-
Posts
2652 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by leonarda
-
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
:multi:Axel od dzisiaj w nowym domu:loveu::loveu::loveu: zamieszkał w Tarnowskich Górach:p Resztę opiszę później, padam z nóg. -
Zośka to złote serce w ciele czarnego niedźwiedzia. MA DOM:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Zosia dzisiaj zaczęła ze mną ćwiczyć agility. Bardzo dobrze się spisuje, ona jest tak fantastycznym psem, że to aż niewiarygodne. Naprawdę. Nie dam jej nikomu, dom musi być naprawdę super! -
Sosnowiec - Akiro piłeczkowy potwór- mix amstaffa? szuka domu
leonarda replied to Jenny19's topic in Już w nowym domu
Fotki astce nie zrobiłam, nie zdążyłam. Akiro to oficjalnie mój nowy podopieczny - Axel pojechał dziś do domu. Jenny, postaram się zrobić mu nowy tekst do ogłoszeń, zresztą ja go mogę ogłaszać już, na siebie. -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
leonarda replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[quote name='soboz4']podpalany jamnik chłopak - szczuplutki, ma już chętną rodzinę, rozmawiałam z Agnieszką, prawdopodobnie pojedzie do Tarnowskich Gór[/QUOTE] Rzeczywiście pani Z TG przyjechała, ale niestety - gdy zabierałam jamniczka ze schroniska, wymiotował; od razu na kocyku pojawiła się bardzo krwawa biegunka - psa zamiast do domu zawiozłam do lecznicy (pani nie była uprzedzona o tym, że jest tak chory, więc na razie zrezygnowała). Miał jeszcze przy mnie rentgen, potem badania krwi, miał zostać na noc. Już w Katowicach Bożena mi powiedziała, że nie żyje - parwo+chore serce+wodobrzusze chyba czy coś. W każdym razie stan tragiczny. Był bardzo grzeczny, zresztą chyba już nie miał na nic siły:-(:-(:-(:-( Z innych wiadomości - Axel pojechał dziś do nowego domu. W takim razie mój nowy pies to Akiro - [B]zapka[/B], możesz zmienić na wątku. Zdjęcia są na jego wątku i na picasa, wczoraj zrobiłam nowe. I jeszcze - dziś przy mnie oddane zostały dwa przestraszone bardzo sytuacją małe zadbane kundelki. Ich starsza pani zachorowała, jest w szpitalu, nie będzie już w stanie zająć się pieskami. Przywiózł je chyba syn... Mam o nich trochę info, bo z panem rozmawiałam. Nie może zatrzymać psów, ale dał mi numer - gdyby był dla nich jakiś dom albo coś, chce pomóc, np. kupować karmę i co tam by mógł więcej. One są bardzo zaprzyjaźnione ze sobą, pan prosił, żeby były razem w boksie - mam nadzieję, że choć tyle dostaną... w sobotę sprawdzę. bardzo przykre to było wszystko:-(:-( Tak, że nawet średnio mam dziś nastrój, by cieszyć się Axelem. No, ale dobrze, że chociaż on... -
Sosnowiec - Akiro piłeczkowy potwór- mix amstaffa? szuka domu
leonarda replied to Jenny19's topic in Już w nowym domu
Może mi się dzisiaj uda jakąś fotkę jej zrobić. -
Sosnowiec - Akiro piłeczkowy potwór- mix amstaffa? szuka domu
leonarda replied to Jenny19's topic in Już w nowym domu
Zwróciłam uwagę i nawet o nią dopytałam - nadal wycofana, podobno nikt nie wchodzi do jej boksu (tzn. chyba jakoś muszą, żeby podać jedzenie), bo się jej obawiają, że nie wiadomo, jak się zachowa. Ale ona w tej chwili (od dwóch dni ją obserwuję taką) już nie szczeka, nie warczy, w ogóle nie podchodzi do krat. Siedzi tylko w budzie, wygląda na wystraszoną. Babka, która ze mną była (zna asty), też ją odbiera jako po prostu nieszczęśliwego, przerażonego psa. Podobno Adze udało się ją wcześniej pokarmić z ręki, ja też myślę, że tu by trzeba głównie trochę pracy z psem. To nie jest wściekłe zwierzą, to zagubiona nieduża sunia.... nie bardzo mam na nią pomysł... i też obawiam się tej igły.... może by jej jakąś szansę dać - chociaż miesiąc hotelu ze szkoleniem? Strasznie biedna jest i bardzo mi jej żal:-( -
Sosnowiec - Akiro piłeczkowy potwór- mix amstaffa? szuka domu
