Jump to content
Dogomania

WATACHA

Members
  • Posts

    8070
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by WATACHA

  1. Gacosław w więzieniu ;) [IMG]http://i51.tinypic.com/2qmq1p0.jpg[/IMG] Tu "jęczy" do jedzenia [IMG]http://i51.tinypic.com/5d71o3.jpg[/IMG] Prosi [IMG]http://i54.tinypic.com/246rhns.jpg[/IMG] Świruje [IMG]http://i56.tinypic.com/3136jrq.jpg[/IMG] No i w końcu załapał ,że tylko jak ładnie usiądzie i poczeka na "możesz" będzie kolacja :) [IMG]http://i56.tinypic.com/wtaud3.jpg[/IMG]
  2. Gacosław to "pies ogrodnika", sam nie zje a Mentorkowi nie da.On TYLKO powąchał , nie chciał mu zabrać :)
  3. Mentorek zbytnio się interesował Gacka kosteczką no więc Gacosław skończył zabawę i wziął się... [IMG]http://i53.tinypic.com/11u9lsn.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/33epje8.jpg[/IMG] No i piękna mordka :) [IMG]http://i56.tinypic.com/25t7og0.jpg[/IMG]
  4. Obiecałam zdjęcia więc będą.Z tym, że miały być na dworze na pięknym jesiennym spacerku.Niestety pogoda nie dopisała i pieski szybciej do domu wracały niż z niego wychodziły.Chciałam porobić zdjęcia Gacka z Mentorkiem jak sobie "świrują".Fakt zrobiłam, ale żadne nie jest "normalne". [IMG]http://i53.tinypic.com/29egfus.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/30nkglj.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/23i9clj.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/103vsjn.jpg[/IMG] I dupeczki :) [IMG]http://i51.tinypic.com/nd7fyg.jpg[/IMG]
  5. Ja też trzymam :kciuki:
  6. My już dawno być , obejrzeć, ale nas nie stać więc tylko podglądać :(
  7. [quote name='wieso']no to juz nie ten nieszczesnik ze zdjecia, jak milo to slyszec.....[/QUOTE] To zwykły oszukaniec , w domu też robi takie miny ;) jak sie obrazi
  8. [quote name='malawaszka']łoj mam nadzieję, że nie rozwinie się bardzo[/QUOTE] Ja też mam taka cichą nadzieje.Zaczyna mieć też taką trzesawkę podniecaczkę.I ładnie tańczy w kółko.Na spacerze się wygłupia i na mnie skacze co jakiś czas, jeszcze będzie z niego sznupek :)
  9. [quote name='wieso']hi,hi,hi ale go rozpiescilas :-).....tak Ciebie kocha...[/QUOTE] Od razu rozpieściłaś, od razu rozpieściłaś ;)...tyż go kocham :)
  10. Teraz znowu szczekał,skomlał jak szykowałam żarcie.Nie może drapać w drzwi bo mu zastawiłam to znalazł inny sposób na zwrócenie na siebie uwagi.Łobuz!Już sama nie wiem co gorsze
  11. I myślisz że mu te struny odpoczęły i zaczyna od nowa ?
  12. [quote name='malawaszka']Gacuś nie daje sobie w kaszę dmuchać - i dobrze! w końcu jest sznupem! mógłby Leoś Twój dać już spokój z awanturami i mogliby wszyscy razem urzędować :)[/QUOTE] Weź to powiedz Leosiowi, bo mnie jakoś nie słucha w tej kwestii.Ale by było ciasno w łóżeczku.Z Gacosławem się fajnie śpi ,taka z niego przytulanka.Wtula się jak najmocniej, aby bliżej. I ten jego szczek to chyba naturalny jest, ma ciut powiększone migdałki, ale wszystko z gardłem, krtanią jest ok.
  13. Łaziłam, łaziłam i znalazłam tego procha na odrobaczenie :)Dziś Gacka chciał zjeść duży boksio, Gacek się wcale nie przestraszył i też go chciał zjeść.Pierwszy raz sie zdenerwował.Muszę na niego uważać bo strasznie do tych psów lgnie, zresztą do ludzi też ,wszystkich obwąchuje.Dziś poszłam z moimi pieskami na spacer i jak wróciłam Gacek odstawił mi koncert za kare ,że go nie wzięłam.
  14. dziś zapłaciliśmy 20 zł, to nawet nie brałam żadnego potwierdzenia, tego nie liczmy, zobaczymy jak leki wyjdą
  15. Przed chwila był listonosz i przyniósł mi 100 zł od koleżanki na Gacka.Proszę odnotować :)
  16. [quote name='malawaszka']masakra... ale myślę, że Gacuś nie potrzebuje anestezjologa - nie stać nas na takie luksusy, moje własne psy też są operowane bez takich cudów i żyją[/QUOTE] Pani doktor powiedziała że nie, poradzi sobie.
  17. A jakbyś chciała z anestezjologiem to dodatkowo 200
  18. Jakoś nam Gacek nie przeszkadza ;), tylko szkoda że oddzielnie musi siedzieć, bo nam go szkoda :(
  19. Wróciłam.Z kastracją trzeba jeszcze poczekać przynajmniej 3 tygodnie.Podleczymy wątrobę, zrobimy jeszcze jedno badanie krwi, żeby sprawdzić czy jest lepiej i wtedy można kastrować.Gacek ma też podwyższone białko całkowite co wskazuje na przewlekłe zapalenie (może to być od wątroby).Z tydzień szczepimy.Jeszcze raz trzeba odrobaczyć, ale zapomnieliśmy kupić proszka u pani wet. bo akurat telefon zadzwonił do niej.Muszę kupić pratel , a u mnie w lecznicach nie ma.Jeszcze poszukam jak nie to w piątek do niej pojadę.Tu na Woli kastracja kosztuje 350-400 i po zabiegu płacimy za antybiotyki.Na Grochowie 200 albo 250, pani Beata dokładnie nie pamięta, ale antybotyki są wliczone w koszt.Obydwa zabiegi są pod narkozą dożylną.W takiej sytuacji chyba ten Grochów wybierzemy, pani Beata mówi że tamta doktor dobrze robi kastrację, nie ma zastrzeżeń.Wkleję Wam wyniki.W obu przychodniach pies jest na Ciebie Malawaszko :) [IMG]http://i55.tinypic.com/flhhkm.jpg[/IMG]
  20. On dopiero dziś zaczął, tego prawie nie słychać.Jak wychodzę z domu i wracam to wtedy szczeka.Chyba od Leo się nauczył.
  21. Wydaje mi się że to coś z gardłem, już wcześniej mówiłam mężowi że mi się wydaje że on duże migdałki ma.Ale myślałam że to moje urojenia.Ale teraz macałam mojemu Leosiowi i on ma mniejsze
  22. No taki menelski trochę i jakby nie umiał szczekać, albo nie miał siły.Nie wiem czy to naturalny szczek czy coś z gardłem.Jutro się dowiem
  23. Dziś wyczesałam gacusia, to znaczy to co zostało, powycinałam co nieco.był grzeczny choć troszkę zestresowany. Zastawiłam mu drzwi deską do prasowania żeby nie drapał to nauczył się szczekać.choć nie nazwałabym tego szczekaniem, no chyba że ma problemy z gardłem.poproszę jutro żeby mu jeszcze to sprawdziła.nawet nie umiem określić do czego ten szczek podobny.
×
×
  • Create New...