Jump to content
Dogomania

cavani

Members
  • Posts

    2033
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by cavani

  1. No to ogromnie się cieszę! Może od tego szybciej ozdrowaiejesz :lol: A nowe imię suni mam zapisane na karteczce, bo chociaż jestem je w stanie wymówić, to nie jestem w stanie zapamiętać :evil_lol:
  2. Minęły trzy doby odkąd sunia jest w nowym domu. Negra jest już podobno zupełnie innym psem. Jest już wyczesana z tego sterczącego paskudnie podszerstka. Zaczyna stawiać uszy (choć myślałam, że to niemożliwe), kiedy nasłuchuje. Czasami zdarza się jej puścić przez podwórko lekkim galopem Nadal sypia w garażu. Relacje z jamniczkiem powoli się układają – będzie dobrze. Córcia pani pięknie się nią zajmuje. Bo to ona przede wszystkim dążyła do tego, żeby to właśnie Negra do nich trafiła. Drugiego dnia suczka zaczęła na nią powarkiwać, więc pani wzięła książki o pozytywnym szkoleniu i zaczęła się doszkalać. Teraz jednak uznały, że to nie warczenie, chociaż nie potrafią nazwać tego dźwięku, który wielkolud wydaje z siebie kiedy jest głaskany, albo dostaje smaczki. Doszły jednak do wniosku, że to nie jest ostrzegawcze warczenie. Poznają się wzajemnie. Pani z córcią biorą oba psy na smycze i wyruszają na spacerki. Negrze bardzo się to podoba. Sunia na czwartek jest umówiona na wycięcie guza pod szyją i sterylkę – oba zabiegi zostaną zrobione podczas jednej narkozy. No i jeszcze jedna ważna wiadomość – NEGRA zmieniła imię – teraz to [B]BERSZKA[/B] :lol:
  3. No i chusteczki poszły w ruch :placz: Bo z jednej strony Sarunia taka jest teraz elegancka, pięknie przystrzyżona, a z drugiej strony te rany, blizny, guzki... Aż strach myśleć, co by było, gdyby Andzike jej nie zabrała w porę :shake: Teraz już wiem, czemu przestała wychodzić z budy. Strach i ból...
  4. W schronisku jest już ok. 5 lat, a trafiła tam jako dorosła suczka. Nie wiem ile może mieć lat. Jest w takiej części schroniska, że nie ma możliwości przeprowadzenia jej między budami na spacery. Stoi na łańcuchu, więc nie wiadomo jak zachowa się w stosunku do innych psów czy kotów. Myślę, że do dziecka będzie równie lękliwa jak do osoby dorosłej, ale nie wiem tego na pewno.
  5. [quote name='Bejotka']Proszę o informację - czy Louise pojechała już do DT w Warszawie?[/QUOTE] Sunia mieszka już w DT w Warszawie. Jutro założę suni wątek, bo dzisiaj już nie mam siły. Tymczasowy opiekun [B]Louise [/B]obiecał mi dwa razy w tygodniu przesyłać informacje i zdjęcia, więc relacje będą na bieżąco. Oprócz niej, do DT trafiła [B]Sara[/B] do Andzike i [B]Jaga[/B] do mnie. [quote name='Paja'][CENTER]Tara [url]https://lh6.googleusercontent.com/_fWRdp18L2oY/TWVfuti2r8I/AAAAAAAABMM/D3HkkIVH2Pw/IMG_1555_resize.jpg[/url][/CENTER] Czy wiadomo coś o tej suni?[/QUOTE] Ta sunia jest już długo w schronisku. Od kilku lat jej domem jest ta buda. Jest lękliwa, nieufna. Powolutku oswaja się z nowym człowiekiem. Trzeba czasu, żeby zaufała i z własnej woli podeszła po głaski. Kiedy podchodzi ktoś kogo zna, delikatnie się przytula i zagląda w oczy prosząc o głaski. Jest łagodna i spokojna. Paju, jeśli będziesz ją ogłaszać, to możesz podawać kontakt do mnie.
