Gruba Berta
Members-
Posts
6256 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gruba Berta
-
stara Mania,mix maltańczyka, za TM
Gruba Berta replied to kora78's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kora dziekuje -
stara Mania,mix maltańczyka, za TM
Gruba Berta replied to kora78's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bylam z Mania zrobic jeszcze raz usg w klinice gdzie maja najnowoczesniejsze usg w Poznaniu. wynik ten sam - nie wiadomo czy guz jest na sledzionie czy na watrobie - guz przeslania czesc watroby i jest na tyle duzy ze nawet rezonans nie okreslilby z czego wyrasta. Obecny jest rowniez plyn w j. brzusznej. Mani zbadano jeszcze raz krew i biale krwinki niewiele drgely pomimo brania antybiotykow z 23,0 na 22,62 norma 6,0-17,0, podaje wyniki z dzisiejszego dnia - Leu 22.62 - norma 6.0-17.0 Lim.M 32.3 - norma 10.0-40.0 Mon.M 19.2 - norma 2.0-10.0 Gra.M 48.5 - norma 50.0-80.0 Ery 6.0 - norma 5.5-8.5 MCV 65.1 - norma 54.0-61.0 Ht 39.0 - norma 46.0-55.0 MCH 20.0 - norma 17.6-19.9 MCHC 30.7 - norma 32.2-32.8 RDW 10.5 - norma 8.0-12.0 Hb 12.0 - norma 15.2-17.4 Tro 149 - norma 120-600 MPV 9.1 - norma 5.0-12.0 Pt 0.14% PDW 10.3 - norma 6.0-10.0 trzustka Alfa Amylaza 521 nerki kreatynina 0.9 mocznik 38 wyniki krwi w czwartek 29.09.11 byly lepsze WBC 23.0 - norma 6.0-16.5 LYM 8.1 - norma 1.0-5.0 MON 0.4 - norma 0.1-1.0 GRA 14.5 - norma 2.0-8.0 LYM% 35.4 - norma 12.0-30.0 MON% 1.6 - norma 3.0-10.0 GRA 63.0 - norma 60.0-77.0 RBC 7.39 - norma 5.5-8.0 HGB 18.0 - norma 12.0-18.0 HCT 50.4 - norma 37.0-55.0 MCV 68.2 - norma 60.0-77.0 MCH 24.4 - norma 19.0-24.0 MCHC 35.7 - norma 32.0-36.0 RDW 12.3 - norma 10.0-16.0 PLT 227 - norma 200-580 MPV 9.6 - norma 7.0-11.0 watroba Alt 52 Ast 122 AP 56 nerki kreatynina 0.9 mocznik 32.1 glukoza 70 po konsultacjach z Pania Teresa zrobilam zakupy w aptece zielarskiej - jutro dokupie jeszcze pare eliksirow. z moich dzisiejszych zakupow podalam jej troche - oleju rokitnikowego, oleju z pestek moreli, syropu daktylowego, reishi + acerola + zielona herbata, miod Manuka mgo 550+, jutro wlacze Surfin, lisc oliwny i betuleco - jezeli bede mogla bo Mania jest i bedzie na antybiotykach. Mania wczoraj dostala kroplowke roztwor Ringeri 350ml, dzisiaj Glukoze 5% WET Baxter 50ml i Solution Ringeri Fresenius okolo 150ml. Zainteresowala sie troche jedzonkiem - dzisiaj zjadla 2 malutkie porcje - gotowana zmielona piers indycza + marchewki bio kupione w sklepie ze zdrowa zywnoscia. ale obawiam sie ze moze to w kazdej chwili zwrocic. Wczoraj ostatnio wymiotowala wieczorem zamiast zolcia to czyms przypominajacym zawiesine z siemienia lnianego - dostala ja tylko raz w ubiegly czwartek. wydaje mnie sie ze byla tam odrobina marchewki ktora zjadla poprzedniego dnia okolo 16. czyli jedzonko nie strawione przez wiecej niz cala dobe. Kupy sa bardzo mizerne, prawie ich nie ma to co zrobi to zostaje na pupie bo jest malych wymiarow i nie sa twardej konsystencji, ale bardziej lejace byly tylko raz lub dwa. Oprocz anybiotyku dostaje rowniez zastrzyk rozkurczowy. Jutro dowiem sie czy podadza zastrzyki z tarantuli czyli Theranecron. Przypadkowo dowiedzialam sie ze na parterze u mnie w bloku mieszka pielegniarka i to ona zakladala Mani kroplowki. -
