Jump to content
Dogomania

conceited

Members
  • Posts

    3397
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by conceited

  1. Ajula - wlasnie rozmawialam z Gonia z Emira. Obiecala, ze jutro zadzwoni do poznanskiego schronu pozyczyc profesjonalny sprzet do lapania psow (albo uprosic Panow, zeby zlapali psa i oddali w nasze rece). Jutro bede wiedziec co i jak, wiec moze "sedalinownie" nie bedzie potrzebne, bo faktycznie nie wiem co powiedziec w Dopiewie, zeby przyjeli "naćpanego" psa.
  2. [quote name='Ajula']własnie rozmawiałam z Krzyśkiem, może już około 16 jechać na smochowice okazało się, że na tej ulicy Darłowskiej mieszka jego kolega, zadzwoni do niego i się dowie, czy on też może pomóc w łapaniu[/QUOTE] szkoda, ze to akurat wtedy jak ja mam lekcje, ale jak bedzie dwoch facetow, to po co tam jeszcze baby:diabloti:. ja o 18 koncze prace od 18:30 imoge pomagac lub ulatwic wziecia psa przez Dopiewo, w razie gdyby robili problemy (choc nie sadze, jesli sie powie, ze znaleziony na terenie gminy)
  3. Kurcze, tylko ich minelam... ja jechalam autem, oni biegli w przeciwna strone. Zdazylam tylko zauwazyc, ze pies byl czarny, mial bialy krawat i dlugi ognek. W kazdym razie, jesli to byla ona, to biegla bardzo rozradowana :) szkoda tylko, ze chlopaki takie mlode. Bylo to na Malwowej/osiedle Kwiatowe.
  4. Nowe wiadomosci: [U]Dzis poznalam Kierownika Przytuliska[/U] (dotychczas znalam Prezesa ZUKU). Przemily Pan, wreczyl mi swoja wizytowke, dlugo rozmawialismy. Pytal mnie co moze zrobic, zeby w przytulisku bylo lepiej. Bylam zaskoczona pozytywnym podejsciem. Powiedzialam, ze zalezaloby mi, aby ktos (w domysle wetka) poucinal koltuny psom, ze przez to odczuwaja dyskomfort, nie wspominajac o mozliwych chorobach. Oprocz tego zapytalam o spanielke, dlaczego siedzi miesiacami na kwarantannie podczas gdy inne psy juz ja opuscily. Otrzymalam odpowiedz, ze ... jest agresywna. A teraz uwaga, uwaga...[B]tak wyglada agresywny pies ! :)[/B] [URL=http://img827.imageshack.us/i/dsc03624n.jpg/][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/5302/dsc03624n.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Wytlumaczylam Panu, ze wcale nie jest (mimo, ze ma wpisane w kartotece AGRESYWNA !!!) i obiecal, ze przeniosa ja do normalnych boksow. Pan Kierownik spytal rowniez, czy moze spryskac czyms chwasty w boksach psich bo zaczynaja sie wdzierac, a on nie wie czy to psom nie zaszkodzi. Powiedzialam, ze nie wiem i ze Was zapytam. Wiecie? Kolejna wiadomosc jest niedobra. Dzis Lukasz, pracownik przytuliska, ktory dbal o psy przez cale wakacje i informowal mnie o nowych psach lub o adopcjach starych, byl ostatni dzien w pracy :( Stracilam "wtyczke" i nie bede na biezaco z przyjazdami-wyjazdami psow. Jesli chodzi o psy... - dziadek nawet do mnie nie wyszedl z budy - Franio wyszedl sie jak zawsze tulic, ale jak wracalam i znow podeszlam do jego boksu z Lukaszem, nie wyszedl z budy. chyba boi sie mezczyzn. - pies "szczekacz" nie gryzie :D Lukasz mi to udowodnil wsadzajac reke przez kraty :D - Kulek nadal kąsa, ale przysmaczki z reki zabiera mi bardzo delikatnie (czego nie moge powiedziec o wiekszosci psow :P) - sznaucerka "trojka" ma nadal strupki na skorze, mysle, ze wetka nawet nie zauwazyla... :/ przydalby sie DT, ktory by ja wyleczyl - mala, smieszna sunia z "rodzinnego boksu: jest chyba stara...ma brzydkie, starte zeby, choc charakter szczeniaczka [URL=http://img822.imageshack.us/i/dsc03616p.jpg/][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/7864/dsc03616p.