-
Posts
3149 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by farmerka63
-
[B]Ciapuś - jestem cienka finansowo jak Bolka trampki, ale dla Reksia wydłubię 20 zł /miesiąc[/B] Czy ktoś jeszcze jest w stanie pomóc ? I kolejne pytanie ( bo zakładam, że na pierwsze usłyszymy kilka pozytywnych odpowiedzi...) - czy jest na sali ktoś z Mazur, kto orientuje się w tamtejszych hotelikach bądź tymczasach ?
-
Z tego co wiem, chyba nie zagościł nawet. Sąsiedzi , jak już pisałam, mają dwa psy i sunię. Całe towarzystwo zasiedziałe mocno - zdarzały się już awantury z obcymi psami ( rezydenci z dużym zaangażowaniem bronią terytorium) , więc lepiej nie ryzykować starcia .Pani Ania, jak tylko wygospodaruje odrobinę czasu ( a jest osobą niezwykle zapracowaną - ceramikiem prowadzącym gospodarstwo agroturystyczne ) stara sie wyprowadzać Reksia na spacer na długiej lince. Wkleję cytat z aninego listu : "wiek psa - 3 lata stosunek do psów/suk/kotów - jak najlepszy, żyje z dwoma kotami (Burasek przychodzi do niego do budy spać) i swego czasu psem(mężczyzną) na jednym podwórku, sadzę że z sukami tym bardziej:) stosunek do dzieci - tego nie wiem, Gucia nie podsuwaliśmy mu za blisko, bo wtedy jeszcze skakał na ludzi jak opętany ( Gucio to wnuk Pani Ani ) umiejętności - z początku jak się go odczepi od budy to ciągnie niemiłosiernie, ale po chwili można mu metodą zatrzymywania się, gdy ciągnie, i maszerowania, gdy luzuje, przypomnieć, jak się chodzi na smyczy. Myślę że jest to jak najbardziej do wytrenowania Nie jest wykastrowany, szczepiony na wściekliznę, my go teraz zaraz odrobaczymy i zaszczepimy, bo minął rok
-
Majqa - pytanie retoryczne, niestety... Jak można oczekiwac od Reksia salonowych manier, skoro w całym swoim 3-letnim pieskim życiu wisiał tylko na łańcuchu ? Wiem tylko tyle, że kocha ludzi, że jest wesoły i przyjacielski. Oczywiście tymczas zwiększałby szanse na adopcję , ale gdzie go znajdziemy ?
-
Allegro już ma : [url]http://allegro.pl/reksio-na-lancuchu-nie-ma-nawet-budy-i1248390617.html[/url] Oprócz tego : [url]http://warszawa.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/reksio-na-lancuchu-nie-ma-nawet-budy,ida4bca3iq11ce4.html[/url] [url]http://www.pineska.pl/?do=view&id=81285&buyOrSell=2[/url] [url]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/reksio-na-lancuchu-nie-ma-nawet-budy/21714[/url] [url]http://www.kupiepsa.pl/detail.php?siteid=65949[/url] [url]http://www.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/486174-reksio_na_ancuchu_nie_ma.html[/url] Mamy jeszcze wykupiony na bazarku pakiet 60 ogłoszeń u koosiek , ale chyba się jeszcze nie ukazały :( Zabiegów weterynaryjnych oczywiście żadnych nie przeprowadzano . Sąsiedzi, którzy się nim teraz opiekują chcą go zaszczepić przeciw wściekliźnie.
-
Dziewczęta - założyłam wątek Reksiowi : http://www.dogomania.pl/threads/193796-Reksio-samotny-str%C3%B3%C5%BC-kartoflanego-pola-.-Kto-przytuli-kud%C5%82acza Nie potrafiłam jednakowoż wkleić zdjęć - choć mam zgodę autorki . Może ktoś chętny pomoże ? Wątek będzie pełniejszy ... Reksio jest taki piękny, że z pewnością swoją urodą i wdziękiem zachwyci każdego :)
-
Miejsce akcji - piękne Mazury . Pole ziemniaków . Główny bohater - 3-letni kudłacz w typie PON-a . Piękny, żywiołowy i tak bardzo samotny... Dawni państwo Reksia sprzedali siedlisko sąsiadom i wyprowadzili się do bloku w innej, odległej wsi.. Tam - w blokowych salonach, Reksio nie komponował się dobrze, więc pozostał w dawnym gospodarstwie, uwiązany na długachnym łańcuchu do pseudo-budy. Miał pilnować ziemniaczanego pola przed zakusami dzików. I do wykopków pilnował . Po wykopkach stracił jednak angaż i los jego stanął pod znakiem zapytania. Obejrzyjcie film o samotnym Reksiu : [URL]http://www.youtube.com/watch?v=hGS9ZJR0ZW0&feature=player_embedded[/URL] A tu los Reksia opisany jest przez sąsiadów - ludzi o bardzo dobrych sercach, którzy jednak Reksia przygarnąć nie mogą - mają własne trzy psiaki, w tym dwa samce . [URL]http://www.ceramika.zawady-oleckie.com/wiki/reksio_szuka_domu[/URL] Szukamy dla Reksia domu, hotelu - jakiegokolwiek wyjścia z trudnej sytuacji. Noce są coraz zimniejsze , a piesek jest samotny i chyba nie do końca bezpieczny....
