Nasze dziewczyny były dzisiaj na spacerze ze mną i uwaga, uwaga - z człekiem płci męskiej! ;) Bajka stała się dużo odważniejsza, śmiem twierdzić, że nawet bardziej niż Ośka ;P dziewuchy dały się nawet Wojtkowi pogłaskać :)
Ośka znalazła sobie nową zabawę - tarzanie się w śniegu :) A ku mojemu zdziwieniu, Bajka na spacerze jest coraz bardziej samodzielna. Nie ogląda już się za Osią, sama prze do przodu. Jeszcze tylko przyzwyczaić ją do kontaktu z człowiekiem i psiak do adopcji jak znalazł ;)
Larunia była dzisiaj ze mną na spacerku - oczywiście obdarzyła mnie ogromną dawką miłości i zostawiła na mnie mnóstwo sliny :) no, ale niestety będzie ją trzeba socjalizować z mężczyznami...
No z jakaś akcją zachęcającą do adopcji bezdomnych zwierzaków. W sumie nam nie zaszkodzi jak zrobimy coś w mediach itp, a jeśli zachęci choć jedną osobę to myślę, że warto ;)
Dobrze, że Saba już u nas...