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img825.imageshack.us/i/dsc03623b.jpg/][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/2940/dsc03623b.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  5. [quote name='Ajula']tak, pomoże w transporcie, tylko trzeba się zgrać w czasie wtorek - dziś go nie ma środa - jest czwartek - Ty nie możesz, WMNN też nie może piątek - Krzysiek wyjeżdża, wróci dopiero w niedzielę późnym wieczorem weekend - anwa nie może pomóc czyli trochę trudno będzie się zgrać :roll: no i trzeba ocenić ile pies waży, żeby wiadomo było ile podać mu sedalinu[/QUOTE] wychodzi na to, ze [B]jutro[/B] :diabloti: ja jestem zajeta jutro przez godzine od 17:00 do 18:00. Poza tym caly dzien moge. Twoj TZ tez. WMNN, a Ty? Anwa a jutro nie mozesz? Co do tego sedalinu...jak szybko to dziala? moze bysmy podali mu na miejscu i poczekali.
  6. [quote name='sasha']...też jestem ciekawa,oby tylko to był dobry dom dla Lali...[/QUOTE] wydaje mi sie, ze widzialam dzis Lale. jechalam autem ulica Malwowa i rzucilo mi sie w oczy, ze chodnikiem biegnie trzech chlopakow z psem, na autobus. Ten pies to wedlug mnie byla Lala. Czarny wesoly ast, z bialym krawatem, z dlugim ogonkiem. Chlopacy byli dosc mlodzi :roll: ale mala biegla i byla zadowolona.
  7. No to dzialamy. Ajula - czy Twoj TZ tez pomoze w transporcie? bo zlapanie psa to jedno, a zawiezienie do Dopiewa, to drugie :) Ja niestety w czwartek nie moge, chyba, ze poznym wieczorem (koncze zajecia o 21:00). W kazdy inny dzien - ok. Anwa moglaby podac psu lek w jakims przysmaku bo jest na miejscu, ale trzeba wiedziec dokladnie kiedy.
  8. Anwa11 - ja to doskonale wiem. Jestem wolontariuszem w przytulisku w Dopiewie !!! Jakbys przeczytala nasz watek uwaznie, to bys zauwazyla, ze napisalam kilka razy, ze trzeba go dostarczyc do Dopiewa, zeby nasze przytulisko go przyjelo. W naszym przytulisku jest 14 psow w poznanskim jest 400 ! w Dopiewie nie ma szans na bycie anonimowym. tez mamy weta i tez bedzie mial opieke - chociazby moja. Prosze Cie, pozwol dzialac osobom doswiadczonym. Nie dzwon prosze juz nigdzie wiecej. Powtarzam po raz kolejny - schron poznanski to dla niego wyrok. Tam nie bedziesz go mogla monitorowac - w Dopiewie tak. Ja zalatwie, ze go tam przyjma, tylko trzeba go zlapac i przetransportowac do Dopiewa. W razie jakichs pytan - 889 787 929 - moj numer. Wytlumacze wszystko wyrazniej bo teraz sie spiesze (jade do przytuliska w Dopiewie).
  9. Podniose nasze kundelki. Dzis konczy sie 2tygodniowe allegro Frania i psiej rodzinki. Nikt nie zadzwonil :(
  10. [quote name='Ajula']jestem tego samego zdania[/QUOTE] w takim razie opcja z buda upadla :( trzeba wiec zorganizowac akcje lapania psa i przewozenia go do Dopiewa. Czy ktos doswiadczony wie jak to sie robi? Dla kotow sa podbieraki i klatki lapki, a jak sie lapie psa? I czy go przewiezc? na siedzeniach w aucie sie nie podejmuje.
