Jump to content
Dogomania

mariusz pp

Members
  • Posts

    11783
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by mariusz pp

  1. No właśnie u nas jest taki problem ,że psiak musi być mały ,tak około 5,6 kg.Ja pracuję 7 dni w tygodniu na różne zmiany, do tego dojeżdzam do pracy w jedną stronę 60 km.Więc najczęściej mnie nie ma.Moja żona musi sobie poradzić z dwoma, a tu koło ośrodka jest tylko wąska droga po bokach rowy i psiaki często muszą być brane na ręce jak jadą samochody.I jeszcze nie każdy da nam psa do Holandii. Dziewczyny z Kielc poszukały nam psinkę.Zobaczymy w kwietnu, bo nie chcemy blokować adopcji Korenia podrzuciła link do małej suni trzyłapki ,zajrzałem ale tam to ze sto osób chętnych. Sam się zastanawiam, dlaczego jedne mają tyle chętnych domków a inne czekają latami..
  2. A zdjęcia gdzie?
  3. No to czekamy na zdjęcia. A czy Wegielkowa przyleciała na odkurzaczu marki zelmer? Bo czarownice kieleckie jak to kiedyś powiedziały już na miotłach nie latają.
  4. Wizyty to raczej nie byłoby jak zrobić , ja od dwóch lat mieszkam w Holandii a moja żona od roku.Przez długi czas nie mogłem wynająć mieszkania, wszędzie mi odmawiali ze względu na psa,ale udało się ,mieszkamy w ośrodku bardzo przyjaznym psom ,właściciele super, żona po roku dojechała do mnie z naszą szesnastoletnią sunią,niestety nasza Figunia odeszła od nas w sierpniu.A była tu szczęśliwa ,mamy domek z tarasem skąd mogła obserwować przechodzących ludzi.,na urlopach w Polsce nie umiała się odnaleść,mimo że w naszym mieszkaniu mieszkała 15lat.We wrześniu wzieliśmy trzyłapka z Kielc.I szukaliśmy kolejnego psiaka najchętniej sunię, też z małymi szansami na adopcję.Dlatego zainteresowaliśmy się nią,ale po tym jak wyczytałem że sunia do adopcji w pobliżu, to znalazłem sunię w Kielcach.My będziemy w drugiej połowie kwietnia w Polsce to jeżeli ta kielecka sunia nie pójdzie jeszcze do adopcji/ bo nie chcemy blokować jak ktoś będzie chętny/ i zgodzi się z naszym Korkiem to ją zabierzemy a jak nie to dalej będziemy szukać. Przy naszym Korku musimy mieć sunię łagodną do zwierząt i ludzi.Nasz mały Koreczek był strachliwy i szczekał na psy i ludzi ale z pomocą Kielc udało się nam go wyprowadzić, dlatego musi mieć zrównoważoną sunię ,żeby się nie cofnął.Dlatego pomyśleliśmy o Waszej suni raz ,że łagodna a dwa z małymi szansami na adopcję, ale ja już rozmawiałem o tamtej to teraz muszę czekać,
  5. już doczytałem ,że dogaduje się z innymi psiakami i jest do adopcji najlepiej w okolicach Krakowa. No my mieszkamy bardzo daleko.To szukam dalej.
  6. A jak sunieczka dogaduje się z innymi psiakami?
  7. Zajrzałem ,biedny psiak , gdyby był mniejszy tak do 5,6 kg to niechby był piesek.Ale on jest spory.
  8. o denoverek/nie działają mi uśmieszki/ No właśnie gdzie jest jaanka
  9. Dzięki za info, na fejsie widziałem tą stronę , tylko póki co to większość dużych psiaków, a drugie ogłoszenie to jakieś nowe nie widziałem.Zaraz zapytam ich o psinkę.
  10. Ale mimo odległości zapraszamy na kawkę
  11. To żadna tajemnica, mieszkamy w Oirlo koło Venray, Horst.Blisko granicy niemieckiej.
  12. Chcemy maleńką sunię tak do 5 kg i do 4, góra 5 lat, bo ten nasz mały oszołom ma około 2 lat i jest bardzo energiczny.Uwielbia się bawić z innymi psiakami. Starszą to by zamęczył.