-
Młody SZNAUCEREK MINI w DT u Farmerki - WRÓCIŁ DO DOMU
farmerka63 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
He, he - Wasiu - dam może troszkę odetchnąć rodzinie ;) ...zanim zatęsknię do nowej bidy . -
Młody SZNAUCEREK MINI w DT u Farmerki - WRÓCIŁ DO DOMU
farmerka63 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Cała przyjemność po mojej stronie Malawaszko ...tylko teraz smuteczek się wkrada :( -
Młody SZNAUCEREK MINI w DT u Farmerki - WRÓCIŁ DO DOMU
farmerka63 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
No i pojechał.... BUUUUU........ Reakcja Ptycha była taka...nijaka . Nie było eksplozji radości...ale nie było tez normalnego obdziamalania. Jakiś taki był zakłopotany ? skonfudowany ? niepewny ? Państwo najwyraźniej bardzo chcieli w nim widzieć swojego Fibi i przez dobrą godzinę szukali znaków szczególnych - pani Sylwia stwierdziła wreszcie, że to Fibi na 99 % !!! Bo ma ogonek wyprostowany a nie zakręcony jak świnka, szarpie się ze smyczą , tarmosi Szlufkę za brodę i portki , świetnie jeździ samochodem , dużo je, jest wesoły i nastawiony zabawowo, śpi w łóżku , goni koty - rychtyk jak Fibi :) Fibi nie Fibi - pojechał ...wystrojony w swoje czerwone szelki , zaopatrzony w torebkę karmy i ulubione supełki do tarmoszenia ...synuś mój malutki...buuuu Umowę doślemy pocztą . Mamy dane teleadresowe . Państwo zgadzają się na wizytę poadopcyjną . P.S. Ptychol będzie miał za kumpele dwie szynszylki ;) -
Młody SZNAUCEREK MINI w DT u Farmerki - WRÓCIŁ DO DOMU
farmerka63 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Już sa niedaleczko - normalnie się zamojtali w Wieleniu - tam normalnie jakiś trójkąt bermudzki... Ale już są na dobrej drodze - jakieś 7 km... Farmer idzie otworzyć bramę... -
Młody SZNAUCEREK MINI w DT u Farmerki - WRÓCIŁ DO DOMU
farmerka63 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiście, czekamy , czekamy... Jedzie do nas młoda rodzinka z Czerwonaka - ludki, którym rok temu zginął ukochany miniaturowy sznaucerek. Identyfikacja przez telefon mało skuteczna - państwo właśnie do nas zmierzają ... -
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
farmerka63 replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedna Otka... Borys - dobrze, że trzymasz tak dzielnie straż przy małej ! Czekamy z nadzieją na poprawę... -
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
farmerka63 replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Malutka... Trzymaj się ! -
Młody SZNAUCEREK MINI w DT u Farmerki - WRÓCIŁ DO DOMU
farmerka63 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Starsza córka dodaje : " I napisz koniecznie, że przylepka ! ". -
Młody SZNAUCEREK MINI w DT u Farmerki - WRÓCIŁ DO DOMU
farmerka63 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
No dobra - tragedyji nie ma - szukamy dalej. Ptychol ma się dobrze - szaleje jak na wzorcowego sznupa przystało i bardzo mu z tym do twarzy :D Rzeczywiście - macie absolutną rację, dziewczęta - jak ktoś patrzy tylko na urodę sznaucerów ( NIEZAPRZECZALNĄ, PRAWDA ???) , a zapomina o ich temperamencie, yyy....to jest w sporym błędzie. Więc myślę, że dobrze, że pani określiła jasno swoje oczekiwania teraz, a nie za dwa tygodnie oddawała nam Ptycha z paragonem w ramach gwarancji :( Dla mnie nie jest kundlowaty - widzę go oczami wyobraźni z piękną brodą i wyczesanymi porteczkami - to nie jego wina, że sfilcował się tak straszliwie. Kwestia czasu - będzie sznaucerek na szóstkę ! Charakter ma super - zawadiacki , temperamenty rozrabiaka, z inteligentnym błyskiem w oku . Taki mały Czupurek :D:D:D