  11. Na miau nikt sie nie interesuje bo policz ile watkow dodawanych jest jednego dnia, ile kotow znajdywanych. Jakas dramatyczna plaga:-( Tutaj tez codziennie nowe kociaki. Codziennie. Gdzie ta taczka stoi, kolo Twojego domu? Gdzie ich mama? Co one jedza? [SIZE=1]Gdzie jest Pszczyna?[/SIZE]:oops:
  12. [quote name='anwa11']Dobrze wiem o jakim piesku mówisz. Też o nim cały czas myślę. Przed kilkoma dniami szedł za mną całą drogę do domu, ale kiedy chciałam mu dać jeść, uciekł. Wczoraj zadzwoniłam do schroniska i do straży miejskiej. Umówiłam się z nimi tak, że postaram się złapać psa a oni zawiązką go schroniska. Panowie ze straży faktycznie przyjechali, ale niestety pod sklepem psa już nie było. Z koleżanką cały wieczór chodziłyśmy po Smochowicach i kilka razy na niego natrafiłyśmy - trzymał się w pewnej odległości, ale jak podchodziłyśmy bliżej to uciekał. Żali mi go strasznie!!!! Dziś postanowiłyśmy z koleżanką, że będziemy kontynuowały akcję ratunkową. Robi się coraz zimniej i cały czas pada, więc najbezpieczniej będzie dla niego jak znajdzie się w schronisku.[B] Taki ładny, mały piesek na pewno znajdzie dom[/B]. Ja niestety nie mogę go wziąć, bo już mamy w domu psa.[/QUOTE] Anwa11 - poznanski schron nie jest wyjsciem dla niego. Tam siedza [B]setki przymilnych, kochanych psiaczkow, dla ktorych nie ma domow. [/B] On z niego [B]nigdy[/B] nie wyjdzie. Bylas w schronie? Jak juz ktos przychodzi adoptowac psy, to zabiera tego, ktory najbardziej lgnie do czlowieka. On wsrod setek psow wiszacych z milosci do czlowieka na kratach nie ma szans na wyjscie ze schronu. To juz wedlug mnie wolnosc lepsza. Najlepszym wyjsciem bylby schron w Dopiewie, ale trzeba go zlapac i tam przetransportowac. Z pomyslem z buda moze byc tak, ze my kupimy bude, postawimy, a dwa dni pozniej ktos zadzwoni po schron i skonczy w poznanskim.
  13. Oczywiscie, ale ten pies nawet nie ma DS, nie ma DT, nie ma dachu nad glowa, nie ma nic. Od kilku dni watek jest na forum i nikt nic nie zaproponowal (nie mowie o oferowaniu DT, pieniedzy, czegokolwiek, mowie o sugestii co robic) mimo, ze z What May NN podnosimy temat i podnosimy. Skoro nikt nie ma pomyslu i wszyscy niechetnie myslimy o schronie, to chyba lepiej postawic mu bude tam, gdzie czuje sie bezpieczny i skad nie chce sie ruszac. Ja myslalam bardziej, zeby nie u konretnej osoby na posesji bude stawiac, bo to faktycznie graniczy z cudem, zeby ktos sie z okolic zgodzil postawic w swoim ogrodku bude dla psa, ktory go nawet nie lubi. Z reszta jak go zmusic, zeby poszedl na ta posesje? On mieszka na skwerku na srodku ryneczku w ktorym sa krzaki i jedno drzewo oraz pod choinkami za Chata Polska. Jak go zmusic, zeby zamieszkal 500m obok? Myslalam bardziej, zeby mu postawic bude tam, gdzie on siedzi i spi od tygodnia, na tym skwerku? kolo CH P? kolo apteki? no nie wiem. wolnosc zle, schron zle, buda zle...to co robic? :( on juz tak dlugo tam siedzi na deszczu.
