Jump to content
Dogomania

brygida999

Members
  • Posts

    410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brygida999

  1. to mi wygląda na wielką miłość ;) a tak na marginesie to niezły prowokator z tego naszego Bonka ;p
  2. Żegnaj Dogusiu.. i do zobaczenia... :,(
  3. a to najmniejsze to kto? ;) fajna ekipa Brutus-Bono ma raj na ziemi :) rzeczywiście przytył, a i zmężniał przy tym :) ale masz rację, chyba wystarczy ;)
  4. Grafit znalazł dom? :) stały, czy tymczas?
  5. i co teraz? co właściwie można zrobić? i to jeszcze na taką odległość? :(
  6. jest młody i taki śliczny! ludzie chętniej biorą takie psy, musi znaleźć dom! :(
  7. [quote name='sylwin7']Pytałam w zoologicznym ostatnio, ale kubraczków niestety nie mieli. ;( To jednak nie decydujecie się na to szycie na zamówienie? może dowiedzcie się o co chodzi w tym sklepie internetowym qbrak-ze pisza na str.iz pomagaja schroniskowym zwierzakom. no i ktos tam mial zajrzec do bulldoga, zobaczymy... A może po prostu ktos kto umie szyc uszyje Irci cos nas zime? Kiedys jak nie bylo jeszcze ubranek dla psiakow a nasz pies chorowal, mama po prostu kupila material a znajoma uszyla i bylo.
  8. Dziś mija pół roku jak odszedł Jurasek :( http://www.garnek.pl/brygida/11371756/to-juz-pol-roku-rozlaki
  9. no nie mogę! jaki wygodnicki! a kanapa jego? bo pasuje jak ulał ;) wyciągnął się jak długi :) chętnie bym się tam wkomponowała ;)))
  10. malenstwo musi znalezc jakies lokum, jest dokarmiany, ale zima za pasem no i ile mozna jesc kanapki ;)
  11. smutna historia, człowiek-bydlę! niegodny takich psiaków, szkoda tylko, że w taki sposób i że jeden nie przeżył, to było perfidne, zaplanowane, musiał wiedzieć,co ich czeka na autostradzie, pewnie liczył, że... ech szkoda słów. popytam, ale mam niestety małe pole do popisu.. :/
  12. [quote name='gnite']Niestety ostatnio od rana do wieczora prace remontowe i nie mam za bardzo czasu ani siły na zdjęcia, ale u brutuska wszystko w porządku. Nabiera pomału masy i zaczyna wreszcie jakoś wyglądać, bo tyczka z niego była straszna :-) No a tak swoją drogą to muszę powiedzieć że brutus nie jest już ani brutusem, ani nie jest bernardynem - teraz to bono, moskiewski stróżujący. To właśnie ruska mieszanka bernardyna z kaukazem i na 99% bono jest przedstawicielem tejże rasy. A imię brutus zbyt groźno brzmiące i też nie bardzo do niego pasowało, to taki ciapek miły :-)[/QUOTE] serio?/!! w życiu bym na to nie wpadła, a jak się upewniłeś? a co do imienia to i Brutus i Bono ładnie brzmi, racja, on taki troszkę ciapek słodki,ale z Brutusa też coś ma-wrażenie ;) ja tam nie jestem zwolenniczka zmian imion,ale każdy robi jak chce, dla mnie zawsze pozostanie Brutusikiem :)) vel Bono ;)
  13. [quote name='monica_26']Teraz gdzieś poleciał, poleżał trochę i już go nie ma. Czekałyśmy 3 godziny, żeby go znużyło, a on nic, lekko przyspały był. Najpierw dałyśmy mu 1,5 tabletki, odczekałyśmy godzinę, a potem jeszcze połówkę.[/QUOTE] odporna bestia ;)
  14. [quote name='Jaaga']Dzięki, Emilio. Krakvet ostatnio leci w kulki z zakupami. Złozyłam zamówienie na dane kolezanki i drugi tydzień czeka na odzew. Mnie zadzwonili też wczoraj, że wyslą dopiero pod koniec tygodnia. Zamówiłam wtedy Oskarowi szampony i pewnie nie zdążę go wykapać przed operacją. Nie kupię mu innych, bo co z robię z tymi, co zamówiłam, skoro są specjalnie na łojotok? Musze wiec cierpliwie czekać.[/QUOTE] ja dostalam ostatnio maula od krakvetu z przeprosinami za ostatnie problemy z zamowieniami itp itd.chociaz nic u nich ostatnio nie kupowalam, ale milo ;) ale znam ta firme,kupowalam u nich i zawsze bylo wszystko ok.moze rzeczywiscie cos tam im sie porobilo w systemie czy cos. ogolnie uwazam,ze warto u nich kupowac.ceny najlepsze.przynajmniej ja nie znalazlam taniej.
  15. super wieści :) Zafirek ma domek i to w Krakowie :)))
