Jump to content
Dogomania

leonarda

Members
  • Posts

    2652
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by leonarda

  1. Przepatrzyłam wątek Malinki - to są małe dzieci, nie większe.. No i nie wiem, czy rodzina udźwignęłaby koszty stałego leczenia i karmy specjalistycznej.... To jednak duże obciążenie..
  2. Jakby ktoś miał asta ze Śląska sprawdzonego na 100% z dziećmi (małymi - 4, 5 lat) to może do mnie dziś dać znać. Na PW. Resztę mogę wyjaśnić przez telefon. Dzieci wychowane z astem staruszkiem, który zmarł.
  3. No, jedno jeszcze dzisiaj wrzucę;) Cudny, nie? [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TadpVk9doGI/AAAAAAAAsOQ/BIhtU0a99jc/s512/P1080804.jpg[/IMG] Ale przyglądaliśmy się sobie dzisiaj długo - ma bardzo smutne oczy...
  4. Oczywiście był spacerek, ale potem pojechałam na daleką wizytę przedadopcyjną (nie dla niego, niestety) i padam. Relacja i fotki jutro.
  5. Jeśli pytasz o tę "dziwną" kobietę, to nie wiem, nie przedstawiła się. Dzisiaj byłam na wizycie przedadopcyjnej dla Bisia. W sumie całkiem kawałek drogi, jakieś 60 km. Ale mam taki miszung w głowie po niej, że nie wiem... W sumie ludzie sympatyczni, ale chyba niekoniecznie dom dla Bisia. Może dla innego asta - małe dzieci... więcej napiszę jutro, bo padam.
  6. [quote name='mar_tika']Ten Ast po świętach trafi do sosnowieckiego schroniska.Ma 6 lat jest niekastrowany.Pani idzie do szpitala,a później wyjeżdża .Takie uslyszałam popierdywania właścicielki .Pies na cito szuka domu Oglaszam go jak moge ale czasu mało [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/801/c23929ad3399ceaf.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/782/f90c718af6e274c9.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] [B]Ważne pilne pytanie [/B]- czy on był wychowywany z małymi dziećmi? Bo mam taki dom dla Bisia, ale ze względu na dzieci... nie jestem go aż tak pewna. Pilne, bo jutro rano będę rozmawiać z ludźmi.
  7. No, to może właśnie o to chodzi;) Póki co, odświeżam i dorabiam Bisiowi kolejne ogłoszenia...
  8. Zaraz wyjazd na spacer z Oskarem - miałam nadzieję, że z nim usiądę w trawie, wyszczotkuję - a tu ta pogoda ohydna dobija:x
  9. Jak widać, wczorajszy spacer był pod znakiem parówek;)
  10. Z Kamilą: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TaWIxuOwPyI/AAAAAAAADDg/_A6x7KEaySk/P1080778.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TaWIzBDabmI/AAAAAAAADDk/c1cOncIRnO8/P1080783.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TaWIzP9Bj7I/AAAAAAAADDo/nqrfjZsFKVQ/P1080782.jpg[/IMG]
  11. Ano, jest:) Wczoraj byliśmy w lesie, poszła z nami kimiji, która pomogła robić zdjęcia. Biśkowi bardzo się spodobała i próbował na nią skakać, coby jej to okazać. Taka przyjaźń...:diabloti: Tak, że trzeba mu jasno mówić, co wolno, a czego nie:mad:;) Generalnie jestem dość zadowolona, bo mam wrażenie, że odrobinkę mniej chudy. Energii sporo (ciągnął chwilami na smyczy jak diabli, aż się krztusił - ale na dany znak zawsze się zatrzyma, wróci). Z tą opuchlizną, o której pisała mar_tika, to szczerze mówiąc -nie wiem.. Ja nie widzę - ja widzę jakby nadal psie jajeczka:crazyeye: Ale kastracja była na 100%, pytałam dwa razy, zresztą sama byłam przy usypianiu. Chyba, że to tą metodą bez pozbawiania klejnotów - ale jakoś mi się wydaje, że w schronisku tak nigdy nie robiono... Albo jestem tak głupia, że nie wiem, co widzę - może to ta opuchlizna?? Szczerze mówiąc, specjalistką w sprawach kastracji nie jestem.. Na pewno nie było widać, żeby mu cokolwiek dokuczało - inna sprawa, że jak miał kość zaklinowaną w mordzie, to też nie było po nim widać:roll: Będziemy się, mar_tika, chyba musiały jakoś spiknąc i sprawdzić, jak to naprawdę jest;) Co do domów - chyba jednak wszystkie dotychczasowe umarły śmiercią naturalną:shake: Jeszcze kilka zdjęc z wczoraj. Ze mną: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TaWIuv7jCiI/AAAAAAAADDI/Yttvyf3lVZM/P1080766.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TaWIuQNOJbI/AAAAAAAADDE/mYDeMLSplyg/P1080764.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TaWIvxEXzbI/AAAAAAAADDM/B93GLX8AKqg/P1080769.jpg[/IMG]