  6. [B]Kolejne wieści ze schroniska[/B] Dzisiaj przyjechały kolejne szczeniaki. W sumie jest ich już wszystkich ok. [B]20[/B]!!! Ponieważ trzeba było przygotować wolny kojec dla maluchów, głowiono się jak poumieszczać psy - kogo z kim. Niestety te próby bardzo źle się skończyły dla jamnikowatego TOBIEGO. Wpuszczono mu do kojca niewielką sunię. Ta zołza rzuciła się na niego i niemal odgryzła mu jajka. natychmiast wezwany weterynarz nie miał tam już czego zszywać i od razu przeprowadził kastrację. Biedny Tobi leży obolały w szpitaliku, w kojcu wewnętrznym. Kiedy weszłam nawet nie podniósł głowy. Zołzowata sunia trafiła na łańcuch. Dla Jagi - mojej nowej tymczasowiczki, która miała w sobotę sterylkę aborcyjną, kupiłam dzisiaj kaftanik. Nienawidzę tych kloszy, którymi pies obija się o wszystko. Dziewczynka jest cały czas mocno obolała i bardzo przestraszona. Mam nadzieję, że szybko dojdzie do siebie.
  7. Kiedy pierwszy raz wyjechałam z moją pierwszą cavalierką do Warszawy na weekend, to nie załatwiła się przez dwie doby. Dopiero kiedy wróciłyśmy do domu, wyleciała z samochodu jak z procy, popędziła na trawnik i zrobiła co trzeba. Czasami pieski tak reagują w stresie. Sarence przewrócił się świat do góry nogami i straciła wszystko, co znała. Ale szybciutko przyzwyczai się do dobrego i wszystko wróci do normy.
  8. To i ja stawiam się na wątku Szarutki. Już zamieściłam link w wątku zbiorowym.
  9. No właśnie, kto by powiedział, patrząc na te zdjęcia, że ta sunieczka tyle lat spędziła w budzie. Wygląda na tym słynnym narożniku, jakby była na nim od zawsze. Piękny i bardzo wzruszający widok... Andzike - wspaniałe jest to co robisz! I wspaniale było Was dzisiaj poznać!
  10. Mój skarbek kochany nauczył się wchodzić na łózeczko! Czułam, że to się tak skończy :lol: Nie mogę się doczekać kiedy Jokiemu odrosnął piękne spanielowe uszyska. Już ma na nich coraz dłuższą sierść. Następczynię JOKIEGO - moją tymczasowiczkę, słodką sunieczkę BETTY zawiozłam do Lublina w sobotę i bardzo mnie kusiło, żeby Was odwiedzić. Stwierdziłam jednak, że to jeszcze może być za wcześnie. Za jakiś czas zrobię dwie wizyty poadopcyjne w Lublinie - u Jokiego i u Betty :loveu: Ciekawa jestem, jak mnie psiaki przywitają ;)
  11. Negra, która od kilku lat stała w najdalszej części schroniska na łańcuchu przy budzie, dzisiaj odjechała ze swoją nową rodziną do domku stałego. Mieszka teraz razem z jamnikiem dominantem, który podobno chce ją zjeść i strasznie się do niej sadzi. Dzisiaj jamnik był na smyczy, a Negra luzem. Olbrzymka raz warknęła na małego, zawziętego agresorka. Państwo boją się, czy go nie zaatakuje, więc trochę ich izolują. Jutro - za moją radą puszczą oba psy wolno, ale małemu przyczepią kilkumetrową linkę, żeby w razie czego zareagować. Negra miała już dzisiaj spać w domu gdzie było dla niej przygotowane posłanko, ale bała się wejść po schodach. Ponieważ były otwarte drzwi do garażu, to tam sobie powędrowała i położyła się w kąciku. Posłanko zostało więc przeniesione do miejsca, które sunia sama sobie wybrała. Jamnik podobno jeszcze próbował ją zaczepiać, ale ona już najedzona - a bardzo zmęczona wrażeniami, zasnęła i nawet nie mrugnęła, kiedy ten jeszcze próbował ją zaczepiać. Jutro wieczorem znowu będę dzwonić, żeby się dowiedzieć, jak się układają relacje międzypsiowe. W schronisku latem. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_fWRdp18L2oY/TJpRoDOdQ7I/AAAAAAAAAvM/54YohQp1S1Q/IMG_9327_resize.jpg[/IMG] I w schronisku zimą [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_fWRdp18L2oY/TWVf2D6wrzI/AAAAAAAABQ8/jWVa-B5gnvc/IMG_1579_resize.jpg[/IMG]
  12. Dzisiaj zawiozłam [B]BETTY[/B] do jej stałego domku w Lublinie. Rodzina bardzo sympatyczna. Pan pracuje w domu, więc zawsze ktoś z maleńką będzie. Synek 12-letni to bardzo grzeczny, spokojny chłopiec. Zaczął sunię tak delikatnie przytulać i głaskać, że ta po chwili wędrowała za nim krok w krok po całym mieszkaniu. Pani niestety była w pracy, ale będę zaglądać na wizyty poadopcujne, to z pewnością poznam. BETTY - kiedy zobaczyła, że się ubieram zaczęła się szykować do wyjścia ze mną. Oczywiście ta scena sprawiła, że wyszłam ocierając łzy. Mam nadzieję, że będzie tam szczęśliwa. Mój skarbulek - grzeczne, łagodne, kochane słoneczko :loveu: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_fWRdp18L2oY/TWVeP9q9AwI/AAAAAAAABQ8/N2yEaTFt_4M/1_Betty_IMG_1028_resize.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_fWRdp18L2oY/TWVeQAd0pZI/AAAAAAAABQ8/BDs00ycn_Z0/1_Betty_IMG_1033_resize.jpg[/IMG]
  13. Myślałam, że tak :oops: Niestety nie widziałam jej na żywo, więc możliwe, że się pomyliłam. Następnym razem muszę jej poszukać w schronisku. Ale te zdjęcia wyżej to ona?
  14. [quote name='lunarmermaid']To biorę teraz Lori...[/QUOTE] :cool2: [quote name='lunarmermaid']...a cioteczki poszukajcie więcej zdjęć Szarutki to ją też poogłaszam...[/QUOTE] Już zamieściłam - na końcu watku zbiorowego. Posty 146 - 147. Zobaczcie jakie fajne zdjęcie znalazłam z wrześniowej sesji muzziego! Wtedy jeszcze się chyba nikomu nie śniło, że obie kumpelki z kojca razem pojadą do stolicy ku nowemu życiu... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_fWRdp18L2oY/TJpQ37SC1zI/AAAAAAAAAvM/wVk8ZVHAK1M/IMG_9147_resize.jpg[/IMG]
  15. [IMG]http://obrazki.joe.pl/temp/f1e13169dc76d22acf5ae683e9e6ed8a.gif[/IMG] [IMG]http://obrazki.joe.pl/temp/76afa95f9a3af5a08fcc5caca276cc21.gif[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/5294/tara1w.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/5033/tara4.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_fWRdp18L2oY/TWVfuti2r8I/AAAAAAAABMM/D3HkkIVH2Pw/IMG_1555_resize.jpg[/IMG]
  16. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_fWRdp18L2oY/TJpQ3Ke22RI/AAAAAAAAAvM/pC54CIeRm3E/IMG_9143_resize.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_fWRdp18L2oY/TJpQ3pE4wfI/AAAAAAAAAvM/Owd0otdcW6Y/IMG_9146_resize.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_fWRdp18L2oY/TJpQ3Q2TblI/AAAAAAAAAvM/LhQX3tuEUFQ/IMG_9144_resize.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_fWRdp18L2oY/TJpQ3k-qn5I/AAAAAAAAAvM/peZc85KLoLU/IMG_9145_resize.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...