stara Mania,mix maltańczyka, za TM
Gruba Berta replied to kora78's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mania ma nowotwor watroby lub sledziony ale raczej watroby :placz::placz::placz::placz::placz: dzisiaj robione miala usg i ma sporego guza :placz: wszystko bylo w porzadku zadnych problemow z brzuszkiem do przed ostatniej srody. nagle w srode sie zmienila stala sie apatyczna, nie przywitala sie ze mna po moim przyjsciu z pracy, pojawily sie problemy ze szczekaniem, w czwartek i piatek zachowywala sie praktycznie normalnie ale nadal kiepsko wychodzilo jej szczekanie. w sobote to ja bylam caly dzien w lozku bo dorwalo mnie chorobsko, pamietam jak biedactwo siedzialo jeszcze na pupce z lapkami przednimi uniesionymi do gory, jak to czesto robila i prosila mnie o to zebym sie nia zajela, jak wychodzila na spacer z moim tata to jak na mnie patrzyla. w niedziele bylo juz kiepsko rano wymiotowala przed spacerem i wieczorem po, myslalam ze to moze babeszjoza, ale zwazywszy na zwykle kiepska obsade weterynaryjna w weekendy przeczekalam z nia do poniedzialku. w poniedzialek najpierw poszlysmy do weterynarza ktory wykonywal ostania operacje - napakowal ja antybiotykami w postaci zastrzykow na zapalenie drog oddechowych, jelit i zwyrodnienie kregoslupa. stwierdzil ze ma bardzo napiety brzuszek i bolacy w gornej czesci. we wtorek pojawily sie problemy ze zrobieniem kupki - poszlam blizej domu do innej przychodni tam stwierdzono ze niepotrzebnie dostala tyle antybiotykow ale ze trzeba je kontynuowac. w srode bylo bez zmian - utrzymywaly sie problemy z kupka i umowilysmy sie na kontrast jelit. w czwartek w poludnie wykonano kontrast i badanie krwi, po poludniu nastepne przeswietlenie. badania krwi wykazaly problemy z watroba, i podwyzszony poziom bialych krwinek reszta w normie. kontrast tez nie stwierdzil zadnych problemow z jelitami. w piatek u weta nie bylysmy - przeszlysmy na antybiotyki w tabletkach. w piatek obejzal ja tez znajomy ojca ktory akurat odwiedzil nas bedac w Polsce jest weterynarzem pracujacym w stanach. bardzo nie spodobal mu sie Mankowy brzuszek - powiedzial ze cokolwiek tam jest to nie jest to dobre - ze moze byc to nowotwor watroby lub wodobrzusze, ze powinno byc wykonane usg i ewentualnie biopsja. w sobote i niedziele zadzwonilam do weterynarii ale byli inni niz zwykle weterynarze i stwierdzilam ze poczekamy do poniedzialku na pania weterynarz ktora zajmowala sie ostatnio Mania. Mania malo co jadla a jak zjadla to malo co juz trawila, wymiotowala zolcia. pije mase wody nigdy tyle nie pila - raczej nie pila, mase siusia - trzeba ja wynosic na dwor co 2-3 godzin. nawet w nocy. dzisiaj bylysmy i na usg pojawil sie duzy guz. posadzaja ze mogl rosnac nawet kilka lat. dwie godziny siedzialysmy na kroplowce. powinnam jak najszybciej podjac decyzje czy moja kochana Manie od razu uspic :placz: w ciagu kilku nastepnych dni, czy zaryzykowac z operacja, ale rokowania sa bardzo kiepskie :placz:. moze to byc nowotwor na watrobie - wtedy Manie musieli by nie wybudzac i dospic, lub na sledzionie ktora mozna byloby z guzem usunac lub guz niezalezny, moga tez byc inne