-
Posts
2652 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by leonarda
-
Nie York, nie west a kundelek Tajga da ci dużo miłości!MA DOM!:)
leonarda replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
[quote name='saphira18'] aaa i najważniejsze, żeby psy się polubiły (Tajga i pies rezydent)[/QUOTE] Patrząc na jej wcześniejsze zdjęcia ze Sznapsem i na aktualne z Hermesem na jego wątku - to myślę, że chyba Tajga zauroczy i rezydenta;) -
Muniek fajny był dzisiaj na szkoleniu:) I taki wolny.. od komend:evil_lol:
-
Hermes - dumne imię...zagubionego w świecie psa...MA DOM
leonarda replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Patrzę tak na zdjęcia Hermesa.. podobają mi się. I to, że na lince i z Tobą ma chociaż namiastkę normalności, wolności.. -
No i jak ja mogłam zapomnieć:hmmmm:..? Oskar był dzisiaj w bezpośrednim kontakcie z Cristal - ona mu się zresztą od samego początku podoba;) - bardzo miły:lol: Powąchał też znów grzecznie (pod uważną kontrolą) jedną z małych suczek - Cindy lub Candy:lol: Te pieski jakoś go nie denerwują;) Może z czasem inne też nie będą..? Zresztą zupełnie nie zwraca uwagi na psy, stojące blisko w czasie szkolenia. Tak, że nie jest źle;)
-
Nikt nie przyszedł.. Ale za to spacer był super, Oskar świetny i bardzo grzeczny:) Na szkoleniu świetnie się skupiał, uczył się targetowania (z powodzeniem), siad i łapę tylko sobie przypominał:), za to warowanie to na razie jego bardzo słaba strona... Za to, jak z nim stoję spokojnie - potrafi położyć się ładnie obok i czekać, nie szarpie, nie kombinuje za bardzo - jest stonowany i - jak już pisałam - mądry:) Pewnie będą jakieś zdjęcia, bo dziewczyny ze szkoły dla psów robiły - to wkleję. Zjadł karmę (taką z lepszych, z witaminami), parówki też - Oskar nie wybrzydza.. Porwał też niestety z chodnika na spacerze jakąś starą, wyrzuconą przez kogoś kanapkę:roll: Mam nadzieję, że mu nie zaszkodzi, ale to chyba głównie stary chleb z masłem był. On naprawdę potrzebuje dużo dobrego jedzenia i nie wierzcie za bardzo zdjęciom, bo tam tego nie widać - jest potężny, ale zdecydowanie chudy..znacznie za chudy.. Poza tym jest [B]cudownym psem[/B].
-
Bardzo się cieszę:)
-
No, niestety - jak dotąd pan nie zadzwonił.. Był wczoraj poznać Bisia, bardzo się sobie spodobali nawzajem. Młody chłopak, ale nie z tego specyficznego typu "lubiącego amstaffy".. Miał jeszcze przemyśleć wszystkie za i przeciw, np. jak zorganizować życie Bisia z kotem itd. Może się odezwać dopiero po świętach, może się już nie odezwać - nie wiem. To była pierwsza osoba spośród dzwoniących, która chociaż przyjechała zobaczyć się z psem. Biś wczoraj był rewelacyjny, grzeczny, nawet zaczął siadać (koło nóg chłopaka, nie moich:razz:), czego wcześniej nie robił. I po raz pierwszy przewracał się na plecy w trakcie zabawy:) Wygląda nieźle. Nadal można go lekko przestraszyć np. nagłym klaśnięciem, ale bez przesady.. Pokazał przechodzącemu lasem dziwnemu panu, że lepiej niech do nas nie podchodzi..:) Właściwie Biś zrobił niewiele, tylko spojrzał i zrobił kilka ruchów w kierunku pana - wystarczyło:) On może jest nawet młodszy niż 1,5 roku - zdarza mu się siknąć jak suczce, zresztą w ogóle zdecydowanie mało sika:roll: Zeżarł gotowaną kurzą rapkę, trochę drobiowych podrobów - smakowało. A potem, niestety, to czego tak nie lubię - powrót do boksu i zostawienie psa patrzącego za człowiekiem..... Zdjęć nie robiłam, bo jechałam wyjątkowo tramwajem i miałam pełno innych bisiowych rzeczy, a aparat jest spory - więc go już nie zabrałam..
