-
Posts
8897 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by docha
-
Bastuś to nie Briard:) na początku też tak uważałam. Orlusia, który jest młodsza kopią Bastka, też przez pewien czas zaliczałam do Briarda, ale nie ten wzrost, ani ogólny pokrój tylko barwa i rodzaj włosa jest podobny;) chyba briardy mają non stop ogon w pozycji zwisającej, a nasze bastusiowe unoszą go do góry jak PONy. Edit. ...a no własnie, czy Bastuś ma ogon uniesiony do góry czy tylko w pozycji zwisającej? Tak teraz się zastanowiłam;)
-
Cudna kudłata Myszka z niedorozwojem móżdżku. W DS u p.Kasi !!
docha replied to Poker's topic in Już w nowym domu
wysłałam info do znajomego, z tym że zazwyczaj on konsultuje się ze swoimi specjalistami i może to potrwać parę dni, tak zazwyczaj jest. ja dopiero skończyłam pracę przy kompie i zupełnie padam, głowa mnie boli od początku dnia. dobranoc. -
Cudna kudłata Myszka z niedorozwojem móżdżku. W DS u p.Kasi !!
docha replied to Poker's topic in Już w nowym domu
U Wrzoska mam takie chody jak każdy z nas, tylko uważam że szkoda czasu na jego podwładne, a naciskać na niego. W sprawie Dosi rozmawiałam z nim telefonicznie i jest przystępnym w odbiorze (choć Dosi i tak nie pomógł). Jeżeli możesz to kontaktuj się z nim na wizytę. Niech postawi diagnozę, toż to jest czołówka krajowa. -
Cudna kudłata Myszka z niedorozwojem móżdżku. W DS u p.Kasi !!
docha replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Poker, znasz chyba dziewczyny od sparaliżowanego Czuczu, który jest teraz za Tm. Skontaktuj się pilnie z Demi, Nusia (ona chyba się opiekowała Czuczu) może mogła by ją wziąć do siebie z pomocą dogomani. Albo niechby dziewczyny od Demi coś pomogły w tym kierunku. Myszce jest na cito potrzebne odpowiedzialne dt! W sprawie jej zdrowia będę pisać do mojego zaprzyjaźnionego weta, który nie raz już mi wirtualnie pomógł, ale dopiero pod wieczór puszczę maila ( ze względów technicznych). Dzisiaj przygotowałam sobie z wątku materiał i planowałam zadzwonić bezpośrednio do dr. Wrzoska, niestety w między czasie wypadły mi zawodowe obowiązki i dopiero mogę to zrobić jutro. Chciałabym mu naświetlić sprawę i was umówić na wizytę, nie do p. Gizy tylko do Wrzoska. Proszę skontaktuj się z dziewczynami od Demi albo z samą Demi w sprawie dt. [COLOR=#2f4f4f]muszę wracać do pracy.[/COLOR] -
Zakochałem sie i pokochali mnie ,mam domek,Dziekuje,warto było czekac:)
docha replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']Florek ogolnie jest kochany czysty i zabawowy ale są dni kiedy chce byc sam i decydowac sam z kim chce byc i czy chce byc wtedy mysli ,idzie pod drzewko czy pod bramke ale najpewniej znajdziesz jego pod kocem na lezance wtedy michelle idzie i z nim ,,gada,, ,nakrywa i On juz gotowy do spania. ..ale jak tylko uslyszy ze inne szczekają czy to na krowy czy na psa sąsiada nie ma zadnej siły aby jego zostawila na posłaniu On jest przywodcą stada i On ich broni:) Bardzo lubi Mańka Mankowi wszystko wolno i lezec na jego posłaniu i podjadac z miski i układac sie na sloneczku obok to taka przyjazń[/QUOTE] ładnie to napisałaś. -
Cudna kudłata Myszka z niedorozwojem móżdżku. W DS u p.Kasi !!
docha replied to Poker's topic in Już w nowym domu
spróbuję najpierw z tym info co jest na wątku. dam zapytanie w ukierunkowanie na jakie badania powinny być przeprowadzone. -
Cudna kudłata Myszka z niedorozwojem móżdżku. W DS u p.Kasi !!
docha replied to Poker's topic in Już w nowym domu
jeśli chodzi o siusianie, to ja mam na myśli stan zapalny dróg moczowych. może się przeziębiła albo inna infekcja nerek. ....żebym mogła w jakiś sposób pomóc to muszę mieć to min. dokumentów. spróbuję z tym filmikiem i opisem jej zachowania:/ aha, i pomysł z pampersami jest słuszny. -
Cudna kudłata Myszka z niedorozwojem móżdżku. W DS u p.Kasi !!
