-
Posts
3703 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Drzagodha
-
Dzisiaj zeznaje weterynarz, który przeprowadzał sekcję Hessa. Od jego zeznań zależy, czy ten gnój zostanie ukarany... Także trzymać kciuki, aby zeznał tak jak faktycznie wyszło...
-
Bumek został zabrany wczoraj z azylu. Dzisiaj idzie do weta, gdyż ma straszne problemy z zębami. Bumka udało się wyciągnąć, teraz trzeba pilnie znaleźć mu dom...
-
Kora otrzymała nowy, STAŁY dom na święta :)
Drzagodha replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
Kora jutro idzie do nowego domu :P -
Laski zamiast tylko podbijać, powysyłajcie link znajomym, żeby podali dalej. Tak znalazłam dom dla Kory... A Lare trzeba pilnie z azylu wyciągnąć, więc zależy nam na czasie... Im więcej ludzi się dowie tym lepiej
-
Pilnie poszukujemy domu dla Saby. Trzeba ją wyciągnąć z azylu, zanim znowu stanie się tragedia...
-
Sprawa będzie. Nie odpuścimy. Ja też ryczałam pół dnia, ale trzeba się pozbierać i zając resztą psiaków, żeby nie skończyły podobnie... Trudi jest aktualnie na antybiotyku, ale kiedy przywieźliśmy ją do Wrocławia mocno odżyła, widać, że chce żyć. Z tego okropnego miejsca, którego azylem nazwać nie można, został zabrany również Bumek. Psiak ledwo zipał, przy okazji ma stan zapalny zęba i nie może jeść suchego. Niestety jeżeli w azylu w ogóle coś dostawał, to tylko suche, a i to nie za często... Jakby ktoś mógł i chciał pomóc, to tu jest wątek Bumka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/174591-Bumek-pilnie-potrzebny-chociaA-DT[/url]
-
Oni się już wszyscy nie mogą ich doczekać ;) a mama to chyba najbardziej ;)
-
Ogłoszenia już do Wrocławia dojechały - pomoże czy nie pomoże?
-
Madi ma dosyć dobrze wyćwiczone uniki - nie tak łatwo Scoobiemu zabrać jej patyka ;P
-
Ogłoszenia zawisły już nawet we Wrocławiu... Miejmy nadzieję, że domek się znajdzie!
-
Gwiazdorze pokaż, że istniejesz!
-
Imię: Saba Wiek: 3 lata Płeć: suczka Rasa: mieszaniec Miasto: Głogów (możliwość dowiezienia) Sterylizacja: tak Szczepienia: tak Witajcie Dogomaniacy! Doszły mnie słuchy, że można tutaj znaleźć dom. Więc piszę, bo może ktoś zechce mi go w końcu dać? W podjęciu decyzji o adopcji pomóc Wam może trochę informacji na mój temat. A więc jak już można było zauważyć, mam na imię Saba i mam 3 lata. Błąkałam się po świecie, aż poznałam pewną kobietę - bezdomną tak jak i ja. Błąkałyśmy się przez jakiś czas razem, ale że nie miała za co mnie wykarmić, oddano mnie do miejskiego azylu. Powoli dochodzę do siebie. Nauczyłam się ładnie chodzić na smyczy i nie sprawiam żadnych problemów na spacerach. Jeśli chodzi o inne psy, to po prostu je uwielbiam! Nie lubię przebywać sama w kojcu :( Jestem bardzo spokojna, zrównoważona i grzeczna. Na pewno nie sprawię większych problemów komuś, kto zechce mnie pokochać... Więc może dasz mi szansę na normalne życie? Obiecuję, że odwdzięczę się najlepiej jak umiem! Radośnie szczekając, Saba [IMG]http://i46.tinypic.com/x54di.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/24mgigp.jpg[/IMG] Kontakt w sprawie mojej adopcji: tel: 667 096 617 gg: 6504230 mail: [EMAIL="ajga@op.pl"]ajga@op.pl[/EMAIL]
-
Kora otrzymała nowy, STAŁY dom na święta :)
Drzagodha replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i45.tinypic.com/30hx3wp.jpg[/IMG] No i jeszcze Kora z siostra ;P [IMG]http://i50.tinypic.com/s4onlf.jpg[/IMG] -
Psiaki jutro jadą do Wrocławia ;) Przed wyjazdem czeka je jeszcze wizyta u weta. A Nicky wszystko wie, jest ze mną w stałym kontakcie. Z karmą jej trochę pomożemy, bo czekałby ją niemały wydatek już na samym początku :P Zdecydowaliśmy wstępnie, że psiaki będą na ACANIE i gotowanym jedzonku. Głodne na pewno nie będą :P