-
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
leonarda replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Ja nie chcę pisać bzdur - ale wydaje mi się, że skoro Ola jednak jakoś przeżyła tyle lat, a ostatni rok w tajemniczych, nie najlepszych warunkach, to mało chyba prawdopodobne, że ma jakąś wadę przełyku czy w ogóle związaną z budową układu pokarmowego. Depresja? - no, niby jak najbardziej, ale depresja to raczej brak łaknienia i związane z tym następstwa zdrowotne, niekoniecznie wymioty i biegunki... Rzeczywiście- nie wiadomo, co robić i bardzo Ci, Bożena, współczuję. Wiem, jak to jest, gdy chce się zrobić wszystko, a nie wiadomo co i wszystko wydaje się do ... Wiem, że masz zaufanie do weterynarza, do którego chodzisz, i że jest dobry - a może by jednak zebrać te wyniki, co są i spróbować konsultacji - czasem to może być zwykły, głupi traf, że ktoś wymyśli leczenie i to poskutkuje? Z drugiej strony - pies to nie przedmiot eksperymentów medycznych. Może głupie to, co napiszę - ale ostatnio moje dziecko złapało jakąś chorobę rotawirusową - dostało m.in. elektrolity do picia. Mój najmądrzejszy i zaufany lekarz kazał odstawić - bo powodują podobno często dalsze wymioty i jakoś zatrzymuje się woda w jelitach - fatalne samopoczucie, jadłowstręt, wymioty i biegunka. Nie będę pisać, co zalecił - choć każdą z tych rzeczy można podać by psu.. bo to pewnie bez sensu. Ale jednak czasem może warto podpytać innego lekarza? Nie wiem, łatwo się wymądrzać, a tak naprawdę problem jest na głowie tego, kto ma psa u siebie... Nie wiem, jak Ci pomóc. -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
leonarda replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jenny19']Nie wiem czy pamiętacie Agrę starszą ON-kę z naszego sosnowickiego schroniska, jest w DT w Katowicach, osoba którą ją ma u siebie straciła pracę i nie ma za co kupić nawet jedzenia dla siebie i swojej suki, a co dopiero Agry, może ktoś ma niepotrzebny worek karmy albo zrobimy zrzutę, trochę przykra sytuacja że ktoś oferuje dt a później jest pozostawiony zupełnie sam sobie:roll: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197902-G%C5%82odujemy-nie-mamy-nawet-karmy%21%21%21-Agra-prosi-o-jakiekolwiek-wsparcie.../page12"]http://www.dogomania.pl/threads/197902-G%C5%82odujemy-nie-mamy-nawet-karmy!!!-Agra-prosi-o-jakiekolwiek-wsparcie.../page12[/URL][/QUOTE] Tak, to prawda. To był prawie cud, że Agra znalazła dt, i to bezpłatne, a teraz mało kto pamięta o tym, że wypadałoby pomóc. Jak będziemy tak robić, to będzie coraz większy kłopot ze znalezieniem tymczasów - a i tak ich bardzo brak.. Ja też się trochę dorzucę - niestety, dopiero z początkiem maja. Ale wiem, że Jetrel miała dla Agry trochę karmy - tylko jest jakiś kłopot z dostarczeniem - jeśli dobrze kojarzę. -
Suri - TO JA, ZWYKŁY KUNDELKOWATY KUNDELEK. WRESZCIE ADOPTOWANY:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
I przefajna. Wprawdzie wątek skromny, mało sensacyjny - ale psy schroniskowe mają dramat na co dzień, taki mało widowiskowy.. Cóż tu pisać? To 2 lata zwykłego, strasznego życia w boksie - beton, zimno lub upał, walka o jedzenie... I ta nie wiadomo skąd się biorąca nadzieja w oczach, gdy tylko w okolicy pojawi się człowiek. -
Kupka, z tego, co dzisiaj rozmawiałam w schronisku, zmienną jest.. ale z moich obserwacji na spacerze - też przyzwoita. Łupież niemal znknął... czyżby Biś miał aż tak źle wcześniej, że schronisko mu służy?... to smutne. Nie chcę nic pisać, póki nie dostanę jednego telefonu - ale nie robię sobie nadziei. W każdym razie - Biś był dziś na spacerze nie tylko ze mną...