  13. Będziemy na urlopie w kwietniu , to będziemy myśleć, trudno jest podjąc decyzję bo jak byśmy wzięli wycofanego psa ze schroniska i okaże się ,że jest trudny, to wtedy ani go zabrać do Holandii ani oddać do schroniska.
  14. Myślę,że jeśli chodzi o ludzi to jest podobnie, teraz nawet dziecko może podjąć decyzję o swojej eutanazji, z tego co czytaliśmy powstały nawet eutanazyjne brygady wyjazdowe.Zresztą Holandia z tego słynie.
  15. Koło nas ":u sąsiadów holendrów" był piesek bardzo fajny ,często podlatywał do naszej Figuni ,żeby się przywitać, od dłuższego czasu już go nie widujemy, pytaliśmy co się z nim stało, to usłyszeliśmy ,że już był stary miał 8 lat, nie można go było męczyć trzeba było uśpić.A psiak był zdrowy tylko wg nich stary.Teraz wzięli sobie szczeniaka.Po kolejnych 6-8latach poddadzą eutanazji.
  16. Śliczny chłopaczek, a jeśli chodzi o naszych znajomych z tego ośrodka gdzie mieszkamy to nikt nie weżmie psa bez rodowodu i do tego bez łapki,my tu też jesteśmy postrzegani jako dziwadła, bo najpierw chora szesnastoletnia sunia teraz kundelek bez łapki.Nieraz słyszymy komentarze, że kto to widział brać psa wybrakowanego, inwalidę, żeby choćiaż był rasowy ale nie dosyć ,że kundel to i bez łapki.Po co komu taki pies,Rasowym można się pochwalić i w rozmowie z innymi można się chwalić ile się zapłaciło, to się przewija w każdej rozmowie, im więcej się zapłaciło tym lepszy pies, A na co komu taki-jak to słyszeliśmy nierasowy-kulapeta, wstyd się z nim pokazać.
  17. Ale z tego co czytaliśmy sunia jest wycofana? Jak byśmy byli w Polsce to by nam nie przeszkadzało, ale tutaj to dziki kraj i mało przyjazny dla takich psiaków.Tutaj jak pies nie poddaje się szkoleniu i nie jest karny to nikt nie bawi się w sentymenty tylko się usypia i bierze następnego.Tak jak i nie widuje się starszych psów.Po co komu wiekowy pies, usypia się i bierze szczeniaka.Nasza szesnastoletnia Figunia wzbudzała sensację ,tak jak i teraz trzyłapek Korek, holendrzy ciągle nas zatrzymują i pytają czy on na pewno ma trzy łapy i mimo twierdzącej odpowiedzi kucają i liczą łapki.Dla nich to nienormalne mieć takiego psa.Najlepsza w tym przypadku dla nich byłaby eutanazja.
  18. Mogłby byc i ślepaczek ale musiałby być mały do 5 kg, nasz psiaczek to taki oszołom , cięzko go upilnować na spacerach, dlatego drugi psiaczek musi być mniejszy, bo to Dorota , moja żona musi sobie poradzić z dwójką.A niestety tutaj w Holandii jak tylko by było coś nie tak , i ktoś zgłosi, to zabiorą psa do uśpienia.
  19. Ale z tego cop czytaliśmy sunia ma jakieś inne problemy zdrowotne , chyba przepuklinę, tutaj w Holandii chyba by uśpili
  20. Brzośka trochę się im nie dziwię ,po śmierci naszej Figuni szukaliśmy takiej samej czarnej suni i chcieliśmy żeby była podobna do niej.Mimo ,że mieliśmy świadomość ,że może mieć całkiem inny charakter.Ale życie pisze inny scenariusz, mamy nie dosyć ,że chłopaka to i rudego.Nasz weterynarz jak dzwoniliśmy do Niego to był zszokowany.Odkąd pamięta zawsze mieliśmy czarne sunie.
  21. Czy jest może w schronisku wrocławskim jakaś mała sunia bez łapki? Po śmierci naszej Figuni wzieliśmy psiaczka trójłapka , a że jest to chłopaczek który zgadza się z innymi chcemy przygarnąć jeszcze jedną istotkę.Najchętniej też bez łapki bo takie mają małe szanse na adopcję.
  22. Bo pewno już dużo ludzi przeniosło się na fejsa.Tam też robią bazarki na zwierzaczki.
  23. wiem jak jest ciężko.....
×
×
  • Create New...