docha replied to Poker's topic in Już w nowym domu
no tak, ale stan zapalny mógł powstać w nieodległym czasie. Poker, czym my dysponujemy w zakresie już zrobionych badań? masz u siebie wydruk wyników z krwi? czy z wizyty u neurologa posiadasz kartę informacyjną? pytam, bo jeśli chciałabym zasięgnąć jakiejś info u specjalisty, powinnam cos przedstawić. -
uffff! :):)
-
Cudna kudłata Myszka z niedorozwojem móżdżku. W DS u p.Kasi !!
docha replied to Poker's topic in Już w nowym domu
szybko przejrzałam wątek i podstawowe info o stanie zdrowia Myszki jest, w zasadzie, w każdym poście na str.3. -
Cudna kudłata Myszka z niedorozwojem móżdżku. W DS u p.Kasi !!
docha replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Poker, skonsultowałabyś się z Wrzoskiem? -
zrobiłam przelew na konto Samiego z bazarku Poradniki, w kwocie 41,80zł. Proszę o potwierdzenie wpływu pieniędzy na wątku bazarkowym Tu [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232840-KONIEC-PORADNIKI-dla-Rodzic%C3%B3w-do-7-10-do-godz-20-00-dla-Samsunga-i-Orlena?p=19854873#post19854873[/url] - mamy na pokrycie jamorowego długu za szczepienie Samiego:)
-
Cudna kudłata Myszka z niedorozwojem móżdżku. W DS u p.Kasi !!
docha replied to Poker's topic in Już w nowym domu
dla mnie to jest dziwne. jest na forum parę piesków z podobnym schorzeniem i jakoś egzystują. U Myszki pojawiły się jakieś nowe objawy chorobowe. CZy ona miała robione badania krwi? bo już nie pamiętam. teraz sobie jeszcze przypomniałam o jednym neurologu. napiszę do Ada44. -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
docha replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Ninka goni i krzyczy: zaraz nadrobię, zaraz nadrobię:) [IMG]http://images10.fotosik.pl/2633/f84e9d3d058cba54gen.jpg[/IMG] -
Zakochałem sie i pokochali mnie ,mam domek,Dziekuje,warto było czekac:)
docha replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']ja sie zaczyna jemu nudzic to łapie za ręke i gryzie: i ucieka[/QUOTE] już tyle razy tu wspominałam, że on ma usposobienie b. podobne do Orlena (nasz kudłaty tez tak robi). Tylko Orluś jest bardziej zabawowym psem, a Floro ciągle w zadumie. Rozmyśla chłopak. -
[B]Przede wszystkim pamietajmy, że Sami jest w rękach specjalistów, którzy dobrze wiedzą co mają robić. [/B] Przed chwilą przeczytałam zestawienie zrobione przez Lilkę z pobytu Samiego u Leny. To co się działo u niej z psem, dokładnie powtórzyło się u Jamora, z tym że Jamor poradził sobie z Samim szybciej, skutecznie i bezboleśnie. Nie stosując żadnych dodatkowych atrybutów w postaci kagańca. tak na marginesie nie wyobrażam sobie stosowania takich metod na tym etapie u Samiego, chyba, że w znacznie późniejszym czasie, ale nie teraz. Nie wiem dlaczego uważasz Lilu, że Lena mogła by koloryzować. Ona dokładnie opisywała zachowanie psa, które potwierdził swoimi spostrzeżeniami Jamor. Wygląda na to, że historia się powtórzy i w psanatorium, może na tyle zweryfikowana już przebytymi przejściami w poprzednich hotelikach. Wydaje mi się, że nie możemy zbyt dużo oczekiwać w zakresie zmian co do zachowania Samiego. na dzień dzisiejszy jest zupełnie nieadopcyjny, chyba że przez zaangażowanego behawiorystę czy szkoleniowca, bo to jest pies do pracy na całe jego życie. Tak mi się dzisiaj wydaje. Ciągle zastanawiamy się co mogło mu się wydarzyć. Mnie nasuwa się teraz taki scenariusz, że mógł być uwiązywany na króciutkiej lince ( na bezruch) za ciasno zapiętą obrożę, do np. kaloryfera pod nieobecność właścicieli w domu, dlatego że niszczył wyposażenie wnętrza. W takiej pozycji wypróżniał się pod siebie za co był potwornie bity. To jest jedna z wielu podobnych wersji. Chciałabym aby Maciek napisał nam, czy Sami teraz również reaguje na obcych ludzi wypróżnianiem się pod siebie, jak to było u Leny i Jamor również o tym na początku pisał.