-
[B]Klementynka[/B] - dziękuję, chciałam o to poprosić:) Ale nie zdążyłam;) Edit - weszłam tam i Oskar jest na pierwszej stronie, chyba w promowanych, namiary są zmienione - i są na mnie. Ale oprócz starego zdjęcia tekst też jest ten stary, chyba nie do końca aktualny.. To też dałoby się zmienić? Ciągle nie wiem, co miało znaczyć "niedelikatny w pierwszym kontakcie"?? No i jest zdanie, że kastracja to warunek adopcji - myślę, że koniecznie trzeba dodać, że Oskar ma na bon na bezpłatną kastrację. Jutro być może przyjedzie ktoś obejrzeć Oskara, ale raczej niewiele z tego będzie. Szczegóły napiszę po czwartkowym szkoleniu.
-
Młodziutki Amigo znalazł przyjaciela. Został adoptowany:)
leonarda replied to zakar's topic in Już w nowym domu
No, też myślę, że z tą mordką długo miejsca w schronisku nie zagrzeje:) I życzę mu tego bardzo:) -
Suri - TO JA, ZWYKŁY KUNDELKOWATY KUNDELEK. WRESZCIE ADOPTOWANY:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Powęszę sobie w trawie.. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/Ta0td8jeSNI/AAAAAAAADV4/bqTbOb90Bv0/P1080861.jpg[/IMG] Poproszę o jeszcze coś do schrupania.. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TanGKl8MQLI/AAAAAAAADK4/4JZ-fLswNQY/s512/DSC_2839.JPG[/IMG] Oj, znowu się zaplątałam z tego skakania... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TanGK87Rl4I/AAAAAAAADK8/HuBHh2L9pRM/s720/DSC_2842.JPG[/IMG] Pomogli mi, ufff:) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TanGLpgzOdI/AAAAAAAADLA/Zpj1isll3nM/s720/DSC_2843.JPG[/IMG] -
Suri - TO JA, ZWYKŁY KUNDELKOWATY KUNDELEK. WRESZCIE ADOPTOWANY:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
A oto Suri na sobotnim spacerze: Nie chcę do zdjęcia, nie chcę! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/Ta0tb1JG6eI/AAAAAAAADVs/xD8UEf6BvE4/P1080846.jpg[/IMG] Może się odwrócę, jak masz coś dobrego.. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/Ta0tdM3LQrI/AAAAAAAADVw/KFZfM518pYQ/P1080848.jpg[/IMG] Powyjadam... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TanGOMjoriI/AAAAAAAADLU/zzqU2byhYPQ/s720/DSC_2863.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/TanGPIbVJLI/AAAAAAAADLc/PBfQcE8i--c/s720/DSC_2865.JPG[/IMG] No, teraz jestem zadowolona:) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/Ta0tdRueiyI/AAAAAAAADV0/JCoj_XGcosI/s512/P1080858.jpg[/IMG] -
Tak sobie zaglądam do Huga, często - ale nie piszę, bo co tu na razie pisać... Bardzo mocno trzymam kciuki za dom dla niego.
