-
Posts
51640 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
373
Everything posted by Tola
-
Sunia podobna do dalmatyńczyka zostaje na stale w domu tymczasowym!
Tola replied to robkowa's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki za Kropkę i domek:lol: -
Moze Bianka jako kobieta prędzej zrozumie:cool3:
-
Czy zmieniac tytuł, ze Bianka ma dom? tymczas? czy czekać?
-
Mam nadzieję, ze to tylko nieobycie Bianki i ze przy pełnej misce i pełnym brzusiu królik nie bedzie jej interesował. Pomysł z kagańcem ( miękkim) moze da efekty, Królik chyba powinien chodzic luzem - moze Bianka napatrzy się jak z królikiem obchodzi się Orsi i zrozumie, ze to przyjaciel...Nasi znajomi mieli podobny problem ze swoim dogiem i małym kotkiem - dog zaatakował na spacerze bezdomnego kociaka, maluch o mało nie stracił zycia. Znajomi zabrali poturbowane maleństwo do domu i przez parę dni pilnowali oba zwierzakli; Pies po paru dniach zrozumiał, ze kociak to swojak i domownik, na spacerach gania inne koty, ale tego swojego nie rusza. Mam nadzieje, ze Bianka tez powoli zacznie przyswajać prawa w domciu Natalii, skoro to super domek. Supergoga - odpoczywaj chociaz trozeczkę, nalezy Ci się!!!! Żałuje, ze nie mogłam Cię wyściskać.
-
Malutka Edna i Sahara z radomskiego schroniska-juz w nowym domku
Tola replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Piszcie jakiej pomocy potrzebujecie, jakich leków? -
Siedzę i myslę o nowym domku Bianki....Czy sunia podobała się...Czy się juz boi trochę mniej...
-
Nie pojechałam:-( ....Sunie juz przekazane (10.40), Bianka prawdopodobnie jedzie od razu do Głogowa. Teraz juz musimy czekac na info wieczorne od Supergogi.
-
Dziewczęta za 20 - 30 min bądą w Sulejowie (jest 10.03) Podróż ok, przed wyjazdem zrobiły co trzeba:lol: Kropka próbuje wejśc na siedzenie obok kierowcy:lol:
-
Czarusia-z DT u Dagi 27 wprost do wspaniałego domku!!!!
Tola replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Podnoszę sunieczkę. Trzymam za dobry domek -
Malutka Edna i Sahara z radomskiego schroniska-juz w nowym domku
Tola replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Sliczna psinka, ma takie smutne oczka... Trzymam kcuiki, tyle tylko mogę dla niej zrobić -
Trochę denerwuję się tym jutrzejszym dniem....
-
Sunia podobna do dalmatyńczyka zostaje na stale w domu tymczasowym!
Tola replied to robkowa's topic in Już w nowym domu
Bianka jest badzo chudzinką . Kochane sunie:loveu: A ogonek Bianki juz nie jest gdzies daleko miedzy nogami tylko tak jakos blizej...Mniej przestraszony:lol: -
Czyli to jej ostatnie dni u Agi.....życzę suni szczęścia:loveu:
-
Nie martwcie się, zmiany uwzględnione, wszystko ok - wymiana suniek w Sulejowie pod Piotrkowem:lol: Będzie dobrze. Czekamy na zdjęcia z Kosiorkowa.
-
Jutro 6.30 wyjazd:lol:
-
Sunia podobna do dalmatyńczyka zostaje na stale w domu tymczasowym!
Tola replied to robkowa's topic in Już w nowym domu
Jutro 6.30 wyjazd:lol: -
jakby chciała nasiedzieć się na czym takim za wszystkie zle czasy.. A jeszcze jak ktos mizia,,,Siedzi i wyglada jakby nasłuchiwała tych przyjemnosci...
-
Jeszcze jedna refleksja; widac ze Kropka miała kiedyś dom i z niewiadomych przyczyn utraciła go- jesli ma pełną miskę i ciepłe posłanie to szuka kontaktu z człowiekiem. Bianka nie zaznała chyba nigdy od czlowieka nic dobrego - dla niej szczytem luksusu jest ciepły kocyk i to siedzi na nim tak, jakby nie wierzyła ze to długo potrwa...
-
Kropcia swobodnie przechadzała sią po wszystkich "kątach", jest bardzo towarzyska, a Bianka z dystansem obserwowała wszystko ze swojego posłania. Widok Kropki dodawał jej odwagi. Obie sunie są bardzo chudziutkie...
-
Przy kapieli nie byłam, ale zastałam obie sunie wypoczywające w ciepełku na posłaniu. Kropka rzeczywieciezachowywała się bardzo swobodnie, biegała do nas i na posłanie i energicznie wymachiał ogonkiem albo kładła się i pokazywała cycuszki . Natomiast Bianka przygladala się spokojnie z posłania z tą swoja słodka minką. Ta sunia chyba duzo przeszła, stad ta ostroznośc i strach. Nie ucieka od ręki człowieka, daje się głaskać, sprawia jej to przyjemnośc, zachowuje się jednak tak, jakby nie wierzyła, ze to długo potrwa...zajęła sobie swoje miejsce i najchetniej tam zostałaby i obserwowała. Na wieczorny spacerek wychodziła niezbyt chętnie, ale zachęcona widokiem Kropki wyszła i zrobiła co trzeba:lol: Ale potem znowu bała sie wejśc do pomieszczenia. Bardzo przypomina mi Jetkę, która pierwszego dnia bała się wszystkiego w domu - wychodzenia na dwór, przychodzenia z powrotem, nawet wyjscia do drugiego pomieszczenia, a po 2 dniach biegała po całym mieszkaniu. Wydaje mi się, ze suni potrzeba spokoju, cierpliwości, dobrego jedzenia i duzo okazywanej miłosci, a będzie najcudowniejsza sunią. Ona chyba nie wie co to miłość, i ze człowiek moze jej to dać. Jest spokojniejszej natury niz Kropka.
-
Jedziemy w odwiedziny :lol:
-
Sunie są juz w Kosiorkowie, wykąpane i otulone:lol: . Czekamy co napisze Asia
-
Prawdziwy z niego gentelman:lol: Kobiecie trzeba ustępować. Smutno mu chyba będzie bez Jetusi? Taka śliczna i wdzięczna z niej panienka:loveu:
-
Piątkowe mizianka dla Jetusi:loveu:
-
Najważniejsze, aby domek był kochajacy. A to wątek Czarnej Kropusi [FONT='Times New Roman'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2492849"][COLOR=#800080]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2492849[/COLOR][/URL] która jest teraz w Głogowie:lol: [/FONT] [FONT='Times New Roman'][/FONT]