leonarda replied to Jenny19's topic in Już w nowym domu
Jak dla mnie, to on nie ma w sobie prawie nic z amstaffa, widzę go jako najzwyklejszego kundelka.. -
Sosnowiec - Akiro piłeczkowy potwór- mix amstaffa? szuka domu
leonarda replied to Jenny19's topic in Już w nowym domu
No, może jeszcze jakieś: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TUpsLmpaQ5I/AAAAAAAAKE0/X85cL1nKLyI/P1050302.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TUpsdgGpqPI/AAAAAAAAKFU/qx0gYgTlQ34/P1050314.jpg[/IMG] Tu z panią (ale chyba nie do ogłoszeń;)) [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TUpsWj84mHI/AAAAAAAAKFM/dpxxQ11S7oY/s512/P1050310.jpg[/IMG] Ale ogólnie jest tak, jak wyżej:) I jeszcze portrecik, bo polubiłam to zdjęcie, a niestety Akiro szybko się porusza i wyszło niewyraźne, więc próbowałam coś z tym zrobić: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TUpsU65VpNI/AAAAAAAAKFA/RGSCMwoMjG8/P1050305.jpg[/IMG] -
Sosnowiec - Akiro piłeczkowy potwór- mix amstaffa? szuka domu
leonarda replied to Jenny19's topic in Już w nowym domu
Byłam wczoraj na spacerze z Akiro (po tym, jak wyszłam z Axelem). Nie miałam sumienia zrobić inaczej, bo Akiro tak prosił przez kraty, że... pani, która ze mną była, zakręciła się aż łezka w oku.. (ona go niestety nie może wziąć ze względu na inne zwierzątko i dużo psów w najbliższej okolicy - Akiro, jak wiemy, za nimi nie przepada). Na spacerze w lesie był bardzo fajny, on jest niesamowicie kontaktowy i pogodny. Bawił się oczywiście piłeczką i patykami (tzn. wielkimi kijami;)). Ma opinię bardzo ciągnącego na smyczy, nawet widziałam, że wychodził w kantarku lub w kolczatce. Byłam z nim na zwykłej obroży i naprawdę nie jest wcale tak źle - nie ciągnie wiele mocniej niż inne psy, jest nietrudny do opanowania, a gdyby miał gdzie naprawdę się wybiegać, to myślę, że w ogóle chodzić będzie na smyczy bardzo ładnie. Jego po prostu rozpiera energia, i to pozytywna:evil_lol: Po powrocie zrobiłam mu kilka fotek, ze 3 tu wkleję: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TUpsWCOJuSI/AAAAAAAAKFI/ZV6JP2My5tQ/s512/P1050309.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TUpse9u2JvI/AAAAAAAAKFc/mccf2Y9ZvHE/P1050321.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TUpsgC5afxI/AAAAAAAAKFk/rMEghd_j39M/s512/P1050313.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TUpsd8CwwZI/AAAAAAAAKFY/dVlwERKppUQ/P1050319.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TUpsB3o5ERI/AAAAAAAAKEc/rYkuHSMiPs8/P1050295.jpg[/IMG] Na co patrzy Akiro na ostatnim zdjęciu? Na piłeczkę, rzecz jasna:lol: -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Tak, a co? -
Rudy-pies ideał w typie Border Collie!Zaczął nowe życie w Iławie;)
leonarda replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=red]:loveu::loveu::loveu:SUPER!!!!!!!!![/COLOR][/B] [COLOR=black]Cieszę się ogromnie, że tak się mu powiodło:loveu::loveu::loveu: [/COLOR] [B]Avilia[/B] - ja przypominam, że obiecałam na Rudego skromną dwudziestkę - podrzucić Ci, przelać? Jeśli już wszystko popłacone, to wykorzystacie na innego psiaka... -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
leonarda replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jenny19']Mój Kuba jest w dzisiejszym Metrze, żeby ktoś fajny o łobuza wreszcie zadzwonił...:roll:[/QUOTE] No, o Kubę to by się już naprawdę przydało...:kciuki: [B]Ambra[/B] - jesteś piękna i dobra:loveu: -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Pani, która była dzisiaj - super. Tylko jeden jest problem - pani ma w domu fretkę i Axel musiałby ją zaakceptować. Jeśli nie będzie do piątku innego domu, będziemy próbować sprawdzić go z tą fretką. Hmmm... co on na to powiedziałby, nie wiem.... Pani była też ze mną na spacerze z Akiro