  12. Tak z doskoku zrobiłam jej jedno ogłoszenie na tablicy.pl, a nuż komuś wpadnie w oko... [URL]http://tablica.pl/oferta/mloda-malutka-sunia-do-adopcji-porzucona-pod-schroniskiem-ID5XwT.html/4/[/URL]
  13. Kontakt wyślę Ci na PW. A jest szansa na zobaczenie tekstu? Dzisiaj będę z Oskarem 2 godziny, może też na szkoleniu - więc w razie czego, chętnie bym uzupełniła informacje w ogłoszeniu - jak będzie o co;) I oczywiście wielkie dzięki, [B]Elza[/B]:loveu:
  14. Nie widziałam go, ale to nic nie znaczy - byłam tylko przy boksach obserwacyjnych...
  15. Z domami na razie nic. Potem będzie relacja ze spaceru, na razie dwa zdjęcia: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TaWIwIx-xGI/AAAAAAAADDQ/HZwhnWlH35I/P1080772.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TaWIwAHDQsI/AAAAAAAADDU/QbccAUyfuQo/P1080771.jpg[/IMG]
  16. [INDENT]Dzisiaj pod schroniskiem została przywiązana do drzewa taka mała suczynka:-(:angryy:: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TaWJcl17iXI/AAAAAAAADEI/fhaGeAgobbc/P1080755.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TaWJbdEyKTI/AAAAAAAADEA/zvdA7i5pB3U/P1080753.jpg[/IMG] Wygląda na młodziutką (tak może 1 rok? może ciut więcej?) i domową, jest zadbana, śliczna. Więcej nie urośnie. Zrobiłyśmy jej z kimiji kilka zdjęć, są na picasa. Trafiła do jednego z boksów obserwacyjnych. Jeśli ktoś miałby wolne moce ogłoszeniowe.. ona chyba w miarę szybko znalazłaby dom. Choć na razie to 2 tygodnie kwarantanny.. [/INDENT]
  17. A dzisiaj pod schroniskiem została przywiązana do drzewa taka mała suczynka:-(:angryy:: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TaWJcl17iXI/AAAAAAAADEI/fhaGeAgobbc/P1080755.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TaWJbdEyKTI/AAAAAAAADEA/zvdA7i5pB3U/P1080753.jpg[/IMG] Wygląda na młodziutką i domową, jest zadbana, śliczna. Zrobiłyśmy jej z kimiji kilka zdjęć, są na picasa. Trafiła do jednego z boksów obserwacyjnych. Wrzucę ją na malizny...
  18. [quote name='JOMA'][B]leonarda [/B]- popracuj nad panem - przecież to właśnie jego temperament pcha go do ucieczek - postrasz, że jak potrąci go kiedyś samochód to się nie wypłaci u weta i takie tam - na ludzi czasem świetnie działa wydawanie pieniędzy, a jak pan chce naturalnie to zapytaj go ile ma dzieci bo tak naturalnie to co rok prorok :diabloti: - tym bardziej, że sterylka darmowa ale chyba nie dozgonnie[/QUOTE] Jasne, spróbuję jeszcze - ale, niestety, nie mam możliwości nikogo zmusić:mad:. Więc jak się bardzo uprze... oby się nie uparł:roll: Dlatego właśnie wolę, jak psy wychodzą już wykastrowane..
  19. Pieskie życie wykąpanej Mii:): [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_YOa7F4cd1fo/TaQXWIPPxPI/AAAAAAAABEg/7KmTM6vJ_d0/zdjecia_2_014%5B1%5D.JPG[/IMG] To jej legowisko;)
  20. [quote name='zapka']leonardo kochana, a ja mam prośbę do Ciebie - jak będziesz miała aparat w sobotę mogłabys pstryknąć pare fotek temu owczarkowi, który siedzi w tym samym boksie?[/QUOTE] Raczej nie będzie z tym problemu, jasne.
  21. Zapisuję sobie Edypa.
  22. Oczywiście spróbuję jeszcze pobawić się w sobotę aparatem, zrobić nowe fotki i ruszę z ogłoszeniami dla małej Suri.
  23. [quote name='soboz4']przy zwrocie powiedziano, że bardzo niszczy gdy zostaje sam.[/QUOTE] Taki pies, jak nie ma możliwości się wyszaleć, to po prostu "musi" coś niszczyć. Czy on aby miał zapewnione dość ruchu...? Zapisuję Tajfunka.
×
×
  • Create New...