rozsiane guzy niewidoczne na usg. jest to dla mnie straszne podjac jakakolwiek decyzje ale bede musiala :placz: na razie przez kilka dni ma dostawac kroplowke dlaczego zaden wet nie zalecil profilaktycznego badania usg :placz: dlaczego moje biedactwo musialo przechodzic przez dwie operacje - przepukliny w ubieglym roku i usuniecia listwy mlecznej zaledwie 5 miesiecy temu :placz: po co ja ja meczylam jak prawdopodobnie miala juz guza na watrobie od dawna :placz::placz::placz::placz::placz: dlaczego cierpiala i teraz cierpi :placz::placz::placz::placz::placz: -
Cioteczki podpiszcie petycje w sprawie Psotki, rozsylajcie rodzinie i znajomym [URL="http://www.petycje.pl/petycja/7741/petycja_w_sprawie_podtrzymania_bezwzglednej_kary_p%20ozbawienia_wolnozci_dla_oprawcow_psa.htmla"]http://www.petycje.pl/petycja/7741/petycja_w_sprawie_podtrzymania_bezwzglednej_kary_p%20ozbawienia_wolnozci_dla_oprawcow_psa.htmla[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/205620-Niedobita-Psotka-żyje!-PODPISUJCIE-NOWĄ-PETYCJĘ-DO-SĄDU-ODWOŁAWCZEGO[/URL]
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Gruba Berta replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Cioteczki podpiszcie petycje w sprawie Psotki, rozsylajcie rodzinie i znajomym [URL="http://www.petycje.pl/petycja/7741/petycja_w_sprawie_podtrzymania_bezwzglednej_kary_p%20ozbawienia_wolnozci_dla_oprawcow_psa.htmla"]http://www.petycje.pl/petycja/7741/petycja_w_sprawie_podtrzymania_bezwzglednej_kary_p%20ozbawienia_wolnozci_dla_oprawcow_psa.htmla[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/205620-Niedobita-Psotka-żyje!-PODPISUJCIE-NOWĄ-PETYCJĘ-DO-SĄDU-ODWOŁAWCZEGO[/URL] -
Cioteczki podpiszcie petycje w sprawie Psotki, rozsylajcie rodzinie i znajomym http://www.petycje.pl/petycja/7741/petycja_w_sprawie_podtrzymania_bezwzglednej_kary_p%20ozbawienia_wolnozci_dla_oprawcow_psa.htmla http://www.dogomania.pl/threads/205620-Niedobita-Psotka-żyje!-PODPISUJCIE-NOWĄ-PETYCJĘ-DO-SĄDU-ODWOŁAWCZEGO
-
Cioteczki podpiszcie petycje w sprawie Psotki, rozsylajcie rodzinie i znajomym [URL="http://www.petycje.pl/petycja/7741/petycja_w_sprawie_podtrzymania_bezwzglednej_kary_p%20ozbawienia_wolnozci_dla_oprawcow_psa.htmla"]http://www.petycje.pl/petycja/7741/petycja_w_sprawie_podtrzymania_bezwzglednej_kary_p%20ozbawienia_wolnozci_dla_oprawcow_psa.htmla[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/205620-Niedobita-Psotka-żyje!-PODPISUJCIE-NOWĄ-PETYCJĘ-DO-SĄDU-ODWOŁAWCZEGO[/URL]
-
wlasnie wyslalam mail za mail-em, i jeszcze rozesle do znajomych na dogo, napewno kilka znajomych ja podpisze i podesle dalej. jak kazdy rozesle to moze wiecej sie uzbiera niz poprzednio.
-
podpisalam oraz 2 osoby z mojego otoczenia - zaraz powysylam link mail-em do innych znajomym. jest okolo 450 podpisow.
-
jaka osoba moze byc sedzia w tej sprawie :-( http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10162380,Sad__zatluczenie_psa_malo_okrutne.html
-
to bylo prymitywne katowanie psa w celu usmiercenia jej. w przypadku ludzi karze sie nie tylko za zabojstwo ale tez za probe zabojstwa oraz podzeganie do zabojstwa. oby tylko sedzia byl porzadnym cywilizowanym czlowiekiem ktory szanuje nie tylko ludzkie zycie.
