Jump to content
Dogomania

Arktyka

Members
  • Posts

    1270
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Arktyka

  1. piekne allegro-Murzynku hopsaj do domku!!:):)
  2. Cioteczki powiedzcie jak on sie zachowywal w schronie...?mnie sie wydaje ze on ma depresje...:( ozywia sie tylko na spacerkach....malo je...:( i chyba stad te wychudzenie...jeszcze jest oniesmielony....jedynie dziarsko chodzi na spacerkach, wtedy jest wszystkim zainteresowany.Niestety od razu nie moge go wrzucic w zycie stada....na razie jest jeszcze izolowany...gdyz nie wszystkie dzieciaki potrafia go zaakceptowac....z reguly wprowadzenie nowego psiaka zajmuje okolo 1tygodnia do 2 tygodni...o ile dziewczyny go zaakceptowaly o tyle jamniorki i pudel dostaja na jego widok apopleksji...kazdego dzieciaka musze z nim zapoznawac oddzielnie...mam jednak nadzieje ze pojdzie to szybko gdyz on tego potrzebuje.
  3. Martwilam sie gdzie takiego wielkopsa ulokuje....bo nie mam takiego duzego lewgowiska ,a Zabalek sam znalazl sobie legowisko... zajol kanape;) widac ze to salonowy psiak;) Na razie jest bardzo zestresowany...chodzimy na spacerki ale jeszcze nie robil ani sisku ani koopy....niektore psiaki tak reaguja na stres....zobaczymy jak bedzie po nocy. Chlopaczek zjadl troche karmy ale szalu nie ma. Z chodzeniem nie jest tak zle...sa momenty ze chodzi normalnie, sa tez momenty ze caly zad mu sie chwieje i sie dzieciak przewraca...praktycznie od przyjazdu do tej pory spal caly czas...
  4. Zyczymy wszystkim cioteczkom Szczesliwego Nowego Roku , a dogomaniackim psiakom i nie tylko wymarzonego domku:):)
  5. Wszystkim cioteczkom zyczymy z Murzynkiem i reszta moich podopiecznych Szczesliwego Nowego Roku:):)
  6. Zyczymy Wszystkim Szczesliwego Nowego Roku za rowno dla cioteczek i wujkow jak i wszystkich Waszych podopiecznych:):)
  7. no cioteczko Budrysku jak moglas przeoczyc naszego maluszka:mad:;)
  8. dzieki cioteczki za zaufanie:) pozniej jeszcze wejde na dogo....bo musze sie zajac psiakami i zaleglymi watkami....:( bo cioteczki cosik zaczynaja szumiec ze malo Arktyki na watkach;)
  9. w sumie mam juz dwa wielkoludy:) W drugi dzien swiat sama zakwaterowala mi sie w kojcu sunia onka...kojec stal otwarty. weszla do budy i ani mysli sie z niej ruszyc....jest tak lekliwa ze w dzien nie wychodzi , jedynie cichcem zakrada sie do michy na jedzonko na przykurczonych nozkach, nawet nie moge jej zrobic zdjecia by zalozyc jej watek na dogo...nie wiem czy dziewczyna sie zgubila czy jest to efekt swiatecznych porzadkow...dzwonilam do wszystkich sasiadow czy komus sie nie zgubila, ale wszyscy twierdza ze nikt na naszej wiosce nie ma owczarka...
  10. hmm Reja...miasto to jest za duzo powiedziane...jest to wies polozona miedzy Toruniem a Wloclawkiem Zabalek dotarl na miejsce.....o la Boga ale on wielki.........toc to olbrzym:cool3:nie miesci sie nawet pod stolem w kuchni hihihi moje micrusy dostana zawalu:-o bardzo chudziutki ,ale nadrobimy to szybko;) cholira nawet nie mam tak wielkiego legowiska dla dzieciaka...przerosl moje oczekiwania:roll:;) cioteczko nie martw sie to nie moj pierwszy tymczasowicz....:eviltong:luzem nie puszcze do puki nie przekonam sie do chlopaka...
  11. Sorki Julkita musisz zrozumiec moje zdenerwowanie...jestem emocjonalnie zwiazana z watkiem jak i pudlisiem jako dt, wiec kiedy slodze to slodze ;) ale jesli mam jakies watpliwosci to mowie wprost....:) Piszesz ze mialas duzo psow i nawet po dwa...wiec masz doswiadczenie , mogla bys cos wiecej napisac o tych psach ktore mialas....??czy Twoja pudliczka mieszkala juz z psiakami tak na dluzej??