-
Masza- żywioł i ogrom miłości w pięknym ciele,MA DOM!
leonarda replied to Jetrel's topic in Już w nowym domu
Przyszłam sobie do Maszy pokibicować w sprawie nowego domu. -
Zajrzałam sobie do Sabci, zobaczyć, czy coś wyszło z tych zdjęć, z których zrobieniem się męczyłaś w sobotę:eviltong: Jednak wyszło:) Dobrze, że ktoś o nią zapytał - znaczy, że się podoba.. zresztą - trudno, żeby nie:mad:
-
Suri - TO JA, ZWYKŁY KUNDELKOWATY KUNDELEK. WRESZCIE ADOPTOWANY:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Wrażenia z soboty bardzo, bardzo pozytywne - Suri fantastycznie chodziła na smyczy. O ile szaleje przy zapinaniu (to z radości:diabloti:), to potem jest jak anioł. Spacer to miły wypoczynek, połączony z zabawą:) To starałam się podkreślić w ogłoszeniach. Dowiedziałam się, że Suri została oddana tak po prostu, bez podania przyczyny czy jakichkolwiek informacji. I - co mnie bardzo zdziwiło - że jest w schronisku już 2 lata! A ciągle taka radosna! - biedna psinka:shake: Więc wychodziłoby, że teraz ma prawie 4, a zachowuje się czasem jak szczeniaczek.. Jest tak miła, że gdyby tylko znalazł się ktoś, kto zechciałby ją bliżej poznać - to pewnie by się nią szybko zachwycił - tylko najpierw musi na nią ktoś w ogóle zwrócić uwagę - a Suri w boksie jakoś bardzo się nie wyróżnia. Taki zwykły, czarny kundelek, który próbuje wyciągać łapki i wystawiać nosek zza krat... Ale musimy znaleźć i znajdziemy fajny dom! Prędzej czy później! Oby prędzej..:roll: -
Suri - TO JA, ZWYKŁY KUNDELKOWATY KUNDELEK. WRESZCIE ADOPTOWANY:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Tu będę wklejać linki do ogłoszeń Suri, bo wreszcie pierwsze poszły. Dzięki, Kama, za zdjęcia, które zrobiłaś - zostały wykorzystane:) Bo z Suri na smyczy, mnie udało się zrobić raczej niewiele;) [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=21172&n=Suri----suczka-grzeczna-i-wesola-jak-czarna-iskierka-Szuka-domu[/URL] [URL]http://www.eoferty.com.pl/radosna_jak_iskra_lagodna_suczka_suri_245153.html[/URL] [URL="http://www.morusek.pl/ogloszenie/55328/Suri---taka-grzeczna-urocza-radosna-sunia---do-adopcji/"][FONT=Calibri][SIZE=3]http://www.morusek.pl/ogloszenie/55328/Suri---taka-grzeczna-urocza-radosna-sunia---do-adopcji/[/SIZE][/FONT][/URL] [URL]http://ogloszenia.24polska.pl/darmowe_ogloszenia/psy/suri_nieduza_grzeczna_i_wesola_suczka_szuka_domu_26662.html[/URL] [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/13452659_nieduza_bardzo_wesola_i_przyjazna.html[/URL] [URL="http://www.adopcje.org"]www.adopcje.org[/URL] - czeka na akceptację [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Suri-niewielka-suczka-grzeczna-i-wesola-jak-czarna-iskierka-Szuka-domu,40144[/URL] [URL]http://www.katowiczak.pl/43190_suri_niewielka_wesola_grzeczna_sucz.html[/URL] [URL]http://wszystkotujest.pl/,ogloszenie,581567.html[/URL] [URL]http://katowice.olx.pl/suri-niewielka-suczka-grzeczna-i-wesola-jak-czarna-iskierka-szuka-domu-iid-205453975[/URL] [URL]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/23477/suri----niewielka--suczka_--grzeczna-i-wesola-jak-czarna-iskierka_-szuka-domu_/[/URL] [URL="http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Suri-suczka-grzeczna-i-wesola-jak-czarna-iskierka-Szuka-domu,38139"] [/URL] -
[quote name='malawaszka']nie każdy pies musi kochać inne - to nie jest jakiś wielki minus - najlepiej jakby się znalazł dla niego domek z ogrodem[/QUOTE] Bazyl w sobotę był przy Jetrel naprawdę świetny, jeśli chodzi o zachowanie. I zobaczcie, jak pasowałby do domu z ogrodem: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_orqX5aTl4PM/Ta0s0R2EMeI/AAAAAAAADVc/pNAl3NQ7Zys/P1080882.jpg[/IMG]