  16. [quote name='Justyna_wolontariat']Nie każdy tego samego dnia i kilka dni po adopcji biega za psem z aparatem i ta pani taka nie jest psa nie stresuje. Zdjęcia zrobiła wczoraj dziś mi wysłała, Koleżanka Tofika zadowolona z towarzysza, Tofik też. Napisała krótko wszystko wporządku Tofik dużo czasu spędza na ogrodzie wszystko go interesuje krótkie spacerki juz też zaliczył po okolicy sąsiedzi Toika poznali i bardzo go polubili w domu jeszcze ani razu nie nasikał jest bardzo grzeczny. Na koniec pani dodała, ze bardzo dziękuje nam wszystkim za opiekę i szansę dzięki czemu ma tak wspaniałego psa. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/340/89f6b1d4d654b94b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/223/fb0f2847de80f68d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/336/a18dd565f1017acf.jpg[/IMG][/URL] Ja osobiscie bardzo się cieszę, że na stare lata ktoś go pokochał dał mu dom i akceptuje go takim jaki jest poza tym pani ma duże doswiadczenie bo ma suczkę jamnikowatą z 3 łapkami dom dostosowany do psów Uważam że chyba lepszy dom by mu się[/QUOTE] wzruszyłam się! cudownie! macie racje, chyba lepszy dom by mu się nie trafił. sama bym chciała do takiego domku ;)) hihi
  17. jeszcze jeden namiar :) -od znajomej psiary z netu :) [url]http://aukcje.nasza-klasa.pl/show_user_auctions.php?uid=15441802[/url] -zamówiła pod tym adresem, a co do rozmiarów dogadała się na gg i zostały uszyte szybko i zgodnie z oczekiwaniami, była bardzo zadowolona. a ja widziałam zdjęcia jej jamniczki we wdziankach i wyglądała SUPER!!! :)))
  18. nie wiem dokładnie ile kosztują takie kubraczki,ale chyba nie są bardzo drogie. robią na pewno na miarę, podaje linki, tam są namiary, zdjęcia i opisy jak mierzyć prawidłowo psa "pod kubraczek" :) 1) [url]http://qbrak.bloog.pl/d,9,m,10,r,2009,index.html?ticaid=6aeb9[/url] 2) qbrak.com.pl 3) [url]http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,3722089.html[/url] -wg tego co tam wyczytałam to kwestia kilkudziesięciu złotych.na razie znalazłam te sklepy-Łódź(qbrak) i Bielsko-Biała(Bulldog-jak można wyczytać z artykułu z ostatniego linku)- tylko nie wiem jak z wysyłką. jak coś jeszcze znajdę dam znać. aha i qbrak pomaga schroniskom,tylko trzeba się dowiedziec na jakich zasadach.
  19. rzeczywiście cudo pies! a co do tej adopcji i porzucenia-szok! jak można.oj, żebym tylko dowiedziała się o jakichś chętnych, taki pies powinien mieć powodzenie, a że w dodatku grzeczny-liczę, że szybko znajdzie się dla Niego dom!
  20. mru dzieki za zaproszenie. tak czytam.. i też mam wrażenie jakby psiak kogoś wypatrywał,czekał,może rzeczywiście ktoś wyrzucił z pociągu :( albo porzucił w tym miejscu, nie wiem... no i nie mam pojęcia też jak mogę pomóc.sama bym się chętnie wzięła za łapanie, ale za daleko... ech
  21. jestem na zaproszenie mru. ale co ja mogę pomóc? :(
  22. [quote name='Javena']Tak ,ja też sadze,ze jezeli jestesmy na dogomanii,to także kochamy zwierzeta wszystkie,nie tylko swoje. Jesli ktos mi odpisuje."prosze mi nie wysyłać takich prózb,bo sobie tego nie życzę. Ja mam tu galerie swoich psów." No cóz by szkodziło zajrzec na watek ,cos tam napisać ,przy okazji podnieść.Nikt nie ciagnie na siłe pieniędzy.Wiem,ze serce boli,ale wszystkim nie jesteśmy w stanie pomóc i to można napisać. To nic nie kosztuje.[/QUOTE] Zgadzam się w 100%! sama dostaję takie wiadomości i też najczęściej jest mi głupio i przykro,bo nie mogę pomóc finansowo.ale zaglądam zawsze na taki wątek gdy jestem zaproszona (i nie tylko) i staram się pomóc jeśli mogę jakoś inaczej.ogłaszam na własną rękę, opowiadam znajomym o tych bidach, jeśli na coś to się przyda to coś dopiszę, doradzę, a przynajmniej podnoszę wątek. Rozumiem tych ludzi poniekąd,ale z drugiej str.świat się nie kończy na kasie (choć jak wiadomo jest bardzo potrzebna),ale tym zwierzakom można dać coś jeszcze cenniejszego-swój czas. Gdyby nie ludzie tacy jak Wy masa psów i nie tylko już dawno byłaby za tm. Ja sama dzięki takiej formie pomocy - ogłaszanie na różnych stronach dowiedziałam się o chorym psiaku, którego adoptowałam.i wiem, że to nie ostatnia adopcja. a teraz sama jestem na dogo (wczesniej nie znalam tej strony) i staram się pomagać na tyle na ile mogę.choćby skromnym "reklamowaniem" psiaków :) zarażam innych swoją miłością do zwierząt i otworzyłam myślę już paru osobom oczy na problem i zwiększyłam chęci pomocy.a to już coś ;) sama obecność na wątku dodaje innym otuchy-że nie są sami.żaden psiak tu nie zostanie sam...
×
×
  • Create New...