-
to moze przygotowac nowa petycje do odpowiedniego Sadu a za jednym zamachem niech sie jeszcze dopisuja osoby do starej petycji te ktore tego jeszcze nie zrobily. Jak kazda osoba ktora podpisala pierwsza petycje rozesle ja swoim znajomym to moze szybko uzbiera sie sporo podpisow.
-
jutro mija 2 tygodnie - na pewno adwokaci skorzystaja z mozliwosci odwolania - niestety dla kasy zawsze znajda sie obroncy nawet takich zwyrodnialcow. trzeba miec tylko nadzieje ze w Sadzie znajda sie normalni porzadni ludzie i wyrok zostanie utrzymany i ze ci degeneraci odczuja co to wiezienie.
-
Bella, tak wiele w zyciu przeszla... a teraz wreszcie w ds :)
Gruba Berta replied to kora78's topic in Już w nowym domu
faktycznie uroczy grubasek -
jak sie Buniak czuje ?
-
nr konta oczywiscie
-
i ja jeszcze nie dostalam
-
podpisalam a czy znalezli zwyrodnialcow odpowiedzialnych za zabicie tej suczki http://www.wiadomosci24.pl/artykul/myslenice_skatowany_owczarek_niemiecki_porzucony_w_rowie_200909.html ?
-
Pewnie wetka dala guz do badania histopatologicznego ktore wykaze czy bylo to cos zlosliwego co moze powodowac przerzuty. Dzielna Bunia i jaka madra - wiedziala ze ZuziaM chciala jej pomoc :lol: ZuziaM ja tez prosilabym o nr konta ;)
-
stara Mania,mix maltańczyka, za TM
Gruba Berta replied to kora78's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
w weekend Mania bedzie pozowala do zdjec ;) bo wreszcie mamy czym je wykonac :lol: -
[quote name='kizimizi']ok chcialam powiedziec ze z Bregowego bazarku bedzie cos dla Buniaka. I widze ze pojawiaja sie an watku madre pytania- skad wlasciwie twoja wetka ma pewnosc ze to guzy nowotworowe? Bo ta dyskusja sie juz toczy jakis zcas a w sumie to nei pamietam, zeby suka miala biopsje robiona. Wetka to na podstawie dotyku stwierdzila? I skad teraz przypuszczenia ze pluca moga byc zainfekowane?[/QUOTE] to sa rutynowe badania
-
Ja tez cos dorzuce dla Buni ;) Warto byloby wykonac przeswietlenie pluc bo po co Buniaka meczyc operacjami jezeli moze miec przerzuty - zaden uczciwy wet nie bedzie chcial operowac jak pluca sa zaatakowane. Tylko czy wed ma rentgena?
-
Baksa a jak dzisiaj czuje sie Niki ?
-
stara Mania,mix maltańczyka, za TM
Gruba Berta replied to kora78's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wg weta nalezy usunac jedno i drugie. wet do ktorego Mania teraz chodzi za nr 1 stawia guzy, ubiegloroczny wet interesowal sie tylko przepuklina. mysle ze przepuklina to jest teraz nr 1 ale te 3 cycuchy co zostaly tez mnie martwia - dookola nich sa rozsiane male guzki. te co byly wycinane z tamta listwa byly inne i wieksze ale tez nie byly duze - wielkosci ziarna grochu. -
stara Mania,mix maltańczyka, za TM
Gruba Berta replied to kora78's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W piatek weterynarz zadzwonil - badania histopatologiczne wykazaly raka przedinwazyjnego. Na poczatku czerwca podobno mozna byloby przeprowadzic druga operacje, ale boje sie czy Manka to wszystko wytrzyma. Napewno serducho ma po ostatniej narkozie oslabione i do tego te okropne upaly moga ja wykonczyc. Z drugiej strony Mani powiekszyla sie przepuklina i to ona w tej chwili jest najpilniejsza do usuniecia. Wolalabym zeby miala wszystko usuniete podczas jednej operacji. Kazda dodatkowa operacja to dodakowy bol, stres i narkoza - a tego chialabym jej oszczedzic.