Jump to content
Dogomania

Istar19

Members
  • Posts

    11052
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Istar19

  1. Serdecznie zapraszam na kolejny bazarek dla Słodkopsiaków :) mamy ciuchy, gumowce sztormiak!, troszkę biżuterii, maskotki dla dzieci i akcesoria dla zwierzaków! Książki albumowe o zwierzakach i nie tylko. http://www.dogomania.com/forum/topic/144944-wszystko-tu-jest-ubrania-akcesoria-dla-zwierzak%C3%B3w-maskotki-dla-dzieci-na-s%C5%82odkopsiaki-do-3101-godz-2100/
  2. cudowne są te ogonki! Szkoda, że moje dwa chłopaki są tacy nietowarzyscy...ale moze to i lepiej, 5 szczurów to chyba byłoby za dużo ;)
  3. Tommy, to ten z tego dzikiego trio, co kiedyś trafił? on jest na stronie, ale tylko na dzikuskach, dodam go za parę chwil na psiaki do adopcji też, a nowego dam jutro, coś mi dziś net muli i wszytsko woooolno chodzi :( to pewnie przez tą cudną pogodę - w jednej chwili było słońce, a w następnej śnieżyca :D
  4. heh czyli jak zwykle...zaraz poprawię, czasem mnie strona nie lubi i wyskakują takie klocki ;)
  5. hmm chyba nadal nie znam imienia psiaka czarnego, co ma coś z psa myśliwskiego i suni czarno - białej :)
  6. Na bazarku dla Słodkopsiaków uzbierało się 442.50 zł! :D
  7. heh ja w święta w tym roku w trzy dni zrobię 600 km pociągiem ;) mimo wszystko trochę odpocznę... ja to tylko nie wiem, jak do Słodkopsiaki sylwestra przeżyją...brrr...
  8. Edi jutro Szagaj trafi na stronę przepraszam, ze nie odebrałam, ale w pracy byłam..jutro znów praca od 14, tak samo w środę. mam wolny aż czwartek a potem dopiero w wigilie :( w wigilię jadę do rodziny, wracam drugiego dnia świąt...po to by następnego dnia znów iść do pracy...heh byle do drugiej połowy stycznia i znów będę mieć więcej czasu, który będę mogła poświęcić słodkopsiakom ;) tylko dożyć do tego stycznia/lutego^^
  9. to jutro Wasyl ląduje ma stronie :) dziś zmykam spać :)
  10. hehe Lenin brzmi dobrze :) albo Wasyl :] zdrobniale Wasia^^' ah te rosyjskie imiona
  11. Putin rządzi :D ale żeby nie było tak "politycznie" to może Rasputin :P
  12. Moskiewski jak się patrzy..tak się mi wydaje - cudny ! Jak ma dużo kołtunów to pewnie był psiakiem podwórkowym, pilnował albo coś...jutro dodam go na stronę :) może do tego czasu dostanie imię? ;)
  13. zapisuję słodką krószynkę :) moja Holi była niewiele większa od Tadzia, gdy ją brałam ze schroniska :D mam nadzieje, że tak jak ona i Tadzio będzie zdrowo rósł ;)
  14. Potrójne posty to wina i dogo i netu...dogo się zacina, internet wolno chodzi, to dogo zacina się jeszcze bardziej..nawet mi zdarzyło się dodać dwa trzy posty -a internet mam całkiem dobry , gorzej z komputerem :D Zaraz dodam psiaki na stronę, te szczeniorki też :)
  15. ja mam prawie czarnego psa..i jest ona STRASZNA :D ale to raczej nie z powodu koloru sierści...heh moja ukochana Holusia ;) a prawdą jest, że jakoś nikt nie chce czarnych psiaków :( szczególnie jak do tego są krótkowłose...ile Blacki czeka...Harry..u nas w schronisku była sunia Libra - od szczeniaka przez trzy lata NIKT się nią nie zainteresował...a i teraz jest tylko w DT a nie w DS .... PS. jakby był ze mną marny kontakt z góry przepraszam...grafik mam taki, że jak się nic nie zmieni to do wigilii mam tylko dwa dni wolne :(
  16. Może być :) wtedy tylko podmienię tekst na karcie rudej, zrobię z niej kartę nowej suni, a potem nową kartę dla Toni i podmienię link :) a przynajmniej nie będę musiała zmieniać adresów, ani nie zostanie mi karta "duch" :)
  17. Biegł przed siebie. Czuł ciepły wiatr w uszach, pod łapami miał zieleń traw. Był sam, ale to była dobra samotność. Wiedział bowiem, że ma ona koniec, bo zaraz On do niego przyjdzie. Usiądą razem pod jabłonią, zatopią się w miłym cieniu. Pies i jego przyjaciel człowiek. Pszczoły będą radośnie brzęczały nad nimi wśród młodych, jabłoniowych pąków. Była wiosna.... Nadeszło lato, pierwsze upały, pierwsze naprawdę długie dni. Ich ulubiona pora roku od 10 lat! Przez letnie miesiące zawsze tyle się działo! Na przykład ten rok, gdy wyjechali na wspólne wakacje, a on tak bardzo się cieszył, że... Coś go nagle obudziło, zrobiło się zimno. Chłód zakradł się niespodzianie. Wdarł się w myśl, nie