  14. [quote name='What May NN']jeśli ich urobisz i się zgodzą to ja stawiam budę :) tak jak mówię - narazie jestem unieruchomina.. ps. żeby podszedł taki psiak to pewnie trzebaby tam siedziec kilka godzin z jakimiś smaczkami..[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu: urobie Oris zeby ze mna pojechala, lub moze jakas inna kochana ciotka sie zglosi, zeby pojechac ze mna rozeznac teren - gdzie moznaby optymalnie bude postawic. wtedy pojde prosic wlasciciela terenu:multi: jest plan !!!:multi: to juz cos:loveu:
  15. [quote name='What May NN']z ludzmi z okolicy chodzi mi oto, że możnaby namówić kogoś do przygarnięcia psiaka - postawiłoby sie budę, dowoziło jedzonko.. psiak czułby się tam dobrze.. a na zdjęciach widać domki z ogródkami.. kurczę - w chwili obecnej jestem unieruchomiona, a tak mi żal tego psiaka (żeby mu się nic nie stało)[/QUOTE] rozmawialam ze sklepikarzami. wszyscy mu dobrze zycza. Pan w sklepie zoologicznym, Pani w warzywnym, Pani w rybnym, ale on do nich tez sie nie zbliza. Moze to jest mysl, zeby mu tam bude postawic. Zrzucilibysmy sie na nia i tylko trzeba by pomyslec nad dogodnym, taktycznym ustawieniem tej budy. Na trzecim zdjeciu widac, ze tam za plotkiem sa choinki. On przez ten plotek przechodzi i pod choinkami spi. To jest teren Chaty Poslkiej. Mozeby wyrazili zgode na postawienie mu tam budy.
  16. Piesek jest. Ma jedzenie, ma picie, od ludzi nadal ucieka. Jak mnie zobaczyl to szedl w przeciwnym kierunku. Jest smutny, balansuje miedzy ludzkimi nogami (tam duzy ruch panuje, to jest taki ryneczek) i miedzy autami (auta na szczescie jezdza tam bardzo wolno). Zdjecia zrobilam mu zoomem, nie zblizylam sie. W deszczu spi pod choinkami. [URL=http://img255.imageshack.us/i/dsc03582d.jpg/][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/8657/dsc03582d.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img828.imageshack.us/i/dsc03583x.jpg/][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/5913/dsc03583x.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img294.imageshack.us/i/dsc03585s.jpg/][IMG]http://img294.imageshack.us/img294/2185/dsc03585s.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img294.imageshack.us/i/dsc03584f.jpg/][IMG]http://img294.imageshack.us/img294/3388/dsc03584f.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  17. Rozmawialam z Oris i ona tez uwaza, ze psu byloby lepiej w naszym Dopiewskim schronie niz w Poznanskim. Mamy teraz tylko 14 psow, nie bylby anonimowy. Porobilabym ogloszenia. Moze nie zostalby skazany na cale zycie w schronie, w ktorym przebywaja setki psow. Jest tylko taki problem, Dopiewski schron nie przyjmie psa z Poznania. Ktos musialby psa przetransportowac na teren gminy Dopiewo i wtedy moznaby zadzwonic po nasz schron, lub od razu zawiezc malego do schronu w Dopiewie. Czy kto podjalby sie tego zadania? Ja od razu mowie, ze nie wiem jak. Nie wiem jak zlapac psa, ktory przede mna ucieka. Nie mam klatki, nie mam specjalnego auta (zwykly sedan). Kto pomoze w transporcie nieduzego psiaka? Moze zalozycielka watku zmieni temat? Ja dzis pojade go odwiedzic i zobacze, czy on jeszcze wogole tam jest ... tyle dni minelo ;(
  18. [quote name='What May NN']może warto byłoby tam podjechać, popytać okolicznych sklepikarzy? może któraś z pań ma miękkie serduszko i przygarnie psiaka? nie wiem - biedaczek..[/QUOTE] Raczej niewykonalne. Wszyscy przeciez o nim wiedza, dokarmiaja, ale on od czlowieka ucieka. Nawet gdyby ktos chcial go wziac - on za nikim nie pojdzie. Wedlug mnie, niestety, schron.
  19. Ponawiam prosbe o pomoc w robieniu ogloszen. Malawaszka - wyslalam maila. Co do problemow Nuki z wychodzeniem jej Pani z domu - Pani zostawila sunie na ogrodzie i jak wrocila mala siedziala pod drzwiami. Bedzie dobrze :)
  20. [quote name='What May NN']podnoszę..[/QUOTE] chyba zadzwonie w poniedzialek do schronu. on tam nie jest bezpieczny.