-
[quote name='lilk_a']skąd ten lęk przed ludzmi ?.... rozumiałabym taki lek u psa tuż po schronisku , gdzie oddany był niezsocjalizowany , a pobyt w schronisku też socjalizacji nie sprzyja , tym bardziej że chował się do budy i wychodził z niej prawdopodobnie pod osłoną nocy ale te następne trzy lata ? czy opisy leny i jej opieki nad Samim były tylko i wyłącznie bajkopisarstwem mającym na celu zamydleniem nam oczu ? czy Sami pozostawiony był samemu sobie , a opieka nad nim ograniczała się tylko do podawania posiłków ? czy u jamora poczuł się bezpiecznie , wypracowując sobie sposób na życie , czy była to codzienna walka z lękami ? czyli wychodzi na to że zaczynamy od zera ale Sami ma 4 lata ... czy się to uda ? czy jego "strachy" nie są zbyt wielkie ?[/QUOTE] to są piękne pytania bez odpowiedzi. Ten pies bardzo zapadł mi w serce, wiele razy wspominałam, że gdybym mogła go wziąć zrobiłabym to natychmiast. Teraz wiem, że nie dałabym rady. to jest przejmujące uczucie.
-
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anula']No właśnie Dorotko myślałam,że te tereny gdzieś muszą być po lewej stronie obwodnicy jadąc do Legnicy.Tam gdzieś chyba też jest umiejscowione Schronisko.Czy dobrze myślę?[/QUOTE] Lasek Złotoryjski obejmuje dwie strony wzdłuż Złotoryjskiej. To gdzie spacerujemy to jest po tej stronie po której jest lecznica, w której ostatnio byłyście. -
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
docha replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
z tego wszystkiego to zapomniałam o Rudim:/ -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anula']Zastanawiam się,gdzie Wy macie takie przepiękne tereny spacerowe,nawet z jeziorkiem. No jesień w tym roku jest cudowna aby jak najdłużej tak było.Psiaki się dzisiaj wybiegały-cudownie.[/QUOTE] Aniu, tzw. Lasek Złotoryjski, przed wojną piękne parkowe zalesienie. Jeziorka (bo jest ich parę) są pozostałością po przedwojennym wydobyciu gliny na produkcję cegły. Ta część lasu nazywana jest przez mieszkańców dzisiaj "gliniankami". Wiele miejskich kamienic jest postawiona z pięknej klinkierowej cegły, dzisiaj tylko niektóre z nich powróciło do dawnej świetności. O Lasku Złotoryjskim mogłabym opowiadać bardzo wiele. Mam to szczęście, że od dzieciństwa mieszkam w jego obrębie. Natomisat jest druga część terenu leśnego, którą odkrylismy w zasadzie spacerując z naszymi psiakami, tj. lasek podmiejski przechodzi w tereny zagiełdowe, tam są te łączki obsadzone wysokimi topolami i tam również jest sliczna sadzawka( ten teren ciągnie się wzdłóz obwodnicy, ale jest na tyle oddalony, że z daleka widać ruch samochodowy). Wychodząc z domu robimy pętlę 1,5 godzinną. Psy wracają wychasane, my też. Muszę powiedzieć i widać to również na zdjęciach, że psy są przeróżnej kondycji. W Dosię jakby wstapiły nowe siły witalne. Szaleje od początku do końca spaceru, z taką samą energią. Orlen szybko pasuje. Chce dorównać Dosi ale nie daje rady do końca. Na koniec spaceru jest już bardziej pasywny, a wraca już b. zmęczony. Boli go tylny staw. Dzisiaj w powietrzu było dużo wilgoci. Na stawy, od paru dni bierze stale po jednej dawce rimadyl. to jest wspomniana sadzawka. na poprzednim zdjęciu Doska nad nią stoi. [IMG]http://imageshack.us/a/img502/7207/dsc09936g.jpg[/IMG] -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Piękne psy w pięknej scenerii. A Orlen wygląda jak wielkopies.[/QUOTE] tak, Orlen wygląda na niektórych zdjęciach na masywnego psa. Dzisiaj był taki piękny słoneczny dzień, a nam udało się wyjść na leśny spacer pod wieczór, ale wydaje mi się, że przez to zdjęcia też mają swój urok, trochę jesiennej tajemniczości;) -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://imageshack.us/a/img513/9595/dsc09946d.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img802/5120/dsc09954w.jpg[/IMG] I na koniec nasze jeziorko [IMG]http://imageshack.us/a/img201/5866/dsc09888r.jpg[/IMG] -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://imageshack.us/a/img11/6839/dsc09927b.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img100/8323/dsc09935l.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img28/7824/dsc09941d.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img33/8353/dsc09943o.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img338/369/dsc09950hp.jpg[/IMG] -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
nasza łączka wieczorową porą [IMG]http://imageshack.us/a/img195/9761/dsc09911dn.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img692/7176/dsc09923ad.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img850/5830/dsc09916q.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img441/8803/dsc09918g.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img266/5654/dsc09920d.jpg[/IMG] -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
docha replied to docha's topic in Już w nowym domu
zdjęcia malowane jesiennymi barwami, poświatą i brakiem zachowania zasad techniki fotografowania;) [IMG]http://imageshack.us/a/img22/6503/dsc09881w.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img195/7087/dsc09883vk.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img204/296/dsc09895o.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img594/2027/dsc09891a.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img692/5818/dsc09899d.jpg[/IMG]