-
Imię: Kora Wiek: 2 miesiące Płeć: suczka Rasa: mieszaniec Miasto: Głogów (możliwość dowiezienia) Sterylizacja: nie Szczepienia: tak Cześć! Jestem Kora. Mam tylko 2 miesiące, a już tyle przeżyłam... Najpierw wyrzucono mnie z rodzeństwem w kartonie. Znaleziono nas i umieszczono w jakiejś dziwnej klatce. Stała tam buda, miska z mlekiem i ogromna miska z wodą. Jak takie maleństwa jak my miały do niej sięgnąć? Była wysoka jak nasza trójka razem! Od mleka dostaliśmy strasznej biegunki. Ale nikt nie zwracał na to uwagi... Pewnego dnia przyszła jakaś pani i zabrała jednego z nas. Zaraz potem przyszły jakieś 3 dziewczyny i zabrały naszą pozostałą czwórkę. Zabrały nas w inne miejsce, dały jeść, pić, wytarły nasze mokre ciałka. No i zaczęło się szukanie nam domów... Całe moje rodzeństwo przebywa już w stałych domkach. Ja byłam przez chwilę na tymczasie u państwa, którzy adoptowali moją siostrę. Niestety, nie mogli mnie już dłużej zatrzymać. Aktualnie jestem w kolejnym domu tymczasowym. Niestety mam tylko tydzień, aby znaleźć dom... Może właśnie Ty podarujesz mi go na święta? [IMG]http://i46.tinypic.com/dqnkf6.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2w4iivr.jpg[/IMG] Kontakt: tel: 667 096 617 gg: 6504230 mail: [EMAIL="ajga@op.pl"]ajga@op.pl[/EMAIL]
-
Osia i Bajka napisały list do gwiazdora o domek na zawsze. Czy gwiazdor spełni to życzenie?
-
A może domek na święta? I na te za rok, za dwa, za 10 też ;)
-
Madi szuka ciepłego domku na święta... I nowej piłki pod choinką ;)
-
Larunia chce domku! Może właśnie Ty jej go dasz?
-
No to ja się jutro widzę z nicky ;) zdam relację jak wrócę :D
-
Sory nie było mnie tu przez jakiś czas. Mam nadzieję, że wybaczycie ;) Myślę, że uda mi się w ciągu tych 3 dni zawitać we Wrocławiu, żeby porozmawiać. Jeśli wszystko będzie ok (a myślę, że tak będzie ;) ) to w okolicach poniedziałku, wtorku przywieźlibyśmy psiaki :)
-
Ja się już zastanawiam kiedy mi pasuje, żeby przyjechać ;) nie ukrywam, że chciałabym również porozmawiać z rodzicami - w końcu przez większość dnia oni się będą psiakami musieli zająć. Wyślij mi na priv swój numer telefonu lub jakiś inny kontakt, to dogadamy szczegóły ;)
-
Martwiłam się, że w domu są dzieci, a psiaki są niesprawdzone na takie małe brzdące ;) Psiaki w razie czego przywieziemy - o to nie ma się co martwić :) Jednak jak wiadomo psiaki są po przejściach, więc na początku mogą być małe problemy, ale szybko się uczą więc myślę, że nie będzie tak źle. Kiedy mogłabyś psiaki przyjąć pod swój dach?
-
Od 1 stycznia będą pod opieką naszego stowarzyszenia. Spacery, zabawy, pełna miska, ciepły i czysty kąt, regularne wizyty u weta. Jednak dalej będą musiały mieszkać w budzie :( Na szczęście nie w takiej jak teraz, tylko mającej wszystkie ściany, nieprzeciekający dach, ocieplonej i wyścielonej słomą, żeby było mięciutko i ciepło. Dlatego wolałabym, żeby mieszkały w domu dopóki nie znajdziemy im domu, ale niestety nikt z nas nie ma już miejsca na kolejne dwa psy. Ale gdyby znalazł się DT chociaż do 1 stycznia to myślę, że i tak będzie to bardzo duży sukces. Chociaż wolałabym na dłużej :P
-
Miałam pytać skąd jesteś, ale uzupełniłaś profil więc już nie muszę ;) Mamy we Wrocławiu znajomego weta - w razie jakiś chorób musiałabyś się zwracać do niego, bo wtedy możemy mieć zniżki na leczenie. A tu jednak każda złotówka się liczy. W razie czego o karmę się nie martw - mamy możliwość kupienia po cenie hurtowej. Mogę zapytać ile masz lat i ile ma najmłodszy mieszkaniec domu?