i też stwierdziła, że świetny pies - ale Akiro ma problem z innymi psami i można podejrzewać, że fretką też nie byłby zachwycony... Jutro kolejna wizyta u Axela, w piątek jeszcze jedna. Czekamy... Axel wyraźnie poweselał, wcześniej tylko tak stał przy kratach i patrzył, teraz jak mnie widzi, to już się cieszy bardzo i nawet podskakuje. Dziewczyny z wolontariatu, które były dzisiaj, powiedziały nawet, że się poprawił (znaczy przytył troszkę:)) Mimo kaszlu i gorączki jednak chyba faktycznie trochę odżył - jednak te spacery i kontakt z człowiekiem dają psom chyba trochę nadziei na coś lepszego.... -
Zośka to złote serce w ciele czarnego niedźwiedzia. MA DOM:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Tyle telefonów mam o Axela, a ogłoszony nawet mniej niż Zosia... ludzie zawsze bardziej pytają o psy w typie rasy... Ale nie poddajemy się! -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Państwo z dzisiaj całkiem fajni, ale nie wiem, czy się ciut nie wystraszyli Axelka:eviltong: Na spokojnie jeszcze mają sobie przemyśleć. Jutro i w czwartek mam umówionych kolejnych "oglądaczy". I jeszcze antybiotyki podać do południa.... Niechże już psina idzie do domku, bo ona chora i potrzebuje, a ja niekoniecznie chciałabym zamieszkać w schronisku;) -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Na razie nie wiem, co z hotelem. No i jednak może się okazać, że nie wiadomo, ile on miałby tam siedzieć, a jak nawet będzie mógł 2 miesiące, to co dalej? Wiecie, jak z tym bywa... a do tego jeszcze leczenie... na razie niedrogie, bo ta wetka (ALMAVET z Sosnowca) nawet nie liczy ode mnie za wizytę, badania - no za nic, tylko za leki. To jest bardzo duża pomoc z jej strony. Chyba, że w końcu będzie miała nas (mnie i tych psin schroniskowych) dość;-) Na razie, póki jest nim jeszcze jakieś zainteresowanie, łatwiej go pokazać chętnym w schronisku niż gdzie indziej (no, chyba że DT). Dziś byłam u niego drugi raz (chyba mnie rodzina zabije niedługo za całokształt), bo byli chętni do obejrzenia. O tym potem, na razie szybko muszę kończyć, bo mnie naprawdę z domu wyrzucą:mad: -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, chyba trochę widać, że ma czerwone i załzawione nieco oczka... No i jeszcze jedną informację zdobyłam przy okazji wizyty w przychodni - Axel chyba nie jest przyjacielem kotów:diabloti: -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
No i parę fotek ślicznego, akurat grzecznego:lol: Axelka w samochodzie (jak jest niegrzeczny, nie da się robić fotek:diabloti:) : [IMG]http://images50.fotosik.pl/586/95d5b6ad5bac9776.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/402/da2d61323be79bfa.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/580/63ff2da6384b30c7.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/586/daa9aaad4703eb63.jpg[/IMG] -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Byłam dzisiaj u Axela. Zabrałam go do przychodni i pani doktor stwierdziła [B]zapalenie oskrzeli[/B]:shake:. Poza paroma drobiazgami, które na razie mogą poczekać (np. oczka - bardzo zaczerwienione spojówki itp. - i tak nie ma jak podawać mu kropli kilka razy dziennie). Znowu więc mnie czekają codzienne wycieczki z antybiotykiem... Mam mało czasu na razie, ale jakoś się wyrobię - na szczęście pani Agnieszka (wspominałam o niej, to ta pani, która proponowała opłacenie hotelu) prześle pieniądze na leki i wspomoże mnie również w kosztach paliwa na te dojazdy (nie wyrabiam z tankowaniem, a pali 9l/100 niestety. Bardzo dziękuję w imieniu swoim i Axela:loveu: Szczerze powiem, że gdyby nie ona - nie wiem, czy by się to udało (już naprawdę coraz pustszą mam kieszeń:niewiem::hmmmm:). Rozliczenie wkleję potem na wątku. Do hoteli i tak raczej biorą tylko zdrowe psy, zresztą są albo