  12. Goniu ja jednak mysle ze z chlopaka bedzie jeszcze normalny psiak...i sie calkowicie otworzy...fakt psiaki ktore od urodzenia nie widza maja latwiej niz psiak ktory stracil wzrok pozniej...nasz Kubus potrzebuje tylko wiecej czasu...ale ja jestem dobrej mysli...:):)
  13. a ja mam cioteczki dobre wiesci:) Nasz maruda przekonal sie wczoraj do jedzenia gotowanego ryzu z warzywkami na wywarze rosolowym.......a co!powiem szczerze ze mi ulzylo...bo na samym kurczaku za dlugo by nie pociagnol....:( Wczoraj nawet nie warkotal na westke ktora przyszla sie przywitac z nim i zaczol ja zaciekawiony obwachiwac.... ciotce Arktyce udalo sie glupalka podrapac troche po doopce , troszke warkotal ale juz nie z taka zawzietoscia jak zwykle:razz: Zyczymu wszystkim cioteczka i ich podopiecznym Szczesliwego Nowego Roku!!
  14. witam wszystkie cioteczki i przy okazji zycze Szczesliwego Nowego Roku wszystkim zaangazowanym w pomaganiu naszym czworonoznym milusinskim:) Jako dt Pudlisia majacy tu najmniej do powiedzenia;) chce sie podzielic moimi rozterkami.... O ile po rozmowie z domem z Sulejowka bylam jak najbardziej za by pudlis tam zamieszkal o tyle teraz po ostatnich "wydarzeniach" mam wiele watpliwosci.... Niepokoji mnie bardzo to, ze domek w Sulejowku tak szybko i czesto zmienia zdanie -11.12.2010 Julkita byla chetna dac dom tymczasowy yorkowi z opcja na dom staly (nie chce juz mi sie wklejac postu Julkity...) 13.12.2010 Julkita jest zdecydowana jak to okreslila na 99% dac dom Pelasi 15.12.2010 Julkita jest zainteresowana adopcja Malika... 16.12.2010 Julkita nadal potwierdza chec zaadoptowania Pelasi...wymijajac sie na forum Pelasi ,ze zekomo ciocia szuka pudelka i stad zainteresowanie Mailkiem... Wybaczcie ale bardzo mi sie nie podoba takie zagranie...bo jesli z jakis wzgledow zrezygnowal dom z Pelasi to pisze sie o tym otwarcie na forum a nie kreci i utwierdza ludzi w blednym przekonaniu... Wielu ludzi z zewnatrz-(potencjalne domki) nie ma pojecia ze wielu osob z dogo jest zaangazowanych w watki roznych psow ,z roznych miejscowosci i tak czy siak wyda sie ze osoby chcace adoptowac psiaki kombinuja na wiele frontow... mialam juz taki przypadek z panem z allegro ktory byl zainteresowany na 100% adopcja moich 2 podopiecznych....nie wiedzac o tym ze oby dwa sa u mnie na dt...z tym ze jeden psiak to zdrowy mlodzik , a drugi 14 letni chory na serce , gluchy i majacy problem z chodzeniem dziadzius...zawracal doope by na koncu zainteresowac soie adopcja innego psa tez na 100%... Nastepna sprawa , jak wiekszosc "pudlarzy" wie pudelki sa specyficznymi psiakami...Julkita przy ewentualnej adopcji Pelasi chciala zastrzec sobie mozliwosc jak napisala" [U][B]zwrotu Pelasi[/B][/U][B]" [/B]gdyby nie dogadala sie z jej pudelka....wybaczcie ale nie wierze zeby sunia tych Panstwa byla obojetna na jakiegokolwiek nowego lokatora....(11 letnia pudliczka bedaca jedynaczka i majaca swych ludzi tylko dla siebie)znajac troszke pudle obawiam sie ze i z Malikiem beda zwady o glaski...przytulania itd...i w tym momencie bardzo obawiam sie czy Panie z Sulejowka dadza rade powalczyc i beda mialy checi by pracowac nad poprawa relacji psiakow...czy aby nie bedzie tak ze skoro psiaki od pierwszego wrazenia nie beda palaly miloscia Malik nie wroci spowrotem... Wybaczcie ale cholercia nie spalam cala noc...jak wiadomo pudlis juz nie jest pierwszej mlodosci i naprawde bardzo sie boje nieudanych adopcji a tym bardziej u takich staruszkow...i to tyle w tym temacie co mam do powiedzenia...w tym starym roku;)
  15. w takim razie zadzwonie do Jacka i sie dowiem jak to wyglada z finansami na kastracje Amorka....myslalam ze ma juz uzbierane... ok wlasnie rozmawialam z Jackiem , juz wszystko wiem:)Amorek ma pieniadze na kastracje , wiec nie bedzie problemu....:)