  21. Jejku, ja to jestem antytalent...nie wiem gdzie znalezc Twoj adres mailowy:oops: Czoko jest w schronie jakies 2 miesiace. Przyjechal z jamnisia, ktora szybko znalazla dom. Blakali sie po ulicach. Ta sunia jest moze z 3 tygodnie.
  22. Nie doczytalam, ze mialam wyslac na maila. Przepraszam. Sterylek u nas sie nie przeprowadza. Nie ma warunnkow. Wet tylko dojezdza na zastrzyki i podawanie tabletek.
  23. [quote name='Dogo07']A ten Czoko to jaki duży, taki jak ta sunia nr 3 ? To jest ten piesek co został sam, a wcześniej był z jamniczką ?[/QUOTE] tak, to jest ten sam ;) Czoko jest mniejszy od suni nr 3. Zdjec mam wiele. Powiedzcie pod jakim kątem chcecie to wkleje jeszcze inne :) [B]Sunia nr 3[/B] wyglada jak duza sznaucerka, tylko taka troche mniej masywna. Jest mloda, ma chyba wpisane w karcie 3 lub 4 lata z tego co pamieta. Wspina sie po kratach boksu, bardzo chce wyjsc (tak jak ta wilczurka). Niestety, tak jak pisalam, pokryta jest strupkami. Nie mam pojecia co to moze byc bo tych strupkow na pierwszy rzut oka nie widac, trzeba ja poglaskac, zeby wyczuc reka. Bardzo lubi ludzi. [URL=http://img28.imageshack.us/i/dsc03364j.jpg/][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/2189/dsc03364j.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img837.imageshack.us/i/dsc03355x.jpg/][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/1305/dsc03355x.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img198.imageshack.us/i/dsc03356k.jpg/][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/49/dsc03356k.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img812.imageshack.us/i/dsc03408d.jpg/][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/5556/dsc03408d.jpg[/IMG][/URL] [B]Czoko [/B]jest mniejszy, jest wzrostu takiego sznaucerka mniejszego. Nie jest tak urodziwy, nie jest czarny jak smola, ale taki popielaty. Nie pamietam w jakim jest wieku, ale staruszkiem na pewno nie jest. Piszczy do ludzi. kochany piesio. [URL=http://img251.imageshack.us/i/dsc02776s.jpg/][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/2858/dsc02776s.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img825.imageshack.us/i/dsc03381g.jpg/][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/7726/dsc03381g.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img163.imageshack.us/i/dsc03381d.jpg/][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/7639/dsc03381d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img137.imageshack.us/i/dsc03013f.jpg/][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/527/dsc03013f.jpg[/IMG][/URL] [U]BARDZO PROSZE O POMOC W ROBIENIU OGLOSZEN[/U]. Allegro mnie rujnuje finansowo :/ Zdjecia konkretnych psow wysle na maila.
  24. Moze dzis sie ktos malym zainteresuje...
  25. [quote name='What May NN']popytam.. tez spytaj znajomych, rodzinę? moze ktos przygarnie biedaka choc na trochę? do ludzi niechetny pewnie, bo ktos go skrzywdzil:( ale moze sie okazac super psiakiem.. z kotami pewnie by sie tez dogadal:)[/QUOTE] moje koty juz ledwo same ze soba wytrzymuja. nie lubia sie nawzajem. mam w Dopiewie kilkanascie psow szukajacych domkow. Jakbym miala jakis domek wolny to bym dawno upchnela kilka moich ulubionych, lagodnych, lgnacych do czlowieka psiakow.:-( Pytam niemalze codziennie o domki dla nich i echo. Kotow szukajacych domow na tym forum z wojew. wielkopolskiego juz naliczylam kilkanascie, nie mowiac o miau.pl Gdzie znalezc dom dla psiaka, ktory ucieka przed czlowiekiem ?... jejku, a on kolejna noc pod golym niebem.:placz: dlaczego tu nikt oprocz nas nie zaglada?
×
×
  • Create New...