pozwolił na dalsze wspomnienia. Chciał biec, ale nogi go nie słuchały. Chciał się wyrwać, uciec, wrócić...mógł jedynie leżeć, zwinięty w ciasny kłąb i walczyć z chłodem. I tak nie miałby dokąd pójść. Jego świat ograniczały teraz kraty. Była już jesień, a on był sam. Naprawdę sam...bez swego przyjaciela u boku. Bez nadziei, że on wróci, przyjdzie jak dawniej. Usiądzie pod jabłonią, weźmie na spacer. Nie wrócił tamtego dnia lata, dnia który wszystko skończył. Nie wrócił na dzień następny, ani po tygodniu. Po miesiącu serce wiedziało, że jego przyjaciel nie wróci już nigdy. Został sam, bo jego pan zachorował. Został sam, bo inni ludzie go zawiedli.. Nikt się nim nie zajął. Nie pozwolili mu zająć się swym przyjacielem. Był teraz sam...tylko on, chłód i kraty. Serce chciałoby się wyrwać na wolność. Wrócić do swego przyjaciela, który gdzieś tam został i przecież wciąż go potrzebował. Wrócić pod tą starą jabłoń, która tyle lat dawała im cień. Nie ma już jednak jabłoni, nie ma dawnego życia. Pozostała tylko pustka w sercu, mały boks i nadchodząca zima. I chłód....ten chłód, który wkrada się w umysł, powoduje, że nic już nie jest ważne. Apatia jest jedyną drogą ucieczki. Zostać i zapomnieć. To jedyne co pozostało 10 letniemu psu...który do lata miał jeszcze wszystko - dom, pana, ciepło, bezpieczeństwo i dobre wspomnienia. Teraz nie ma już nic, chłód nie pozwala wspominać. Sny i marzenia zmieniły się w koszmar życia. Jednak Reks, bezpański 10 letni pies, w głębi serca wciąż wierzy, że życie może się zmienić. Tylko tak trudno żyć z dnia na dzień, kiedy nie widać słońca, tak trudno budzić się rano w samotności, jeść, wstawać...bo po co? Dla kogo? Gdy jest sam, smutnie patrzy przed siebie. Zwinięty w kłębek na wilgotnym kocu, wygląda jakby już się poddał. Wystarczy jednak do niego podejść, wyciągnąć rękę...otworzyć metalowe drzwiczki i od razu w jego oczach pojawia się płomyk - mała iskierka nadziei, przebłysk tego, co może się w tych oczach rozpalić, gdy znów będzie miał dla kogo żyć. Na spacerach nie widać po nim wieku. Gdybyśmy nie wiedzieli, że ma około 10 lat, dalibyśmy mu najwyżej 5. Z werwą idzie przed siebie, nie boi się wyzwań i nieznanego. Pokłada w człowieku wielką ufność. Przyjaźnie nastawiony do otoczenia, miewa swoje psie antypatie, szczególnie nie pała miłością do większych od siebie. Kto z nas jednak lubi każdego? Spacery z wolontariuszem, to wszystko, co mu pozostało. Te dwa dni w tygodniu spędzone z opiekunem to jedyne, co trzyma jego serce w nadziei. W nadziei, że szara codzienność znów nabierze barw, że życie się zmieni...na lepsze. Jedyne o czym marzy, to by w jego smutną codzienność wkradł się człowiek. Inny, nie ten przyjaciel z dawnego życia. Mimo wszystko człowiek. Ktoś kto popatrzy przychylnym wzrokiem, przywita się z uśmiechem i poda rękę. Reks odwzajemni uścisk. Choć z początku nieufnie, bojąc się znów przywiązać, z biegiem czasu jednak ruszy wiernie z nowym przyjacielem. I tak po raz kolejny połączą się dwie duszę, ręką w łapę ruszą razem przez życie. Z radością witać będą każdy nowy dzień. Tymczasem Reks siedzi sam i stara się pamiętać. Kwitnącą jabłoń, brzęczące pszczoły, promienie porannego słońca i rękę delikatnie głaszczącą po głowie. Pomimo chłodu wdzierającego się w samotne serce.
  18. Dodam ją jako Nati :) najwyzej potem się pobawi,ę ze zmiana adresu. z bazarku kokosów nie będzie, ale jak na razie jest zakupów na około 270 zł :)
  19. dałam tylko na główną z suczkami :) ale nie mogę bez imienia zrobić pod strony..bo adres podstrony zawsze jest imienny :)
  20. grrrr głupia głupia dogo! jeszcze drugi banerek..a jak coś zrobię inne
  21. czyli Ama też już w domu, tak ?:) Lesia zdjęłam, Rudej nie zrobię podstrony, póki nie poznam jej imienia ;) Reszta powinna być aktualna, i teraz już na bieżąco będę wszystko robić..jak na razie mój sprzęt chodzi całkiem znośne (odpukać) :) Za jakiś tydzień półtorej, będę też zmieniać stronę na zimowo - świąteczną :)
  22. heh przez te problemy z komputerem nie miałam jak dodać psic i malucha na stronę :( ale już jutro obiecuję poprawę i mamusia tam wyląduje, tylko jeszcze imię Rudej mi podaj proszę :)
×
×
  • Create New...