Jump to content
Dogomania

WATACHA

Members
  • Posts

    8070
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by WATACHA

  1. Fajny faflak, życzę mu szybkiego znalezienia domku.
  2. I koleżanki, od razu zaczyna ciągnąć na smyczy co widać na ostatniej fotce, gdzie pojawiła się moja ręka [IMG]http://i51.tinypic.com/ip2xok.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/1ou2d2.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2nhl47d.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/f5aw3r.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/w7g10j.jpg[/IMG]
  3. Z serii Niuniuś poznaje okolice, w szelkach Leosia (Leo nieprzychylnie na to patrzy). [IMG]http://i54.tinypic.com/ae8i91.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/21cgiyx.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2cftorb.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/okxyr4.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/10mk61h.jpg[/IMG]
  4. Jejku nic nie potrafię poradzić, a finansowo na razie też odpada :(
  5. [quote name='Leyla']dzieki malawaszlko za linka. Jest tu nasz "DREDLOK" Mona mi go wcisnela i mowi jedz z nim na DT bo ma..;)[/QUOTE] Dredloki ma już obcięte, przynajmniej te pod brodą i na pupie.Taki tymczas to marzenie.
  6. [quote name='jambi_']nikt???? kobieto... wątek założony 2 dni temu a wyście już 11 stron wyprodukowały :evil_lol: a odwiedzic moge, czemu nie? powiedz, gdzie chadzasz na spacery? ;) ps. może byc i w gaciach, mi tez nie przeszkadza :eviltong:[/QUOTE] Pierwszy spacer zaliczony , wpadłam się napić i lecę z moimi.Na spacery na razie chodzę po okolicy, ale w razie co na Pola Mokotowskie mam piechotą 25-30 min. Najgorsze że mojemu mężowi pewnie też nie będzie przeszkadzać ,że w gaciach.
  7. [quote name='malawaszka']WATACHA zniknęła więc pewnie pobiegła rozbierać TZ i cykać zdjęcia :evil_lol:[/QUOTE] Mąż będzie wieczorem, ja lecę na dwa spacery :)
  8. Wcześniej bym zrobiła , ale mój mąż w samych gaciach chodzi po domu, więc mi jest trudno ;)
  9. Takie zdjęcia to ja już dziś mogę wstawić, jak wróci mąż to Wam cyknę, jak leżą razem na podłodze i sobie w oczy patrzą.Mój mąż to typ rozpieszczacza, ja to raczej ta wyrodna co to nie na wszystko pozwala.
  10. Ja też w nim zobaczyłam mego Leosia :cool3:
  11. Ale fajnie to wygląda, ale nie jest ani agresywny ani nachalny.Nadawał by się do joggingu :).Za chrupeczka potrafi już siadać, bez chrupeczka nie ;).Mój mąż się w nim podkochuje, mówi że jak jest w pracy to o nim myśli ciągle.Wczoraj przyszedł z pracy to zamiast najpierw z naszymi się przywitać, poleciał do tamtego :(, pieskom było smutno.Opierdeńczył mnie ,że mu światło gaszę, bo my przecież tam mamy żarówkę energooszczędną :)
  12. On się tak do wszystkich psów i suń pręży, chyba chce być męski.
  13. :( nikt maluszka nie odwiedza? A on taki biedny, ciągle próbuje emigrować z pokoju.Lubi zwiedzać domowe kąty.Do wczoraj ulubionym miejscem była kuchnia.Dziś rozpierdeńczył się w przedpokoju i leżał mając baczne oko na wszystko co się dzieje.Jest ogólnie ciekawski, ale grzeczny.Potrafi "pajacować" jak coś się je.Ale pracujemy nad tym.Choć nie wiem czy będzie okazja, bo jedzenie zaczyna go mniej interesować, nawet zaczął wybrzydzać troszkę.Wczoraj zapoznaliśmy maluszka z Mentorkiem.Oba ogólnie grzeczne, nawet pomerdały troszkę do siebie.Choć mały się chyba do Mentora za bardzo prężył i letko z łapy został pyrgnięty.Ale ogólnie dobrze to wyszło.Jutro jedziemy do wet. i zobaczymy w jakiej kondycji jest chłopak.Mam nadzieję że będzie dobrze bo we trójkę jadą.
  14. Nie wiem dokładnie czy jutro , ale najdalej pojutrze.Bo ja mam swojego wet dość daleko, a chciałam też swoje kontrolnie zabrać.A mąż jeszcze nie wie czy wolne będzie miał jutro czy pojutrze.Jutro tylko polecę ewentualnie gdziekolwiek na odrobaczanie.
  15. A i jeszcze jedno, na spacerku ja choć on idzie ja stój on stoi :)
  16. Wiecie co nawet jakbym chciała to nic nie wymyślę złego.W domu jest grzeczny.Drapał w drzwi , ale po upomnieniu już tego nie robi.Ani razu jeszcze nie szczeknął.Wypuszczony z pokoju drepta za człowiekiem.Pięknie asystuje w kuchni.Chyba nie umie się bawić zabawkami.Na spacerze grzeczny, pięknie chodzi na smyczy czasem troszkę pod nogi podchodzi.Bardzo interesują go ludzie, psy.Nie jest agresywny do psów, ale przyjmuje pozycję raczej dominującą.Wyraźnie lubi suczki.Specjalnie przeszłam z nim koło gołębi i kotów.Zainteresowany lekko, ale nie chciał pogonić.Na pewno nada się do domu z dziećmi.Dziewczyny tylko brać i kochać !!!!
  17. Fotecki [IMG]http://i54.tinypic.com/jifgwl.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2lldbhd.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/25khtm9.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2vvtgds.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/1z6wbde.jpg[/IMG]
  18. A Leoś strasznie nie lubi jak Gacuś w drzwi drapie, podbiega wtedy do drzwi rzuca się na nie i ... " wrrrrrrrrrr czemu tak hałasujesz ty mały dziadzie?"
  19. Ten w ogóle nie ma problemów ze spacerami, chętnie wychodzi i buszuje po okolicy.
  20. uuuuuuuuuuups, Mentor się zdenerwował.Usłyszał jak cichaczem zanoszę Gackowi JAKO PIERWSZEMU śniadanie.I usłyszałam co o tym myśli; "hau, hau, hau co to za zwyczaje ,że mały śmierdziel dostaje pierwszy, choć w domu ostatni "
  21. Tam nie znaczy, tylko w (przed) pokojem w którym są psy.Dziś może spróbujemy go zapoznać z dużym , ale ja sama tego nie zrobię poczekam na męża.Zobaczymy co bedzie, ale chyba dobrze bo Mentor nie wykazuje agresji, czasem nawet pomerduje jak Gacuć stoi za drzwiami.A Leoś nadal nieprzejednany.
  22. Mały spał spokojnie, czasem drapał w drzwi jak usłyszał ze ktoś nie śpi.Ucieka ciągle z pokoju za mną bo nie chce być sam.A jak wypuszczę go to krok w krok , a w kuchni znaczaco do mnie pomerduje :)
  23. Nie wytrzymałam i muszę wstawić to zdjęcie :).Już teraz wiem , to był domowy piesek. Spójrzcie na czym go przyłapałam, posłanko w dupkę kolało.Każdy domowy piesek wie ,że nie ma nic lepszego od łóżeczka.Wychodzi z niego sznupek.Zapomniałam wspomnieć że ładnie prosi na dwóch łapkach. [IMG]http://i56.tinypic.com/2vl5sh3.jpg[/IMG]
  24. Na dobranoc dla cioteczek nisko kłania się Gaceczek [IMG]http://i55.tinypic.com/ve1zbq.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...