zewnętrzne boksy (czyli to, co ma) albo takie ceny, że szczęka opada (ok.35 zł za dobę bez kosztów leczenia). DT - ma się coś wyklarować, ale jak pan ma potężne 2 asty to ja się obawiam, że niekoniecznie musiałyby się psy pokochać - i wtedy sajgon:mad: Z domków na razie nic konkretnego się nie dzieje. Czekamy.. W dodatku dzisiaj Axelek pokazał, że wprawdzie chętnie jeździ samochodem, ale potrafi piszczeć, jak mu się nudzi albo czegoś chce "na już". U weterynarza też pokazał swoje, panie stwierdziły, że fajny, ale kompletnie niczego nienauczony - typ jestem duży i mam mnóstwo energii i robię, co chcę:cool3: Problem z kagańcem zabiegowym - pozwala sobie założyć, ale potem po prostu szaleje, żeby go tylko zdjąć... Mierzenie temperatury i takie tam - o matko:diabloti: . Temperatura za wysoka oczywiście, jak to przy zapaleniu... Naprawdę tylko konsekwentny, mądry właściciel (absolutnie pozytywnie nastawiony oczywiście) i raczej na pewno niepozostawianie go samego z dziećmi, dopóki się trochę nie wychowa...bo dobrego wychowania na pewno potrzebuje. Choć jest naprawdę przemiły, ale to nie ratlerek:diabloti: Obawiam się, że przy nieprzemyślanej adopcji jak zacznie trochę szaleć po domu - a może, zważywszy na to, że jest ciekawski, skoczny, wszędzie chce być i wszystko kontrolować - mógłby trafić się zwrot. Więc, mimo, że się śpieszy ze względu na zdrowie, muszę uprzedzać o tym wszystkim potencjalnych chętnych, a to nie ułatwi sprawy.... (no i niestety, mimo wszystko, nie da żadnej gwarancji:roll:) Na dziś waży 33 kg - wydaje się mało, ale to same mięśnie (bo tkanka tłuszczowa poniżej zera) i da się to poczuć:razz: Tabletki na szczęście zeżarł w kiełbasie bez protestu;-) -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Właśnie dostałam jeszcze ofertę DT, z facebooka:) Tylko, że tam są 2 asty... -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Domy chętne nadal spływają! I nawet nieźle brzmią. Głównie małżeństwa. Wszystko z dzisiejszych ogłoszeń, których kilka zrobiłam rano nowych. Jakieś axelowe szaleństwo... Mam tylko nadzieję, że któryś naprawdę wypali... I to ten właściwy... -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Znalazłam jeszcze maila z pytaniem o Axela. Oczywiście odpisałam, ale - mimo że zima czyli czas goni - dość ostrożnie... -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
[B]zaba14[/B] - wiem, że słoma; ale tam na obserwacyjne słomy nie dają... -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Miałam dzisiaj z nowych ogłoszeń 2 telefony w sprawie Axela. Jeden na szczęście sprawdziłam - pani sprzedająca psy w typie różnych ras z ogłoszeń, z powodu wyjazdu. Wrzuciłam na CK, na wszelki wypadek podaję nr i tu: 517xxxx71 lub 797xxxx94. Zadzwoniłam i powiedziałam, dlaczego wizyta przedadopcyjna się nie odbędzie (tzn. nie wspominałam, skąd to wiem). Drugi (nr też sprawdziłam) rokuje dobrze, ale spotkanie z Axelem dopiero w czwartek lub piątek (mam nadzieję, że się odbędzie). Tarnowskie Góry. Byłby ktoś na ewentualną wizytę wcześniej? Ja nikogo chyba stamtąd nie znam... Mam nadzieję, że to zimno w nocy jakoś w miarę przetrwał. Spróbuję jutro podjechać do niego. -
Zośka to złote serce w ciele czarnego niedźwiedzia. MA DOM:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Mogło się wydawać, że zapomniałam trochę o Zosi - ale ja nie pisałam od soboty, mimo spacerku, na którym zresztą świetnie aportowała zabawkę i patyki - dobra Zosia:) -bo na wszelki wypadek nie chciałam zapeszać. Ale nic nie wyszło i już nie ma co zapeszyć... Byłam dzisiaj u niej z panią z Tychów - niestety, pani okazała się za stara, a Zosia za młoda:shake: Tak najkrócej mogę to opisać... Odezwę się jeszcze potem, to coś opiszę więcej. Biedna Zosia, ale to nie był ten dom, po prostu..