taką kasę całe mnóstwo. Tak jak my to oceniamy - znając teren i zachowania Henia - to szanse są takie sobie. Bywają dni że Henio się nie pojawia przez 2 lub 3 kolejnie dni. Wydamy 1000 zł, a Jamor Henia może na oczy w tym dniu nie zobaczyć. Jeszcze w zimie Henio trzymał się tylko tego miejsca, teraz niestety już tak nie jest. Poznał teren i okolice. Jest już ciepło, Henio nie jest głodny, nie jest zaciążoną sunią. Mazowszanko, jeśli masz psiaka który potrzebuje już pieniążków to proszę przekaż je dla niego. Bardzo Ci dziękujemy kochana za pomoc i tak nam przykro, że nam się dotąd nie udało. Nasz plan B oparty jest na Monice i mamy nadzieję, że wypali, ale to może potrwać. Niestety nasze działania z klatką spowodowały większą nieufność Henia, ale powoli relacje Moniki z Heniem wracają do normy. Na szczęście nie kojarzy jej z klatką i całą akcją i w tym nasza nadzieja. Nie piszę szczegółów bo nigdy nie wiadomo kto czyta i nie chcemy poddawać pomysłów ludziom, którzy nie zawsze mają dobre zamiary.
  16. Dziękujemy dziewczynki, że jesteście cały czas u Aiszuni :):)
  17. Kochany kangurek:):) Śliczna mądra dziewczynka
  18. Też przyleciałam zobaczyć szczęśliwe psiaki :):)
  19. Kolejna bida ma dobry dom:):) Powodzenia Kokulu:):)
  20. Rozważałyśmy różne rozwiązania, ale "po pierwsze nie szkodzić". Spróbujemy dać Heniowi i Monice czas na ponowne budowanie zaufania. Były już sytuacje rokujące, że coś z tego może wyjść. O tym, że Henio wejdzie drugi raz do klatki, to można na bardzo długo, albo i na zawsze zapomnieć :( To mądry psiak
  21. Jasne że z chęcią weźmiemy:):)
  22. Musisz się przestawić na suche :):)
  23. Oj tak:):) właśnie przestałam pakować:):)
×
×
  • Create New...