  16. [B] [IMG]http://www.dogomania.images/icons/icon1.png[/IMG] [/B] [IMG]http://www.dogomania.images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]sacred PIRANHA[/B] [URL="http://www.dogomania.showthread.php?p=15912066#post15912066"][IMG]http://www.dogomania.images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] co do domu z Sulejówka to chyba chodzi o dziewczyne ktora odezwala sie u nas na swiezo powstalym watku adopcyjnym yorków jako chetny dt wejdzcie z mojego podpisu [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [QUOTE][U][B]13.12.2010-Julkita napisala:[/B][/U]To ja [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Więc tak: na 99 % adoptuję Pelasię z Palucha. Obecnie czekam na e-maila od Pani o cookera który jest bardzo zaprzyjaźniony z Pelasią i schronisko ich nie wyda pojedynczo. Gdy będą dokladniejsze informacje o cookerze przekaże je koleżance, która po rozmowie z rodzicami prawdopodobnie zaadoptuje go, a ja Pelasię. Byłoby to lepiej dla dobra psów, bo by mogły się spotykać na spacerach. Co do wątku o yorkach to DT dam, ale na DS już nie wezmę, bo adptuję Pelasię.Od 21.12 - 05.01 Pani z Warszawy zostawia u mnie swojego psiaka westa gdyż wyjeżdża. Dopiero po 05.01 pojadę na Paluch po Pelasię, ale to po wcześniejszym uzgodnieniu z mshume[/QUOTE] [B] [/B] [INDENT] [IMG]http://www.dogomania.images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]mshume[/B] [URL="http://www.dogomania.showthread.php?p=15926268#post15926268"][IMG]http://www.dogomania.images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] Julkita, jeśli wszędzie szukasz psiaka, to nam o tym powiedz. My znamy wszystkie psy i robi się nieco dziwnie. Bo jestes 'zainteresowana Pelasia na 99% zaraz po Nowym Roku', a w tym czasie piszesz mejla w sprawie adopcji innego psa. Co jest grane? [QUOTE][U][B]Julkita napisała[/B][/U] Ja się dowiaduję informacji, bo moja ciocia ostatnio coś mówiła, że moze by jakiegos pudelka zaadoptowala (spodobała jej się moja Misia). Ja sie tylko dowiaduje takich prostych informacji i sobie zapisuje, bo potem jej to przekaze, o ile jeszcze będzie chciała. Ja nadal jestem zainteresowana adopcją Pelasi, tylko, ze tak jak napisalam po nowym roku. Przepraszam za nieporozumienie [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] O i podam jej te forum, to z pierwszej strony sobie sama poszuka psiaka. [/QUOTE][/INDENT] sorki ja juz sama nie lapie o co tu chodzi....kto w koncu decyduje o adopcji ??Pelasia czy Malik??...corka tej pani czy ta pani...sorki zagubilam sie...:(
  17. sorki cioteczki hihihi.........dziewczyny z watka kubusia prosily o potwierdzenie wplaty na watku i walnelam gafe.......:oops:;)
  18. Szczotus zbiera sie po nowym roku do kastracji....cioteczki czy on juz ma uzbierane pieniadze na zabieg? cioteczki czy dzisiaj jest tak strasznie zimno czy mi sie wydaje...niby na termometrze -7 a na dworzu rece i nos od mrozu odpada....:( wszystkie moje kurduple robia ekspresowe spacerki;)
  19. Przelew doszedl za dt Kubusia-dziekuje:)sorki Tobiaszka.......ach zaczynam po malu sie gubic na tych watkach;) Z okazji Sylwestra zyczymy wszystkim wraz z Tobiaszkiem i reszta moich podopiecznych Szczesliwego Nowego Roku:):)
  20. dziekuje cioteczko ksiegowo za wplate za dt Kubusia:)
  21. do mnie nikt niestety w sprawie Szczotka nie dzwonil....
  22. bardzo dziekuje:) ale cioteczki przestancie juz bo urosne...a i tak jestem juz dosc wielka baba...;) a chwalilam Wam sie ze mam hotelowiczke na gape...? przyblakala mi sie sunia owczarkowata i sama zakwaterowala w pustym kojcu...jest tak lekliwa ze nie wylazi z budy...tylko cichcem wylania sie do michy i zaraz chowie spowrotem w budzie...bidulka
  23. cioteczki znalazlyscie transport...? jesli nie to namiary do Szczepana- tel. 608 773 306 tylko nie wiem czy w taka pogode sie zdecyduje ....ale zapytac warto-przywozil do mnie jamnisia i niewidomego Kubusia.
  24. dostala robocze imie Gwiazdka-bo pierwszy raz ja zobaczylam w wigilie...;):) no z tego co sie dowiedzialam to takie psiaki na wiosce to norma...czesto ludzie porzucaja wlasnie psiaki gdzies na drodze przejezdzajac przez wies....ja sie tylko martwie bo dopiero mieszkam nie cale 2 miesiace i juz pierwsza przybleda...a gdzie tu dalej...:(
  25. no na poczatku nie bylo latwo...;) nie podobalo sie panience gdy glaskalam innego psiaka....teraz juz z tym nie ma problemu...ba nawet potrafi razem z pudlisiem spac w jednym legowisku i jesc z jednej michy:):) a wczoraj nawet poprawiala pudlisiowi peruczke;):) wylizala go niczym szczeniaka hi
×
×
  • Create New...